Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gospodarka

Kategoria: Wiadomości Polska

Tematy dotyczące gospodarki w Polsce i na świecie

  • 24 członków
  • 780 wpisów

Fenomen

w Gospodarka

65piorunów

Wpisujcie miasta. Białystok i okolice, 3-ci dzień awaria instrybutorów na wszystkich Orlenach, ale TYLKO 95 i ON, jakimś cudem te z 98 sprawne 😉

Bareja by tego nie wymyślił...

Pokaż więcej komentarzy (9)

Sum

w Gospodarka

1piorunów

Zostały dwa tygodnie do wyborów, do pracy potrzebuje codziennie około 15 litrów paliwa(diesel), to tylko dojazd do pracy. To 200km w obie strony, staram się zapełniać auto (5 osób) na maxa lecz przez problemy z ludźmi nie zawsze mi się to udaje (często jeżdżę we 2 osoby). Nie powiem, że nadarza się okazja aby zaoszczędzić i zakupić więcej paliwa. Jednak jak przez takie zachowanie ma za chwilę braknąć i ktoś nie zatankuje bo "ja" chciałem sobie zrobić tanie zapasy to wolę nie januszować i zatankuje za tydzień. Tylko czy będę mógł? Bo historia lubi się powtarzać, a całkiem nie dawno było podobnie na Węgrzech. Pozdrawiam

Czy od dnia 27.09.2023r (środa) spotkałeś się z jakimkolwiek problemem podczas tankowania samochodu na stacji paliw?

  • Tak28%
  • Nie65%
  • Doświadczyłem/zauważyłem lecz nie wpłynęło to negatywnie na moje tankowanie8%

40 głosów

Fanatyk2piorunów

@Emantes Wczoraj, dwukrotnie próbowałem zatankować. Na jednym Orlenie rozważalem zatankowanie, ale był sznurek aut jakieś 50m od stacji wylewający się na drogę, zawróciłem przed stacją, bo gdybym nie zawrócił, i tak bym nie miał jak jechać.

Na drugim Orlenie byłą "awaria dystrybutora" zwykłego Diesla. Verva Diesel niby działał, ale odbijał co 2 litry - nie nalałem pełnego baku, bo nie chciałem przelać. Wszystko w okolicach Śląska Cieszyńskiego. Było pełno Czechów na stacjach, w tym parę ciężarówek i jeden autobus miejski (i w sumie nie dziwie im się).

Żeby zachować odrobię uczciwości, nie będę ukrywać, że normalnie nie tankuję na Orlenie, ale zrobiłem to im "na złość" skoro teraz dopłacają do tankowania.

GURU1piorunów

@Emantes Spory kawał drogi masz do pracy. Przez to tracisz kasę na paliwo i czas na dojazdy. Nie lepiej znaleźć pracę gdzieś bliżej?

Sum0piorunów

@tomilidzons mieszkam między Łodzią a Warszawą. Gdzie bym nie dostał budowy to i tak godzina na dojazd (jeszcze sklep robimy to 10 minut w czasie). Robiłem blisko w mieście powiatowym, mógłbym dalej pracować, jednak na etacie nie zarobiłbym tyle ile udo mi się na działalności, a budowa (w moim przypadku remont) domu od zera bez kredytu trochę kosztuje. Mi się udało przez 10 lat. Mógłbym już to zakończyć ale się wkręciłem, mam doświadczenie, a czas na prowadzenie auta wliczam w koszty działalności i płacę sobie za to normalnie (pracuje od pn do pt po około 11 godz.) Znam wiele osób które mają po około 30 km do pracy i też im to zajmuje prawie godzinę.

Pokaż więcej komentarzy (8)