Wpis użytkownika mannoroth w Hydepark
mannorothLider
77piorunówWysyłało RCB poradniki, dostał każdy, a nawet jeśli nie, to w 5 minut można ściągnąć pdfa. W nim jak wół jest napisane co oznacza jaka syrena i jak się zachować. A co na to narodowi polscy idioci?
- Yhyhy bedzie czym w piecu palić.
- Ja w wojsku był w 85', najlepszy rocznik, to ja wszystko wiem.
- Po co to komu, na co to drukować i pieniądze tracić, lepij by 1000+ dali.
A dzisiaj? Ni ma smsa, w TV nic nie ma, plaku plaku. To k...a wojsko ma najpierw TVN informować czy ludność?
O imbecylach piszących że to prowokacja dogadana przez Tuska i Zełeńskiego za plecami (xD) prezydenta nawet nie będę strzępić ryja.
Komentarze (13)
Nieuwierzyłbym gdyby nie pisowiec lvl 32 z mojej pracy. Jak wysyłali poradniki, to sam się dopytywał, czy dostałem, tylko po to żeby z dumą oświadczyć, że nawet nie rozpakował, tylko wrzucił do pieca :neutral_face:
@mannoroth true dat, to że ludzie CHCĄ być odporni na wiedzę, którą wprost do rąk im dostarczono i że są starndardowo jakieś pożyteczne szczekaczki nadające ruskim przekazem to jedno, ale powiem ci że trochę jednak wkurwa złapałem z innego powodu, imo dużo poważniejszego.
RCB. Pierdolone, k⁎⁎wa, RCB. Jak harcerzyki wpierdoliły się w las mimo wcześniejszych ostrzeżeń zbliżającego się rozpierdolu pogodowego, a potem w efekcie ten las spierdolił się na nich, to się odpalił lament świętokrzyski na pełnej k⁎⁎⁎ie. Wszyscy grzmieli oburzeni, że dlaczego nikt nie ostrzegał, że dlaczego nie ma systemu, że skandal, że krew na rękach. No i zrobili. System do ostrzegania przed zagrożeniami. Miało być dobrze. Miało być poważnie. A jesteśmy zasypywani non stop pierdolonymi smsami, że całe województwo dalej wiatr może wiać, albo nie. Ale "zostałeś poinformowany" przez ten bieda spamletter więc "my mamy czyste rączki". I co? I skończyło się to jak w tym memie
ruska rakieta spada na Lubelszczyźnie- I sleep.
deszcz zaczyna padać pół kraju dalej- REAL SHIT.
K⁎⁎wa mać.
@mannoroth pora na klasyka. Smsy o 2 w nocy o pierdołach potrafią wysłać, oczywiście jak syreny dzisiaj wyły to zero informacji. Po fb po 4 zaczęły filmiki latać.
@sireplama Wystarczy wejść na lubelski spotted... Rój onuc, botów i debili.
@mannoroth Pierwsza i trzecia część wpisu spoko ale druga już nie.
Przez 2 godziny nie ma żadnego oficjalnego komunikatu i można się zastanawiać np. czy to zbłąkana rakieta, zmasowany atak, czego spodziewać się w najbliższym czasie, czy może właśnie szykuje się ewakuacja. W tego typu poradnikach jest napisane aby szukać informacji w tv i radio i wystarczy krótki komunikat bez szczegółów np. wleciało coś ale zagrożenie minęło. Jest telewizja polska tvp info która powinna pełnić rolę takiego informatora w porozumieniu z wojskiem a nie ludzie twittera odświeżają. Dostaję smsy o burzach, upałach, szczepionkach dla lisów a w tak poważnej sprawie nie ma komunikacji.
Masz tu nawet fragment tego poradnika o którym mówisz.
@mannoroth A jaki będzie kwik wśród tych co śmiali się z plecaków eeakuacyjnych, gdy trzeba będzie się ewakuować - że wyszli jak stali, że nic z sobą nie mają, że dzieci płaczą
@bori to są te same łebki, co przy pandemii bali się wychodzić przez 2 tygodnie z domu, a potem zupełnie olali jakiekolwiek zasady izolacji, jak się okazało, że ludzie nie umierają na ulicy, a niebo nie spada na głowę 🤷 mamy w narodzie debili, bo zrobić
@bori To są ci najmądrzejsi oświeceni, sól tej ziemi bez których kraj by się dawno zawalił, którzy zawsze ale to zawsze choćby w najmniejszym kryzysie budzą się z ręką w nocniku - bez ubezpieczenia domu, bez odnowionego OC, bez koła zapasowego w samochodzie. Ludzie którzy najwięcej psioczą na system, bez którego dawno by zdechli, bo tak naprawdę on ich całe życie prowadzi za rękę.
@mannoroth zaczynam się zastanawiać jednak, po co były te syreny w Lublinie skoro pocisk spadł 50 km dalej.
A skoro włączyli syreny, to jak miałby brzmieć komunikat RCB.
Chyba jednak nie do końca ktoś to przemyślał.
@MostlyRenegade wiedzieli że leci, nie wiedzieli gdzie spadnie.
Ale fakt, RBC po to powstało, żeby go używać, coś mocno nie zagrało. Plus jest taki, że wiemy co nie działa i trzeba zmienić procedury, a teraz nic się nie stało.
Miło by było, gdyby ta ludność została dobrze poinformowana - np. alertem RCB. Ale on jest na wiatr i deszcz, a nie na zagrożenia.
[tak, wiem - kto inny jest od alarmów, a kto inny od RCB, jak zwykle to są dwie różne instytucje i nie ma szans, żeby to działało razem - przynajmniej u nas]