Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika kimunyest w Hydepark

Twórca

w Hydepark

53piorunów

W tym roku pierwszy raz nie będę nic robił na sylwestra i ojeju jak mi z tym dobrze. Pierwszy raz będę robił to, na co mam ochotę, a nie to co robią inni - w końcu dotarło, że nikt tego nie sprawdza i nikt nie rozlicza czy się najebałem czy naszczelałem się fajerwerkami i czy przepaliłem kilkaset złotych w jakimś klubie. Dziewczyna trochę pomarudziła, ale już serio z wiekiem przemija mi poczucie, że muszę się zmuszać do jakiejś aktywności jeżeli jej nie lubię i do słuchania pierdolamento ludzi, za którymi nie przepadam xd

Wstanę sobie jutro jak człowiek, pójdę pobiegać i pięknie wejdę w nowy rok.

Wszystkiego dobrego w 2023, który niczym się nie będzie różnił poza zmianą jednej cyferki.

Komentarze (23 z 25)

Fenomen1piorunów

@kimunyest A do takiego spa to nie lepiej byłoby pojechać nie w Sylwestra, kiedy jest tam tłok? Tak samo z wakacjami - jeśli nie ma się dzieci to lipiec i sierpień to najgorsze możliwe miesiące na wyjazd 🙂

Twórca1piorunów

@MG78 ale wiesz jak to kobietom ciężko wytłumaczyć. Koleżanki to robią, więc jak ona może odpuścić? :slightly_smiling_face: W tym roku samodzielnie się wykluczyłem, z premedytacją. Tak samo z wyjazdem w góry - no akurat jak jest luźniej to nie możemy jechać, ale jak jest sezon i kromka chleba na Krupówkach chodzi po 50 zł, to trzeba tam być i to koniecznie w Zakopanem, bo reszta miejscowości to dziadostwo i mało prestiżowo xd A i tak jak pojedziemy do Zakopanego, to ja sam zasuwam po górach, a ona leży z leniwą parką naszych znajomych w SPA :slightly_smiling_face:Nie krytykuje swojej różowej, ale czasem tłumaczenie oczywistości kobiecie jest jak rozmowa z 5 letnim dzieckiem.

Fenomen1piorunów

@kimunyest Jakoś nigdy nie rozumiałem czemu ludzie odczuwają taką presję aby uczestniczyć w sylwestrowych imprezach/balach/aktywnościach. Była (w tym roku chyba mniej) na wyjazdy na Sylwestra w sytuacji, gdzie to chyba najgorszy okres w roku na jakieś wyjazdy i podróże.

Kosmonauta1piorunów

@kimunyest ''że muszę się zmuszać do jakiejś aktywności jeżeli jej nie lubię i do słuchania pierdolamento ludzi, za którymi nie przepadam xd''

to może by się tak otaczać ludźmi których się lubi? życie byłoby przyjemniejsze

Kosmonauta1piorunów

Ja siedzę z dziewczyną w domu ale to raczej bo prace nad zmusily a co tego żaden znajomy nie zaprosił

Osobistość3piorunów

@kimunyest gratulacje i najlepszego. Ja z żoną juz chyba z piąty rok w domu bez tego całego Sajgonu. Na wszystkie swieta tak samo. Wlasnie ide malowac szafki do kampera. Polecam.

Mocarz3piorunów

No i fajnie, nie ma sensu się zmuszać. Ja jak co roku na domówce w gronie znajomych i rodziny mojej różowej, choć też mi się nie chce jechać, ale to wynika tylko z lenistwa. Wiem, że jak dojadę, to będzie spoko. Pogramy w planszówki, wypijemy niewiele (przynajmniej ja) i będzie fajnie, a rano do domu bez kaca. Ludzi, którym w moim wieku nadal się chce łazić po jakichś knajpach i klubach, a już zwłaszcza na imprezach plenerowych stać na zimnie i smarkać, nie rozumiem 🙂 Przecież to jest tortura, a jeszcze w gratisie można po mordzie dostać od jakiejś pijanej lub naćpanej zgrai meneli 🙂

Osobistość3piorunów

@kimunyest Ja też siedzę na chacie, bo pajacerka nie daje mi radości. Znajomi prześcigają się kto zrobi większą imprezę i pewnie jestem uznawana za odludka, ale kij z tym. Mi ma być dobrze, a jest mi dobrze jak mam spokój :slightly_smiling_face:

Fenomen4piorunów

@kimunyest robię tak co roku od lat - polecam. A za kasę, którą wydałbyś na imprezę czy fajerwerki kupujesz coś, co ci sprawia realną przyjemność :slightly_smiling_face:

Gruba ryba2piorunów

@kimunyest @Voltage @smierdakow
Witam w klubie ja sobie posiedze w domciu i sobie pogram w jakieś gierki słuchając mojej ulubionej Muzyki ambient od solar fields albo kogoś innego a nie to remasterowane gówno euro- disco mylnie określane technem.

Twórca4piorunów

@dywagacja różowa idzie z siostrą i koleżankami gdzieś tam, więc dla mnie wyjście w takiej ekipie jest przytłaczająco-wkurwiające, bo ani nie mam się do kogo odezwać na tematy, które mnie interesują, ani mnie to nie bawi jak pijane laski drą papę. Zostaję sobie w domu sam i jestem mega zadowolony xd Gdybym poszedł, to musiałbym pić alkohol, którego nie lubię, bo ja na trzeźwo nie jestem w stanie zdzierżyć zachowania pijanych ekstrawertyków i później się robi niemiło jak im zaczynam mówić wprost co o nich myślę.

Kosmonauta2piorunów

@kimunyest im bliżej wyjścia tym bardziej zazdroszczę, rok temu zrobiłem sobie wolne od imprez sylwestrowych i to chyba najlepsze co można zrobić, po 30 totalnie mnie nudzą imprezy w więcej niż 6 osób

Twórca2piorunów

@Okrupnik kurde, ja niestety nie mam takiego garażu. Na podziemnym nie będę żłopał borwarów i strzelał fajerwerkami, bo mnie jeszcze w kaftan wsadzą xddd

GURU3piorunów

U mnie impreza w garażu, HARNAŚ i kasztelan, jakiś najtańszy zestaw fajerwerków, jak co roku