Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika festiwal_otwartego_parasola w Hydepark

Lider

w Hydepark

4piorunów

wpierdolone pół mandarynki, reszta zostawiona. rzygać się chce

Komentarze (18)

GURU0piorunów

Nie wiem o co się prujecie. Na zachodzie to normalna praktyka - często sprzedawcy sami tak robią, by klienci mogli sobie spróbować. U mnie wszystkie azjatyckie sklepy to robią. Często też markety.

Lider2piorunów

@Fly_agaric nie, to był kaufland i nikt nie częstował, ktoś po prostu przyszedł, wpierdolił kawałek i zamiast nawet wyrzucić resztę do śmietnika to wdupcył z powrotem do innych. dokładnie tak samo ludzie robią z cukierkami na wagę - wpierdalają, a papierki po nich wrzucają z powrotem do środka

a mandarynki zajebiste, bo sam kupowałem (inaczej bym tego nawet nie zauważył)

GURU0piorunów

@Cinkciarz
No właśnie - jesteśmy na tym zachodzie w zależności od tego, jak komu do dyskusji pasuje. Skąd wiesz, że nie częstował? Upieram się jednak, że to sam sprzedawca mógł zostawić.
Idźcie być "!bardziej święci od papieża" gdzieś indziej!

Zwykłe trzepanie piany i doszukiwanie się kołtuństwa tam, gdzie go nie ma.

Gruba ryba5piorunów

rzygać się chce znaczy niesmaczna? xD

GURU7piorunów

Ostatnio trafiłem w jednym z marketów na opakowanie 4 filetów rybnych, gdzie brakowało dwóch sztuk. Ktoś w gacie upchał lub kieszeń żeby do domu dostarczyć już rozmrożone lub po prostu lubi pachnieć rybą:man-shrugging:.

Fanatyk1piorunów

@festiwal_otwartego_parasola jak pół zostawione to najwyraźniej nie warto brać. Opcjonalnie zostawione żebyś sam mógł spróbować czy dobre :grinning:

A tak zupełnie serio - to przy mandarynkach właśnie najczęściej brakuje w marketach możliwości spróbowania - rozstrzał w smaku, pestkach i skórce jest masakryczny a wszystko zawsze podpisane "mandarynka".