Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5750 członków
  • 251620 wpisów

Fanatyk

w Hydepark

11piorunów

Ale się załatwiłem. Na mnie kawa nigdy nie działała jakoś specjalnie, a w szczególności nie sprawiała, że miałbym problemy ze snem. Aż do wczoraj. O 18 wypiłem kapuczino. O 22 elegancko do spanka no i coś nie mogę zasnąć - leżę, obracam się, udaję że śpię - co prawda miałem teleport do godziny 1, ale nic mi się nie śniło (może jakiś lekki sen był). O drugiej powiedziałem dość - idę do pracy!

No i teraz czuję zmęczenie na głowie, ale nie jestem senny. Co za beznadziejna sytuacja. Liczę na to że wytrzymam do daily i wyjątkowo dzisiaj zrobię

Fanatyk

w Hydepark

9piorunów

Te gry w ciągu lat sprawiły mi najwięcej przyjemności:

GTA San Andreas: Przechodziłem pięć dni. Codziennie po szkole granie po 8 godzin xD. Inne części też ograłem, ale gdzie indziej można było: jeździć kombajnem, latać jetpack-iem, palić pole marihuany,..

Gran Turismo 4: Moja pierwsza gra na PS2 przypominająca w jakimś stopniu prawdziwą jazdę. Z dedykowaną kierownicą Logitech Driving Force Pro 10/10.

Test Drive Unlimited: Mam do TDU duży sentyment. Po latach bardzo mi się podoba duża mapa która faktycznie pokrywa się z prawdziwą wyspą. Marzę o czymś podobnym z Maderą.

Battlefield Bad Company 2 (oraz dodatek Battlefield Vietnam): Tu również ograny prawie każdy BF (BF2 z AIX Extended na zawsze w serduszku), ale właśnie w BC2 miałem najwięcej frajdy. Każdy ze znajomych był co do gry początkowo nieufny i faktycznie, że była bardziej konsolowa niż wcześniejsze części, ale za to mega grywalna. Nawet na 20 fps-ach fun fun fun :grinning:

Call Of Duty 2: Jeżeli chodzi o strzelankę bez pojazdów to CoD2 zawsze będzie u mnie wygrywał trybem online. Kampania była tam również na wysokim poziomie.

Fifa 12: Początki tej (wtedy) lepszej Fify, którą EA zaczęła się dzielić również na PC. Grałem wtedy w klubie online i całkiem miło wspominam rozgrywkę.

Risen: Tu powinien być Gothic, ale Risen sprawił, że poczułem się ponownie jakbym grał w Gothica. Uczucie powrotu do miejsca w którym się było w tamtym okresie było bardziej wartościowe niż sama pierwotna gra.

Far Cry 3: Po dziwacznym Far Cry 2 miałem duże obawy. Far Cry 3 ma genialny soundtrack oraz bardzo wkręcającą kampanię. („Czy kiedykolwiek mówiłem ci, co to jest definicja szaleństwa? Szaleństwo to robienie dokładnie tej samej pieprzonej rzeczy w kółko, oczekując, że coś się zmieni...”)

Fallout 3: Pierwszy raz grałem kilka godzin i odinstalowałem. Po następnej próbie na 100% się wkręciłem. Piosenki z radia nadal czasami nucę pod nosem :grinning: Zastanawiałem się nad innymi tytułami na koniec (np. Assassins Creed 2, Jast Cause 3, The Saboteur, Final Fantasy X, Half Life 2), jednak Fallout 3 mi pokazał, że czasami warto dać grze drugą szansę.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

12piorunów

Nie mogę zasnąć jeszcze dostałem jakieś dreszczy i Stanów lękowych.... Ale przyszło kitku, przytuliło się, po mruczało, polizało pańcia, i od razu lepiej.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

11piorunów

niestety brakuje na tej stronie na przykład cannon foddera pierwszego, czy pierwszych settlersów. największy wpływ na mnie miały na pewno fallout 2, a wcześniej burntime.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

15piorunów


Będzie krótko bo mam spanko:
1. The settlers 3 - Bez wątpienia numer 1, pierwsza gra komputerowa którą dostałem, na gwiazdkę, mając 7 lat. Mama kupiła pirata od informatyka z pracy XD grywam do dziś

2. CS 1.6 - wiele godzin przegrane najpierw po lanie w kafejkach, potem jak weszła neostrada to z kumplami po nocach. Sponsor najlepszych wakacji w życiu xd

3. Warcraft 3 - klasyka RTSow, przewinęło się ich jeszcze trochę u mnie, np starurkie Dark Colony, AoE 2, Homeworld, ale jednak W3 ma swój urok. W końcu praca, praca.

4, 5. rimworld, cractorio, to już współczesne granie, ale bardzo uzależniające gry, dające wielką swobodę.

6. Gothic 2 - w gimnazjum i liceum ogrywałem co roku, w wakacje. Dwojeczke znam niemal na pamięć xd

7. Europka 4, w niej mam najwięcej godzin i dzięki niej nauczyłem się najwięcej o geografii i historii, ale grałem też trochę w trójkę i Viki 3.

8. Portal, no cóż, to tylko jedna z najlepszych gier wszech czasów xd

9. Swieżynka, przygody Henryka ze Skalicy 1 i 2, piękna gra i historia. W alchemię w jedynce tak się wkręciłem, że miałem osobny notes do przepisów na mikstury XD

GURU5piorunów

Portal byl tak za⁎⁎⁎⁎sty ze strony technicznej ze malo kto pamieta ze storytelling byl za⁎⁎⁎⁎sty, taki jak lubie, rozsypane kawalki puzli, the cake is a lie

GURU2piorunów

@ErwinoRommelo nom. Moje potomstwo też wciągnęło, do tego stopnia że wszystkie możliwe mody, wariacje, i poboczne gierki pościągał na Steamie, a jest tego cała masa bo fanbase jest wielki, czas coś produkuje.

Nawet musiałem mu Lego portal kupić, A kiedyś nawet zbudowaliśmy portal guna z papieru pudełek plastikowych i zabawek, porządnego miał nawet podświetlenie. :stuck_out_tongue_winking_eye:

A na bal przebierańców oczywiście ubrał się za Chell (było trochę zachodu z wykombinowaniem czegoś co wyglądało jak sprężynki do nóg). 😛

GURU1piorunów
Mama kupiła pirata od informatyka z pracy XD grywam do dziś

Dalej w tego pirata czy kupiłeś już legala? 😊

Fenomen1piorunów

@Kronos kupiłem już ze 3 czy 4 razy xD trójkę ultimate czy jakoś tak do ogrania w Settlers United, pakiet części 1-6 i jeszcze coś kupowałem xd

Pokaż więcej komentarzy (6)

Tytan

w Hydepark

13piorunów

CS1.6 i Quake to klasyka kawiarenek internetowych .
Shogo, jak u kogos z was zobaczylem to wrzucilem bo to jedna z pierwszych które mi się śniły po nocach.
NFS U1,U2 i król królów MW i miłość do Mitsubishi Lancer Evolution, godziny bylo uciekane.

Wolf ET, no bajka gra online do kooperacji, rozne klasy o unikalnych właściwościach, i medycy byli zawsze koksi bo na strzykawkach, plus duzo serwerow z modami np budowanie bazy poprzez kradziesz elementow od przeciwnikow.

Shadowbane, moje pierwsze o jedyne MMO online, full PVP, wszedzie mozna bylo zginac, a zawartosc plecaka przepadala, przekonalem sie o tym w pierwszej godzinie gry. tysiace wariacji buildow, Gralem w Polanach ostatnio, wczesniej pod LK (Lordknights na Mourning) i te oblezenia miast na 100+ osob, miasta bedace własnością graczy, ech... To se ne wrati.

WoT - konto dlugo grane, zalozone kilka miesiecy po beta, wiele 10, ale po stworzeniu randomowego rozstrzalu lufy, bylo coraz gorzej. Mimo wszystko fajnie sie gralo, moze jeszcze z synem wrócę na Buraske, czy tego wloskiego autoloadera meda, co nie pamietam jak sie nazywa juz. EDIT: Progetto :)

10 pewnie by byla seria Assasin Creed, 1 i 2 w serduszku, obecnie ogrywam Mirage bo za free na Amazon Luna Prime, i jest ten Vibe 1 i 2. Zacząłem też Valhalla, ale to nie to.

Fanatyk

w Hydepark

12piorunów

Wspaniale to bylo wszystko dzis

Mistrz9piorunów

@Zielczan prawda, boomeriada w najlepszym wydaniu XD

Swoją drogą przy okazji naszedł mi pomysł na jeszcze lepszą boomeriadę, ale to na spokojnie, w swoim czasie XD

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Nie musicie tego czytać, tak sobie myśli pozbierałem i wyszedł wysryw xD

Zacząłem grać dosyć późno porównując do niektórych, najpierw na PS2 kaleczyłem w GTA VC bez karty pamięci bo nie było kasy, wynalezlismy z bratem przynajmniej kilka sposobów żeby się dostać do kolejnych miast bez przechodzenia misji i z ograniczeniem czasowym wynoszącym 1h xP

Po jakimś czasie dostaliśmy wreszcie kartę pamięci i odkryłem magie świata NFS U2, ehh w to za dzieciaka grałem najwięcej, Hondą Civic, albo Pugiem 106 potrafiłem całą gre przejść i to nie na najłatwiejszym xP Bardzo żałuję, że ten chory świat nie pozwala na ukazanie się Underground 3 :confused:

Pokemony za dzieciaka grałem tylko czasem u kolegi na GBA, ale potem, chyba w gimbie odkryłem emulatory, nie jedną noc zarwaliśmy z kuzynem lejąc metapody po lesie 💕 Do dzisiaj nawet czasem zagram na telefonie czy Anbernicu.

King of the Road to taki mój stały element wakacyjny, bo grałem w to zawsze u kuzyna jak jeździłem na wieś na wakacje, miał kierownicę do PC ale taka ze skrętem 180⁰, chcieliśmy tirami jeździć jak nasi ojcowie a King of The Road to była jedyna gra truckerska gdzie sterowanie było do niej dostosowane xD Też zarywaliśmy nocki przy tym, trasa do Greystone Peterbiltem w podwójnej obsadzie, aż się łezka z oku kręci 😛

Cywilizacje katowałem całą szkołę średnią, na przemian z Mass Effectem którego ogrywam co roku do dzisiaj.

Ale grą w którą najwięcej się zaangażowałem był Battlefield 2142. Gimnazjum i połowa technikum, byłem w klanie gdzie dość dobrze się wszyscy znaliśmy, graliśmy turnieje na ESL, nawet był czas kiedy byłem w TOP10 pod względem walki czołgiem w globalnym rankingu xP

No a reszta to już czasy obecne, regularnie gram w Wiedzmina, Stardew Valley i Mass Effecta. Kupiłem niedawno handhelda od Lenovo i jeszcze nie grałem na nim w nic innego poza tą trójka xD A Stardew Valley to mam na Androida, Xboxa i na Steamie, jak wyszło jeszcze na coś to też chyba dokupie dla pełnej kolekcji xP

No i jeszcze jest jedna gra w której siedziałem masę czasu, a mianowicie Ogame. Niby paytowin a zawsze się jakoś obywało bez tego. Nie bylem jakimś zabijaką , ale doszedłem do TOP100 na Uni66. Fajna mieliśmy gildie, tylko potem już to zaczęło męczyć, że trzeba było z autobusu zapierdalać do domu po szkole bo flota wraca xD Telefony po nocy jak kogoś zaczynali skanować i robił się przypał, ehh było zabawnie :v

GURU3piorunów

@IronFist 2142 to była mega gra....

Super design i super klimat.

Miała funkcjonalności której dzisiaj nie wiem czemu nie ma we współczesnych grach, na przykład miałaś dużo więcej władzy nad własną drużyną, a i commander miał duże możliwości ktorych w dzisiejszych Battlefieldach nie ma.

https://m.youtube.com/watch?v=Mk4wEAO07hM

Battelfield 2142 IntroAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Pokaż więcej komentarzy (15)