Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Soadfan w Hydepark

Kosmonauta

w Hydepark

5piorunów

Dostałem dziś wiadomość na LinkedIn od pani Talent Acquisition. Wg niej szczegółowy opis stanowiska i wszystko co bym chciał wiedzieć jest już umieszczone w opisie - nie spersonalizowany, a skopiowany. Tyle pracy wykonała, a ja mam czelnosc prosić o kontakt telefoniczny.

Jak mnie to miało zachęcić do aplikowania na to stanowisko?

W moim odczuciu brakuje tu informacji nt. benefitow, zarobków.

Komentarze (10)

Fanatyk0piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fanatyk2piorunów

@Soadfan wkurwia mnie pisanie na ty w takich sytuacjach.

Kosmonauta0piorunów

Ni ziębi, ni parzy. Wkurza mnie jedynie podejście - wysłałam wiadomość - napracowałam się i nie będę nic więcej podawać.

Osobistość0piorunów

Wystarczyło zapytać o zarobki i czy wysyłają owoce do domu jak praca zdalna (owocowe czwartki), wszystko. Robisz gówno burze ...

Kosmonauta1piorunów

Zapytałem w kolejnej wiadomości. Czekam na odpowiedź.

Gruba ryba1piorunów

Kumpel pracował dla GE (dywizja od elektrowni) i zawinął się przy pierwszej okazji. Zamiast pracy blisko domu wysłali go do Dublina. Sam mieszka w Małopolsce.

Fenomen0piorunów

U nas robili remont TG, było śmiesznie jak nagle cała ekipa się zmieniła, bo tak. XDD na sam koniec remontu.

Gruba ryba0piorunów

@dru_gru ja pracowałem jako ich podwykonawca na preassembly w porcie w Amsterdamie... burdel to delikatne określenie na brak organizacji z ich strony

Fenomen2piorunów

@jarezz kto miał kontakt z GE ten z cyrku sie nie smieje XD

Kosmonauta3piorunów

ja takie oferty olewam. Jeśli ktoś nawet nie podaje widełek to szkoda mojego czasu. Kiedyś dostałem nawet spoko ofertę, fajny projekt no i pomyślałem, że mogę spróbować. Potem okazało się, że górne widełki były poniżej tego co miałem wtedy o dobre 20%. Szkoda czasu, chyba, że ktoś aktywnie szuka. Rekruterów trzeba szkolić