
Wpis użytkownika RogerThat w Ciekawostki
RogerThatFanatyk
50piorunówWitamina C
Słynny kwas L-askorbinowy, w przemyśle spożywczym E300, stosowana jako przeciwutleniacz. Witamina C to jedna substancja - C6H8O6. Biały proszek heh, cóż, jest wiele białych proszków.
Mamy kwas askorbinowy w konfiguracji L i D, ale to wcale nie jest lewo- i prawoskrętna witamina C.
Kwas L-askorbinowy rzeczywiście jest witaminą, kwas D-askorbinowy jest tylko przeciwutleniaczem, ale nie ma znaczenia biologicznego, nie jest witaminą. Substancje się różnią na poziomie budowy czy wiązań, nie do końca ogarniam, ale to niuanse.
W pokarmach roślinnych jest jej najwięcej w: acerola, owoce róży, zielona papryczka chilli, nać pietruszki, czarna porzeczka, papryka, koperek, tfu brukselka tfu, jarmuż, truskawki.
W pokarmach zwierzęcych w: wątroba. Ze znaczących w sumie tyle xd
W ogóle wątróbka to bomba witaminowa.
W organizmie człowieka jest przeciwutleniaczem, jest niezbędny w biosyntezie kolagenu, wzmacnia dziąsła i zęby, zabija bakterie próchnicze, wzmacnia odporność, ułatwia gojenie się ran, stabilizuje psychikę, nasila syntezę cytochromu P450 (to w ogóle dość uniwersalny cytochrom, często na niego napotykam w artykułach) niezbędnego do unieszkodliwiania toksyn.
Niedobór to: szkorbut (ang. scurvy, na memie), kruchość i pękanie naczyń krwionośnych, słabsza odporność, bóle stawów, powolne gojenie.
Nadmiar to: cholera wie. Jak przedawkujemy to wysikamy, mocz jest wyraźnie bardziej rzułty. A jak przedawkujemy jednorazowo mocno to wydalimy z kałem.
Dzienna zalecana dawka to jakieś 100 mg. Zaleca się zażywać przy niskim żelazie, bo ułatwia mu się wchłonąć.
Komentarze (19)
@RogerThat
>Substancje się różnią na poziomie budowy czy wiązań, nie do końca ogarniam, ale to niuanse.
to tak jak z prawą i lewą dłonią - niby to samo ale w rzeczywistości wuja tam, bo są lustrzanymi odbiciami.
A zawartość wit. C - w naszych warunkach porzeczka czarna i jarzębina, z tym, że kto żre jarzębinę. Tak na co dzień to kiszona kapusta i ziemniaki - niby niewielka zawartość, ale za to dużo i często spożywane (przynajmniej przeze mnie).
@RogerThat tylko jeżeli je się węglowodany potrzebna jest witamina C, eskimosi jedzą tylko tłuszcz i mięso
nie mają dostępu do cytrusów
@RogerThat Gdyby to Polacy, a nie Portugalczycy, Hiszpanie i Anglicy dokonywali wielkich odkryć geograficznych, problem szkorbutu w ogóle by nie istniał!
Zapewne połowę ładunku statku zajmowałyby beczki z kiszoną kapustą. 😁
@GazelkaFarelka czeej zrobię ci.....
@RogerThat ja mam zdecydowanie gen kolendrowo-brukselkowy, uwielbiam - a mogę od święta, bo kapusty nie jadam. Podwójnie smakuje
@GazelkaFarelka a ja zwyczajnie nie lubię.
@wiatraczeg @RogerThat może, ja bym chciała jadać brukselkę bo wygląda pysznie i śmiesznie, no ale jest gorzka że nie idzie
@GazelkaFarelka @wiatraczeg może to jak z kolendrą - jedni maja jakiś gen, inni nie, że jest obrzydliwa albo nie
@GazelkaFarelka przecież jest mega słodka
@cebulaZrosolu oddawaj
@wiatraczeg gorzka
@Greenzoll każde wegańskie danie smakuje lepiej po dodaniu boczku
@Greenzoll ty mnie zbyt dobrze znasz
@wiatraczeg bo nie jedli z pysznym smażonym boczuniem!!
@wiatraczeg nie wiem właśnie
@cebulaZrosolu o chodzi z mitem "obrzydliwej" brukselki?
@cebulaZrosolu Też lubię, miło wiedzieć, że nie jestem sam ❤️
