Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika entropy_ w Motoryzacja

GURU

w Motoryzacja

49piorunów

Wiedzieliście że abs działa w trakcie jazdy do tyłu?

Ja się dowiedziałem dzisiaj. Nie wiem czy to logiczne czy nie, ale się nie spodziewałem.

Komentarze (27)

Fenomen3piorunów

@entropy_ Jak będziesz jechał autem z elektrycznym ręcznym to podczas jazdy przytrzymaj przycisk - wtedy to dopiero się zdziwisz xD

Fenomen0piorunów

@kapustaglowapusta A już najgorzej jest tłumaczyć 'bo coś się zepsuje więc tak nie robię'... No właśnie tym bardziej powinieneś. Absurdalne tłumaczenie. Części zawsze się znajdą. Układ hamulcowy ma być sprawny 100%. Nie sztuka się rozpędzić jak nie masz czym zahamować. Jak ma przewód hamulcowy pęknąć to chyba lepiej żeby pękł kiedy jesteś na pustej drodze, niż w panice kiedy możesz zginąć i tylko sprawne hamulce dzielą cię od bram świętego Piotra. Prawda?

GURU1piorunów

@kapustaglowapusta @dolchus moja renata po aktywacji przycisku hamowała tak jakbym nogą nacisnął na jakieś 80%

Dość agresywnie ale dało się opanować (sprawdzałem przy ~50kmh)

Jako ciekawostkę dorzucę, że zostawiłem w zeszłym roku skodę na górce i nie zaciągnąłem ręcznego.

Zgasiłem silnik jak hill holder złapał, wytrzymał całą noc, dopiero na drugi dzień się obciąłem co odjebałem.

Fenomen1piorunów

@kapustaglowapusta Tyle pytań a tak mało odpowiedzi xD Nie chodzi o to żeby osiągać vmax i wtedy próbować. Ale o to żeby w kontrolowanych warunkach nawet przy 50kmh to sobie przetestować bo każde auto może mieć nieco inaczej zaprojektowany ten system. W większości przy autach z przyciskiem do awaryjnego/postojowego działa tak że siłownik wymusza na pompie ABS zastosowanie maksymalnego możliwego ciśnienia na wszystkie 4 koła tak jak przy hamowaniu awaryjnym hamulcem roboczym. I warto to raz na jakiś czas robić niż zdziwić się w razie faktycznej awarii. Jak ma się zepsuć to w kontrolowanych warunkach. A w starszych mietkach owszem są nożne z klasycznym linkowym mechanizmem.

Kompan2piorunów

@dolchus Kiedyś żona włączyła ręczny elektryczny na autostradzie przypadkiem z miejsca pasażęra. Peugeot 5008 to mądrze zaprojektowane francuskie auto, dlatego przycisk ręcznego był koło wybieraka na środku i dokładnie obok przycisku rolety szklanego dachu.

Ale ponieważ to mądrze zaprojektowane auto francuskie to nic się nie stało bo się wtedy zepsuł i tylko wywalił błąd.

Teraz mam mądrze zaprojektowane auto niemieckie, więc jest ręczny (nożny) na linkę. Można robić z nim co się chce i poprawiać ile się chce. Nie działa by design. Jak bym auto zębami trzymał.

No ale do meritum. Bo miałem w międzyczasie kilka aut z elektrycznym ręcznym, ale się nie odważyłem tego użyć jadąc szybciej. Zwłaszcza, że np. w razie czego do Espace 3.5 nie za bardzo da się kupić mechanizm z linkami.

No do meritum już no.

Co się stanie (powinno) jak się go włączy przy 140km/h na autostradzie? Hamuje na maxa (i wylatujesz z trasy i giniesz), coś mądrego go moduluje, albo ma nie zadziałąć (i też giniesz zakładając, że to był twój hamulec awaryjny użyty jako awaryjny)?

Gruba ryba6piorunów

@cebulaZrosolu generalnie staniesz w miejscu i to baaaardzo szybko, chodzi jednak o to w jaki sposób, nagle wszystkie koła jakby stanęły, szarpnięcie takie, że chce się wyjebać przez przednią szybę

Gruba ryba20piorunów

@entropy_ a dlaczego miałby nie działać do tyłu?

Mistrz14piorunów

@entropy_ ale musiałeś zapierdalać na wstecznym :smiley:

Gruba ryba0piorunów

@cebulaZrosolu w c klasie miałem przycisk do wyłączania ESP - na śnieg super, zwłaszcza z napedem na tył, ALE nie wyłączał w 100%, zostawała tam pewna doza kontroli trakcji. Niemniej jazda po świeżym śniegu to bylo czyste złoto. Będę zawsze tęsknił.