Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Jagoo w Luźne Rozmowy

Zawodowiec

w Luźne Rozmowy

9piorunów

wiem że jest środek nocy, ale liczę że ktoś mi pomoże w problemie.

Mówiąc bardzo w skrócie, chce pomóc przyjacielowi w znalezieniu konkretnej pomocy doradczo prawnej, może to też być jakaś organizacja. Chodzi o wsparcie mężczyzn, którzy walczą o opiekę nad dzieckiem, gdzie była partnerka to osoba chora, zaburzona, najgorszy scenariusz przemocowej i chorej osoby. On uważa, ponoć tak mu powiedziano (prawniczka, policja), że w Polskim prawie jest na przegranej pozycji bo matka jest najważniejsza. Ja w to nie wierzę i może jednak ktoś tutaj przeszedł wojnę tego typu.

nie będę wchodzić w szczegóły historii, proszę tylko o jakieś nakierowanie.

Komentarze (8)

Fanatyk1piorunów

@Jagoo najważniejsze rzeczy:
Zaisywanie i nagrywanie każdej komunikacji.
Nie odpisywanie na komunikację żony samemu.

Lider4piorunów

@Jagoo ziomek mial podobne problemy, pamietam ze pakowal w papuge dobre 25koła ale doprowadzil ten prawnik do tego ze rozwod poszedl z jej winy, udowodnil jej dziwne zachowania podczas rozprawy i dzieciak zostal z ojcem. co najlepsze zawsze mowia ze jak sędzina sprawe sadzi to przegrana, a tu zonk bo sędzina dala wyzsze alimenty niz wnioskował.
Ale tak, niestety polskie sady 80% takich spraw nakurwiaja po linii kobieta urodzila wiec to jej dziecko

Gruba ryba1piorunów

@Jagoo Fundacja Praw Ojca

Gruba ryba1piorunów

@Jagoo Niestety nie jestem ekspertem w tej dziedzinie. Na szczęście w moim po⁎⁎⁎⁎nym życiu udało mi się uniknąć tego typu dramatów, a z tego co widzę po swoich znajomych to niestety praktycznie zawsze facet jest na przegranej pozycji. Rozwód to cholernie brudna gra i musisz nastawić swojego znajomego, że bardzo mocno oberwie po głowie. W tej grze nie ma zasad i wszystkie chwyty są dozwolone. Trzymam kciuki i życzę powodzenia kumplowi.

Zawodowiec0piorunów

@WiecNo dzięki za komentarz, sprawdzę to i wtedy podejmę z nim rozmowę. muszę przyszykować dobre argumenty bo on jest na etapie, że nie ma wyjścia dla niego.

Gruba ryba5piorunów

Jednak "Narodowe centrum ojcostwa"
Po 3latach przepychanki dzieci są z nim i ma pelne prawa a matka ograniczone.

Tytan1piorunów

Najwyższy czas, abyś uwierzył w słowa prawnika i policji. W polskim matriarchalnym bantustanie it's over dla mężczyzny.

Gruba ryba2piorunów

@Jagoo Może i środek nocy ale tak się składa że "znajomy" miał podobny problem.
Pomagali mu chyba z dwóch stowarzyszeń, jedno z którym pomagałem mu w kontakcie to "Narodowe centrum ojca" mam nadzieję że nie przekręciłem nazwy.