Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Pióra Wieczne

Kategoria: Pasjonaci

Społeczność o piórach, atramentach i innych artykułach piśmienniczych

  • 27 członków
  • 569 wpisów

GURU

w Pióra Wieczne

36piorunów

A kto to tak opierdolił cały atramentownik manatami? No pewnie ja XD

Pokaż więcej komentarzy (30)

Fanatyk

w Pióra Wieczne

17piorunów

Trochę naciągam społeczność ale o długopisach nic nie ma.

Jaram się jak po⁎⁎⁎⁎ny, kupiłem sobie cienkopis 0,1mm w Empiku, a był też 0,05mm ale stwierdziłem że to już przesada będzie.

Próbki pisma, marker, jakiś długopis i cienkopis.

Nie wiem po co mi to, bo ściąg raczej nie będę robił, ale lubię mieć takie rzeczy.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Pióra Wieczne

10piorunów

Dzień dobry,
Dziś przychodzę z nietypowym pytaniem.
Mam notatnik z granatowymi stronami, jaki atrament będzie na nich widoczny? Jest to w ogóle do zrobienia piórem wiecznym?

Kupiłem złotego Ferrisa z brokatem, ale to nie to i ledwo go widać ;)

Lider5piorunów

Wiem, że można używać długopisu żelowego z białym/stebrnym/złotym wkładem, ale proste rozwiązania są ble ;)

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Pióra Wieczne

16piorunów

Miało już nie być w tym tygodniu, ale to bezdomne takie, bezbutelkowe

Kaweco Palm Green

Dostałem razem z żarówiastym Classic Sportem w nabojach. Butelka normalnie wygląda pic rel 2, czyli klasyczny słoiczek Kaweco w kwadracie

Przelałem sobie z nabojów do małej butelki, bo musiałem zalać Parkera Vectora, a tam, jak wiadomo, takie naboje nie pasują XD

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Pióra Wieczne

23piorunów

Atrament na dziś: Jacques Herbin Diablo Menthe

Bardzo agresywny, ostry, żywy cyjan(?). Kolejna miłość od pierwszego wejrzenia, kolejna zjebana fiolka J.H.

Co najgorsze - osamotniona. Cały czas czeka na swoje pióro. Ale już nie długo.

Tyle ode mnie!

PS. Czy ja mam zrobić coś takiego też wstecz? Bo atramentów się trochę przewinęło

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Pióra Wieczne

10piorunów

Właśnie sobie uświadomiłem, że ostatnia aktualizacja była pół roku temu XD

Podsumowując na szybkości:

* Tak, jestem w d⁎⁎ie

* Tak, dodałem font maszyny do pisania

* Tak, zajmuje w c⁎⁎j

* Tak, wyrobię się. Na wariata zapewne, ale się wyrobię XD

Już jest podpisane, zapieczątkowane, jeszcze będą pingwinowo-focze zakładki i inne bajery.

Ale no priorytet, to go skończyć XD

PS wartości w tabeli są orientacyjne, w czasie pisania to się zmienia trochę

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Pióra Wieczne

11piorunów

Moje uszanowanie się z państwem. Nie bez powodu pytałem.

Jacques Herbin Poussiere De Lune, 30ml.

Czyta się tak śmiesznie, jak się domyślacie, że się czyta. Na nasze to będzie "księżycowy pył" podobno, ale shimmeru brak.

Typowa fiolka J.Herbina, typowo ch⁎⁎⁎wa, jak ktoś używa tłoczkowych albo Vaców to zalecam trzymać się jak najdalej. Płaskie, szerokie, nie ma jak tankować. Ja na szczęście strzykawka i nabój, więc bez problemu i nie muszę się ograniczać.

Zwłaszcza, że kosztuje 3 dychy za fiolkę, a kolor jest obłędny

Tyle ode mnie!

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Pióra Wieczne

6piorunów

Pytanie do Piórwysynów i Piórwycórek z

Atramenty w osobnych wpisach, czy przy okazji recenzji piór, np w komentarzu?

Bo staram się mieć 1 do 1, więc to się pokrywa mniej więcej

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Pióra Wieczne

14piorunów

Z pozostałych ciekawostek:
Czy ktoś z planuje wymieniać okulary w najbliższym czasie? Bo MomtBlanc ma pewne propozycje ( ͡° ͜ʖ ͡°)

K⁎⁎wa stalówkowe okulary, no nie wymyśliłbym tego XD

Tak. Drogie w c⁎⁎j.

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Pióra Wieczne

26piorunów

Esterbrook Niblet Tortoise i kilka pasujących do niego atramentów

Zajebane z reddita, bo estetyczne. Ale @Wrzoo kiedyś tak swojego wrzooci, zobaczycie

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Pióra Wieczne

43piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Niewiele się ostatnio dzieje w naszej "piórwysyńskiej" społeczności, więc czas coś z tym zrobić. Wymyśliłem sobie, że połączę przyjemne z pożytecznym. Przyjemne, bo zakupiłem i pobawiłem się (i jeszcze chwilę się pobawię) nowym piórem, o którym za chwilę, a pożyteczne bo za pomocą tego pióra postanowiłem stuningować nasz . Ale po kolei.

Wiem, że nie każdy na co dzień pisze piórem. Pewnie są nawet wśród nas tacy, którzy nigdy nie mieli pióra w ręku. Innym WYDAJE SIĘ, że im to nie odpowiada, a jeszcze inni wahają się, albo po prostu nie wiedzą jaki model wybrać na to pierwsze. Dlatego przy okazji naszego podróżującego zeszytu chciałbym dać Wam możliwość spróbowania. Bo co innego czytać, oglądać, słuchać rad @Rozpierpapierduchacza, czy podniet @fonfiego, a co innego wziąć do ręki, poczuć, polizać (no dobra, z tym polizaniem to może jednak nie) i spróbować coś napisać. Na przykład w hejtozeszycie.

Dlatego od dzisiaj będzie wędrował razem z piórem. Japońskim piórem Pilot MR z serii Animal w malowaniu "Leopard". Do kompletu zaopatrzyłem zeszyt w zapas nabojów KAWECO w moim ulubionym kolorze Midnight Blue.

Dlaczego akurat to pióro? Dłuższą chwilę zastanawiałem się nad wyborem. Ba! - konsultowałem się nawet z naszym nadwornym specjalistą, kolegą @Rozpierpapierduchacz. I wbrew jego pierwszym typom, finalnie wybrałem właśnie Pilota MR. Z kilku powodów.

1. Chciałem, żeby nie było to pióro z najniższej, najtańszej półki. I nie chodzi o to, że takie pióra są złe. Wręcz przeciwnie, pewnie kolega wskaże kilka, które za połowę ceny MRa są od niego (subtelnie) lepsze. Problem z tanimi piórami jest jednak taki, że - nawet jeśli nie są - to wyglądają, no... tandetnie. Dlatego wybrałem kolejną półkę, gdzie pióra są wykonane z lepszych materiałów i obcowanie z nimi jest zdecydowanie dużo przyjemniejszym doświadczeniem.

2. Przyjemna i gładka stalówka. Tu akurat bardzo cenna okazała się uwaga @Rozpierpapierduchacza, że Pilot w rozmiarze "M" będzie cienki jak takie Parkery, czy Pelikany "F". A przy tym M-ka powinna mieć dużo gładszy feedback, przez co nie będzie nieprzyjemnego (chociaż ja akurat lubię, albo przynajmniej tak mi się do tej pory wydawało) efektu skrobania. I na tyle na ile zdążyłem się już pobawić, to chyba faktycznie jest to strzał w dziesiątkę.

3. Uniwersalność. Do Pilota pasują najbardziej standardowe naboje - tzw. "international", czyli można w nie wsadzić wkłady Pelikan, Kaweco, Faber-Castell, etc.

4. No i najważniejsze - pióro musiało być dostępne "od ręki" w moim ulubionym sklepie, który mam po drodze. Co zdecydowanie zawęziło opcje.

Powyższe punkty w zasadzie wyczerpują zagadnienia "recenzji", ale dorzucę jeszcze swoje subiektywne odczucia.


Pilot MR jest wykonany z metalu (aluminium), przez co "czuć" go w ręku. Fajnie leży, wygodnie się pisze. Nie leje, nie skrobie, przyjemnie płynie. Sekcja też jest dość wygodna. Korpus ma ładną linię, ozdobiony "leopardzim" wzorkiem i zakończony metalowym pierścieniem, na którym skuwka fajnie i pewnie zatrzaskuje się z przyjemnym "klikiem". Raczej nie ma ryzyka, że pióro się samo otworzy. Stalówka dość prosta, ale zgrabna, z delikatnymi zdobieniami. Jedyne co mi się nie bardzo podoba, to spływak w kolorze szarym. Jakoś czarne wyglądają "porządniej".

dostał jeszcze kieszonkę na pierdoły, w której obecnie są naboje KAWECO, ale będzie można dorzucać inne szpargały.

AHA. Grawer. Grawer to jest zabezpieczenie, na wypadek gdyby w losowaniu wygrał @Rozpierpapierduchacz i stwierdził, że akurat takiego Pilota mu w kolekcji brakuje... :stuck_out_tongue_winking_eye:


EDIT:
Kurcze, zapomniałem o najważniejszym.
Chciałbym, żeby każdy kto wpisze się do zeszytu za pomocą pióra (bo nie każdy musi chcieć) napisał kilka słów "jak było" pod tagiem . Taka mini recenzja z własnymi, subtelnymi wrażeniami. Liczę na Was!

Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Pióra Wieczne

19piorunów

Kaczusia. A dokładnie Kaweco Glowing Yellow. Niestety dostępny tylko w nabojach, w fiolce nie ma. Za to Pelikan ma, ale nie mam porównania.

Dostałem razem z Kaweco Classic Sportem od znajomej z instagrama

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Pióra Wieczne

13piorunów

Mam pytanie do was Piórniki.

Chcę kupić nie za drogie pióra dla młodzieży żeby się uczyli pisać porządnie i na prezent dla dzieciaków, i jedno dla siebie.
Kiedyś kupiłem w markecie jednej marki którą pamiętam z PRL, (czeskie jakieś?) ale się popsuły, zaskakująco dobre jak na taniochę.

Dla siebie chcę jakiś jak najcieńszy flex, też nie drogi, bo aż tak to mnie nie wciąga - na razie. :smiley:
Kiedyś poleciliście mi Hongdian M2 (tzn. @pingWIN polecał)
Na Alledrogo znalazłem kilka, czy wg. was te modele będą ok?

HongDian, rozmiar stalówki F 0,5mm fine, wspópraca z tłoczkami i nabojami

https://allegro.pl/oferta/metalowe-pioro-wieczne-biale-hongdian-zestaw-tlok-13240452879

Hongdian Forest

https://allegro.pl/oferta/hongdian-forest-pioro-wieczne-z-bardzo-cienka-koncowka-czarne-etui-17599659069


Hong Dian, Typ stalówki: F

https://allegro.pl/oferta/eleganckie-pioro-wieczne-czarny-samuraj-14292658872

Może dla dzieciaków też były by dobre?


I mam pytanie co do wysychania piór - czy każde po jakimś czasie bez pisania będzie wysychać i wymagać podmoczenia? Myślałem czy młodym nie lepiej kupić pióra z pompką zamiast na naboje żeby było im łatwiej "podprowadzić" atrament.
Oczywiście mówię o przypadkach gdy używamy dobry atrament, tu nie problem, używam Pelikan Blue Black i Kaweco Pearl Black.

Dzięki za pomoc.

Gruba ryba4piorunów

Komentarz usunięty

GURU5piorunów

@Opornik To teraz tak:

Z chińczyków hongdian są spoko, ale postawiłbym jednak na jakieś "pewniejsze" modele, jak wspomniany M2 na przykład. Są też Jinhao Sharki które są tanie jak barszcz i niezajebywalne. Ale to trzeba ściągać. Albo przepłacać.

Z dostępnych u nas rzeczy są Pilot Plumix, Platinum Preppy w okolicach 30 złotych. Jak na pióra c⁎⁎j nie pieniądz, chociaż shark kosztuje jeszcze mniej XD

Są też jakieś szkolne plastikowe pelikany (Pelikano), ale tu nie mam zdania. Ciotka moll miała jednego Peikano dla leworęcznych i zadowolona była.

Dalej Parker Vector/Jotter/Vector XL
Waterman Allure (to samo co Vector XL tak naprawdę)
Pelikan Jazz

Faber-Castell Grip

Pilot MR

Wszystkie koło 5-7 dych

A dla ciebie z flexem będzie ciężko, bo w małych pieniądzach o flexa po prostu ciężko. Ale miękkie stalówki ma Asvine v126, jak weźmiesz EF to już się powinno dać radę pobawić, bo F jest dość grube, albo Diplomat Magnum, choć niepozorny, ale ciężko będzie dostać w EF. M jest przeraźliwie grube, więc F będzie pewnie grube.

Są Noodlersy, ale ciężko dostać. I są takie se po c⁎⁎ju jak mam być szczery, sporo problemów miałem

I to by było na tyle koło 100 złotych, dalej to już 300 i więcej chyba

GURU1piorunów

@Opornik panie, za 100+ to sobie możesz życie na nowo ułożyć XD

Na naboje, na tłoczek, vac nawet.

Nie zauważyłem, że tam są 3 grupy XD

No ale za 100 to już jest kolosalny wybór nawet tych popularniejszych marek i się raczej odradza konkretne modele, niż poleca. Stary IM się do chuja nadaje, nowy już jest ok na przykład XD

Pokaż więcej komentarzy (24)

Lider

w Pióra Wieczne

24piorunów

Najnowszy nabytek, kupiony bo chciałem coś innego, o mniej typowym kształcie i co leży na biurku bez przetaczania się 😉


_Ferris Wheel Press Marquise_ w kolorze After Hours


Do tego atrament w kolorze Emerald Gardens, w takim kolorze miało być też pióro, ale żadnej linii piór FWP nie ma dostępnej w tym kolorze w Europie 😒


Wiem, że marka nie jest tu darzona zbyt dużym szacunkiem, ale ja jakoś ich lubię za delikatnie inne podejście do pisania, niż firmy dinozaury z dekadami, jak nie setkami lat na karku :disguised_face:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Pióra Wieczne

14piorunów

Dzień dobry,
Tym razem przychodzę do Was nietypowo, bo z recenzją zeszytu i tu... atramentu 😉

Na tapet biorę zeszyt Hugo Bossa, marki, której nie podejrzewałbym o artykuły piśmiennicze. Może o inne artykuły z tej kategorii: podkładkę na biurko, jakiś ciekawy kałamarz, ale niekoniecznie o zeszyt.

Zeszyty w zależności od wielkości są w miękkiej okładce (mniejsze - A5) lub sztywniejszej imitującej szkórę (większe - B5). Wybór padł na mniejszy egzemplarz, bo bardziej pasuje do wielkości cyfrowego notatnika BOOX, którego używam codziennie. Choć okładka jest miękksza, to jednak dalej na tyle sztywna, że przeważa przy pierwszych stronach. Pierwsze wrażenie jest całkiem przyjemne, okładka jest matowa z poziomymi paskami w innym odcieniu. Linie na stronach są proste, bez żadnych ozdobników, takie jak lubię.

Ale tu kończą się zalety, bo strony są zbyt cienkie i przebijają to co się na nich pisze piórem. A sama linia czarna, co przy ciemnych atramentach może nie jest problemem, ale fiolet, to już pierwszy z tych "jaśniejszych" przy którym zaczyna przeszkadzać.

Do tego od znajomych w pracy dostałem tusz, bo ja się przecież inetresuję piórami 😉
Tusz okazał się być atramentem Banmi Glitterink Ink, w kolorze Sirius, który jak nie trafi się Wam jedna z niewielu drobinek brokatu, jest zwykłym fioletem. No właśnie ten brokat to trochę lipa, bo machałem jak debil buteleczką kilka minut, żeby nabrać go do pióra, ale za żadnym mi się nie udało. Może ze strzykawką by się udało. Nie mam aż tyle cierpliwości, więc zakładam, że ten brokat to niestety ściema.

Obrazek z buteleczki też nijak się ma do właściwego koloru, bo nawet po rozlaniu tak nie wygląda 😉

I to by było na tyle, oba przedmioty średnio udane, z przewagą zeszytu bliżej tej pozytywnej strony.
Może następnym razem się uda, więc dalej wracam do zeszyciku od MB i atramanetów: Golden Lapis od Edelsteina (mniej poważnego) i Blue Permanent od MB (na poważnie).