Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Airbag w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

43piorunów

Wpis ,,lipcowy"

Mam coś takiego, że jak dzieje się coś niedobrego to muszę sobie coś kupić by zająć czymś głowę. Tak było z xboxem jak mnie do pracy nie przyjęli po stażu, z iphonem jak mnie paliło ogniem i tak też się stało w lipcu.

Poszedłem do sklepu z zamiarem kupna stihla ms261. 4k golda skutecznie mnie zniechęciło. Na wystawie zobaczyłem piłę akumulatorową. Dużo razy na yt kocisko75 czy jakoś tak, używał takiej piły. Doszedłem do wniosku, że lepiej mieć taką piłę niż nie mieć.
Najbardziej denerwuje mnie to, że akumulator i ładowarkę musisz kupić osobno.

Krótka subiektywna recenzja:
Plusy:
-odpowiednia waga
-ok 30 minut pracy (tylko nie takiej, że mam 10 mpów graba i tnę na kawałki, lżejszej)
-o dziwo ma wystarczającą moc (kocisko ma dużo mniejszy model)
-szybko się ładuje

Minusy:
-złap je wszystkie
-ładowarka warczy na cały dom
- 30 minut pracy
-łańcuch, którego podziałki nie pamiętam, mniejszy niż .325, większego by nie radziła
-automatyczny napinacz, nie cieszą się one dobrą opinią wśród drwali
-plastikowy wychwytnik, wolałbym metalowy wymienny

Koniec recenzji xd

Dzień po zakupie już się przydała, pocięłem brzozę, która leżała na drodze (oczywiście po pracy( ͡° ͜ʖ ͡°) )
Nie chciałem wydać 4k na spalinówkę, a wydałem 3 na zabawkę. Ale tak jak pisałem na początku, gdy psycha siada to zazwyczaj nie patrzę na pieniądze xd

Uważam, że jeśli technologia akumulatorów się rozwinie, to takie piły byłyby sensowną alternatywą, na razie to tylko ciekawostka.

  

A, btw, piła wyciągnięta do zdjęcia, nie była używana podczas godzin pracy.

Komentarze (19)

Sum0piorunów

@Airbag Milwaukee to chyba lasy tną akumulatorowymi.😉

Sum0piorunów

@franaa dzięki za ciekawą informacje.

Inspirator1piorunów

@Emantes Akumulatorowych w lesie używa się tylko w pobliżu siedlisk zwierząt żeby ograniczyć emisję hałasu. Tak to się nie nadaje, za krótki czas pracy i za ciężkie warunki żeby to spełniało swoją rolę.

Osobistość4piorunów

Nie korzystałem nigdy z piły elektrycznej, ale dla mojego użytku byłaby niewystarczająca:/ Zbyt krótki czas pracy przede wszystkim. Ktoś wspominał tutaj o dużej oszczędności paliwa. Ja w sezonie kiedy używam piły (po pracy zawodowej), i kiedy naprawdę wezmę się za robotę jestem w stanie spalić dwa zbiorniki paliwa z olejem dziennie. To wychodzi jakieś 0.5l, czyli nawet przy dzisiejszej cenie paliwa i olejów zakręci się to ok 5zl powiedzmy. Używam piły powiedzmy miesiąc w roku, czyli 30 dni, to daje 150zl. Pile użytkuje już z 10 lat (ms181), czyli wydalem już powiedzmy że 1500 pln. Nie wiem ile kosztować może fabryczny akumulator do takiej piły, ale myślę że śmiało mogę założyć ok 400 pln. Żeby pracować bez przerw (z wymianą akumulatorów) trzeba przynajmniej dwa mieć, więc to już koszt ok 800zl. Kto wie też jak zachowuje się akumulator po 10 latach. Oszczędność moim zdaniem niewielka lub żadna, za to jest mniej wygodnie i nie można przegazowac:D

Gruba ryba1piorunów

@Petrolhead troszkę mniej waży od spalinówki

Osobistość1piorunów

@Airbag No właśnie w moim przypadku o takim czyszczeniu mowa:) Nie ukrywam jednak, że miałaby swoje zalety taka piła, np gdyby trzeba było coś bardzo precyzyjnie ściąć albo w jakimś trudno dostępnym miejscu. Jest różnica wagi między taką, a spalinowka?

Gruba ryba3piorunów

@Petrolhead wiadomo, że do ciągłej pracy się nie nadaje, bo raz za mała moc, dwa trzeba by ze 8 akumulatorów w plecaku nosić by móc normalnie pracować. Jak byłem pilarzem, to dziennie wypalałem 4/5 baków paliwa i oleju. Bak mniej więcej na godzinę. Tylko że echo pracowała przy 160letnich dębach, moją zabawką 60letniego max by ściął xd Ale na przykład na czyszczeniach wydaje mi się, że mogłaby się sprawdzić, oczywiście jakbym miał ze 4 akumulatory w plecaku xd

GURU2piorunów

@Airbag Żeby cię nie podkusiło teraz.

Zostaw chociaż kilka drzewek na pniu. 😁

Osobistość2piorunów

@Airbag Mam tak jak Ty, ale ja kupuje, by mieć zajęcie i nie popadać w pesymizm. Pilarkę też sobie kupiłem, najpierw shindaiwę 451 a potem shindaiwę 251ts.

Gruba ryba0piorunów

@s_____ ja to dyletant w piłach >550pln, toteż pojęcia nie mam co to wgl jest prowadnica carvingowa i czym się różni od zwykłej :<

Osobistość1piorunów

@VonTrupka To prawie to samo, to są bliźniacze firmy. Ta którą podałeś ma prowadnicę carvingową a moja ma zwykłą. Użytkuję ją 2 lata i powiem Ci że warto, ja za swoją dałem 2 lata temu 1850 zł.

Gruba ryba1piorunów

@s_____ ja to za echo CS-2511TESC choruję
ale jeszcze nie potknąłem się o walizę z 2,5k peelena T_T

nie wiem czy to w zasadzie nie to samo co shindaiwa którą kupiłeś

Osobistość1piorunów

@Airbag Opinie o tym, że są dobre, krążą po internecie, ale sam się przekonałem że są niezłe, chwalę ją bardziej niż poprzednią którą miałem: husqvarnę 350. Poza tym shindaiwy palą mniej niż husqvarny. Zawsze też chciałem mieć jednoręczną, kupiłem najpierw jakieś Handy z marketu, by zobaczyć jak mi leży, a później kupiłem 251 ts. Niby maleństwo, a tnie jak pojebana:grinning:

Gruba ryba1piorunów

@s_____  shindaiwa/echo (jeden grzyb) bardzo dobre piły, pracowałem jedną (620sx) i lepiej mi się robiło niż stihlem 362, który teoretycznie był mocniejszy

Zawodowiec3piorunów

@Airbag ja mam straszną niechęć do elektrycznych narzędzi tego typu, po tym jak miałem jakaś bieda pilarkę na kabel, z którą miałem więcej walki niż roboty. Ciężkie to było i kabel się plątał pod nogami. Kilka lat temu musiałem zrobić porządki z drzewami na działce, to specjalnie pod to kupiłem spalinową Husqvarne, to był jeden z lepszych zakupów narzędziowych jakie zrobiłem :3

Zawodowiec1piorunów

@Airbag Może być tak jak mówisz, w koncu jakieś elektronarzędzia do garażu jak wkrętarka czy szlifierka kątowa mam z jakichś Parkside czy innych marek oferowanych tylko w Castoramie a nie jakieś markowe sprzęty. Ale jak kupowałem pilarkę to chciałem mieć zero problemów z potencjalnym serwisem w razie usterek, bo miałem różne przygody z noname kosiarka której nikt nie chciał naprawiać w okolicy. W końcu też ją wymieniłem na Husqvarne.

Gruba ryba2piorunów

@sidowsky na elektrykach się nie znam, tym bardziej na nonamech, ale spalinówki chińskie są często lepszym wyborem niż najniższe serie markowych produktów. Takie jest moje zdanie.

Mocarz3piorunów

@Airbag Taka pilarka z Aku który wytrzyma 1h ciężkiej pracy to byłaby rewelka.. grube oszczędności na benzo, silnik praktycznie niezniszczalny, odchodzi wiele usterek, oszczędność na serwisie. Minus to wożenie tych aku na wymianę, i ładowanie ich każdego dnia. Ale trochę wypracowania planu logistycznego i to by się sprawdziło :smiley:
A jak jest z mocą i przeżynką? Daje radę? Ile kosztuje aku i ładowarka? Sam się tym trochę interesowałem ale odpuściłem..

Gruba ryba2piorunów

@sevenonine mocy ma wystarczająco. Oczywiście trzeba mierzyć siły na zamiary, bo jakbym miał odziomka klonowego ciąć to by było mało. Olchę cięło się przyjemnie.
Akumulator około 800 zł, ładowarka też ...set, nie pamiętam, bo już trochę czasu minęło od zakupu.