Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Heheszki Domyślna

Kategoria: Humor

  • 1477 członków
  • 32668 wpisów

Lider

w Heheszki

13piorunów

.

GURU3piorunów

Ja to samo ale jutro bezrobocie

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Heheszki

19piorunów

Nie dość, że jeden żart na stronie, to jeszcze się na niej nie zmieścił xD

Dzień nr 301., strona nr 546

Kupiec Mojżesz Rosenfeld wyjechał za interesami. Sprawy przeciągnęły się tak długo, że nie zdążył wrócić na sobotę do domu. Postanowił więc powiadomić żonę, wysyłając jej telegram. Poszedł na pocztę i napisał „Moja kochana żono Sara, interesy załatwiłem bardzo dobrze. Niestety nie mogłem zdążyć przyjechać na sobotę. Przyjadę w niedzielę. Twój kochający cię mąż Moniek".

Kiedy wręczał ten telegram urzędniczce, ta zwróciła mu uwagę:

- Proszę pana to przecież jest cała epistoła. Będzie to pana drogo kosztować. Niech pan lepiej coś wykreśli.

- Skreślić? - powiedział kupiec - Dobrze, mogę skreślić...

Zaczął się zastanawiać:

„Moja" - no dobrze. Czyja ona jest? Przecież ona jest moja, co ona nie wie? Ona to wie doskonale. Skreślam.

„Kochana" - jak ona jest moja, to jaka ona ma być? Czy ja jej nie dałem tysiąc razy dowodów, że ona jest kochana? Co ona o tym nie wie? Skreślamy.

„Żona" - a co ona jest? Nieznajoma? Przyjaciółka? Przecież ona dobrze wie, że żona. Skreślamy.

„Sara" - co ona nie wie jak się nazywa? Skreślamy.

„Interesy załatwiłem dobrze" - przepraszam, a jak ja miałem załatwić interesy? Ja kupiec od 40 lat. Czy ja już kiedyś źle załatwiłem interesy? Skreślamy.

„Niestety nie mogłem przyjechać na sobotę" - przepraszam, jak ja bym mógł, to ja bym nie pojechał na sobotę do domu? Czy ona nie wie, że wolałbym siedzieć przy sobotnim stole z całą rodziną i jeść dobrą kolację? Ona to dobrze wie. Skreślamy.

„Przyjadę w niedzielę" - jak nie przyjechałem w sobotę to kiedy mam przyjechać? To przecież jasne, że przyjadę w niedzielę. Skreślamy.

„Twój" - taaa, niech ja spróbuję być czyjś inny, ładnie by mnie ona urządziła - skreślamy.

„Mąż" - a kto ja jestem? Przyjaciel, kochanek? Czy ona nie wie, kto z nią brał ślub pod baldachimem 25 lat temu? Przecież nie Hugo Kołłątaj, tylko ja. Skreślamy.

„Moniek" - co ona nie wie, jak jej własny mąż ma na imię? Skreślamy.

Kupiec podszedł do okienka i zdecydowanym głosem powiedział do urzędniczki:

- Dziękuję pani bardzo, już nie trzeba telegramu.

Tag do obserwowania lub blokowania:

GURU

w Heheszki

28piorunów

Szukamy dwóch pedofili...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Heheszki

49piorunów

:guitar:

Lider4piorunów

radia słuchać trzeba umić

Fanatyk2piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing jak to możliwe, że są jakieś gówno stację, ale nie ma PR? Niesamowite. Pytanie retoryczne.
Nie wiedziałem, że mają apke tak w ogóle, dzięki rzapko

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Heheszki

82piorunów

Lider26piorunów

ja jebe pamiętam jak starzy kazali mi chodzić do kościoła co niedziele

najgorsza rzecz ever

Fenomen2piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing kumple byli ministrantami (też z musi, bo sąsiedzi plebana). Każda msza polegała na tym, żeby nie zacząć ryczeć ze śmiechu. Tak to już jest że jak się jest w miejscu gdzie trzeba zachować powagę, widzisz cały czas morde kumpla i on też trzyma twardo policzki i patrzy gdziekolwiek byle unikać kontaktu wzrokowego xD

Fenomen2piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing a to u nas nie było szans się załapać. Zawsze chodził ten, który chyba loda robił księdzu, bo wybierał że tak powiem "specyficznie". I cała kolende szedł ten jeden wybrany. Ja nie mogłem zostać, bo byłem raz, ale pomyliliśmy z kumplem godziny i byliśmy wcześniej. Pokazał mi gdzie jest klucz do kasetki z trofeami i skończyło się na wypiciu wina i zjedzeniu opłatków xd ehh to był pamiętny wpierdol w domu, największy jaki dostałem xD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Heheszki

26piorunów

Kolejna seteczka 🎉

Dzień nr 300., strona nr 427

W przepełnionym tramwaju siedzi blady, chudy, wymęczony student. Pod oczami sine cienie, przez lewą rękę przewieszony płaszcz. Wsiada staruszka. Student ustępuje jej miejsca i łapie się uchwytu. Staruszka siada, ale zaniepokojona przygląda się studentowi:

- Przepraszam, młody człowieku! To bardzo ładnie, że zrobił mi pan miejsce, ale pan tak blado wygląda. Może pan chory? Może... niech lepiej pan siada. Nie jest panu słabo?

- Ależ nie, nie! Niech pani siedzi. Ja tylko, widzi pani, jadę na egzamin, a całą noc się uczyłem, bo mam średnią 4,6 i chcę ją utrzymać.

- No to może da mi pan chociaż ten płaszcz do potrzymania?

- A, nie! Nie mogę! Zresztą to nie jest płaszcz. To kolega. On ma średnią 5.0.

Tag do obserwowania lub blokowania:

GURU

w Heheszki

21piorunów

patriot smart home

O matko ale złoto, łapcie póki gorące. 😛

Ktoś nie ma kija w d⁎⁎ie, i toczy bekę zarówno z lewicy jak i z prawicy - rzadkość dzisiaj

Pokaż więcej komentarzy (2)