
Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark
Wiecie co mi się marzy? Święto niepodległości, tysiące ludzi, zbierają się w setkach miejsc w Polsce.
Nie znają się, jeden z irokezem, drugi łysy, dziewczyna przebrana za kota (a może to chłopak?), tata z dziećmi, kibol, prezes banku, feministka, ksiądz i ateista.
Wszyscy oni idą, maszerują ramię w ramię zrobić coś wielkiego i pożytecznego dla tej pięknej polskiej krainy.
Idą posprzątać okoliczny park, las, łąkę. Zrobić coś co faktycznie ma znaczenie.
Coś co łączy, wysiłek i praca dla lepszej przyszłości.
Komentarze (10)
A może takie miejsca publiczne, gdzie każda sobota by była okazja do takich rzeczy. Bo co mi z jednego marszu, gdzie resztę roku każdy patrzy na siebie kezywo
Komentarz usunięty przez moderatora
sprzątać?
jak w PRLowskim czynie społecznym?
nie, dzięki
wystarczy odrobina kultury i będzie cały czas wystarczająco czysto naokoło bez "potrzeby" czynów społecznych
ale jakaś spontaniczna feta jak najbardziej
@VonTrupka dlatego jak coś chce zrobić to to robię, a resztę mam w sferze marzeń.
@AdelbertVonBimberstein może 20 lat temu jeszcze w to wierzyłem
gdy byłem policealnym frajerem z głową wypełnioną idealizmami
teraz słysząc "zróbmy coś" uśmiecham się z politowaniem i życzę powodzenia
jak chcę coś zrobić to zakasuję rękawy i to po prostu robię, bo liczenie na kogoś w tym kraju kończy się na liczbie 1
@VonTrupka tak naprawdę to był tylko przykład. Chodzi o to aby zrobić coś wokół, razem, dla wszystkich a nie tylko dla siebie.
z wiatrakami też sobie AI nie radzi
daję pioruna za ujęcie w Twojej wizji łysych. czuję się zauważony.
@voy.Wu łysy też człowiek- chociaż bez włosów.
@AdelbertVonBimberstein Od sprzątania lasu i łąki mamy "Dzień ziemi". Święto Niepodległości jest od świętowania niepodległości i było dzisiaj obchodzone w tysiącach miejsc na różne sposoby. Może to Twoje marzenie się co roku spełnia tylko o tym nie wiesz?
@wstreczyciel być może. Nie jestem omniscentny.