
Wpis użytkownika macgajster w UX / UI / WebDesign
macgajsterGruba ryba
20piorunów@Wrzoo kradnę tag ( ͡° ͜ʖ ͡°) #uxplakaljakuzywal
Zamawiam dla znajomych kilka rzeczy z lidla online. Wszedłem na stronę, wbiłem w koszyk, przechodzę do "kasy". Widzę możliwość wybrania kraju dostawy. Super, bo nie będę musiał pośredniczyć, pakować. Wybieram kraj dostawy, a tam komunikat. Tylko, no jakoś nie po naszemu. Z grubsza coś da się zrozumieć, ale to wciąż nie ten język.
>Dodávame iba v Poľsku. Zadajte poľskú doručovaciu adresu. V opačnom prípade nebudete môcť objednávku dokončiť.
To po słowacku, oznacza:
>Dostarczamy tylko na terenie Polski. Prosimy o podanie polskiego adresu dostawy. W przeciwnym razie zamówienie nie będzie mogło zostać zrealizowane.
Teraz pytania:
1. Dlaczego nie przetłumaczyli komunikatu, skoro reszta strony jest przetłumaczona?
2. Po co pole wyboru kraju dostawy, skoro jedynie generuje komunikat o problemie?
Komentarze (9)
@macgajster często zamiawiam ze sklepu lidla i to co tam się odjaniepawla to woła o pomstę. Kiedyś jak chciałem żeby wysyłka była do paczkomatu to na początku nie pokazywała się ta opcja, ale jak kilka razy przeszedłem proces "Przejdź do kasy" to w końcu się pojawiło xd Nie wiem na jakiej zasadzie to zadziałało
Skoro jest po slowacku to oznacza, ze po prpstu ktos sie pomylil przy kopiowaniu tekstu tlumaczenia, albo wybral zly jezyk. Oryginal pewnie byl po angielsku albo niemiecku. Co do wyboru kraju, to pewnie w wybranych krajach to dziala.
@macgajster Och, uwielbiam takie niedorobione tłumaczenia na stronach. :yellow_heart:
@Felonious_Gru and where słowackie?!
@Felonious_Gru w tym przypadku jest słowacki. Kawa wypita?
@Felonious_Gru Ale już czeski i słowacki nie
@Wrzoo @macgajster przecież polski i czeski to ten sam język, o co wam chodzi