Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Popkulturnik_Kulturnik w Kultura

Koneser

w Kultura

16piorunów

Witam Was hejtowicze w kolejnym wpisie z serii . Serii o walorach edukacyjnych, w której przybliżę Wam rozwój kinematografii. W poprzednich postach mieliśmy okazję przyjrzeć się początkom kina światowego. Dzisiaj zobaczymy jak to wyglądało w Polsce.

A więc żył sobie w Polsce taki pan - Kazimierz Prószyński, który mógł być uznany za tego, który wynalazł kinematograf. Niestety, niefart spowodował, że po pierwsze maszyna z 1894 roku tzw. pleograf (prototyp kinematografu), nie posiadała wszystkich niezbędnych mechanizmów przez co była ona wadliwa. A po drugie, wyprzedzili go bracia Lumiere. Taki niefart. Ale za to stworzył pierwszy polski film (dokument) pt. "Powrót birbanta" z 1902 roku. Niestety niezachowany.

Prószyński to jedno. Innym polskim pionierem w kinie był Jan Szczepanik. Inteligentny i utalentowany wynalazca, który stworzył prototyp dzisiejszej telewizji - telektroskop (swoją drogą, gość zaczynał już majstrować w kwestii kolorowego obrazu i dźwięku, co było bardzo nowatorskie jak na tamte czasy).

Jeszcze z takich ciekawszych person warto wymienić:

-Władysława i Antoniego Krzemińskich - założycieli pierwszego kina w Polsce, znajdującego się w Łodzi, czyli Gabinetu Iluzji

-Aleksander Hertz - założyciel pierwszej wytwórni filmowej w Polsce - Sfinks

-Georges Meyer - stworzenie w Polsce pierwszego filmu fabularnego pt. "Antoś po raz pierwszy w Warszawie" z 1908 roku

Na chwilę zahaczyliśmy o Polskę, jednak w następnym wpisie przyjrzymy się pierwszem westernowi i pewnemu bardzo kontrowersyjnemu reżyserowi z USA. Do zobaczenia!

na fotografii Kazimierz Prószyński

Komentarze (3)

Koneser2piorunów

@piwowar Poszperaj, bo chłop właśnie z naszych okolic więc może jest to tam jakiś daleki kuzyn

Wirtuoz2piorunów

@Popkulturnik_Kulturnik Co do Szczepanika to chciałbym ustalić, czy nie mam z nim jakichś powiązań, pewnie nie. Ale pochodził z naszej okolicy, dlatego poszukam informacji. Więc tak trochę przy okazji, jako że i tak się teraz zajmuję szukaniem korzeni to może, szukając po kościelnych archiwach, znajdę jakieś dokumenty mówiące, że to mój kuzyn jakiegoś 20 stopnia.