Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark
Właśnie się spakowałem, 5°° taxi na lotnisko i do domu.
Raczej luźny dzień chociaż swoje zrobiłem. Zaraz idę spać.
Dobrze zjadłem (była lasagne) nie żałowałem dzisiaj sobie. Panna cotta na deser bo bardzo ją lubię. Łącznie wyszło trochę kcal ale wczoraj ponad 1 k kcal deficytu więc bez tragedii. Jeden czy dwa takie dni to nawet dobrze mi zrobią na formę biegową.
* Zjedzone: 5 200 kcal
* Spalone: 3 750 kcal
* Kroki: 12 000
* Rower: 10 km po zakładzie w pracy
Jeszcze tylko wyjmę resztę rzeczy z suszarki i za pół godziny będę spać. Oczy mi się kleją.
Zmęczyła mnie ta rotacja- głównie wietrzną i deszczową pogodą.
Komentarze (3)
Już?
@AdelbertVonBimberstein Jeszcze 20 nie ma, synu.
Dobranoc.
@Opornik już. Dobranoc tato