maderfakerSpecjalista
6piorunówMiałem dzisiaj egzamin z #CKA #kubernetes i zawiesiłem się myślami nad jednym zadaniem i mój wzrok powędrował w lewo. A tu nagle na ekranie wielka plansza, że naruszenie zasad :grinning: wkurwiłem się i ze zdenerwowania nie mogłem zebrać myśli. Było to w sumie ostatnie zadanie, które zostawiłem na koniec, ale i tak zakończyłem egzamin na wypadek gdyby jebniety k⁎⁎as po drugiej stronie chciał go zakończyć za mnie. Pojebańcy, przecież to naturalny odruch.
@maderfaker - jak ja nie cierpię egzaminów!
W robocie się nigdy tak nie zestresuję jak na jakimś egzaminie - a wszystko to po co? Po jakiś "bardzo potrzebny" certyfikat żeby firma mogła sobie odhaczyć... a w nowej robocie i tak nikt nawet o niego nie zapyta :expressionless:
BTW: Mam nadzieję, że zdasz :crossed_fingers:
