Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika tomilidzons w Hydepark

GURU

w Hydepark

17piorunów

Z jednej strony ten inpost jest świetny, duża ilość paczkomatów, wygodne to i szybkie, defibrylatory nawet przy paczkomatach są, nawet można wyślą do paczkomatu za granicę.

A z drugiej strony propozycje napiwków dla kurierów, bo mają teraz nowe gorsze warunki pracy i mniej moga zarobić.

Komentarze (9)

GURU2piorunów

@tomilidzons A właśnie spotkałem gościa pakującego do paczkomatu i mnie kusiło go spytać czy ktokolwiek daje te napiwki. 😛

Mistrz7piorunów

@tomilidzons no niby tak, ale jak ludzie dawali im jakies czekolady i inne energole do skrzynki, robili zdjęcia zeby sie pokazac w internecie jacy to oni są mili dla kurierów to bylo wszystko git :grinning: no to te siusiaczki podłapały temat i mamy to o czym piszesz :smiley:

Fenomen1piorunów

@tomilidzons I jest jeszcze kierowca transportujący paczkę miedzy sortowniami. Na instyt, to powinien być ten, który paczkę ostatni dostarczył do Paczkomatu, a w drugiej kolejności prezes Inpostu.

GURU1piorunów

@emdet @cebulaZrosolu Jeszcze jest kwestia tego który kurier dostanie ten napiwek. Ten który dostarczył do paczkomatu, czy ten który odebrał z paczkomatu? Czy może mają ten napiwek podzielony.

Fanatyk6piorunów

@cebulaZrosolu opłata czy podatek to tam chuj, bardziej kwestia tego że kurierzy z tego co wiem nie mają (a w każdym razie większość nie ma) podpisanych umów bezpośrednio z inpostem. Nie mają więc pojęcia co to za kurier paczkę dostarczał więc zaryzykowałbym, że taka kasa poleci gdzieś do pośrednika i raczej tam utknie bo nikomu się nie będzie chciało w to bawić.

Mistrz1piorunów

@matips

no to te siusiaczki podłapały temat i mamy to o czym piszesz

Przeciez ja widze różnice tych rozwiązań:p

Mistrz6piorunów

@emdet

Ano znając zycie pobiorą opłatę za "możliwość dostania wirtualnej kawy" xD

Fanatyk14piorunów

@cebulaZrosolu no tylko czym innym jest oddolne wsparcie czy po prostu miły gest a czym innym "wirtualna kawa" w apce, która nawet nie wiadomo do kogo trafi i w jakiej kwocie.

Fenomen11piorunów

@cebulaZrosolu Osobisty wymiar "napiwku" vs. zinstytucjonalizowany przechodzący przez rączki korporacji.