Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika DerMirker w Rower

Autorytet

w Rower

24piorunów

Witam, wczoraj byłem uczestnikiem pyskówki z taksówkarzem i potrzebuję waszej opinii.

Wyjeżdżałem sobie NA ROWERZE z tunelu pod dworcem i skręcałem w lewo, tak jak przebiega czerwona ścieżka (czerwona strzałka). Z mojej prawej strony nadjezdzał taksówkarz (strzałka niebieska). Jechałem tamtędy na rowerze już z kilkaset razy w życiu i zawsze wjeżdżam sobie swobodnie na ulicę i ją przecinam, nigdy nie było awantury.

Tym razem taksówkarz zaczął DRZEĆ MORDĘ, że on ma pierwszeństwo i żebym sobie poczytał artykuł 27 Kodeksu Drogowego. No to czytam i nic tam takiego nie widzę. No i nie wiem, czy kodeks się zmienił, czy taksówkarz choleryk ma rację, czy ja żyłem w niewiedzy.

Kto ma pierwszeństwo?

  • rower46%
  • samochód54%

169 głosów

Komentarze (142)

Kompan1piorunów

@DerMirker jeżeli taksiarz jechał główna drogą to miał pierwszeństwo, bo droga rowerowa przecina główną drogę i rowerzysta ma obowiązek ustąpić autom. Jeżeli to droga poboczna i włączał się do głównej drogi (co z mapki jest mało prawdopodobne) to rower ma pierwszeństwo. Wiem, bo miałem jakie czas temu kolizję

Osobistość1piorunów

@DerMirker Zwracam uwagę na to, że o ile analiza przypadku ma właściwości pozwalające ćwiczyć intelekt, to pyskówka ze złotówą była najmniejszą z możliwych konsekwencji zaistniałego zdarzenia. Z tej (konsekwencji) perspektywy przytoczenie mądrości ludowej o cmentarzach pełnych nieboszczyków mających pierwszeństwo wydaje się uzasadnione.
Już wiesz, że inkryminowane miejsce może być niebezpieczne. Czy upewniwszy się (a o jednoznaczność tu trudno, osobiście skłaniam się ku pierwszeństwu samochodu) co do swojej racji przedefilujesz przez jezdnię mając w odwłoku zachowania kierowców, czy jednak zachowasz wzmożoną ostrożność, mając na uwadze, że w starciu bezpośrednim nie dysponujesz zbyt wielkimi szansami?

Gruba ryba1piorunów

@Rimfire z użytkownikiem @dez_ to byliście na jednym kursie prawka organizowanym przez Laysy, to prawda.

Tytan7piorunów

Ale pasy widzę elegancko namalowane xD

Gruba ryba2piorunów

@DerMirker o panie, ale inba w komentarzach xD

Gruba ryba0piorunów

@dez_ Nie żartuje. Sprawdź jego wpisy

Autorytet7piorunów

Uwaga, poprawiona mapka. Ja wjeżdżałem z DDR na jezdnię, taksówkarz skręcał. Moim zdaniem nie zachował szczególnej ostrożności, ja jechałem sobie 15 km/h i miałem włączone lampki. Nie wdupcyłem mu się pod maskę.

W tym miejscu jest gigantyczny ruch rowerowy i wszyscy jeżdżą tam spokojnie.

Autorytet1piorunów

Przejeżdżałem przejazdem dla rowerów, po czerwonym kolorze.

Gruba ryba1piorunów

1. Jeśli jechałeś idealnie tak jak na obrazku, to cierp miał rację.
2. Jeśli jechałeś po przejeździe dla rowerów, to miałeś pierwszeństwo.

GURU7piorunów

Zapewne chodziło mu o to że na przejeździe rowerowym pierwszeństwo nie działa tak jak się rowerzystom wydaje często (że są jak piesi i mogą wbijać na przejazd bo tak i uj). Jadąc rowerem musisz ustąpić pierwszeństwa samochodom, no chyba że prowadzisz rower i jesteś traktowany jako pieszy.

Jeśli natomiast wbiłeś na przejazd i z niego zjechałeś sobie bezpośrednio na drogę to już w ogóle proponowałbym lekturę kodeksu drogowego.

Fanatyk1piorunów

@DerMirker jeśli jechaleś ścieżką rowerową to miałeś pierwszeństwo (oczywiście nie dziala to bezwarunkowo i nie możesz wjeżdżać na przejście na pełnej k⁎⁎⁎ie), jeśli włączyłeś się do ruchu tak jak przebiega czerwona strzałka i myślałeś, że masz pierwszeństwo to ja Ci chłopie długiego życia nie wróżę :grinning:

GURU9piorunów

Coś źle odpisujesz albo źle malujesz.

Bo jeśli jechałeś droga dla rowerów, przeciąłeś przejazdem jezdnię i dalej jechałeś drogą dla rowerów to wychodzi, że z rozgoryczeniem wykrzyczał Ci czemu musi Tobie ustępować i ma chyba BD o to.

Jeśli jechałeś tak jak namalowałeś - chodnikiem, po czym zjechałes z niego i jechałeś jezdnią, mimo drogi dla rowerów obok, to 1: ogarnij się, 2: OPR zasłużony, 3: dalej tego art. 27 nie rozumiem.

Tytan1piorunów

@fonfi Jezu. To znak nie fotomapa. Pokazuje przebieg drogi z pierwszeństwem na skrzyzowaniu. Taksiarz skręca w poprzeczna i ma przepuścić rowerzystę

Fanatyk2piorunów

@sireplama opieram się cały czas na Art27 1a. Tylko im dłużej czytam i analizuję tym bardziej głupieję. Raz dochodzę do wniosku, że jednak rowerzysta bo niby kierowca wjeżdża w „drogę poprzeczną” ale z drugiej strony ten znak T-6a, który określa, że droga z pierszeństwem jest „w lewo”, a ja jako rowerzysta niejako przecinam tę drogę z pierwszeństwem. I weź tu bądź mądry. Stąd wydrukowałem karteczkę i postaram się o przynajmniej 3 opinie 😜

GURU1piorunów

@Rimfire zaczynam uważać, że mnie trolujesz. Wiesz o tym, że ani wskazany na T-6 ruch z pierwszeństwem, ani pasy pomalowane na skrzyżowaniu. Nie zmieniają faktu, że to jest skrzyżowanie, a ty jadąc jak cierp wjeżdżasz w drogę poprzeczną względem twojej pierwotnej?

I tak samo: jadąc tą drogą skręcając w lewo musisz dać kierunek, jadąc prosto nie dajesz kierunku, a w prawo się nie da.

GURU1piorunów

@fonfi rozwiniesz? Mając na uwadze cytowany już kilka razy 27pord

Gruba ryba0piorunów

@sireplama sam z siebie głupka zrobiłeś i nawet tego nie rozumiesz. Tak jak na obrazku co wkleiłeś wyraźnie widać taksówkarz cały czas jechał tym samym pasem.

Gruba ryba1piorunów

>opisałem powyżej
@fonfi odpisałem powyżej :stuck_out_tongue_winking_eye: i tak zgadzam się, widzę jak wielu rowerzystów odpierdala cyrki, ale to nie wydaje się być ta sytuacja

Fanatyk11piorunów

@sireplama @wonsz Na tym przejeździe rowerzysta musi ustąpić pierwszeństwa przejazdu, jedyne przypadki kiedy rowerzysta ma pierwszeństwo opisałem powyżej. Niestety (a może stety) w większości przypadków rowerzyści nie mają jednak pierwszeństwa na przejazdach. I żeby nie było sam jeżdżę do roboty rowerem przez całą Warszawę i czasami podziwiam ułańską fantazję i głupotę rowerzystów wjeżdżających na pełnej na przejazdy bo "jest przejazd to na pewno mam pierwszeństwo". Otóż zazwyczaj nie. :man-shrugging:

GURU3piorunów

@Rimfire przeraża mnie, że mógłbym cię spotkać na drodze. Tak, cierp skręcał w lewo, w drogę poprzeczną, miał obowiązek ustąpić rowerzyście na przejaździe, a także pieszemu, który skracałby sobie drogę na skrzyżowaniu przy tej drodze poprzecznej. Uspokój się.

Gruba ryba1piorunów

@Rimfire znaczy że jak na zdjęciu satelitarnym widać że w lewo jest częściej jeżdżone to znaczy że w lewo to jest prosto?

Gruba ryba5piorunów

@sireplama dzięki, mordeczko. Czyli taxi nie wykonywał manewru skrętu wcale. Złotówa miał rację, to rower powinien ustąpić, mimo że to takie chujowe miejsce i samochód faktycznie robi skręt 90 stopni ale pozostaje cały czas na swoim pasie.

Gruba ryba3piorunów

@skorpion @sireplama @DerMirker mordy, ale ten taksówkarz to jechał cały czas prosto czy skręcał w lewo? Bo to jest chyba zasadnicza różnica i o to się raczej zesrał z tym artykułem 27. Jeśli taksówkarz jechał cały czas prosto swoim pasem to taksówkarz w obu przypadkach miał pierwszeństwo a rowerzysta by miał w przypadku gdyby taksówkarz skręcał w lewo. Teraz pytanie jak to wyglądało z perspektywy tego takówkarza skoro już wiadomo, że OP miał na myśli przejazd przez czerwone ale strzałka mu zeszła.

GURU2piorunów

@DerMirker no to zlotówa musiał sobie małego sisiaka zrekompensować. Wyśmiać, pokazać fucka i dalej jechać drogą dla rowerów.

GURU0piorunów

@sireplama dokładnie tak, ale może byc też sytuacja, że sałaciarz wszedł szybko w zakręt i nie widział, że rowerzysta już podjął manewr włączania się do ruchu. o to może właśnie miał BD, bo nie rozumie, że rower porusza się wolniej

Autorytet3piorunów

@sireplama jechałem DDR, przeciąłem jezdnię, dalej jechałem DDR.

Gwiazdor13piorunów

ale włączałeś się do ruchu na ulicę czy przejeżdżałeś przejazdem dla rowerów i kontynuowałeś czerwoną kostką? Bo opis/zdjęcie trochę niejednoznaczny

Autorytet7piorunów

@DerMirker trudne się trafiło. Ty jechałeś po ścieżce rowerowej czy sciąłeś sobie przez trawnik?

Fanatyk1piorunów

@sireplama a z tym „w prawo” to już sprostowałem że się zagalopowałem 😉(trzeba czytać to co się napisało zanim się wyśle)

Autorytet1piorunów

@fonfi ooo, koniecznie daj znać, co powiedzą

GURU1piorunów
Rowerzysta ma pierwszeństwo na przejeździe tylko przed samochodem skręcającym w prawo, albo znajdującym się na drodze podporządkowanej kiedy rowerzysta porusza się wzdłuż drogi z pierwszeństwem

@fonfi poprzyj to przepisami.

Fanatyk7piorunów

@wonsz Właśnie wydrukowałem sobie taki schemat, wsadzam w kieszeń i mam zamiar zapytać paru policjantów i strażników miejskich. Zupełnie bez złośliwości. Zobaczymy co powiedzą. Bo tak jak napisałem, ja bym ustąpił, bo uważam, że przecinam drogę z pierwszeństwem, ale oczywiście mogę się mylić. Chociaż obawiam się, że "zdania ekspertów mogą się różnić"... :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba1piorunów

@fonfi rozumiem tok myślenia ale rowerzysta nigdy nie opuścił "grubej kreseczki" - jechał CPRem umiejscowionym w drogach z pierwszeństwem cały czas (przed skrętem w lewo po lewej stronie jezdni, po skręcie po prawej stronie jezdni), a jego manewr skrętu w drogę poprzeczną wypadł za zjazdem z przejazdu rowerowego na skrzyżowaniu, czyli za spornym miejscem.

Fanatyk6piorunów

@wonsz Oczywiście masz rację. Rowerzysta ma pierwszeństwo przed samochodem skręcającym (w prawo i w lewo), jeśli rowerzysta porusza się drogą z pierwszeństwem. ALE (w mojej interpretacji - żeby było jasne) w tym przypadku to taksówkarz cały czas poruszał się drogą z pierwszeństwem (droga w lewo) a rowerzysta jechał "na wprost" czyli zjeżdżał z drogi z pierwszeństwem (no tak nieszczęśliwie komuś wyszedł DDR). I dlatego wydaje mi się że jednak rowerzysta powinien pierwszeństwa ustąpić. Ja bym ustąpił. Zresztą nierzadko ustępuję pierwszeństwa nawet jak je mam, jeśli nie mam pewności, że skręcający samochód mi ustąpi. Trochę zwolnić nie boli, a szkoda mi jednak zdrowia. I roweru... Co najwyżej sobie pomarudzę pod wąsem. 😉

Gruba ryba2piorunów

@wonsz ale on nigdzie nie skręcał w drogę. Droga skręcała a on cały czas jechał swoim pasem.

Gruba ryba4piorunów

@fonfi a dlaczego tylko skręcającym w prawo? czy skręt w drogę poprzeczną jest definiowany jako tylko w drogę z prawej strony? bo jeśli nie to taksiarz skręcał w drogę poprzeczną po lewej stronie i miał obowiązek przepuścić rowerzystę porzuszającego się po drodze którą skręcający kierowca zamierza opuścić - w tym wypadku ma zastosowanie art.27.1a i rozwiązuje kwestie pierwszeństwa przed zastosowaniem art.27.1

Fanatyk11piorunów

@DerMirker Dokładnie tak jak pisze @wiatraczeg. Rowerzysta ma pierwszeństwo na przejeździe tylko przed samochodem skręcającym w prawo, albo znajdującym się na drodze podporządkowanej kiedy rowerzysta porusza się wzdłuż drogi z pierwszeństwem (załączam obrazki). W pozostałych przypadkach, jeśli nie ma sygnalizacji świetlnej ZBLIŻAJĄCY się do przejazdu rowerzysta nie ma pierwszeństwa. Chyba, że znalazł się na tym przejeździe zanim samochód do niego dojechał - czyli zasada kto był pierwszy, ale tutaj, jak zawsze przy takich nieprecyzyjnych zapisach, jest duże pole do dyskusji i interpretacji...

Autorytet4piorunów

@DerMirker no tu jest kwestia co było pierwsze jajko czy kura xD, kto był pierwszy na pasach?

Autorytet1piorunów

@wiatraczeg jechałem ścieżką, po tym czerwonym śladzie. Strzałka mi się obok ilustrscyjnie narysowała

Gruba ryba36piorunów

@DerMirker typie, dołączasz się do ruchu z chodnika i jeszcze sobie ubzdurałeś pierwszeństwo?

Koneser2piorunów

@DerMirker kurwa, jakbyś to napisał wcześniej, to bym kliknął że rower. Szkoda że na tym placu budowy po lewej jej jeszcze nie jebnąłeś 😛

Zawodowiec1piorunów

@DerMirker no to droga rowerowa a chodnik to jest różnica. Obrazek wprowadza w błąd

Autorytet1piorunów

@Rimfire niee, jechałem jakieś 15km/h. Tam jest pod górkę, a ja mam zwykły rower, a nie elektryczny zapierdalacz Glovo

Gruba ryba11piorunów

@DerMirker no to kurła zasadnicza różnica bo się zastanawiałem czy to czasem nie primaaprilisowa zarzutka czy co, że pedalarz sobie wjeżdża na jezdnię ludziom przed maski stereotypowo i jeszcze o tym pisze. Pytanie czy tam sobie spokojnie przejeżdżałeś, czy zapierdalałeś przez ten pas jeszcze bo w sumie też chłop może się o to spultał.

Autorytet0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa jadę ścieżką czerwoną, zawsze.

Autorytet4piorunów

@Rimfire jechałem po czerwonej ścieżce. Ciężko się maluje strzałki na telefonie.

GURU27piorunów

@Rimfire jeżeli jechał z chodnika jak pokazuje strzałka to tez bym go zwyzywał.
Jezeli jechał ze ściezki to OP ma rację.
Ogólnie też się raczej spodziewam że auta mi będą ulicą jechały a nie wyjeżdżały pod maskę z vhodników chuj wie gdzie

GURU9piorunów

@Rimfire ja zalozylem ze jedzie sciezka? bo jak jedzie sciezka to ma xD