
Wpis użytkownika Yes_Man w Ciekawostki
Yes_ManLider
29piorunówZłomowanie aut w Polsce w 2023. W ubiegłym roku najpopularniejszymi rocznikami na złomowiskach były 1999 i 2000. Najczęściej na złom trafiały Ople z Astrą na czele.
Komentarze (27)
Żadnej alfy? To jasno świadczy o niedoscignionej jakości tych aut.
@Fox Grodzisk mazowiecki, blachy pruszkowskie
@Yes_Man Wiem. Mój parchów nie ma nic. A gdzie widziałeś
@Fox Przed chwilą mijałem 156, w kolorze srebrnym. Progi i nadkola pomalowane czerwonym podkładem. Chociaż ten model i tak był lepiej zabezpieczony niż 146
@Yes_Man moja 156 polift jeszcze się broni. Ale już niedługo bo próg chrupie a wymagane naprawy drastycznie przewyższają wartość. A szkoda bo lata legancko.
@Fox Te z rocznika 1999/2000 są już dawno żyletkami. I to po dwukrotnym recyclingu :upside_down_face:
Ciekawe ile z tyk 18k golfów to golfy trójki, a ile już czwórki.
Ciekawe czy mój stary golf dołączył do tego grona.
Seicento [*] na zawsze w mym serduszku 🖤
@Yes_Man
> W ubiegłym roku najpopularniejszymi rocznikami na złomowiskach były 1999 i 2000
Ale żeby kilkuletnie auta na złom?
@loginnahejto.pl Panie! To jest jeszcze Igła!!! Pan jeszcze z 10 lat pojezdzisz!!
A potem do bramy i sie nie znamy XDD
.. Cholerne Janusze
@Yes_Man brak BMW, jednak stare roczniki to twarde zawodniki...
@Yes_Man hehe najpopularniejsze roczniki to 1999-2000 a najpopularniejsza jest Opel Astra. Czyli idąc za tym, złomuje się teraz dużo Opli Astra G, a Astra F odeszła już w zapomnienie. I wszystko się zgadza, Astry F na drodze już dawno nie widziałem, podczas gdy Asterek G jest jeszcze pełno i miałem w głowie zakodowane, że to przecież stosunkowo świeże auto. No ale nie, najstarsze egzemplarze już przekroczyły 25 lat, zaś najmłodsze mają lat 15.
@KierownikW10 W zeszłym roku pozbyłem się swojej G z 2000 roku, dożyna ją dostawca pizzy. Mechanicznie + karoseria ok, ale od spodu rudo wszędzie. Poza tym był to samochód zapasowy, którym robiłem max 5k rocznie. Pewnie za rok lub dwa też trafi na złom
Czyli auto srednio zyje ponad 20 lat.
To chyba nie jest jednorazowka:)
@kodyak Mechanika - tutaj niewiele się zmienia, w hybrydch jak sam piszesz nie ma kilku elementów które występują w standardowych autach. Ja bardziej skupiłem się na elektronice która wszystkim steruje. Jeździłem dwoma nowymi samochodami, odpowiednio 4 i 2 lata, w każdym padało coś z elektroniki. Przeważnie kończyło się to awarią body komputera i brakiem części funkcji mniej lub bardziej potrzebnych. Poszczególne moduły oczywiście się wymienia w całości. Czyli do momentu gdy moduły będą dostępne samochód będzie eksploatowany.
@Yes_Man i tak i nie z tą awaryjnością. Wprxypadku hybryd wiele mechanizmów jest niepotrzebnych (np takie sprzęgło które w mieście po prostu się zuzywa) i zastępowanych elektronika co jest tansze. Co innego że zamienniki będą pochodzić tylko od producenta bo trudniej jednak jest skopiować elektronikę. Przechodząc do samochodow elektrycznych to tam jest jeszcze prostszy mechanizm
A ja mysle, ze jest wlasnie odwrotnie.
Spojrz obecnie na okolice- ile aut z lat 2008-2011 jest zardzewiala i jezdzi na slowo honoru? Bardzo malo.
W latach 90. czy nawet w I polowie XXI wieku zardzewialy nastolatek to byla norma( a japonczyk kazdy, nawet taki bez kolizji mial dziury wszedzie).
Inny problem jest tez taki, ze malo. kto kupuje auto z salonu na powiedzmy 10 czy wiecej lat- 2-3,maks 4 lata( czyli tyle ile trwa wynajem/leasing), auto wraca do salonu i kupujesz nowe, a uzywane tak samo znowu najem/leasing. Czy ktos dba o auto ktorym za chwile nie bedzie jezdzil?
@jajkosadzone Obecnie niestety tak to wygląda. Producenci pakują technologię a tym samym świadomie bądź nie liczą na to że po np 10 latach taki naszpikowany bajerami samochód będzie się nadawać tylko na złom lub części. Weź pod uwagę że samochody w 2000 roku projektowano i wytwarzano inaczej niż obecnie. Im więcej elektroniki tym większe prawdopodobieństwo awarii.
@Yes_Man jeśli chodzi o Opla to dorzuciłem swoją cegiełkę 😆
@Yes_Man ciekawe jak to wygląda procentowo, bo z jednej strony to by potwierdzało, że niemieckie auta dla ludu to gunwo a śmianie się z samochodów na F jest bezpodstawne, ale z drugiej strony może być tak, że procentowo to więcej tych drugich zezłomowali np. bo raczej opli i VW jeździło po ulicach więcej niż fiatów czy renault, tak mi się wydaje przynajmniej.
Hmmmm ciekawe
Te na F.mogly mieć szczyt 5 lat temu, brak tu średniej wieku auta
@cebulaZrosolu Kiedyś mignęły mi staty GUSu, z których wynikało że najwięcej do Polski ściągano golfów i astr. Tutaj działa statystyka: najwięcej ściągano i dlatego najwięcej się teraz złomuje.
No i cacy, będzie skąd tanio część kupować #teamopel
