loginnahejto.plFenomen
121piorunówPatrzę na te #pixelart i od dawna się zastanawiałem jak coś takiego widzę, o co w tym chodzi. Czemu jak jestem na takiej ulicy to zamiast zachwycić się tym pięknem sadzę chujami na błoto pośniegowe i że będę musiał buty z soli szorować, a w ogóle to mi śnieg do gęby wpada? I chyba już wiem.
Immanuel Kant przytoczył historię francuskiego generała Savaryego, który opisywał swoje przygody z egipskimi piramidami. Generał zauważył mianowicie, że żeby się szczerze nimi zachwycić trzeba znaleźć optymalny punkt - z daleka są mało imponujące, z bliska zaś to tylko kupa kamieni.
I widzę tutaj taki piękny przykład takiego bezpiecznego punktu: siedzę sobie ze szklaneczką przed komputerem, kota mam na kolanach, pośpiech, błoto pośniegowe i sól na butach są tam, a tu jest wyobrażenie ciepłego światła latarni i tej cudownej ciszy zimowego wieczoru 😊

@loginnahejto.pl to tez nie do konca tak. Wychodzac na "spacer" masz na glowie milion spraw i rzeczy, do ktorych sie zwykle spieszysz czy chcesz czy nie. W zaciszu domowym latwiej podziwiac jest piekno. Latwo w dzisiejszych czasach zapomniec jak robic to na codzien, niezaleznie od miejsca, w ktorym sie znajdujemy ale po swoim przypadku widze, ze pomogly wyjscia/wyjazdy tylko w celach podziwiania ciekawych miejsc i krajobrazow. Czysta glowa, aparat pod reka i wylaczona komorka niekiedy wystarcza zeby sie troche wyprostowac.
@loginnahejto.pl bo takie rzeczy wygladaja ladnie tylko na zdjeciach w internecie 😉




