
Wpis użytkownika cebulaZrosolu w Heheszki
cebulaZrosoluMistrz
75piorunówWebasto
Komentarze (13)
@cebulaZrosolu jak mi czasami baba naniesie śniegu do samochodu to też albo do wiosny czekać albo grzejnik wstawić :grinning:
W Volvo V60 miałem fabryczne ogrzewanie postojowe - w najgorsze mrozy z środku robiło się ok 25-30 stopni w jakieś pół godziny od włączenia. Jakby to jeszcze miało sterowanie z pilota, to w ogóle bajka ❤️
@cebulaZrosolu W forku mam pompkę z grzałką, chyba 1,5 albo 1,8kW. Była też czasówka że się włączała 1h przed wyjściem z domu, silnik wtedy miał ok 40°.
Jest też zasilacz z laptopa przerobiony na 14,4V i 5A CC. Więc i Aku było pełne na start.
A jak miałem Volvo 440 to też miałem takie grzanie, ale zrobione z grzałki ze zmywarki i pompki od CO.
@cebulaZrosolu kurła ale mnie zapiekło, szczególnie że sam zwracam ludziom uwagę że to nie Skandynawia xs
@myoniwy i dla LPG super, odpalasz i od razu się przełącza :smiley:
@Stashqo właśnie miałem pisać, że w Norwegii teraz elektryki to już mało spotykane te grzałki :smiley:
@mtriciak33 Finlandia to nie Skandynawia ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@mtriciak33 u mnie w Norwegii też, każde miejsce postojowe w garażu ma gniazdko właśnie pod te grzałki. Chociaż teraz już prawie każdy ma elektryka albo hybrydę więc te gniazdka to tyle się przydają, że sobie można odkurzacz podpiąć.
@cebulaZrosolu dalej jest, w Finlandii praktycznie każdy parking pod blokiem miał takie śmieszne gniazdko na patyku przy każdym miejscu parkingowym xD
@cebulaZrosolu i jest do tej pory.
Właśnie zamontowałem to po tym jak Braciak pracował w Kirunie.
@myoniwy swego czasu takie grzałki to był bardzo popularny patent w Skandynawii :smiley:
@cebulaZrosolu akumulatorowi się mały kurczy na tym mrozie najgorzej
@cebulaZrosolu biedasto :grinning:
W sumie nawet wydajniejsze.
Raz w jednym aucie zrobiłem sobie zestaw defa z wtyczką w zderzaku i nie powiem spoko opcja.
To bmw było i start zawsze z ciepłego silnika. Baja.
Był to rok 2010 kiedy dowaliło tak bardzo śniegiem, że moimi letnimi oponami w bmw nie mogłem wjechać do garażu zatem bardzo się przydało, nie mogłem nim jeździć (bo się nie dało) ale za to było cieplutko w środku i możnabyło sobie posłuchać radia :smiling_face_with_3_hearts: