
Xteink X4 - Mini recenzja
WujekAlienLider
28piorunówDzień dobry,
Pomysł na opis najnowszej zabawki, czyli XTEINK X4 Wam się spodobał, więc chętnie podzielę się pełnymi wrażeniami po kilku dniach użytkowania. Pamiętajcie proszę, że to moje subiektywne odczucia i z racji mojego książkowego spierdolenia, dla innych może to być zupełnie zbędny, a nawet irytujący gadżet. To tak, żeby nie było, że nie ostrzegałem ;)
Wołam proszących o to w poprzednim wpisie:
@m_h @Vinzenty @wonsz @Trypsyna @WonszZagladyPsa @l__p
Zapraszam do lektury :)
Kupiłem Xteink X4 na AliExpress za nieco ponad 200 zł. W przeciwieństwie do innych modeli tego producenta wersja X4 ma port USB-C, co było dla mnie kartą przetargową, bo zawsze zapominam ogarnąc tego śmiesznego kabelka z pinami, czy to do zegarka, czy słuchawek, a tak problem znika. Wesja X4 jest już wycofywana z rynku, a zastąpiły ją wersje:
* X4C (Classic), nazywana również X4 V2
* X4 Pro z kolorowym dotykowym wyświetlaczem i podświetleniem ekranu
Prosto z pudełka urządzenie jest niestety nieużywalne W Polsce. Na szczęście bardzo łatwo wrzucić na kartę microSD, a następnie zainstalować, oprogramowanie CrossPoint (lub inne, bo jest kilka opcji) i od tej chwili wszystko się zmienia. Menu może być po polsku (jest kilka języków do wyboru), a czytnik działa błyskawicznie. W codziennym użyciu jest wyraźnie szybszy od mojego głównego czytnika - PocketBooka InkPad Color 2, z którego korzystam już od kilku lat.
To co jest w czytniku z CrossPoint fajne, to mnogość opcji, dodawania własnych czcionek i personalizowania czytnika pod siebie. Czytnik jest naprawdę mały (ekran ma tylko 4.3"), więc zabierzecie go wszędzie. To jednak także jego wada: do czytania w domu będzie za mały, bo tam większy ekran daje ogromną przewagę. Ja mogę go porównywać głównie do PocketBooka InkPad Color 2, który ma blisko 8" i różnica jest kolosalna, ekran jest 4x taki:

Xteink X4 nie ma dodykowane wyświetlacza, ale przy tym rozmiarze to ogromna zaleta, bo i tak elementy interfejsu są na tyle małe, że trudno byłoby w nie kliknąć palcem.
Kolejny mega ważny dla mnie aspekt to bateria, testuję czytnik od kilku godzin (pewnie blisko 8), z włączonym Wifi, a jego bateria spadła ze 100% do 90%. Z tego co czytałem, to przy dość intensywnym użytkowaniu, bateria powinna starczyć na minimum 2 tygodnie i około 10 przeczytanych książek. Dam znać, za jakiś czas, czy tak na prawdę jest.
Kolejna zaleta, która w moim egzemplarzu jest wadą to magnesy. W teorii czytnik obsługuje magsafe i przylega do tyłu iPhona, ale nie u mnie. Tu czytnik fatycznie nieźle się trzyma, ale tylko gdy obrócę go o 90' i przysunę tuż pod wyspę aparatów. Oba urządzania tworzą wtedy krzyż, ale na pewno nie zajmują mniej miejsca w kieszeni. Na obrazkach wyglądało to świetnie, niestety u mnie ta opcja nie wchodzi w grę. Nie planowałem go mieć przypiętego do telefonu, więc mi to nie przeszkadza, ale przestrzegam, przed tą marketingową ściemą. Powinno to wyglądać jak poniżej:

To jak wygląda czytanie na nim?
To jest dość subiektywne odczucie, ale dla mnie jest bardzo wygodne, czcionki mogą mieć rozmiar od 12 do 18 punktów, ale rozmiary różnią się w zależności od wybranej czcionki. Czytam używając NotoSerif 12pt i dla mnie to odpowiednia wielkość, pewnie gdyby była opcja obniżyłbym ją do rozmiaru 10-11. Możecie wrzucić własne czcionki, albo bezpośrednio z urządzania pobrać dziesiątki czcionek przygotowanych przez CrossPoint.
Poniżej zobaczycie jak to wygląda w 2 różnych książkach ("Córka" i "Potęga Checklisty"):


Czytnik nie ma podświetlenia, w przeciwieństwie do wersji X4 Pro, co sprawia, że w nocy i kiepskich warunkach oświetleniowych jest nieużywalny.
Główny ekran prezentuje się następująco:

3 ostatnio czytane książki, Przeglądarka plików, Biblioteka, Transfer plików i Ustawienia.
Czytnik ma łącznie 7 przycisków. 4 pod ekranem, 2 na boku i przycisk włączania. Przyciski można konfigurować z pewną dowolnością, ale nie widzę potrzeby zmiany domyślnego ustawienia.
Menu:




Te same menu i opcje znajdziecie po podłączeniu się do Crosspoint z przeglądarki (o tym poniżej)
Książki przerzucam na czytnik przez Calibre na Windowsie, ale aplikacja działa też na MacOS i Linuksie. EPUB-y i PDF-y trafiają na czytnik błyskawicznie i bez żadnych problemów. Jest też opcja połączenia przez wifi z FileManagerem CrossPoint i wrzucania danych na czytnik jak na każdą inną chmurę - wszystkie informacje odnośnie połączenia wyświetlają się na ekranie, łącznie z kodem QR, jeśli chcecie się połączyć przez telefon. Nie może być chyba prościej.


Sam system CrossPoint jest stale rozwijany, mniej więcej co miesiąc wychodzi nowy update, a dostępny jest na kilku urządzaniach, podobnej wielkości jak X4:

To przejdźmy sobie przez plusy i minusy urządzenia:
Plusy:
* USB-C,
* bardzo szybkie działanie po instalacji CrossPoint
* brak dotykowego wyświetlacza
* polskie menu
* świetna mobilność
* dobra współpraca z Calibre
* niska cena
Minusy:
* fabryczne oprogramowanie nie nadaje się do użytku w Polsce
* karta microSD jest słabej jakości
* brak obsługi Legimi i EmpikGO
* ekran za mały do dłuższego czytania w domu
* brak podświetlenia
* magnesy
Z racji rozdzielczości obrazki wyglądają na nim mocno średnio, ale chyba nikt nie liczył, że przy rozdzielczości 480x800px będzie inaczej 😉 Dla mnie to ani wada, ani zaleta.
Podsumowując:
To świetny kieszonkowy czytnik dla osób, które nie boją się wgrać innego oprogramowania i mają własną bibliotekę EPUB-ów. Nie sprawdzi się jako jedyny czytnik do domu ani dla osób korzystających z abonamentów na e-booki. Jeśli zależy Wam na podświetleniu to celujce w Xteink X4 Pro, ale jego cena jest już blisko 2x wyższa niż cena, którą zapłaciłem za mojego X4. Natomiast daje on sporo więcej niż podstawowy model X4.
Ja swojego X4 kupiłem z premedytacją, znając wszystkie jego wady i zalety w porównianiu z X4 Pro i jeśli się zastanawiacie nad zakupem, to polecam również to zweryfikować.
Zapraszam do komentarzy i zadawania pytań, jeśli jakieś się pojawiły :smiley:
Komentarze (20)
Zobaczyłem obrazek, pomyślałem że to #zpamietnikalidera i się zacząłem mieć zwarcie w mózgu xD
@ZohanTSW recycling na szybko ;)
Właśnie zastanawiam się czy go nie kupić bo tydzień temu strzelił mi ekran w czytniku. Jakby podstawowa wersja miała podświetlenie to nawet bym się nie zastanawiał. A w drugą stronę nie bardzo chce mi się dopłacać do wersji pro.
@Pstronk Pro kosztuje około 430zl, a tu jest zwykła cena czytnika 6 calowego, w tej cenie (dopóki nie stanieje) może być średnim wyborem
Widzialem wczesniej recenzje tego czytnika - dla mnie to jest rozwiazanie super nieidealne bez podswietlenia.
Z kolei ten Pro, ktory podswietlenie ma, nie ma usb-c a ma jakis dziwny kabelek.
No nie dogodzisz :upside_down_face:
@maly_ludek_lego dla mnie to też dziwne, te złącze z pinami zajmuje niby mniej miejsca, ale z moim fartem, to zaraz bym go zgubił i czekał miesiąc na dostawę kolejnego z chin
@WujekAlien TYLKO KSIĄŻKI PAPIEROWE
pozdrawiam, ktoś musiał to napisać
Oczywiście, że mam też swój czytnik xD
@bojowonastawionaowca Tylko papirus!!
@cyberpunkowy_neuromantyk kiedyś mierzyli kutasy #pdk, teraz książki 😛
@bojowonastawionaowca @WujekAlien
Chłopy nawet licytują się, kto ma większą książkę. xD
@WujekAlien ale za to z grubszym papierem, więc się wyrównuje 😛
@bojowonastawionaowca może i 4cm wyższa, ale 500 stron chudsza ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@WujekAlien przecież ty porównujesz do normalnej książki xD 33xTrójka ma 33 cm wysokości i 25 cm szerokości xD Ja mam większą 😛
@bojowonastawionaowca pff, maluch 😎
@cyberpunkowy_neuromantyk o proszę fotka XD
@WujekAlien wiem, mam dokładnie to wydanie i będzie kiedyś czytane xD
Ale z grubymi książkami mi się dobrze podróżuje i czyta, kiedyś Male życie doczytywałem w autobusie i tramwaju xD
@bojowonastawionaowca Chłopi niosą za sobą również ciężar gatunkowy i narodowego klasyka ;)
@cyberpunkowy_neuromantyk mordeczko, ostatnio w łóżku czytałem 33x Trójka, ona ma prawie 2x większy format xD
@bojowonastawionaowca papier jest spoko, ale jest za wolny i za ciężki 😉
Powodzenia z czytaniem książki tej wielkości. xD