Wpis użytkownika George_Stark w Kawiarnia "Za Firewallem"
George_StarkGruba ryba
9piorunówWierszyk o prezerwatywie
Zabrał się Jerzy raz do dmuchanka,
zabrał się całkiem rozumnie –
od samiuśkiego szykował się ranka,
by ciężar zadania móc unieść.
Umyty był i ogolony –
nawet obuwie mu lśniło!
A i perfumem był wypachniony,
wypachnił się, aż dusiło.
Gdy nadszedł wieczór – jak Jerzy nie zacznie!
Oj – wielka w Jerzym jest siła!
Wtem prezerwatywa – jak mu nie trzaśnie! –
na jakości się oszczędziło!
*
Komentarze (1)
@George_Stark Sprytnie. Myślałem, że coś źle kliknąłem i mi się to samo drugi raz wczytało. (╯°□°)╯︵ ┻━┻