Wpis użytkownika bori w Kawiarnia "Za Firewallem"
boriLider
24piorunówWitam szanownych Państwa,
niespodziewanie i niepożądanie zostałem zaciągnięty do poetyckiego obrzucania się inwektywami przez pewnego "kolegę". Tak więc chcąc nie chcąc, jestem zobligowany do uszczęśliwienia Was moimi wypocinami.
Kalliope natchnij
Chciałem spokojnie pospamować
A tu bezpardonowo trzeba rymować
Żaden ze mnie wybitny poeta
Raczej podrzędny wierszokleta
Miałem za przyjaciela fana Tolkiena
Ale wyszła z niego literacka hiena
Moja zemsta dopadnie tego łobuza
Ładuję już śrutem swego arkebuza
Moderatora Ofcena tutaj pominę
Dochowując naszego małego sekretu
Obchodząc się z nim bardzo ostrożnie
Zdradzę już że nikomu mocno nie odwinę
A na sam koniec, do kolejnego sonetu
Wskazuję @suseua o wielkiej mosznie
#zafirewallem #nasonety #diriposta
P.S. @Endrevoir, niech Ci twaróg zawsze suchym będzie!
Komentarze (16)
@bori Wskazują mnie do kolejnego sonetu a ja ten tag mam na czarnej xD
@pingWIN spokojnie, ja ci przypomnę w razie czego. XD
@Dziwen ja ci gnoju dam mnie oznaczać! XD Za rzadko tu wchodzę, szkoda kolejkę trzymać xD
@Kaligula_Minus To już proszę bezpośrednio z kolegą wiewiórkowatym się kontaktować
@bori jak wielką? :thinking_face:
@bori zasady są po to, żeby je łamać xD
@bori ale w tej edycji nasonety nie rymujemy do sonetu :stuck_out_tongue_winking_eye: Nie pierwszy raz zresztą.
@Dziwen Ej, ale sonet powinien mieć 14 wersów xD
@suseu dużo zależy od tego, na co czujesz się na siłach. Jeżeli typowe zasady, które opiszę niżej, wydadzą ci się za trudne, zrób to, co @bori , czyli dodaj wiersz, który ma w sumie 14 linijek podzielonych w stosunku 4-4-3-3. Widzisz, gdzie @bori ma wcięcia w tekście. Rymy dowolne, tylko temat jest ważny. W tej edycji ślemy lekkie pociski w ludzi, którzy nas wyzwali do pisania sonetu, w tego, którego sami wyzwiemy lub w @bojowonastawionaowca . Na końcu musisz dać znać kogo wyzywasz, np. @pingWINa, bo jeszcze nikt tego nie zrobił.
*
Co do typowych zasad, to rymujemy linijka po linijce do tego wiersza w tej edycji:
Gdy wieczorne zgasną zorze,
Zanim głowę do snu złożę,
Modlitwę moją zanoszę
Bogu Ojcu i Synowi:
"Dopierdolcie sąsiadowi!
Dla siebie o nic nie wnoszę,
Tylko mu dosrajcie proszę."
Kto ja jestem? Polak mały
Mały, zawistny i podły.
Jaki znak mój? Krwawe gały.
Oto wznoszę swoje modły
Do Boga, Marii i Syna:
"Zniszczcie tego skurwysyna
Mego brata, sąsiada,
Tego wroga, tego gada."
Ciebie interesują tylko te słowa, które pogrubiłem. Każda linijka twojego utworu powinna się rymować ze słowem w tej samej linijce, w zadanym "sonecie", ale bez kopiowania tego słowa 1:1.
Czyli dla przykładu w pierwszej linijce rymujesz do słowa "zorze", w kolejnej do "złożę" i tak dalej.
*
Gdy wieczorne zgasną zorze, -> Gwiazdy błyszczą, goni morze,
Zanim głowę do snu złożę, -> Zaraz jaką abominacyję stworzę,
Coś w ten deseń.
@bojowonastawionaowca Od kiedy mówienie że ktoś jest ulany jak wieprz jest w dobrym guście? xD
@suseu tutaj masz pierwszy wpis, rymujesz do tych rymów (albo nie, jeśli wolisz nie), wiersz na 7 lub 8 lub 15 wersów (albo nie, jeśli wolisz nie), obrażasz kogoś w dobrym guście i ta osoba ma pisać sonet jako następna
@Dziwen Proszę o wytłumaczenie zasad sonetowych.
@suseu nie ma wyjścia. Dajesz sonecik. XD
@suseu dawaj debiut, nie masz wyjścia. xd
@suseu To przez Twoją wielką mosznę xD