
Związki AfD z Kremlem. Deputowany partii organizował wizyty w ambasadzie Rosji
Kolekcjoner_duszFanatyk
79piorunówCo najmniej kilkukrotnie biuro posła prawicowo-populistycznej niemieckiej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD) Michaela Kaufmanna zorganizowało wizyty sympatyków tego ugrupowania z Turyngii w rosyjskiej ambasadzie w Berlinie. Jak ustaliła PAP do takich spotkań doszło m.in. latem tego roku. Polityk potwierdził te doniesienia, jednak podkreślił, że spotkania miały wyłącznie "turystyczny charakter".
Komentarze (8)
już po ryju widać że nie skażony rozumem
Wielka mi sensacja. A merkelowa to była z AfD? A Schroeder był z AfD? U nich już takie tradycje i narodu chowanie, że najpierw po chrzcinach cała rodzina jedzie na kreml, albo przynajmniej na plac czerwony pospacerować.
ktokolwiek jest zdziwiony? :upside_down_face:
Jestem w szoku, że ci wielcy przyjaciele polskiej prawicy i pomarańczowej pedomaupy to ruska agentura.
Niesamowite!
I ynteligenci pokroju Zajączkowskiej czy Berkowitza tak chętnie popierają AfD oraz od czasu do czasu powielają rosyjski spin w socjalmediach...
Przypadek?
Weszli do Bundestagu dzięki mobilizacji 3mln rusków żyjących w Niemczech na podwójnym obywatelstwie. Przez ruskich w rajchu są postrzegani jako ich partia. Związki konfederacji z afd przemilczę. Jedna ruska banda
@voy.Wu A to tylko kasa, żadna tam ideologia. Owszem sprzedaje się ją tym niżej, ale wierchuszki takich partii są na finansowym pasku i to się dla nich liczy. Sposób na życie, jeden z wielu. A, że przy okazji sprzedaje się duszę i kraj diabłu, no cóż.
@Kolekcjoner_dusz nie no niemożliwe. Przecież AfD by nigdy, powtarzam- NIGDY- nie było na pasku kremlina! :smiley: