
Wpis użytkownika festiwal_otwartego_parasola w Hydepark
festiwal_otwartego_parasolaLider
65piorunówwyobraźcie sobie życie w kraju, który w końcu dorósł do zmiany prawa, gdzie zapierdalających 2-tonowymi puszkami po centrum miasta majciarzy i pereciarzy oskarża się nie o "nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym" tylko normalnie o morderstwo z premedytacją, wtedy ten chłopiec, który przeżył będzie dorosły i nie będzie mógł zrozumieć dlaczego stracił rodziców przez to, że takich wykolejeńców nikt nie wziął za mordę już dawno temu
póki co w Polsce dalej jak w lesie i możesz stracić życie korzystając z chodnika, który jest przeznaczony do chodzenia, bo jakiś oskarek nie potrafił opanować sygnału z mózgu do prawej nogi
Komentarze (38)
@festiwal_otwartego_parasola ale wiesz że jechał 70/h?
Też jestem zły na los jak to widzę ale tutaj akurat powinieneś iść na wojnę z używaniem telefonu podczas jazdy.
Wypadek z definicji jest czymś losowym, debil kierowca, ale co ma państwo do typa który przeglądał Instagram podczas jazdy ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
codziennie w polsce ginie kilkaset osob, ale wy dajecie sie robic miedialnie jednemu wypadkowi.
Ehh inteligetni ludzie a tak bardzo sie unosza w 1 medialnej sprawie.
zamiast bawić się wjakieś więzienia mogliby zrobić,że płacisz za trupka wielokrotność jego ostatiego pitu do 65 rż jego rodzinie jako odszkodowanie. co komu po wyroku a kilka mln się przyda. dopiero jak nie ma sianka to ciupa
wyobraźcie sobie życie w kraju, który w końcu dorósł do zmiany prawa, gdzie zapierdalających 2-tonowymi puszkami po centrum miasta majciarzy i pereciarzy oskarża się nie o "nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym" tylko normalnie o morderstwo z premedytacją
Nie chciałbym żyć w kraju, który ma tak popierdolone prawo.
@GazelkaFarelka też tak uważam :slightly_smiling_face:
@Cinkciarz Dobra, jak kłócimy się wyłącznie o terminologię prawną to może nie z premedytacją, może nazywać się inaczej XD
@MalyDiabel No właśnie, na końcu komentarza doszedłeś dokładnie do tego, dlaczego "szycie z tego co jest" i takie kreatywne interpretowanie prawa jest ryzykowne. Bo to, co dla Ciebie jest jasne, może przegrać z machiną prawną, gdy za obronę jakiegoś banana wezmą się dobrze opłacani specjaliści, a po ich stronie stanie nawet logika i słownik języka polskiego.
Kontekstem tej dyskusji jest zmiana prawa na lepsze. I jeśli mamy je zmieniać, to nie róbmy prowizorki i kreatywnej księgowości, tylko po prostu wprowadźmy konkretne kary za to, co tu jest bezsprzeczne. A zabójstwo z zamiarem ewentualnym takie jest.
@Shagwest jeżeli ktoś decyduje się na jazdę w taki sposób, że jest wysoka szansa że komuś zrobi krzywdę to dla mnie jest jasne, że decyduje się kogoś zamordować. Powinien liczyć się z konsekwencjami swojej umyślnej decyzji.
Ogólnie to mieli wprowadzić kwalifikację zabójstwa drogowego, ale nie wprowadzili więc trzeba korzystać z tego co mamy. A udowodnienie że ,,sprawca nie zamierzał" opiera się na ,,pani redaktur ja nie chciał", a tak może wyglądać i kończyć się każda rozprawa bo przecież mało kto ,,chciał" doprowadzić do wypadku. Bez sensu.
@Shagwest dziękuję :slightly_smiling_face:
@TwojStaryJeSuchary Jest dyskusja i świadczy o tym sam fakt, że jest ta dyskusja :grinning:
To, o czym tu powinna być mowa, to różnica między "zamiarem bezpośrednim" a "zamiarem ewentualnym" i różnica w wysokości kary między jednym a drugim. Zamiar bezpośredni polega na tym, że wsiadasz do samochodu i jedziesz kogoś zabić. Zamiar ewentualny na tym, że wsiadasz do samochodu i tak jedziesz, że możesz kogoś zabić, ale godzisz się z tą świadomością.
Sądzenie sprawcy omawianego przypadku za "zamiar bezpośredni" (czyli morderstwo z premedytacją) powoduje to ryzyko, że można przestrzelić z zarzutem. Możesz ułatwić obrońcy robotę, bo on musi tylko udowodnić, że sprawca wcale nie zamierzał zabić, tylko tak wyszło (i nawet był świadom, że może to zrobić - ale to nie ma znaczenia, bo zdecydowałeś się na inny zarzut). Dość prosta droga do uniewinnienia.
Według mnie powinno się znacząco podnieść kary za zabójstwo drogowe z zamiarem ewentualnym i obędzie się bez fikołków logicznych z wmawianiem sprawcy premedytacji.
@Cinkciarz dwukrotne przekroczenie dozwolonej prędkości to jest zamiar morderstwa. Tu nie ma dyskusji.
@Cinkciarz a czego niby się spodziewasz wyjeżdżając poświrować na mieście? Że nic się nie stanie i wszyscy są bezpieczni?
Tak skrajnie nieodpowiedzialne zachowania są obarczone dużym ryzykiem, wszyscy naokoło to widzą tylko nie banan za sportowym kółkiem.
Jeżeli twoje zachowanie ma duże prawdopodobieństwo że spowoduje śmierć osoby postronnej to powinno się odpowiadać za to, bo to był świadomy wybór, a nie być zaskoczonym i podciągać to pod zwykły wypadek.
Wszystko to są idiotyczne i nieodpowiedzialne zachowania, które mogą spowodować potencjalną krzywdę i śmierć postronnych osób i tak samo powinny być rozpatrywane.
Pełna zgoda. Ale to nie jest morderstwo z premedytacją.
@festiwal_otwartego_parasola czy ja go bronię? Nie jest biedny, jest głupi i nieodpowiedzialny. Poniesie karę za swoją głupotę, ale nie można mu przypisywać czynów lub intencji, których nie miał.
@Cinkciarz @festiwal_otwartego_parasola Sorry, jak wyjdę w miasto z bronią palną sobie postrzelać randomowo w różnych kierunkach i losowo kogoś trafię i zabiję, to jest to wypadek czy morderstwo? Jak zacznę sobie rzucać kamieniami z wiaduktu na autostradę, trafię w jakieś auto, które spowoduje śmiertelny wypadek, to jest to wypadek czy morderstwo? Jak ktoś zapierdala znacznie przekraczając prędkość w zabudowanym, albo wsiada powyżej jakiegoś promila, to powoduje wypadek czy jest to morderstwo?
Wszystko to są idiotyczne i nieodpowiedzialne zachowania, które mogą spowodować potencjalną krzywdę i śmierć postronnych osób i tak samo powinny być rozpatrywane.
@Cinkciarz biedny chłopak. on nie zapierdalał z myślą żeby kogoś zabić, zapierdalał, bo mu się pomyliło że miasto to nie tor wyścigowy, każdemu może się zdarzyć ¯\\(ツ)/¯ dlatego już teraz nie przyznaje sie do winy i będzie grał w chuja
lepiej zapytaj Szwajcarów dlaczego przekroczenie prędkości o 25km/h w zabudowanym zazwyczaj skończy sie sprawą w sądzie
@festiwal_otwartego_parasola raczej nie jeżdżę szybko. Nie dostaję tez mandatów (2 w ciągu 20 lat).
@MalyDiabel bo oskarżasz człowieka, który nieumyślnie spowodował wypadek ze skutkiem śmiertelnym (przez głupotę, owszem) o morderstwo z premedytacją. Przecież on nie wyjechał na ulicę myśląc "dzisiaj zajebię rodzinę na spacerze". Nie mówię, żeby nie karać, ale kara, to nie zemsta.
@MalyDiabel bo on jeździ szybko ale bezpiecznie
@Cinkciarz dlaczego popierdolone?
Osobiście lubię takie rozwiązanie
Bez progow zwalniających które niszczą zawieszenie, a skuteczność 100-%
@GazelkaFarelka zgadzam się!
Dajmy 80% wg mnie to kultura jazdy
Ale jeśli kultura nie została wpojona, to trzeba stosować Poka-Yoke na niedorozwojów
Mój przykład wpasuje się idealnie.
może polskiedrogi pewnie zarobiły pare nowych filmów z latającymi samochodami, ale za to wymusiłoby to ruszenie głowa w sposób instynktowny a nie kultury
@GazelkaFarelka chodnik? w porządku, pod warunkiem, że będę mógł na nim parkować i go niszczyć
@GazelkaFarelka no i radzisz sobie wiec po chuj chodnik
@Bjordhallen Najlepsze jest kurwa to że mamy takie rozwiązania GOTOWE i PRZETESTOWANE w innych krajach, wystarczy je tylko zastosować. Ale kurwa zarządzanie drogami i bezpieczeństwem oraz projektowanie dróg to jest kurwa totalny beton, najebać 7 metrów asfaltu bo samochód to jest król dróg jak lew król dżungli i jebać pieszych, rowerzystów, mieszkańców, ważne żeby każdy wieśniacki bolid mógł się rozpędzać jak samolot na płycie lotniska.
U mnie na lokalnej uliczce zrobili remont i teraz jak nie ma dziur, to samochody zapierdalają po 90-100 kmph, chodnika oczywiscie brak "bo za wąsko". No kurwa priorytetem było nalać 7 metrów asfaltu, reszta jak nie zostało już miejsca to sorry, niech spierdalają. Zrobiłbyś 5,5 m szerokości, trzeba byłoby zwolnić bo wąsko (bardzo dobrze) i znalazłoby się miejsce na chodnik. No ale chodnik? Komu to potrzebne? Na co to komu? Dzieci idą do szkoły na pasie pobocza 0,5 metra pomiędzy asfaltem i płotami.
mnie od wczoraj trzymie wściekłość i bezsilność na przemian. Przydałby się jakiś protest. Zresztą wczoraj jak to czytałem to wieczorem za oknem jakiś down gazował i strzelał popcornem
@festiwal_otwartego_parasola niestety 😒
@TwojStaryJeSuchary w końcu ktoś zrobi porządek, ale musi się stać jeszcze wiele tragedii, bo na tym to w polsce polega
@festiwal_otwartego_parasola dokładnie. Już im współczuję. W mojej miejscowości turystycznej od dwóch lat też się popsuło jakieś ryki w nocy, upalanie fur. Tak wracałem wczoraj i wymyśliłem chyba opis obecnego stanu 40latka:
To nie tak miało być
W sumie chciałbym by ktoś zrobił porządek ale nie chce by to była prawica bo już pokazali że tylko kradną i instalują się dla władzy 😒
@TwojStaryJeSuchary znajomi mieszkają w centrum Krakowa - fakt codziennego napierdalania wydechem punktualnie o północy stał się już wręcz memem, ale pewne rzeczy są śmieszne tylko do czasu
@festiwal_otwartego_parasola Istnienie takich dałnów to jedno, kretyni i imbecyle będą zawsze.
Gorsze jest to, że władza i zarządcy drogi nie lepsi i nie widzą problemu, nie chcą / nie są w stanie skutecznie wziąć bydła za mordę. Czytam właśnie artykuł, że już dwa lata temu radni i mieszkańcy zwracali uwagę na to, że jest tam niebezpieczny odcinek, z którego korzysta dużo pieszych i notorycznie jest przekraczana prędkość przez auta, prosili o ustawienie szykan czy innych rzeczy wymuszających zmniejszenie prędkości i poprawienie bezpieczeństwa.
Odpowiedź? Eeee, nie, po co, jest dobrze.
Osoby odpowiedzialne w Polsce za organizację i bezpieczeństwo ruchu drogowego mają je totalnie w piździe.
"Do montażu postulowanych szykan jednak nie doszło. We wrześniu 2024 roku Urząd Miasta Krakowa odpowiedział na interpelację radnego miejskiego Rafała Zawiślaka dotyczącą bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu na ul. Zabłocie. Miasto poinformowało wówczas, że pracownicy Wydziału Miejskiego Inżyniera Ruchu przeprowadzili wizję lokalną oraz pomiary prędkości. Z badań miało wynikać, że większość samochodów nie przekraczała obowiązującego ograniczenia. Urząd uznał, że nie było przesłanek do wprowadzania natychmiastowych zmian w organizacji ruchu. Dalsze działania uzależniono od wyników kontroli policyjnych."
@Shagwest O tak, klasyczne robienie kurwy z logiki.
Co z tego, że większość nie przekraczała? Większość pijanych kierowców też nie powoduje wypadków, pewnie 19 na 20 udaje się jakoś dojechać do celu bez żadnego wypadku. Chodzi dokładnie właśnie o te kilka procent, które powoduje te wypadki.
Nie wspominając że jak to w PL, jak robili te "badania" to pewnie byli widoczni na wszyskich Janosikach, że stoją i mierzą prędkość, więc każdy zwalniał i wynik wyszedł wspaniały.
Z badań miało wynikać, że większość samochodów nie przekraczała obowiązującego ograniczenia.
Przy tym najbardziej mi się nóż w kieszeni otwiera.
Są takie miejsca, gdzie "większość samochodów przekracza ograniczenia". Wylotówki z miast czy wsi, gdzie stoi tylko stara stodoła, ale jeszcze przez kilometr ciągnie się zabudowany; czteropasmowe arterie, które z jakiegoś powodu mają ograniczenie do 60 km/h. Wszyscy tam przekraczają prędkość, ale nic się specjalnego nie dzieje, bo to relatywnie bezpieczne miejsca, ale też dochodowe, więc tam akurat patrol z suszarką lubi sobie stanąć.
Ale są też właśnie takie miejsca, gdzie prędkość przekracza co 20 samochód, bo jest ciasno, jest zakręt, jest dziwnie wyprofilowana droga, jest przejście dla pieszych. I jak już znajdzie się przygłup, który pojedzie dwa czy trzy razy szybciej niż można, to tworzy zagrożenie większe niż wszyscy z tej wspomnianej wyżej wylotówki razem wzięci. Ale tu nawet patrolu nie ma, bo "większość samochodów nie przekracza obowiązującego ograniczenia".
@GazelkaFarelka nazwisko tej kurwy z UM co to podpisała
@GazelkaFarelka Cyk, czas na CSa
tutaj wątek człowieka, który bezskutecznie próbował walczyć z tym procederem
ErrorFacebook@Maciek mogą, praca w policji ludzi którzy poszli tam na starych warunkach często polega na tym żeby się nie narobić i pójść szybciej na emeryturę
https://www.facebook.com/konrad.kordas.kokakola/posts/mniej-wi%C4%99cej-od-2021-roku-robi%C5%82em-wszystko-co-mog%C5%82em-%C5%BCeby-nie-dosz%C5%82o-do-wczorajs/28558105110461332/
jak ci ludzie co go ignorowali mogą spać spokojnie?
ErrorFacebookObiecałem komendantowi, że jeśli kiedyś dojdzie do tragedii, ludzie zobaczą, co działo się w tym rejonie i o czym doskonale wiedzieli funkcjonariusze oraz kierownictwo Komisariatu Policji V w Krakowie, a także przedstawiciele Rady Dzielnicy i Rady Miasta.
Uuuuu - ale nie spodziewam się, że to coś da.
@festiwal_otwartego_parasola nie jestem nawet w stanie tego skomentować. Na przemian targają mną nerwy i obrzydzenie dla takich bydląt, bo to nie są ludzie, którzy wsiadają za kółko i bawią się w Boga. Tak, bawią się w Boga, bo odbierają życie drugiemu człowiekowi. Dno moralne, zbydlęcenie, bycie zwykłym śmieciem ludzkim i odpadem. Powinni ich ścinać gilotyną. Ulało mi się... przepraszam.