
Wpis użytkownika Peter_Mountain w Hydepark
Peter_MountainOsobistość
5piorunówWczoraj pojawił się wątek praktycznych przedmiotów w domu, które się przydały lub zmieniły życie.
Większość wpisywała airfryjera. No i chciałbym Państwa zachęcić do dyskusji i rozmowy - czy to naprawdę potrzebne urządzenie w domu? Jak ktoś ma nowy piekarnik, to ten rozgrzewa się tak samo szybko i tyle samo energii pobiera do rozgrzania. Pewnie w skali miesiąca różnica będzie kilku złotych, na korzyść tego mniejszego. Rozmawiając z Gemini o airfryjerze, głównie kończyło się na "super chrupkich frytkach bez oleju". Bardzo się cieszę, ale jak to urządzenie ma służyć tylko do frytek to chyba szkoda kasy. Dodam też, że część z wychwalanych rzeczy przez czat, jak "smażenie boczku, prażenie orzechów, szybkie naleśniki", na co dzień wykonuję na zwykłej patelni i było by mi dosłownie szkoda czasu i energii na używanie w tym celu airfryjera.
Jakie są według was zalety i wady airfryjera? Kiedy naprawdę "ratuje życie", a kiedy tylko zalega w kuchni i się kurzy?
Ja osobiście widzę tylko jedną zaletę - mniej brudnych powierzchni do mycia (a nawet możliwość mycia w zmywarce).
Komentarze (7)
Potrzebne? Nie
Przydatne? Jescze k*a jak!
Airfryer nie robi nic czego nie robiłby elektryczny piekarnik, po prostu robi to szybciej i mniej upierdliwie jeśli nie potrzebujesz bardzo dużych porcji. Ot, cała magia ¯\\(ツ)/¯
Wspomniany przez Ciebie boczek czy orzechy to byłaby jakaś minimalna oszczędność czasu (zwłaszcza przy boczku, po nim warto choć przemyć pojemnik), ale mała oszczędność tu, mała tam, do tego jeszcze to że często airfryer masz na blacie, pod ręką i z łatwym ustawieniem timera. Tu nie ma żadnej rewolucji, żadnego "ratowania życia"*, po prostu przydatny sprzęcik.
5 minut tu, 30 sekund tam i zbiera się do "łał, ten sprzęt jest super".
*No dobra, w aktualnym mieszkaniu mam piekarnik gazowy, więc jednak trochę "ratuje" :grinning:
PS: Co za chory zlepek bramek logicznych wymyślił smażenie naleśników w airfryerze? ^^
@DEATH_INTJ No właśnie moim zdaniem nawet jak się da, to po co xD Ale jakiś LLM to wymyślił, ciekawe czy gdzieś odczytał czy zhalucynował
@Aramil chwila.. da sie w tym robic nalesniki?
Mam dwa piekarniki i airfryer.
Airfryer jest fajny do szybkiego podgrzania, oczywiście do frytek i czasem do niektórych rodzajów potraw. Ale na ogół wolę piekarniki.
Jeśli nagrzewa większą powierzchnię tak samo szybko, jak frajer mniejszą, to zużywa więcej prądu...
Gdyby nie fakt, że nie mieszkam sam, to wypierdzieliłbym kuchenkę wraz z piekarnikiem w cholerę, frajer zajmuje mniej miejsca... Dla mnie przygotowanie czegoś na szybko, w piekarniku zawsze się wiąże z dłuższym czasem przygotowania/pieczenia. Frajera otwieram, wrzucam, 3 minuty - mam np. grzanki.
@AdelbertVonBimberstein kolega zaprasza dondyskusji ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@ostrynacienkim no odezwali się ci co nie załapali się na dofinansowanie z PFRON.