Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Metal

Kategoria: Muzyka

🖤🤘🏻

  • 23 członków
  • 439 wpisów

Fenomen

w Metal

1piorunów

Nie wiem co sądzić o nowej odsłonie Norweskiego She Said Destroy...

Nigdy nie byłem fanem death metalu, ale dla nich zrobiłem wyjątek, bo fajnie mieszali gatunki. Grali ciężko i intensywnie, całkowicie niemelodyjnie, lubiłem ich słuchać.

Ostatni album "Succession" i epka "Bleeding Fiction 2" to podobne granie, jednak bardziej cukierkowe, melodyjne, bardziej 2022…

https://www.youtube.com/watch?v=KXcNSYoTB-A&t=3

Ile w tym odkrywania nowych rewirów muzyki a ile koniunktura, przez modę na zespoły typu Deafheaven?

Co sądzicie?

Zachęcam do przesłuchania albumów "Times Like Vines" , "This City Speaks in Tongues" lub "Bleeding Fiction" aby porównać:

https://www.youtube.com/watch?v=i4CpnTRXFmc

 

Gruba ryba1piorunów

@argonauta cukierkowość i infantylność zaczynają toczyć światek ciężkiego grania. Mnie osobiście wpieniają te z d⁎⁎y organki, no jak to psuje.
To trochę jak poszukiwania Brązowej Nuty w Fur TV.

Gruba ryba

w Metal

4piorunów

GUTALAX

Kapela z Czech, czym się wyróżnia? Wokalem 😉

Na koncertach mile widziany papier toaletowy, szczotki WC i inne powiązane akcesoria 😉

https://youtu.be/93AXVmjX4VA?t=1973 <- dobry live!

https://www.youtube.com/watch?v=DAdDaFdGaJU <- mają rozmach!

Gruba ryba2piorunów

@NrmvY Znam :smiley: Są absurdalnie niewyobrażalni :smiley: https://i.imgur.com/GZYGfxj.jpg

Gruba ryba2piorunów

@NrmvY @zegar https://www.youtube.com/watch?v=0qRfHBBgHmU

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Metal

7piorunów

OBITUARY - Dying of Everything

6 lat przyszło nam czekać na kolejny album Amerykanów z Obituary. Goście od ponad 30 lat łoją oldskulowy death metal i na najnowszym krążku nic się pod tym względem nie zmienia. Ozdobiony śliczną ilustracją Mariusza Lewandowskiego Dying of Everything to 45 minut muzyki zawierającej wszystkie elementy, za które ceniony w metalowym światku jest zespół z Florydy. Mamy więc specyficzne growle Johna Tardy'ego, które brzmią wręcz jak womitowanie po zjedzeniu czegoś mocno nieświeżego. Mamy także ciekawe, przepełnione groovem riffy, które często pięknie wprawiają głowy w miarowy headbanding. Na dodatek zdecydowana większość kompozycji zawiera w sobie "haczyki", dzięki czemu nie wylatują z głowy zaraz po przesłuchaniu. Czy to The Wrong Time z fajnym chwytliwym momentem przewodnim, czy to szybszy Torn Apart brzmiący niczym jakiś zaginiony kawałek z sesji Slowly We Rot, Obituary gra to, co potrafi najlepiej. Na tyle dobrze, że ich najnowszy wypiek mogę z czystym sumieniem zarekomendować do sprawdzenia.

https://www.youtube.com/watch?v=AoKRsHSPfw4

Inspirator0piorunów

Takie sobie, balladowe bardzo. Przesłuchałem trzy pierwsze kawałki i wyłączyłem.