
Wpis użytkownika Yes_Man w ELEKTRONIKA
Yes_ManLider
42piorunówW zeszłym tygodniu miałem ciężką przeprawę z testerami końcowymi na jednej z linii produkcyjnych. Problem polegał na losowym wskazywaniu że dany moduł jest uszkodzony ze względu na zwarcie na jednym z obwodów. Nasze testery mierzą takie parametry jak właśnie wspomniane zwarcie na obwodach we/wy, prąd spoczynkowy i prądy podczas pracy po wywołaniu konkretnych funkcji. Są dwa typy testerów identycznie sparametryzowane, jednak o różnej architekturze wewnętrznej (zasilacze, multimetry i elektronika tym sterująca).
Konkretne funkcje podczas pomiaru testowanego modułu są załączane poprzez przekaźniki. I tak firma X montuje płytę z wymiennymi przekaźnikami, z kolei firma Y kartę z niewymiennymi. Wspomniany problem występował w wersji z kartą przekaźnikową. Po kilkunastu testach i podmianach kart, okazało się że któryś z przekaźników na karcie od czasu do czasu się zawiesza/skleja styki i tester wskazuje fałszywy błąd na zwarcie. Trzeba wymienić kartę i po problemie. W końcu 6kPLN netto za kartę z kilkoma przekaźnikami to przecież taniocha 😉
Na zdjęciu karta z przekaźnikami firmy Keithley używana przez producenta jednego z testerów.
Komentarze (31)
A czemu przekaźniki akurat zostały użyte?
co tydzień są wymieniane wszystkie
Tak jakby spore marnotrawstwo.
@kitty95 zauważyłem, że jeżeli chodzi o przemysłowe rozwiązania technologiczne, to bardzo różnią się od cywilnych technicznie i cenowo 😉
@Yes_Man czyli że koszt wymiany mechanicznego przekaźnika jest niższy niz zrobienie tego na SSR + ewentualna izolacja optoelektroniczna, co działałoby 1000x dłużej i było odporniejsze na uszkodzenia? No może i tak, ale to kolejny przykład rzeczywistość vs. eco 😁
@kitty95 najprostsza i najtańsza izolacja galwaniczna, przynajmniej ja mam takie podejrzenie
@Yes_Man no to tym bardziej czemu przekaźnik, a nie w pełni bezmechaniczne rozwiązanie? Stare maszyny?
@kitty95 nie, bo masz ok. 3 tysięcy testów na dobę więc to się zużywa
Te karty powinny mieć tryb auto testu czyli sprawdzania czy działają poprawnie same w sobie to raz.
A przekaźniki to chuje, ja diagnostykę jakiegokolwiek systemu który mi świruje zaczynam od nich i wypierdalam do śmieci każdy podejrzany choćby świecił nowością. Ich współczynnik awarii jest zadziwiająco wysoki jak na deklaracje ilości cykli które podają producenci.
Gx
@Man_of_Gx Drugi tester ma wymienne i średnio co tydzień są wymieniane wszystkie wg zasady: padł jeden wymieniamy wszystkie. Dlatego opisałem ten przypadek bo producent (nie)świadomie nabija kabzę producentowi kart z niewymiennymi przekaźnikami
@Yes_Man wymien wszystkie przekaźniki na karcie, one nie kosztuja 6k a nawet z wymianą będzie to mniej. Normy? Kup ten sam model przekaźnika i zostosuj spoiwo zgodne z normami. Profit
@Yes_Man byłem na rozmowie kwalifikacyjnej w firmie co produkuje podobne rozwiązania i większego januszeksu za granicami naszego kraju jeszcze nie widziałem.
@Yes_Man Wiedząc jaki test wywoływał "oszukane" wyniki można go uruchomić i nasłuchiwać który z przekaźników "kliknie" lub sprawdzać wszystkie kolejno multimetrem do momentu w którym znajdzie się ten z zasilaniem na pinach cewki.
Wylutowanie uszkodzonego przy użyciu hot air jest już dość proste a żeby obniżyć temperaturę lutowania warto wcześniej podmienić cynę bezołowiową na ołowiową robiąc to punktowo zwykłą lutownicą :smiley:
@Yes_Man Faktycznie umiejscowienie karty w takiej lokalizacji dość mocno utrudnia jej ewentualną diagnostykę
Posiadając preheater i hot air można sprawnie pozbyć się kolejnych przekaźników montując za kilkadziesiąt E nowe - cały proces zlecony zewnętrznej osobie to kilkaset E zamiast ~1000E za nowe urządzenie
@cekin można to zrobić, ale najpierw trzeba pokonać kilka problemów:
- karta znajduje się w obudowie multimetru
- multimetr znajduje się w szafie testera, na wysokości ok. 2 metrów licząc od podłogi
- całość jest mocno zabudowana z problematycznym dostępem
@Yes_Man nie znam się to się wypowiem :grinning: Nie taniej zlecić wymianę tych przekaźników na podstawki pod te? Później ewentualnie tylko wymiany pojedynczych? Jest to jakoś fizycznie niemożliwe?
@LaMo.zord Ja Cię nie oceniam i nie wyśmiewam czy coś, napisałeś, że się nie znasz to wyjaśniłam (a sama też się gówno znam xD)
@otoczenie_sieciowe @Yes_Man jak napisałem "nie znam się" XD Można by też wszystkie przekaźniki wtedy wymieniać, na podstawkach to kilka minut (na wszystkie), ale z drugiej strony dla dużej firmy takie pieniądze to "nic" :smiley:
@otoczenie_sieciowe Dokładnie tak jest :smiley:
@LaMo.zord Pewnie taniej, ale to złudna oszczędność.
Przekaźniki się zużywają, im więcej przełączeń i większy prąd do przełączenia tym szybciej.
I teraz załóżmy, że przekaźniki masz wszystkie wg parametrów żywotne na 10mln przełączeń. Załóżmy, że w takiej karcie wykorzystywane są równomiernie (jeden test, wszystkie przełączają tyle samo razy). Wszystkie dotrwały 10mln przełączeń, ale pierwszy padł już po 10,1 mln. Wymieniasz jednego, drugi padł przy 10,5 mln. Wymieniasz, ale trzeci pada przy 11 mln. Awaryjność teraz będzie już tylko rosła, bo każdy przekaźnik ma naklikane powyżej żywotności.
I teraz tak:
* każda awaria może pozostać niewykryta i dawać błędne wyniki testowe
* naprawa to przestój, nawet jak masz firmę, gdzie dzwonisz i przyjeżdżają od ręki
* sprawa się GRUBO komplikuje, jeżeli przekaźniki przełączają się różną ilość razy, czyli nierównomiernie się zużywają
* nawet jakbyś chciał odnajdywać się w tym miksie zużytych i nie, wymienionych i nie przekaźników, to po jakimś czasie się pogubisz
Wnioski: coś, co do spraw domowych dla Kowalskiego jest oszczędnością i prostą naprawą, dla firmy jest stratą i dużym problemem.
@LaMo.zord jest możliwe, ale koszt takiej zabawy może być porównywalny z zakupem nowej 😉 Poza tym należałoby znaleźć firmę która podejmie się tego zadania, dalej mamy zgodność z wymogami itd itp
Nie da się jakoiejs procedury testowej napisać do identyfikacji uszkodzonych przekaźników i wymienić?
@izopropanol tak, procedury itp
@Yes_Man rozumiem, że to odgorne zalecenie? co robicie ze starymi kartami?
@izopropanol w przypadku wymiennych przekaźników jest taka procedura, w tym konkretnym modelu uszkodzony przekaźnik oznacza konieczność wymiany całej karty
@Yes_Man Chyba nie ma nic gorszego niż usterka sprzętu testowego na linii produkcyjnej.
@Yes_Man zapewnie nikomu się nie będzie chciało w to bawić ale widząc na zdjęciu to powinno się dać wylutowac nawet bez uszkadzanie przekaźników kładąc na płytę grzewczą
@Kasjo karta z wymiennymi przekaźnikami wygląda podobnie do skrzynki bezpieczników w samochodzie. Przekaźników wciska się w gniazdo. Tyle. Ta ze zdjęcia ma przekaźniki lutowane (powierzchniowo żeby było jeszcze trudniej to naprawić) do płytki. Schematu do tego nie dostaniesz więc jak padnie choćby jeden to cała płyta ląduje w koszu na elektrośmieci
@Yes_Man możesz rozwinąć temat? Na chłopski rozum wystarczy wylutowac uszkodzony przekaźnik,tak jak byś wymienił ten w podstawce
Nawet wymieniając wszystkie to i tak warto się pochylić:)
@groman43 w przypadku wymiennych przekaźników lokalizacja uszkodzonego jest dosyć prosta. W tym przypadku to tylko domysł i konieczność wymiany całej karty
