Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika moll w Hydepark

Lider

w Hydepark

43piorunów

Wczoraj zerwałam kilka gałązek kwitnącej kocimiętki i wstawiłam do wazonu. Wazon stoi na stole. I tak dzisiaj patrzę na te kwiatki, wzroku oderwać nie mogę i myślę o prababci, która od wiosny do jesieni zawsze miała na stole wazon pełen kwitnących kwiatów - takich z ogródka albo polnych, które dla niej zbieraliśmy jak byliśmy mali.
Taka mała rzecz, a ile wspomnień

Komentarze (14)

Lider1piorunów

@moll ładne, takie w kolorze guru. 😉

Lider1piorunów

@moll na żywo w kolorze lider xd

Lider1piorunów

@splash545 na żywo aż tak to nie xD

Fanatyk7piorunów

Funfact- dobrą kocimiętką można się zjarać 😁
Co prawda z wiadra, klepie jak słabe zioło, ale jak to mówią: jak się nie ma co się lubi, to się jara co popadnie.

Wpis w celach informacyjnych. Skonsultuje się ze swoim kotem.
Ps. Ten shit co sprzedają dla futrzastych nie nadaje się.

Lider1piorunów

@Byk nie wróciła

Fanatyk2piorunów

@moll ja miałem zbieraną dziką z łąki, inna odmiana niż Twoja.
I co już nie wróciła, nornica, czy poszła do sąsiada?

Lider1piorunów

@Byk Panie, tutaj własna eko uprawa 😁 ale jarać nie zamierzam. Pomogło na nornice, przestały mi drzewka podgryzać

Fanatyk2piorunów

@moll Mi wystarczą zwykłe maliny i ich zapach. Działa jak wyzwalacz wspomnień z dzieciństwa.

GURU4piorunów

Hm, w życiu żywej kocimiętki nie widziałem na oczy.

Lider1piorunów

@Opornik nie zauważyłam, sąsiedzkie krzaków nie okupują

GURU1piorunów

@moll Od świeżych koty też dostają pierdolca?

Lider3piorunów

@Opornik ja mam 3 ogromne krzaczki, to co w wazonie to rwane w połowie długości łodyg 😅