Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gry

Kategoria: Gry

Społeczność dla graczy. W niej: -Informacje na temat gier -wspominki klasycznych tytułów -pogawędki

  • 1196 członków
  • 7083 wpisy

Gruba ryba

w Gry

4piorunów

Co chłop znalazl przy porządkach w szafce. Rety, ale się w to naprzało wpierw Junkratem spamowanie granatów potem polubiłem Reinharta. Gdy gra byla już na finiszu popularność,i gdzieś entuzjazm z grania zanikł a bardziej rosła frustracją kolejnym meczem w plecy. W dwójke nie grałem :(. Box kupiony w empiku za 150 zł.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Gry

11piorunów

Powiem tak - zakończenie aktu 1 Clair Obscur mnie zaskoczyło chyba bardziej niż większość gier, w ktore ostatnio grałem razem wziętych... nie byłem na to przygotowany... :/

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Gry

22piorunów

Otwieram listę znakomitych gier kanapowych, na luźną imprezkę na gierki ze znajomymi, padzik w rękę i gramy. Gry zarówno na PC jak i konsole, z krótkim opisem.

Mój zestaw:
Tricky Towers - Tetris dla max 4 graczy, ale nie taki zwykły, tylko z działającą fizyką. Żeby też nie było za łatwo są zmienne warunki atmosferyczne, oraz różne tryby np. kto zrobi najwyższą wieżę lub limbo - jak najwięcej klocków poukłada pod linią.

Boomerang Fu - gra w której gramy owocami z nożami i musimy wyciąć wszystkich przeciwników. Ostatni wygrywa. Wywołuje mnóstwo emocji, wymaga zręczności. Do 6 osób.

Golf with your friends - do 12 graczy, ale gramy jednym padem, każdy po kolei. Porąbany minigolf z porąbanymi dołkami.

Overcooked - trudne, frustrujące, wywołujące darcie japy, ale satysfakcjonujące, wymagające znakomitej komunikacji i organizacji pracy. Gra w gotowanie, coop.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Tytan

w Gry

9piorunów

80 + dwie Zeldy + 1 = 83

Tytuł: Eastward
Developer: Pixpil
Wydawca: Chucklefish
Rok wydania: 2021
Gatunek: przygodowa
Użyta platforma: PC (stream na telefon)
Czas gry: 45h*
Ocena: 5/10

*wg licznika w grze, ale czasami zostawiałem na jakiś czas włączoną

Jeżeli wrzucimy dużo bardzo dobrych składników do potrawy, to efekt końcowy niekoniecznie będzie rewelacyjny, jakby wynikało z prostego zsumowania jakości składników. I tak jest moim zdaniem z Easrwards, tj. z jego najsłabszym elementem, który ciągnie ocenę mocno w dół, czyli fabułą.

Jest tu dużo ciekawych elementów które mogłyby być samodzielną podstawą do zbudowania historii: motyw cyklicznego rozstawania się z ludźmi, różnej (nie)zaradności życiowej u poznawanych NPCów, motyw odczuwania emocji przez maszyny, fabryk ludzi, organizacji społeczeństw, pętli czasowych, różnych uzależnień, budowania nowego świata na ruinach upadłej cywilizacji, cyklicznego resetu. Wszystko jednak jest wymieszane trochę przypadkowo, do końca nie wiadomo co się dzieje w tym świecie. Niby są jacyś przeciwnicy, ale za bardzo nie wiadomo jakie mają motywy. Początek jeszcze miał klimat tajemniczości, intrygował. Ale z każdym kolejnym rozdziałem scenariusz coraz bardziej odlatywał. Jak tylko udawało się wykreować jakieś zasady świata przedstawionego, to następowało zniszczenie spójności uniwersum. Końcówka klasyczna dla takich produkcji- idziemy niewiadomo gdzie, przez zlepki miejsc, przy asyście ambientowej muzyki.

Oprawa audiowizualna jest wspaniała, i to ona trzymała mnie przy grze (oprócz tego że pod koniec grałem trochę z obowiązku). W każdym momencie można by zrobić screenshota który by się nadawał na tapetę. Każdy budenek i zakątek jest unikalny, i ma mnóstwo szczegółów.

W lokacjach dosyć standardowe zagadki środowiskowe (typu przyciskanie guzików za pomocą kamieni żeby otworzyć drzwi) ale dosyć przyjemne. Jak się nie uważa na potwory i nie przykłada do walki, to łatwo wyzerować serduszka zdrowia. Chodząc po świecie zbieramy składniki, z których potem można przyrządzić potrawy (uzupełniające sporo zdrowia). Jest też gra w grze - we wszystkich miastach są dostępne automaty z grą Earth Born (klasycznym RPG z ograniczonym czasem, w stylu NESa). Jest też kilka rodzajów broni, trochę humoru.

Lider

w Gry

4piorunów

Świetny jest ten soundtrack Widma Wolnośći, zawsze do niego wracam co jakiś czas.

Do tego jeszcze singiel hardest to be.

https://www.youtube.com/watch?v=a9dNpk9G5h0

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Gry

13piorunów

Kurcze, podziwiam. Ktoś zrobił gierkę, w której jesteś operatorem drona. 😅👌
Zawsze fascynowaly mnie te filmiki z wojny i czerpałem z nich niepokojącą satysfakcję. Ktoś poszedł jednak krok dalej i zrobił z tego gierkę. Szkoda, że na telefon, bo zapewne jest casualowo, ale mimo wszystko szacunek za kreatywność 😂

Pokaż więcej komentarzy (3)

Specjalista

w Gry

35piorunów

Dokładnie 2 tygodnie temu stukła okrągła 24 rocznica wydania gry Operation Flashpoint: Cold War Crisis (znane też jako Arma: Cold War Assault od roku 2011).

Na pierwszy ogień idzie klasyczna misja o zajumaniu samochodu od ruskich (ang. Steal the car). Celem naszym jest UAZ-469 z jakimiś tajnymi fantami w bagażniku. Gram oczywiście na weteranie.

Pierwsza misja, więc jest bardzo łatwa. Ma pokazać możliwości tej gry i nauczyć chodzenia, strzelania, interakcji z obiektami i jeżdżenia. Zaczynamy obok miasteczka La Trinite na wyspie Malden, nad nami przelatuje wrogi Mi-24, no i szukamy gdzie ten łazik. Za każdym uruchomieniem misji nasza początkowa pozycja, układ wrogów i miejsce samochodu są losowe. Miasta w tej grze nie są duże więc znalezienie pojazdu nie powinno sprawić zbytniego problemu.
Rozprawiam się z poprzednim właścicielem owego pojazdu, myk do środka i jedziemy na południe gdzie kupiec już na nas czeka. Dowódcy podoba się nowy samochód, pochwala naszego Areczka za dobrze wykonaną robotę, czuje się spełniony jako dowódca i wie że może na nas polegać z każdym bojowym zadaniem.

Z ciekawostek: wszystkie misje które zostały wydane razem z grą były zrobione przez Bohemia Interactive i są bardzo dobrze zaprogramowane. Już nawet w pierwszej najprostszej misji są możliwe różne zakończenia - możemy przestrzelić opony w łaziku, Areczek spróbuje zrzucić winę za stan samochodu na poprzedniego właściciela, ale dowódca od razu się kapnie co się święci i każe Areczkowi wracać do bazy z buta. Większość misji od Bohemii są bardzo mądrze przemyślane i trudno jest je popsuć tak żeby nie można było ich skończyć.
Niestety, są też lipne misje dodane później od Codemasters co nie umią w programowanie i tam co rusz jakiś problem z oskryptowaniem.

Gram w zmodyfikowaną wersję gry z poprawionymi animacjami, zmienionymi modelami postaci i broni, no i kilkoma mniejszymi rzeczami by ulepszyć grywalność. Grafika w sumie dalej zapiera dech w piersiach, nawet bez modów, ale bolą mnie te stare animacje.


A tu tag gdzie będę wrzucał po kolei o grach:

Fenomen4piorunów

Idziesz, idziesz, idziesz, idziesz... giniesz od jednej kuli zza wzgórza. Nie, to nie snajper, to zwykły żołdak z kałachem cię zabił.
Jedna z najlepszych gier ever
10/10

Autorytet1piorunów

@Marsjanim iileeee lat??!! Kurde uwielbiałem robić własne misje. Po szkole wracałem i dopieszczaniem godzinami swoje wypociny:i_love_you_hand_sign:

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Gry

12piorunów

kto jeszcze nie podpisał to zapraszam
https://www.stopkillinggames.com

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Gry

12piorunów

Najlepszymi zakupami, jakie poczyniłem na Steam Summer Sale jest Tinykin (super lokacje i Pikmino gra) oraz Song of Conquest. Nie brałem wcześniej, bo myślałem, ze mnie znudzi jako klon Herosów a póki co bawię sie świetnie w kampanii. Grafika tez śliczna. A najbadziej mnie zaskoczylo swietnie ogarniete sterowanie na Steam Decku w tej grze. Choc jako boomer wychowany na Heroesach 3 i tak zaraz ide grac na myszce. Polecam!

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Gry

16piorunów

79 + 1 =80

Tytuł: The Legend of Zelda: A Link Between Worlds
Developer: Nintendo EAD
Wydawca: Nintendo
Rok wydania: 2013
Gatunek: przygodowa
Użyta platforma: NEW Nintendo 3DS LL
Czas gry: 24h
Ocena: 8/10

Ganon zalazł za skórę także polegałem niezliczoną ilość razy - i użyłem cheats podczas finału . Przesadzili z poziomem trudności bo reszta bossów to max za 2 razem padła
Cała grę nie licząc jednego miejsca na początku przeszedłem bez solucji itp. Jak dla mnie wyczyn.

Ogólnie raczej gra bez wad. Ot typowa Zelda z fajnym patentem zmieniania postaci w ruchomy obrazek + dwa światy.

Także jeszcze 3 przenośne do zaliczenia

Pokaż więcej komentarzy (7)