Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Zjedzon w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

64piorunów

Znajomi z terapii uzależnień mi umierają. Na trzech króli zmarł mi kolega. Wczoraj podobno umarła kolejna znajoma. Życie to jednak mega zmienny i tymczasowy stan jak się ćpa. No ale trud jej skończon.

Komentarze (25)

Fenomen1piorunów

@Zjedzon ech, współczuję. Takie coś raczej nie buduje pewności siebie. Szkoda ludzi.

Tytan3piorunów

@Zjedzon

Ale pisz tag narkotykizawszespoko co?

Bo jeszcze ktoś nie połączy kropek.

Autorytet6piorunów

No ale wiadomo xD

Fenomen11piorunów

@Pstronk myślę, że nazwa tagu jest dla niektórych faktycznie prawdziwa, ale dla wielu (w tym mnie) jest bardzo gorzką ironią.

Fanatyk3piorunów

To Twoi rówieśnicy byli, w jakim wieku te osoby? Opio, krzyżowe?

Fenomen1piorunów

@Orzech podwójna oznacza współistniejące z uzależnieniem problemy psychiczne. A potrójna to był mój wymysł bo koleżanka ogólnie rzecz biorąc miała sporo tych problemów.
@Byk a bo mówi się "w monarze leczenie polega na kopaniu rowów 12h na dobę" i inne takie.

Fanatyk0piorunów

@Zjedzon nie rozumiem, o co chodzi z Monarem? Co w nim złego?

Sum0piorunów

@Zjedzon Co to znaczy podwójna/potrójna diagnoza?

Fenomen3piorunów

@tomasz-frankowski od kilku rzeczy, np jak lubisz mefedron i zioło. Jest jeszcze politoksymania, to podgrupa krzyżowego, w niej chodzi o to, że bierzesz kilka naraz. Speedballe na przykład podchodzą pod politoksymanię.

Fenomen3piorunów

@Byk miałem jednorazową "wpadkę", ale nie wtedy. Ja to różne rzeczy brałem, opio niestety najbardziej polubiłem no i w opio poza kodeiną to miałem okres oksykodonu, raz czy dwa morfinę zjadłem. Zdrowienie jest mega ciężkie bo nie ma dnia bez głodów a jeszcze będąc podwójną diagnozą w dysfunkcyjnej rodzinie jest bardzo trudno się oprzeć tym pokusom. A jak jeszcze mam kasę to już w ogóle.
Mówi się że Monar to przesrana sprawa i jak ośrodek to nigdy do takich. W ośrodku nie byłem ale mają w moim mieście poradnię do leczenia ambulatoryjnego (jak ktoś nie wie to ambulatoryjne oznacza po prostu, że nie w szpitalu tylko możesz mieszkać w swoim mieszkaniu/domu i się umawiasz i przychodzisz), korzystam z tego co tam mają no i mam terapie indywidualne i grupowe, psychiatrę (aczkolwiek teraz przyszła jakaś nowa zimna konowałka której się boję). Jak się ma problem z uzależnieniem i chce się z niego wyjść to opcji jest dużo, zwłaszcza w dużych miastach. Warto poszukać i wypróbować wszystkich możliwości, bądź co bądź lepiej jest jednak być męczonym przez głody niż powoli umierać biorąc. Zwłaszcza, że każdy raz może być tym ostatnim.

Fanatyk2piorunów

@Zjedzon bardzo młodzi ludzie :expressionless: Do 30 jeszcze wszystko tak w Tobie wariuje, że bardzo ciężko wyjść na prostą, szczególnie jak już siedzisz w kanale...
A Ty tylko na thio poprzestałeś? Niedawno pisałeś o jakiejś aptekarce, nawrót miałeś?

Fenomen12piorunów

@Byk kolega ze stycznia był młodszy ode mnie, miał 17/18, ona 27 około. Oboje opio IV i podwójne diagnozy. Ta koleżanka teraz to może nawet potrójna albo poczwórna, miała mega dużo problemów w życiu i ćpała żeby pewnie się czuć lepiej. Może te problemy wyszły w ogóle z tego, że zaczęła. Nie wiem, w każdym razie jeśli odeszła no to może będzie teraz w lepszym miejscu. Myślę, że nawet niebyt byłby dla niej milszy niż ziemia.

GURU7piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fenomen1piorunów

@Belzebub jeszcze nie wiem. Mogło być jedno albo drugie. Może zrobiła "złotego strzała", może przedawkowała nieumyślnie, może powikłania infekcji. Pewnie za niedługo się wiele wyjaśni.

GURU1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fenomen10piorunów

@Belzebub umieć umiała bo 5 lat co najmniej waliła dożylnie. To jak z gównianą tarczą do kątówki, będzie służyła do momentu w którym pęknie i wbije Ci się w głowę.

Lider6piorunów

To po co cpac?

Fenomen1piorunów

@Cinkciarz bo norkotyki nie działają tylko na ten kawałek mózgu. I przede wszystkim kwestia uzależnienia.

Fenomen9piorunów

@bartek555 stymulowanie układu nagrody. Tak samo jak wszystko co w życiu pcha cię do działania.
Ktoś powiedział, że mechanizm jest poznany i doskonale wiemy dlaczego niektórzy ćpają, nie wiemy natomiast dlaczego wszyscy nie ćpają.

Fenomen28piorunów

@bartek555 Bartek, jakby na to pytanie istniała prosta i logiczna dla osób zdrowych odpowiedź to myślę, że wtedy nie byłoby uzależnienia. Osoby ćpające, które nie wiedzą nic o tej chorobie powiedzą "bo chcę". Ci co wiedzą powiedzą "bo byłem na tyle głupi żeby się uzależnić i teraz mój mózg nie umie sobie radzić bez tego". Chujnia z grzybnią ogólnie pomimo tego że igieł nigdy nie ruszyłem, jestem czysty od stycznia i chodzę na terapie monarowe. Ale jak ćpałem to było jeszcze gorzej.

Kosmonauta4piorunów

Życie prowadzi do śmierci...

Fenomen2piorunów

@Mazski jeszcze jak! :((
Na przykład wszystkie osoby uzależnione od tlenku wodoru (nieważne czy branego dożylnie czy wdychanego czy doustnie) umierają. A @Wrzoo jeszcze rozpowszechnia to uzależnienie!