Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Czokowoko w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

26piorunów

Wczoraj trafiłem na wpis w internecie gościa który przyłapał 9 letnią córkę na korzystaniu z AI i był to ciekawy punkt widzenia, z perspektywy kogoś kto nie ma jeszcze dzieci.

Dziewczyna min. pytała o to jak szybciej pływać itp. ale też jak przekonywać do czegoś rodziców, relacje z siostra i tego typu rzeczy.

A więc pytanie do tagu

"Czy uważasz że jesteś gotowy żeby powiedzieć dziecku jak korzystać z AI?"

Jak byś np zareagował gdyby twoje dziecko przyszło do ciebie z rysunkiem wygenerowanym promptem zamiast narysowanym kredkami? Albo wygenerowanym wierszykiem/piosenka?

AI niewątpliwie jest potężnym narzędziem, zwłaszcza do nauki ale też niesie bardzo dużo zagrożeń min plaga na partnerów AI czy też degradację kreatywności, wiarę w jego nieomylność (a potrafi niezłe bzdury zasadzić), czy jeszcze większa izolacja (bo po co masz z kimś rozmawiać o jego doświadczeniach jak możesz zapytać AI).

Czy uważasz że jesteś gotowy żeby powiedzieć dziecku jak korzystać z AI?

  • Tak28% (58 głosów)
  • Nie40% (83 głosy)
  • Sprawdzam33% (69 głosów)

210 głosów

Komentarze (37)

Tytan2piorunów

Okay no to ja z innej beczki. Mam córkę lvl9 z autyzmem. Kiedyś tu o tym pisałem, jej funkcjonowanie pod względem edukacyjnym jest kilka lat do przodu a emocjonalnie kilka lat do tyłu. Problemem nie jest nauczyć się i wiedzieć ale często potrzebuje dodatkowego tłumaczenia niektórych zachowań i działań.
No i tu AI realnie mi pomaga i rozwija jej zainteresowania. Przeglądam jej historię promptow i widzę jak pyta o procesy chemiczne, szczegóły biologiczne i inne rzeczy, których przeciętny człowiek po prostu nie wie. Przez chyba ostatni rok nie przepaliła żadnego tokena na AI na zapytania typowe dla dzieci, więc ja jestem na tak o ile jako rodzic sprawujesz nad tym kontrolę.

Tytan0piorunów

@Czokowoko wiesz to jest w cholerę skomplikowane. Nauczyła się czytać sama jak miała 3 lata, ulubione książki to encyklopedie - nie znam nikogo kto siedzi i w ramach rozrywki czyta encyklopedie od deski do deski, ona tak i najlepiej by była po angielsku. A później słyszysz od 5 latki "tato a dlaczego tam jest napisane przez żołądek do serca jak to przecież jest do jelita cienkiego, grubego, odbytnicy a do tego soki trawienne spływają z wątroby i enzymy z trzustki.". I się tak zastanawiasz co z tego wyrośnie jak ma 5-6 lat a emocjonalnie 2-3. Ogólnie ona korzysta z AI codziennie ale raczej dopytuje o brakujące puzzle rozumienia świata. Nieraz zapyta mnie, nieraz żony ale nieraz pytania są raczej dla 50 letniego profesora danej dziedziny niż zjadacza chleba jak ja.

Osobistość1piorunów

Trochę offtop ale ciekawi mnie w sumie co z takich dzieci potem wyrośnie. W sensie chodzi mi jak od małego będą się wyręczać z wieloma zadaniami za pomocą AI tak jak tutaj ludzie podają w komentarzach. No bo już moje pokolenie było wyśmiewane, że jest głupie bo od małego wszystko już miało i że bez telefonu sobie nie poradzimy to co dopiero teraz xD.

Kosmonauta3piorunów

Obowiązkowo Harry Potter i komnata tajemnic do przeczytania: ponadczasowo opisana interakcja z inteligencją która nie wiadomo gdzie ma mózg 🙂

GURU2piorunów

Troche smutne,ze dziecko woli zapytac sie ai niz rodzicow o rozne rzeczy

Fenomen6piorunów

proste - mówi się dziecku żeby nie korzystało z AI.

Gruba ryba4piorunów

@Czokowoko

"Czy uważasz że jesteś gotowy żeby powiedzieć dziecku jak korzystać z AI?"

ja tak ale dziecko jeszcze nie jest gotowe

Gruba ryba17piorunów

@Czokowoko Ja poproszę poradnik jak wprowadzić rodziców w korzystanie z AI. Pokazałem rodzicom chataGPT i teraz o co głupiego by nie spytali to skaczą z radości gdy ten zaczyna wypowiedź od "To bardzo ciekawe i wnikliwe pytanie...". I teraz myślą, że są geniuszami

GURU9piorunów

@Czokowoko Moje starsze dziecko sobie samo zaczęło korzystać bez pytania.

Kazałam jej jakiś czas temu zrobić sobie listę, co potrzebuje na wyjazd na ferie, na narty (pierwszy) - wiecie, żeby wiadomo było co jeszcze trzeba dokupić wcześniej i tak dalej. Za jakiś czas przychodzi do mnie z wydrukowaną listą, ładnie sfomatowaną, podzielone tematycznie na segmenty, z checkboxami. Zamurowało mnie. Nie dość że bez gadania i przypominania, to na dodatek tak elegancko, nie na odwal się. Pytam "Sama to zrobiłaś?". "Poprosiłam chata GPT" - odparła. Do tej pory mam mieszane uczucia. Z jednej strony dziecko powinno ćwiczyć myślenie, planowanie, wyobraźnię. Z drugiej strony - poradziło sobie ekspresowo z zadaniem, które otrzymało, a zamiast myślenia nad tym, co zapakować, dokonało myślenia, w jaki sposób ułatwić sobie zadanie.

GURU1piorunów

@Czokowoko te AI to są tylko narzędzia. ja moich staram się wychować tak, że jakby nagle zabrakło prądu, to mają wiedzieć co robić, gdzie pójść.

i jeszcze tą wiedzą się podzielić.

regularne kary na telefon, YT i tym podobne odnoszą skutek :smiley:

Gruba ryba6piorunów

@GazelkaFarelka Wydaje mi się że w tym wieku liczy się bardziej droga niż cel. Jasne zrobiła to ale czy właściwie przemyślała to co GPT jej napisał? Jeśli korzystała z tego na zasadzie "Stwórz mi listę na wyjazd", to średnio ponieważ jeśli przywyknie w tak młodym wieku do delegowania myślenia do AI, czy będzie sobie w stanie bez niego poradzić?

Wydaje mi się że rozsądnie było by przepytywać dziecko o to czemu dokonało takiego czy innego wyboru aby włączyło krytyczne myślenie.

Bo jeśli GPT tylko sformatował ładnie to imo ok. Ale wiadomo ja jestem randomem z internetu który nie ma dzieci więc "Nie wiem ale się wypowiem".

Mocarz1piorunów

W pierwszym filmie z serii Dekalog Kieślowskiego, wspaniale przedstawione jest to jak AI może negatywnie wpłynąć na życie młodego człowieka. Polecam!

Fanatyk13piorunów

@Czokowoko Mój starszy syn (11 lat) już korzysta. Dużo o tym rozmawialiśmy i wie, mam wrażenie, sporo na temat w miarę rozsądnego korzystania z tych narzędzi. Zresztą ma ograniczony czas na internet i "ekrany" jako takie. Wiem też, że w szkole o tym rozmawiali z wychowawczynią, a że akurat mają bardzo fajną panią, to wyciągnęli z tej rozmowy całkiem słuszne i ciekawe wnioski.

Gruba ryba9piorunów

Ja młodego- lvl prawie 6- musztruje na Amidze :] poznaje gry typu Dizzy, Statki, international karate itp. Na pc to co najwyżej pogramy razem w house bulidera czy obejżymy Maćka i klocki. Ma jeszcze czas by odkryc co to AI. Wytlumacze mu kiedyś co to te "ej aj" i z czym sie to je. Póki co ma czas, sam maluje a budowlami z lego i mnie przegonił w aspekcie konstrukcji :o.

GURU1piorunów

Czyjemu dziecku? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)