kainserezcOsobistość
2piorunów
kainserezcOsobistość
2piorunów
EvilDickMocarz
14piorunówRomuald Lipko
Dla mnie legenda. Większość z nas słuchała hity lat dawnych których był autorem. Lecz wielu z nas nie kojarzy go, bo był przyćmiony przez wykonawców
RIP mistrzu
@EvilDick początki Budki Suflera (w sensie płyty) to są takie sztosy, że głowa mała!
UncleFesterGURU
12piorunówBry szanownym :troll:😁
LaLaLaLaLaLaLaLaLaLaLa
Muzyczke fajną se puściłem ....
Nie zgadniecie 🙂
"De Alto Cedro voy para Marcané
Llegó a Cueto voy para Mayarí........ "
GausharanInspirator
64piorunów
Xddd ej ale jak mnie zhaxowales??? Ehhh na majowke chuop przyjechal I nie dadza pozyc
Romantyk
N-ktTwórca
7piorunów55 + 1 = 56
Tytuł: Kapitan Blood
Autor: Rafael Sabatini
Kategoria: literatura obyczajowa, romans
Wydawnictwo: Da Capo
Format: e-book
ISBN: 8386133511
Liczba stron: 416
Ocena: 6/10
Stara książka o człowieku z barwną przeszłością, którego historyczne zrządzenie losu wyrzuca z poczciwego życia ku jeszcze barwniejszej przyszłości na karaibskie morze. Dzięki wrodzonemu sprytu bohatera, ukończeniu czegoś więcej niż przykościelnej budy oraz doświadczeniu nabytemu w trakcie służby z takimi morskimi tuzami jak Michel de Ruyter zostaje sławnym pirackim Kapitanem Krwią, wbrew paranej profesji nie kąpiący się w niej od wyrżniętych wrogów, aczkolwiek jako lekarz już tym bardziej.
Dżentelmen w czerni bez haka rzucający frazesami z Horacego sprawnie wychodzi ze wszelkich tarapatów podczas konfrontacji z bigoteryjnymi Hiszpanami, śliskimi Francuzami i stanowczymi Anglikami. Nie w głowie mu adrenalina od abordaży ani zagrabione złoto, lecz aprobata pewnej damulki. Niby przez to stara się być w miarę czystym jak łza szlachetnym, dobrym piratem, ale ponieważ to powieść PG 12.. niech nie śmie mnie obrażać, inaczej stanę się zgorzkniały i zamiast uprawiać piractwo będe uprawiał gorszą rzecz - pijaństwo! Uciera nosa swym nieprzyjaciołom, że ci napinają się, czerwienią buraczanymi barwami, wytrącają się z równowagi jego aktami bezczelności, po czym ulegają temu naszemu spryciarzowi, co z załogą dość skromniutko rozrysowanych postaci szasta kulami armatnimi w okręty bądż wykorzystuję jasne przywary ich charakteru, a ten rycerz wód im darowuję.
Troszkę historii, można sobie przypomnieć pojęcia związane ze statkami, w niektórych miejscach akcja zbyt mocno przyśpiesza, nie mniej przygód nie zabraknie zdecydowanie, dlatego z czystym sercem mogę polecić ją tym, rozpoczynający przygody z piratami, choć jeszcze nie czytałem "Wyspy Skarbów".

@N-kt #bookmeter brakuje :smiley:
szatkusTytan
6piorunówOkazuje się, że przed Muchą Cronenberga, którą wszyscy znają była jeszcze inna. Wygląda na to, że ma swoje momenty. Na przykład scena z muchą z głową człowieka.

Ty no ostatnio mi ta scena się przypomniała z dzieciństwa i nie mogłem sobie przypomnieć która to mucha była, dzięki
WrzooMistrz
51piorunów1274 + 1 = 1275
Tytuł: Konopielka
Autor: Edward Redliński
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Wolne Lektury
Format: e-book
Liczba stron: 228
Ocena: 9/10
Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5015799/konopielka
Latko się kończy, a wraz z nim sezon na chłopomanię. Ale nie u mnie, bo pewnie będę dalej sięgać po chłopoksiążki. Jedną z nich, dość mocno polecaną, jest właśnie "Konopielka". Jeżu, czemu ja nie sięgnęłam po to wcześniej?
W dużym skrócie, "Konopielka" jest opowiedziana z perspektywy Kaziuka (Kazimierza Bartoszewicza, ale znanego wszystkim jako Kaziuk Kyrielejson) — polskiego chłopa ze wsi odciętej od świata, gdzie wszystko toczy się od lat tak samo. Doi się krowy, idzie po drewno do lasu, dzieli się izbę z kurami. Kaziuk i jego rodzina są świadkami wiekopomnego wydarzenia: otóż do wsi zawitują inżynierowie i nauczycielka, którzy chcą wprowadzić do ich wsi Taplary elektryczność i szkolnictwo. Książka ukazuje reakcje mieszkańców miejscowości na te innowacje, jednocześnie przedstawiając ich kontrastującą z nowoczesnością mieszczuchów kulturę, tradycje, wierzenia i zwyczaje.
A przy tym... jest to książka, przy której czasem głośno wybuchałam ze śmiechu. Jako że napisana jest z perspektywy Kaziuka, to narrator mówi jego chłopskim językiem. Jest tu ogromny ładunek komediowy, jest i kiedy momentami popłakać, jest też mowa o "palcu w dópie" i o kobiecie, która "chyba rozum wysrała za stodołą". To jedna z niewielu książek-komedii, która tak bezpośrednio mówi o niektórych sprawach chłopów — intymności, załatwianiu swoich potrzeb, podejściu do śmierci — jednocześnie nie odbierając im w tym godności.
Na zachętę cytat:
> A bober? Toż to rybak! Łapał ryby, a szed Pan Bóg za dziada przebrany, prosi: daj rybe mnie biednemu. A rybak klepnoł sie po dópie: o, tu dla ciebie ryba, darmozjadu, mówi i piernoł. I od razu jemu rybięcy ogon wyrasta i sierść, i odtąd bobry w wodzie kisno i popierdujo z zimna.
Absolutne złoto.
Prywatny licznik (od początku roku): 42/52
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Szczerze polecam audiobook czytany przez Wojciecha Siemiona. To jest mistrzostwo świata audiobooków.
@Wrzoo jeśli podobała Ci się Konopielka, to polecam rzucić okiem na "kamień na kamieniu" Wieśka Myśliwskiego.
WrzooMistrz
40piorunów877 + 1 = 878
Tytuł: Pan Wołodyjowski
Autor: Henryk Sienkiewicz
Kategoria: historia
Wydawnictwo: Wolne lektury
Format: e-book
Liczba stron: 462
Ocena: 9/10
Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/289745/pan-wolodyjowski
Udało mi się, i w końcu nie będę robić sobie wyrzutów — przeczytałam całą trylogię Sienkiewicza.
W komentarzach pod "Ogniem i mieczem" oraz "Potopem" przewijało się stwierdzenie, że "Pan Wołodyjowski" jest najsłabszą z części, i wielu osobom się nie podobała. Stanę więc w jego obronie, bo mi ta część podobała się w zasadzie najbardziej. Już tłumaczę dlaczego.
Mimo początkowej dziwaczności trójkąta miłosnego Basia-Wołodyjowski-Krzysia, większość wątków wydaje się nadzwyczaj dojrzała i przemyślana. Ogromnie pasowała mi postać Wołodyjowskiego, wolnego od młodzieńczego hultajstwa, swawoli i zapalczywości, które uosabiali Kmicic oraz Skrzetuski. Tu mamy trochę wycofanego stratega, dla którego honor i dobro kraju są wartością nadrzędną. Okej, może się to wydawać niektórym nudne, ale dla mnie była to miła odmiana po poprzednich tomach. Sama Basia, choć początkowo antypatyczna, ogromnie zyskała w moich oczach w dalszych rozdziałach. Gdy czytałam rozdział o jej wędrówce, czułam się, jakbym tam była i ją obserwowała.
Wrażenie zrobiło też na mnie przemyślane opisanie świata przedstawionego. Są nawet i opisy przyrody, których tak mi brakowało w pierwszej i drugiej części. Opis wojsk muzułmańskich również sprawił, że niemal zobaczyłam je oczyma wyobraźni.
I jedyne, czego mi może brakowało, to Rzędziana i pozostałych bohaterów z innych tomów. To, co tak mnie ucieszyło w "Potopie", to okazało się szczątkowe.
Generalnie doświadczenie trylogii w dorosłym życiu polecam. Cieszę się, że nie czytałam jej wcześniej, i zabrałam się za nią wtedy, gdy byłam na to przygotowana. I może zaburzyło mi to prywatny licznik, bo czyta się te książki wolniej od innych, ale mam poczucie spełnionego obowiązku.
Prywatny licznik (od początku roku): 24/52
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Dał ci Bóg mizerną postać, jeżeli ludzie nie będą się ciebie bali, to się będą z ciebie śmiali!
@Gepard_z_Libii tak się zastanawiałam, ile wzrostu miał Wołodyjowski... Google podpowiada, że skoro sam Sienkiewicz miał 1,54 m, to Wołodyjowski również coś koło tego. :grinning:
@Wrzoo Sienkiewicz jaki karakan hehe
@Gepard_z_Libii bo to prawda, śmieją się albo dziwnie patrzą, jak się trzeba wspiąć na lodówkę albo regał po coś z najwyższej półki w dyskoncie 😅
@moll I żaden nie zapyta czy nie potrzeba podsadzić?
Co za ludzie…
@Gepard_z_Libii wszystko przez to równouprawnienie, tak myślę... Muszę być silna i niezależna, jakby ktoś zaproponował to pewnie trzeba by się obrazić, czy coś i koniecznie zamieścić wpis pełen oburzenia w socjal mediach xD
@moll 😂
@Wrzoo Jakiś medal ci się należy.
evilonepFanatyk
6piorunów
@evilonep Miałem na nią crusha jak byłem dzieciakiem.
@Jarasznikos o taaakkk
RACOFanatyk
15piorunówMamo! Mamo!
- Co ?!
- Magda, zapytaj się mamy czy ten szczypiorek co mam go kupić ma być cienki czy gruby!
- Mamo! Mamo!
- Co?!
- Monika się pyta czy ten szczypiorek co ma go kupić ma być cienki czy gruby!
- KOPEREK k⁎⁎wa !
No to cienki
DjnxAutorytet
5piorunów#muzyka #lata80 #lata90 #klasyka
Jeden z moich topowych zespołów reagge.
Porusza nutę nostalgii.
I tyle lat na scenie. Szanuję z całego serca.
Bakshish (lub Bakszysz jak ktoś woli) - "Czas"

O co chodzi z biciem beki z polskiego reagge?
radek-piotr-krasnyFanatyk
10piorunów
WrzooMistrz
31piorunów168 + 1 = 169
Tytuł: Odyseja
Autor: Homer
Kategoria: klasyka
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
Format: e-book
Liczba stron: 500
Ocena: 8/10
Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5107226/odysejahttps://piw.pl/2707-medium_default/odyseja.jpg
Przez ostatni tydzień towarzyszyła mi "Odyseja" w najnowszym tłumaczeniu Antoniego Libery. Pan Antoni zdecydował się na tłumaczenie w formie pełnego heksametru polskiego (który, mimo obszernie wyjaśniającej go przedmowy, dalej nie rozkminiłam) w wersji nierymowanej. Jest to jednocześnie tłumaczenie, które stawia na czytelność i współczesność języka, co zdecydowanie ułatwiło lekturę. Dużym ułatwieniem w zrozumieniu niektórych niejasności są przypisy (które, niestety, nie były prawidłowo przetworzone w ebooku i zapoznałam się z nimi dopiero pod koniec).
O czym jest "Odyseja"? Ot, o podróży Odysa do Itaki po wojnie trojańskiej, której ostatnie akty omówione zostały w "Iliadzie". "Odyseja" jest jednak zgoła inna od "Iliady" — jest to epos przygodowy, nie wojenny. Autor skupia się tu w dużej mierze na ludziach i ich charakterach, na tym, jak los doświadcza Odysa, i na jego zmyślności w walce z przeciwnościami.
Akcja dzieje się na dwóch planach — tam, gdzie jest Odys, i tam, gdzie jest jego żona Penelopa oraz syn, czyli w ich domu na Itace, który jest oblegany przez licznych zalotników, marzących o poślubieniu Penelopy. Dzięki temu akcja jest dynamiczna, a zmiana miejsca dodaje nieco niepokoju.
"Odyseja" była od dawna na mojej liście do przeczytania, jednak latami odsuwałam od siebie jej lekturę. Głównie dlatego, że ogólnie unikałam klasyki literatury. Teraz jednak, wydaje mi się, lepiej mogę ją zrozumieć i odpowiednio docenić. Bo chyba największe wrażenie robi porównanie objętości tego eposu z faktem, że początkowo był on tworzony i przekazywany ustnie.
Prywatny licznik (od początku roku): 8/52
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

@Wrzoo odyseja to książka o miłości!
@l__p i gościnności!
@l__p pre-retelling Trzech panów w łódce nie licząc psa :smiley:
@Wrzoo the most happy man
WrzooMistrz
31piorunów58 + 1 = 59
Tytuł: Iliada
Autor: Homer
Kategoria: klasyka
Wydawnictwo: Ossolineum
Format: e-book
Liczba stron: 588
Ocena: 7/10
Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/3775787/iliada
Rok 2025 będzie dla mnie chyba rokiem klasyki literatury — wierzę, że w tym roku w końcu uda mi się nadrobić zaległości w tym obszarze. Na pierwszy rzut poszła "Iliada" w przekładzie Kazimiery Jeżewskiej.
Postawiłam na to tłumaczenie trochę ze względu na to, że mniej zależało mi na rytmie i rymach, a bardziej — na przełożeniu sensu oraz ułatwieniu odbioru treści. Pani Jeżewska postawiła na "vibe" eposu, dlatego język i składnia są trudne w początkowej lekturze, ale z czasem mózg przywyka.
Sama "Iliada" to walka, walka, walka. Bryzgające mózgi, rozwiązujące się kolana, przebijane tarcze, a wieczorami jadło, ofiary, ćwiczenia i konkursy. Bogowie walczą między sobą, próbując zapewnić zwycięstwo albo stronie trojańskiej, albo stronie Achajów — w zależności od preferencji i widzimisię. Ktoś umiera, ktoś wraca w bezpieczne mury, ktoś opłakuje utraconego przyjaciela. Jeśli miałabym oceniać treść pod kątem bardziej kobieca-unisex-bardziej męska, to zdecydowanie wybrałabym "bardziej męska".
Chciałabym jeszcze kiedyś wrócić do Iliady, tym razem w innym przekładzie. Podobno ukazało się ostatnio nowe tłumaczenie pana Chodkowskiego, które jest dość współczesne. Może ktoś z Was miał z nim do czynienia?
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

@Wrzoo dla mnie Iliada to głównie opowieść o dumie, heroizmie i tragedii wojny. Ciekawym kontrastem po Iliadzie były “Trojanki” Eurypidesa, ktore w inny sposób pokazały tragedię podbicia Troi.
@Wrzoo też mnie korci powrót do starożytnej Grecji, bo jednak od zawsze był to mój ulubiony okres historyczny.
A wykres na Goodreads i tak już zepsuty 😁
@WujekAlien o, jaka bieda :grinning:
Jakbyś chciał, to właśnie sobie kupiłam "Odyseję" w nowym tłumaczeniu Antoniego Libery w ebooku, mogę podrzucić. 😉
@Wrzoo Bardzo chętnie, Dziękuję
dsol17Fenomen
12piorunówhttps://www.filmweb.pl/film/Suma+wszystkich+strach%C3%B3w-2002-32255
Jak ktoś ma czas na rozrywkę to warto oglądnąć. 😉

Świetny film na podstawie świetnej książki 😎
@WujekAlien Otóż to. Aż trochę dziwne,że nikt nie pożyczył sobie tego scenariusza żeby nagrać nowy film wyglądający bardziej współcześnie i rzeczywiście 😉 Ale może kiedyś taki film będzie.
@dsol17 Nie ma potrzeby, ten wygląda nowocześnie i świetnie
OkrupnikGURU
2piorunów
WonszZagladyPsaTytan
8piorunówNie mam ust, a muszę krzyczeć.

@WonszZagladyPsa czytałem to już daawno temu, ale zapada w pamięć.
fewtoastInspirator
2piorunówJak on to zrobił? Umiesz to naśladować?
https://www.youtube.com/watch?v=C0C3NK55tI8&t=16s
#klasyka #youtube #internet #dzwiek

Moja baba tak brzmi jak dochodzi
@bartek555 właśnie to sobie wyobraziłem xD
@KLH2 sasiad mowil
HeheszkiGruba ryba
1piorunówGajos - Animator Kultury Filharmoniczny Łzami Płaczący xD
#kabaret #kabaretdudek #fenomen #klasyka #sztukasprawiedliwa
https://youtu.be/c6jd1ppJ7xM

conradowlFanatyk
28piorunów
@conradowl Bin Laden taki nosił spoko sikor.
Bonus z plaży