
Wpis użytkownika niebylem w Hydepark
niebylemOsobistość
32piorunów~Wymarzyłem sobie~ Syn sobie wymarzył domek na drzewie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zacząłem przygotowania, chciałbym poradzić się szerszego grona coby nie popełnić jakiejś totalnej lipy na etapie planowania. Założenia są takie:
* posadowienie na prostym dębie z dwiema gałęziami odrastającymi w bok
* zewnętrzny wymiar 2x2m
* dach ze spadkiem 10% (zgodnie nawet z MPZP ( ͡~ ͜ʖ ͡°))
* główne belki nośne 90x195x250 skręcone do pnia szpilkami M16, same belki osadzone też na odrastających gałęziach
* legary 45x95x200 co ok. 40cm
* słupki, belki 70x70
* krokwie 45x95x285
* podłoga z desek grubość 25mm (łatwiej pójść w osb/sklejkę?)
* ma wytrzymać bez problemów dwójkę dorosłych ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Docelowo obicie od zewnątrz deskami co doda usztywnienia (brak zastrzałów w samym szkielecie). Dach z blachy trapezowej bo akurat taki przydaś mam na działce.
Najpewniej pod belkami pod "balkonem" który wystaje 50cm dodam słup, choć może lepszym pomysłem będą cztery zastrzały z każdego rogu do pnia?
Czy słupki i belki wystarczą może 60x60? Czy w szkielecie warto dodać jeszcze słup np. na środku tylnej ściany? Planuję zrobić ze 2 okna z pojedynczej szyby/pleksi, zbić proste drzwi. Przy oknie wiadomo, że będę musiał dodać elementy szkieletu. Zastanawiałem się czy miałoby sens pod deskami na szkielecie przykręcenie płyty OSB na zewnątrz na wysokość ok. 50cm aby usztywnić konstrukcję.
Tyle pytań, że trzeba było wziąć i po prostu robić i szyć plan na bieżąco zamiast planować XD
Komentarze (20)
@niebylem troche ryzykowne budować w oparciu o 2 gałęzie. Powinny być minimum 3. Chyba, że to metr nad ziemią.
@niebylem Te 2 górne krokwie (caly dach nawet) nie powinny iść w poprzek w stosunku do podłogi? Patrząc na rysunek, to belki dolne przy pniu zapobiegają przechyłom w lewo - prawo.
Gdyby od dachu szły poprzecznie, to by zapobiegały przechyłom przód- tył.
* ma wytrzymać bez problemów dwójkę dorosłych ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
...wykonujących energiczne ruchy posuwisto-nabijające w interwałach? (° ͜ʖ °)
@niebylem tiaa... a w założeniach projektowych: 2 osoby dorosłe, zamiast 2 osoby dorosle + dzieci (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞
@TheLikatesy nie no, oczywiście że chodzi tylko o to żeby była możliwość nadzorować dzieci ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
@niebylem Nie idź w stronę OSB. Pod wpływem wilgoci zupełnie traci wytrzymałość - robi się miękka i żadne wkręty się tego dziadostwa nie trzymają. Zdecydowanie lepiej zastosować sklejkę albo MFP.
@niebylem Nie wiem, ja tam zawsze wszystko robię na oko xD MFP masz prawie w takiej samej cenie jak OSB a jest o niebo wytrzymalsze na wilgoć.
Deski szalunkowe mają tę wadę, że zazwyczaj są kijowej jakości i po czasie pokręci je w każdą stronę. Ile ja się naklnąłem na ten materiał podczas budowy...
@lipa13 jaką sklejkę zastosować przy takim rozstawie legarów? Trochę spora cena za m2, myślę że deski szalunkowe wyjdą taniej :grinning:
@niebylem syn, taaa, jasne 😛 Nas nie wkręcisz 😉
nie zapomnij o linie łączącej domek z domem w razie jakby pojawili się jacys włamywacze
@niebylem a tam u góry, jak drzewo wychodzi, nie robisz takiego przestrzału z prętów, który trzymałby i wzmacniał całą konstrukcję, tak jak na dole?
@niebylem u góry i tak bym zrobił coś w stylu kołnierza , z kantowek na około drzewa. Oczywiście z przestrzenią na ruch pnia. Będziesz miał wtedy miejsce, żeby np. podczepić się z jakąś formą foliowej izolacji, żeby woda ściekającą po pniu nie wlewała się w dużych ilościach do wewnątrz. Odnośnie podłogi jeszcze, to ja osobiście postawiłbym na zwykłe deski, które będą zaimpregnowane czymś porządnym. Ale nie badziewiem typu drewnochron, tylko jakimś lakierem. Kiedyś robiłem podobna konstrukcję i po prostu wykorzystał bym deski, nie płytę. Ale to tylko moim skromnym zdaniem. Ten projekt i tak wygląda profesjonalnie, a ja się czuję z moimi radami, jak wujek Zdzichu, co wie wszystko, a nic nigdy nie zrobił. 😛
@niebylem też prawda z tym ruchem drzewa. No ale jak jest wspornik, to raczej nie ma się co bać. Z drugiej strony też coś robisz? W sensie nie taki wspornik, tylko może coś pod kątem. Nie do ziemi, tylko do drzewa.
@razALgul tak, też obrót w tej osi przewidziałem. Dlatego wspomniałem o słupie pod balkonem - dorysowałem go żeby było widać o co chodzi :smiley: Myślę, że w ten sposób będzie lepiej przenosić obciążenie niż "podciąg" za pomocą krokwi u góry. Samą szpilkę w krokwiach nie wiem w takim razie czy robić, miał być otwór w dachu z kilkoma centymetrami zapasu na ruch pnia. Ze szpilką ściągającą krokwie do pnia byłoby to sztywne połączenie, drzewo przy wietrze napierałoby na słup pod balkonem i szkielet dostawałby mocnych naprężeń :thinking_face:
no wymiar tego poziomego klocka na zdjęciu poglądowy, za mały przekrój ofc XD
@niebylem oczami wyobraźni widzę, jak to się minimalnie buja, na prostej od balkonu do tylnej ściany.
@niebylem mi się wydaje, że bezpośrednie przy drzewie - te dwie to mogłyby być grubsze. Wiesz, żeby się nie gibało, jak ktoś stanie skrajnie przy przodzie, albo z tyłu. No niby tam nie będzie dużo kilogramów, ale jednak.
@razALgul ma to sens! dać wtedy grubszy przekrój krokwi tych przy drzewie, czy jako że nie będzie to element nośny 45x95 będzie okej?
