Wpis użytkownika fisti w Rower
fistiAutorytet
39piorunówZainicjowałem dzisiaj sezon rowerowy, jadąc do barberki. Po 2km zerwałem wentyl. Pierwsza awaria w tym sezonie odbyta.
Już wszystko ogarnięte na jutrzejszą przejażdżkę. Nie dam się sprowokować lenistwu.
Na ten sezon postawiłem sobie za cel przejechanie 150km na raz. Zarazem, będzie to mój życiowy rekord. O ile kolano pozwoli, powinienem podołać.
Komentarze (15)
Awaria w drodze do barbera odbyta :grinning: #pdk
Tarnów - Niepołomice - Tarnów. Odpowiednio WTR i R04. Dystans ładny i po płaskim.
Jak masz możliwość, to raczej nie góralem.
:smiley:
Powodzenia, nie zapomnij o piciu i amciu, zeby nie bylo bomby.
@onpanopticon planuję!
Partnerce kupiłem Ergon GP3 EVO S w zeszłym roku, jest zachwycona.
Ja wciąż jeżdżę na Ergon GA3. Not great, not terrible. Jednak, na trasy powyżej 80km już brakuje rogów.
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
@onpanopticon Dziękuję za rady. Jeżdżę na MTB, opony 2,2". Pamiętam mój pierwszy maraton rowerowy w Lubinie w 2002. Zabrakło mi paliwa 5km przed metą. Czarno przed oczami, nic nie widziałem. Położyłem się na poboczu. Znajomi jadący za mną, zadzwonili na pogotowie. Zbierali mnie karetką z rowu na badania do szpitala :D Karetką - polonezem w kombi xD Jeszcze ktoś nam wymusił na skrzyżowaniu i spadły na mnie nosze czy coś podobnego spod dachu.
Wtedy nauczyłem się żywić. Przed takim wysiłkiem poprzedzającego dnia wjeżdża dużo makaronu, a rano 2 tortille z twarogiem, dżemem, solą i słonecznikiem.
W trakcie też podjadam. W zeszłym roku przerzuciłem się na musy owocowe.
Komentarz usunięty przez moderatora
@StaryPijany dziękuję! Zawsze pamiętam, nie lubię bomby. Chwilę przed bombą zaczynam czuć w czworogłowych takie dziwne pieczenie. Wtedy wiem, że mam jeszcze 10 minut jazdy a później opadam z sił.
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
@onpanopticon rower to jest radość, rower to jest szczęście, rower to przemierzanie nowych skrótów przez błoto, pola, lasy :D
@fisti dasz radę ziomuś, loguj się do hejtostats włącz sobie osiągnięcia, będzie dodatkowa motywacja 😉
Komentarz usunięty przez moderatora
@Gilgamesh dziękuję za zaproszenie, szczególnie od Ciebie. Zeszły sezon jeździłem bez statsów, bo nie lubię się wiązać zobowiązaniami i motywacją z zewnątrz. Czuję, że straciłbym ochotę i miał mniejszą frajdę z roweru, gdybym przystąpił do rywalizacji równikowej.
No, ale zobaczymy. Już w zeszłym roku @Shivaa mi proponowała udział.