Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika enkamayo w Hydepark

Kosmonauta

w Hydepark

38piorunów

K⁎⁎wa, nie chce mi się żyć, ale muszę, bo mam dzieci. Ale gdybym ich nie miał to pewnie by mi się chciało. I bądź pan tu mądry.

Komentarze (13)

Kosmonauta2piorunów

Od 3 dni mamy tu wiosnę i znowu, jak co roku, wielkie zaskoczenie jak nagle wszystko jest bardziej znośne.

Fanatyk2piorunów

@enkamayo długą drogę odbyłam od takiego myślenia, jak twoje do teraz, a i tak nie wiem czy jestem w połowie drogi do stabilnej psychiki. Nie daj się chłopie, po coś tu jesteś. Choćby i dla dzieci. Trzymaj się tego, co ci daje nadzieję i terapia, jeśli tak zdecyduje lekarz to i z lekami.

Fanatyk1piorunów

@enkamayo tak samo miałam. Na początek dostałam tabletki na stany lękowe. Wyciszyło mi to myśli. Potem poszłam w jakieś duchowe rzeczy, ale nie religie, raczej w szukaniu w sobie zasobów do tego, by się jakoś ogarnąć. Dodałam do tego trochę suplementów, witaminy d i b complex, tabletki z glonami, i takie tam, żeby trochę mózg podbudować. Teraz jakoś ciepie, ale jest ciężko. Najlepiej funkcjonuję psychicznie od kwietnia do października przy dobrych wiatrach. Potem jest różnie.

Kosmonauta2piorunów

@Kaligula_Minus dzięki! Co mnie czasem irytuje, że to tak się waha. Raz jest mi dobrze i w ogóle to jaki problem? A po kilku dniach może być znów dolina. Jak chorągiewka na wietrze i tyle wiedzy w głowie, co robić, czego unikać, ale nawyki, też te tylko myślowe, to twarde sztuki.

Gruba ryba5piorunów

@enkamayo że tak zapytam, czy myślisz że jest to związane z czymś konkretny? Piję do tego że ten stan ma bardzo złożone podłoże, nie tylko psychiczne ale i biologiczne jak np niedobór witaminy D3, witamin B.

Bardzo polecam wybranie się do dobrego specjalisty, najlepiej jeśli jesteś w stanie względnie zidentyfikować swój problem. Nie ma się co męczyć, jeśli nie dla siebie to dla dzieciaków :)

Ja sam cierpię na depresję ale wizyta u lekarza psychiatry i odpowiednie dobranie leków pozwoliło mi normalnie funkcjonować i w między czasie dowiedzieć się o biologicznych przyczynach depresji, bo psychicznie nie mam żadnych ku temu podstaw.

Gruba ryba1piorunów

@enkamayo w skrócie tak, światło wpływa na produkcję niektórych hormonów i jego zmniejszona ilość wpływa na to.

Kosmonauta0piorunów

@Czokowoko zimą bo i tak depresyjnie jest czy czemu?

Gruba ryba2piorunów

@enkamayo mogę ci powiedzieć jako osoba która ma doswiadczenia i jednym i drugim xd
1. Zależy jakie leki, ogólnie jeśli działają poprawnie to nie powinno być efektu który wymieniłeś, bo zwyczajnie czujesz się przesycony. No i nie zaleca się tego robić zimą.
Imo gorsze jest zmiana leków, jeśli ci nie podejdą.
2. Biorę od jakiegoś czasu małe ilości i zdecydowanie mogę powiedzieć że pomaga, i mogę zmniejszyć dawki leku. Natomiast bez nadzoru lekarza nie ma co próbować. Lekarze są ale z reguły są to prywatne klinik gdzie placisz 500 zł za wizytę i leki + badania co miesiąc to ok 1k wyjdzie.

Kosmonauta1piorunów

@Czokowoko dzięki. Byłem na terapii i na końcu mi powiedziała, że mógłbym spróbować leków, ale nie chce jeszcze. Mija siostra bierze i wiem, że w pewnym momencie trudno je odstawić. Na razie próbuje załatwić testosteron, bo podobno może pomóc, ale trudno znaleźć lekarza.

Fanatyk11piorunów

Rel

Fanatyk12piorunów

@enkamayo dzieciaki potrafią napsuć krwi niestety. Nie ma co ukrywać, rodzicielstwo to walka.

Kosmonauta3piorunów

@WatluszPierwszy a gdy do tego dojdzie walka o pracę i długi to już jest walka x walka^2