
Wpis użytkownika WujekAlien w Hydepark
WujekAlienLider
55piorunówW ramach wolnego czasu wpadłem na pomysł pogrania w golfa i sprawdzenia, czy to sport dla mnie. Lubię na sobie sprawdzać różne aktywności, zanim powiem NIE, stąd też próba zdoktoryzowania się w temacie.
W Polsce nie da się zagrać na polu golfowym bez posiadania Zielonej karty PZG (Polskiego Związku Golfa) lub Karty Handicapowej PZG, więc moja przygoda wiąże się z przejściem kursu na jedną z kart.
Wrażenie po 2 dniach kursu (3h każdy) są całkiem pozytywne. Większość sportów wymaga dużo prezycji i nie inaczej jest w golfie, bo postawa przy uderzeniu ma ogromny wpływ na to jak i jak daleko uderzymy piłeczkę. To co jest w golfie dość unikalne, to przede wszystkim 2 rzeczy:
1. zasady, kultura i wzajemne zrozumienie - bo każdy zaczynał z tego samego poziomu, nawet jeśli teraz jest na dużo wyższym i jego handicap zbliża się do 0.
2. Gra na łonie natury i jej zmienność: jeziorko, krzaczki, drzewa, większa trawa i równiutko skoczony green. A do tego cisza i spokój, bo jedną z zasad jest też zachowanie niemal całkowitej ciszy.
Dziś udało mi się utopić 2 piłki, zagrać piłkę w krzaki, ale też zaliczyć jeden dołek poniżej mojego handicapu, co daje ogromną satysfakcję, szczególnie jak na pierwszą grę w życiu 😉
To dopiero pierwsze szlify, ale też jeden z tych sportów, który zawsze miał dla mnie ogromną barierę wejścia, a w rzeczywistości wcale tak nie jest. Jest drogi, ale to nie tak, że jest droższy niż tenis ziemny, a już na pewno nie jest dużo droższy niż bieganie, jeśli policzymy rotację butów, koszulki, spodenki, zegarek itp.
Przykładowo, wejście na pole golfowe, na pełne 18 dołków to koszt około 200zł i ponad 6h gry. Jeśli porównamy ten koszt z kręglami czy bilardem, to wyjdzie taniej. Kije i i torba na nie, są drogie, ale to też jednorazowy koszt, którego nie powtórzysz zbyt szybko, a im częsciej nimi grasz tym tańsze staje się każde uderzenie.
Polecam spróbować :smiley:
Komentarze (12)
@WujekAlien Miałem ostatnio okazję spróbować top golfa i tak mi się spodobało, że na pewno spróbuje sił w klasycznym :smiley:
@Adishone top golf jest super bo daje więcej szans na uderzenie, ale traci się przyjemność z łażenia między dołkami, więc coś za coś :)
tez chciałem kiedyś pójść spróbować ale ofc nikomu się nie chciało
zawsze wszystko samemu trzeba:upside_down_face:
@Half_NEET_Half_Amazing my z 300 osób w pracy zebraliśmy łącznie 12, wiec też szału nie ma
@WujekAlien Mam łącznie chyba 7 kijów, z czego dwa zrobiłem sam. Jeden driver i putter. I 200 piłek. Czasami coś tam sobie popykam,
Wyglądasz jak Tiger Woods tylko, ze z wąsami
@WujekAlien ufff
@pacjent44 Dzięki, a brzuch mam tylko wciągnąłem do zdjęcia :smiley:
@WujekAlien rzeczywiście, bardzo stylowo wyglądasz. Czemu nie masz brzucha, to nienormalne.
@kopytakonia dziękuję :smiley:
@WujekAlien wymieniłeś kije i torbę, ale jest też dresscode? Ile kosztuje członkostwo, czy w pakiecie jest wózek golfowy? Skąd wziąć partnerów do gry?
1. Jest dresscode, ale dopóki niemal każdy facet ma w szafie polówkę, czapkę z daszkiem i spodnie inne niż jeansy, to wejdzie bez problemu na pole, więc zakładam, że to koszt zbliżony do 0, albo minimalny (to co widzisz na zdjęciu to zwykłe szare spodnie i rozpinana koszulka do biegania z polówką pod spodem - wszystkie 3 już miałem)
2. Nie musisz mieć członkostwa, żeby grać
3. Wynajem kija/kijów to raczej unikalna kwestia każdego pola, ale na tym, na którym grałem, jest to 15zł za kij (potrzebujesz minimum 5ciu) lub 150zł za cały komplet z torbą na czas rozgrywki.
4. O wózek golfowy nie pytałem, bo zrobienie około 8-10km w trakcie 6h nie jest aż tak męczące i nie potrzebujesz wózka na start.
5. Skąd wziąć partnerów do gry? To już kwestia indywidualna, ja zapisałem się na kurs z 5 innymi osobami. W jednej grającej drużynie może być max 4 osoby, więc podzieliliśmy się na dwie 3.



