sireplamaGURU
30piorunówNie wiem czy wiesz, ale...
... jeśli pójdziesz spać zbyt wcześnie to ryzykujesz, że bedziesz leżeć w łóżku przez długi czas, zanim zaśniesz. To może prowadzić do frustracji i niepokoju, a w efekcie do bezsenności. Nawet jeśli zaśniesz, istnieje większe prawdopodobieństwo, że będziesz budzić się w nocy, co zakłóci cykl snu i sprawi, że rano obudzisz się zmęczony.
Po co ryzykować #przedwczesnezasypianie ?
Zostaw to #idzwczesniejspac a rano zrób #wracajdolozka !
@sireplama u mnie to nie działa. Zasypiam ok 22, i budzę się ok 4, dzisiaj 3:40, i potem jeszcze 1h drzemki koło 6.
@myoniwy w sumie jakbyś dociągnął tak do 5:00 to nawet przyzwoite 7 godzin byś miał... I wtedy drzemka koło 6:00 to praktycznie byłoby #wracajdolozka . Tylko po co tak wcześnie wstawać?! Zimno, ciemno... Lepiej iść spać o północy i wstać o 8:00! :grinning:
@sireplama Ja nie chcę, organizm sam się budzi.
@myoniwy no spróbuj się zmusić! Dla mnie :lying_face:
u mnie dokładnie tak jest
@sireplama to jest wyrwane z kontekstu. Z doświadczenia wiem, że po około miesiącu sumiennego kładzenia się do łóżka około 22 organizm się dostosuje i już około 21:30 zaczniesz czuć spanko. Problemy z zasypianiem to też inny temat, bo łatwo się pobudzić przy braku higieny snu.
Przyznaję że wymaga to dyscypliny, bo o 22 wielu ludzi wciąż jest aktywnych i np nasz telefon ciągle buczy od powiadomień, co rujnuje cały ten czas od kiedy leżymy w łóżku.
Ale korzyści z wcześniejszego zasypiania są niepodważalne!
@ZohanTSW imo korzyści są po prostu ze spania po około 8h o regularnych porach. czy to 2-8 czy 21-5 nie ma znaczenia, jesli pozostale sfery życia masz do tego dostosowane.
ja wole 2-10 :smiley:
@mehdnpl masz jeszcze cykl słoneczny tak po prawdzie. Lepiej Ci się funkcjonuje jak masz dostęp do światła słonecznego i lepiej zasypia i śpi po ciemku.