Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Rękodzieło

Kategoria: Sztuka i design

Społeczność dla tych, którzy lubią ręcznie tworzyć przeróżne przedmioty oraz miłośników takiego rzemiosła. :)

  • 63 członków
  • 335 wpisów

Gruba ryba

w Rękodzieło

36piorunów

Gotyk na dotyk :slightly_smiling_face: Taką skrzynkę-książkę miałam jakiś czas temu na warsztacie - motywy związane z architekturą gotycką, a konkretnie z jednym z toruńskich kościołów. Tekst w tle grafiki to oryginalny średniowieczny tekst dotyczący geometrii, która miała istotne zastosowanie w architekturze gotyckiej.

Skrzynka drewniana z ręcznie nakładanymi i malowanymi zdobieniami i z metalowym zapięciem. Po bokach wypukła i złocona imitacja stron, na wieczku rozetowy motyw z pasty szklistej, plus podmalowane na złoto imitacje zwięzów na "grzbiecie" i ozdobnych okuć.

Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na 😊

Zawodowiec3piorunów

Ale to jest wspaniałe. Nie krzykliwe, bardzo pasuje do motywu.
Szacun.

Gruba ryba2piorunów

Cudo. No po prostu coś pięknego. Wyważone, pełne ukrytych detali. Kunsztowne. Gratuluję talentu.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Rękodzieło

33piorunów

Przy sobocie zapraszam na następny PDŻŻ czyli Przygotowanie Do Życia z Żywicą, witajcie w i dalej odwalam manianę przy montażu ale bawi mnie to niesamowicie xD

Temat to Trzy najczęstsze błędy osób które zaczynają zajawkę z żywicą

Podrzucam swój film, dzisiaj będzie bez tekstu, opiszę to następnym razem na spokojnie :)

https://streamable.com/epny25

Gruba ryba

w Rękodzieło

47piorunów

No i witajcie w kolejny PDŻŻ czyli Przygotowaniu do Życia z Żywicą ( ͡° ͜ʖ ͡°) Podrzucam listę rzeczy których wg. mnie NIE WARTO KUPOWAĆ NA POCZĄTKU ŻYWICZNEJ ZAJAWKI, w szczególności jeśli macie robić małe rzeczy, a nie stoły :grinning: Witam w i podsyłam film:

https://streamable.com/0hq4r7

Czego wg. mnie nie kupować na początku:
1) Silikonowy kubek który wydaje się na początku świetnym pomysłem, a w rzeczywistości jest gównem w błyszczącym dresie - zamiast tego, lepiej kupić sobie sosjerki 20-50-100ml hurtowo.

2) Bazy okrągłe przepołowione - drogie, rozpadają się podczas odlewania, widać też łączenie na żywicy więc trzeba szlifować żeby było ładnie. Tak całkowicie szczerze, odrazam całkowicie na samym początku bawienie się w kształt kuli, cholernie trudna rzecz, ja sam od niej uciekam jak tylko mogę dopóki nie będę mieć tokarki :smiley:

3) Pojemniki do mieszania i miarki do żywicy - serio odpuśćcie. Jeśli nie mieszacie kilograma albo kilku kilogramów żywicy, odpuszczacie sobie miarki i odmierzanie objętościowe - TYLKO WAGA I TYLKO ODMIERZANIE WAGOWE. Im mniejsza ilość żywicy, tym łatwiej o błąd, a przy tworzeniu biżuterii z żywicy ilości są czasem tak małe, że kilka kropel naprawdę ma znaczenie i potrafi zaburzyć proporcje żywicy/utwardzacza.

4) Duże pigmenty. Po prostu lepiej sobie kupić kilka małych zamiast jeden duży, szczególnie na początku gdy testuje się różne kolory, style i sposoby. Pigmenty zazwyczaj są naprawdę bardzo wydajne więc lepiej mieć kilka kolorów niż jeden który wystarczy na kilka lat xD I na początku zajawki z żywicą, bardzo polecam pigmenty perłowe - ładnie kryją, ładnie wyglądają, nawet jak coś nie wyjdzie to i tak wygląda całkiem nieźle :smiley:

5) Kupowanie masy silikonowych baz - to pułapka w którą sam wpadłem. Wielokrotnie myślałem, że dana baza silikonowa będzie świetna, albo będę ją wykorzystywać non stop. Części nawet nie użyłem, najczęściej używam zwykłych foremnych i to ich warto mieć najwięcej, chyba że macie KONKRETNY PROJEKT - wtedy szalejcie :smiley:

A jak ktoś jest ciekawy co robię zapraszam do moich miejsc w sieci:
[[INSTAGRAM]](https://www.instagram.com/bido.rekodzielo/) i [[FB]](https://www.facebook.com/bido.rekodzielo)
[[Polski sklep BIDO]](https://bido.com.pl)
Zagraniczny sklep ETSY

Gruba ryba2piorunów

Jeśli macie jakiekolwiek pytania - piszcie śmiało, pomogę jak mogę albo odeślę do mądrzejszych ode mnie : D

Fenomen1piorunów

@Krzakowiec używasz czasem do czegoś żywicy poliuretanowej, czy raczej tylko epoksydowa? Jakieś różnice poza tym w samej żywicy występują, na coś zwrócić uwagę?

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Rękodzieło

148piorunów

Od dawna chciałem sprzedawać swoje rzeczy do Kanady i USA - parę miesięcy temu otworzyłem swoją drugą markę na ETSY.COM - pierwsze dwie sprzedaże są za mną, więc mogę Wam powiedzieć jak to wygląda realnie z perspektywy sprzedawcy rękodzieła - może ktoś też chce zacząć, przy okazji opowiem czemu nie sprzedaję do UE i czemu Unia często sama kręci bat na siebie.

Więc czemu Kanada i USA? - Bo nie muszę praktycznie NIC by tam sprzedawać, choć trzeba brać na klatę że wysyłka lepiej by była za darmo, więc swoje rzeczy trzeba odpowiednio wycenić bo łatwo stracić.
Z formalności które trzeba zrobić przed sprzedażą:

* Uruchamiam sklep, w moim przypadku padło na ETSY.COM, głównie za sprawą zaufania klientów do niego i relatywnie niskiej prowizji sprzedaży.
* w międzyczasie nadaję nr. Eori (opisy brzmią skomplikowanie, ale finalnie 2h reserchu, 1h wypełniania papierologii i czekanie tygodnia na nadanie numeru)
* Sprawdzam nr. taryfy celnej by odpowiadała moim rzeczom (na szczęście nie mam metali szlachetnych i jest dość prosto)
* Wybieram firmę kurierską (u mnie Fedex i UPS) i patrzę jak wyglądają u nich procedury - generalnie nic trudnego choć nie jest to Inpost :grinning: Pierwsza wysyłka i wypełnienie wszystkich tabelek zajęło mi ok 1.5h bo narobiłem błędów. Ale za drugim razem 20 min i załatwione. Do paczki trzeba przyczepić osobno 3x fakturę, pełnomocnictwa celne i ogólnie dokumenty które przewoźnicy przygotowują praktycznie za Ciebie.
* Etsy pobiera prowizję od sprzedaży ok 11% i trochę centów za wystawienie przedmiotu.

I TO TYLE. W zasadzie największy problem jest na początku gdy trochę błądzi się we mgle jeśli chodzi o tematy celne, taryfy i eori. Druga wysyłka to dużo mniejszy stres, trzecia to już zapewne przyjemność :grinning:

A co jeśli chciałbym wysłać ten sam towar do UE, w końcu mamy swój sklep największym portalu rękodzielniczym, więc otwórzmy się na CAŁĄ UNIĘ!

Wpada klient z Niemiec, Elias chce kupić mój wisiorek za 200 euro. Przed sprzedażą i wystawieniem faktury muszę na szybko zarejestrować się w niemieckim systemie LUCID czyli obiegu opakowań. Rejestracja jest za darmo, ale już licencja na recykling moich opakowań przez wybraną firmę darmowy nie jest. Muszę zapłacić łącznie ok 100-180 euro jeśli wprowadzam karton. Ale skoro moje skrzyneczki są ze sklejki, do tego wypełniane mchem... jest problem.
Muszę zadzwonić do firmy i dowiedzieć się, że ciężko będzie z recyklingiem i umową, odpowiedzi od razu nie mam, szacunkowo 250-300euro na rok.
OK, więc jednak karton, nie pudełeczka z drewna, trudno. Odliczając prowizję i wysyłkę którą opłacam ja, już jestem na pierwszym przedmiocie -20euro, ale odbębniam sukces, MOŻE SIĘ NIE UDAŁO ALE PRZYNAJMNIEJ SĄ STRATY.

Wpada klient z Francji. Claire upodobała sobie tryt który wystawiłem za 220 euro, ale tak samo jak w poprzednim przypadku, skoro trafił mi się pierwszy klient z Francji i będę wprowadzać na ich rynek jakieś opakowania, muszę zarejestrować się w ich systemie LEKO Organisme, czyli odpowiednik LUCID i BDO. Pani z urzędu francuskiego załamuje ręce gdy opowiadam, że moje skrzyneczki są zrobione ze sklejki, papieru czarnego pakownego i mchu jako wypełniacza. NIE WIE CO ZROBIĆ i zostawia mnie z tym rozłączając się xD

I wiecie co? Wpadł też klient z Łotwy, ale jego też zblokowałem bo już nie miałem siły sprawdzać co muszę zrobić by móc sprzedać swoje ręcznie zrobione rzeczy, zamknięte w skrzyneczce którą też sam zrobiłem (już nie ze sklejki tylko z sosny żeby nie było problemów xD), wypełnioną żywym mchem którego może i nie zrobiłem, ale za to jest bardziej naturalny niż folia.

Chciałem to obejść - mam ploter, setki kartonów z odzysku i może zrobię tak, że opakowania będą z recycklingu? WIecie, biorę kartony praktycznie ze śmietnika, wycinam z nich kartoniki i voila - mamy ładny mały kartonik z odzysku.

_Ale tak się nie da._ Ani Polska Pani Urzędnik (PPU) ani Niemiecki Pan Ciul (NPC) ani Francusky Urząd Cały Kompany (FUCK) nie przewidział takiej możliwości, nawet jeśli to 100% recyckling, wprowadzam opakowanie? No to należy się pieniądz.

Dlatego wysyłam do Stanów i Kanady - bo nie muszę nic. Nie muszę martwić się z szacowaniem ile opakowań mogę wprowadzić w danym roku, nie martwię się, że we Francji może być potencjalny problem z papierologią bo stworzyłem obraz na starym dywanie i nie wiadomo z jakiego jest materiału.

Wpada Gary, kupuje ode mnie wisiorek za 200 euro na który mnie jako jego twórcę ni cholery nie stać w tej cenie, płacę ok. 25-30euro za wysyłkę do USA, prowizję 24 euro z Etsy i jakieś 2e za przewalutowanie - finalnie zostaje mi jakieś 145-150euro które w zręczny sposób opodatkuje mi Polska, ale co muszę zapłacę z uśmiechem bo nawet gdy odliczę materiały i policzę swój czas jak minimalna krajowa zostaje mi ok 350zł czystego zysku którym podzielę się chętnie z Państwem bo to i tak rekordy jeśli chodzi o ceny moich rzeczy. Przyznam, że przez długi czas bałem się w ogóle pokazywać nowy sklep właśnie ze względu na ceny, bo sam widząc kwoty 800-1000zł twierdzę, że to nierealne że ktoś chce w ogóle kupić tryt w tej cenie. A później dochodzi do mnie, że dla amerykanina wydanie 200 dolarów, to trochę jak dla nas 250zł. A później przypominam sobie, że znowu otarłem się o bankruta, po raz trzeci w przeciągu 7 lat działalności i stwierdzam głośno "a walić to"

Wracając - jeśli zastanawiacie się, czy startować ze sklepem na Etsy - w skrócie róbcie to, bo cały proces po prostu trwa. Trzeba się nauczyć pisać dobre opisy (chat pomaga choć trzeba się pilnować) trzeba też wyłapać algorytm żeby przedmioty były widoczne w wyszukiwarce, ale to naprawdę jest do zrobienia.
To, że mi się jeszcze nie udało, nie znaczy, że komuś nie pójdzie sprawniej - ja ostatnio ogólnie mam czkawkę warsztatową więc cieszę się, że cokolwiek się sprzedało w takich kwotach i że ten sklep jakkolwiek żyje xD

Prowizja jest jedną z niższych, obsługa własnego sklepu jest dość łatwa i po opanowaniu podstaw jesteście w stanie sprzedawać swoje rzeczy za granicę, trzeba się tylko uzbroić w dużo cierpliwości.

A przy okazji podrzucam Wam jak wyglądają prowizje w innych miejscach w których można sprzedawać swoje rękodzieło, przy okazji będzie to lista miejsc dla innych rękodzielników którzy szukają klientów:

Amazon Handmade* – $39.99 miesięcznie plus 15% prowizja od sprzedaży;
E-bay* – 12,55% plus 0,30 USD prowizji od sprzedaży.
Pakamera* – 30% narzut na cenę produktu (czyli z ceny płaconej przez klienta Pakamera zabiera ok 25%);
Trendymania* – 20% narzut na cenę produktu (czyli z ceny płaconej przez klienta Trendymania zabiera ok 16,7%);
Arsneo* – 20% narzut na cenę produktu (czyli z ceny płaconej przez klienta Arsneo zabiera ok 16,7%);
Decobazaar* – 19% prowizji od sprzedaży;
Art-Madam* – 18,7% prowizji od sprzedaży;
kuferart* – 20% prowizji od sprzedaży;
Ruda Klara* – 10% prowizji od sprzedaży.

Chyba tyle, jeśli macie jakieś pytania - piszcie śmiało. Jeśli ktoś chciałby kupić coś trytowego - również piszcie śmiało, cena będzie atrakcyjniejsza od tej na Etsy, nie martwcie się :smiley:

Fanatyk4piorunów

Kurczę, pamiętam Twoje ostatnie wpisy. Fajnie, że nadal z tym jednak działasz i otwierasz się na świat :3

A jak z mebelkami dla kotów? Nadal pomysł w głowie tkwi?

Z tymi papierami to patologia. Ciekawe jak się rozliczają sprzedawcy na aliexpress. Chyba, że to załatwia jakoś chiński rząd.

Fenomen0piorunów

@Krzakowiec Czy gdybym chciał sprzedawać obrazy na płótnie, olejne, akrylowe, to też mnie czeka tak droga krzyżowa? Już nie pytam o większe formaty, które wypada pakować w skrzynki.
Już widzę te pytania:

* co to za klasa kartonu?
* ile setek rocznie pan eksportuje
* płótno skąd pochodzi/jakie
* co to farby, mam pan atest?
* karton pan zszywa/klei/używa taśmy samoprzylepnej

Pokaż więcej komentarzy (33)

Autorytet

w Rękodzieło

22piorunów

Jedna z rzeczy która mnie relaksuje to „malowanie” własnych t-shirt

„Malowanie” bo tak na prawdę więcej w tym wycinania. Nakładam tylko farbę na wyciętych polach z papieru przylepnego
Tagi:

Kosmonauta1piorunów

Biere jak będziesz chciał to sprzedać

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Rękodzieło

32piorunów

Taki uroczy komplet trafił jakiś czas temu do jednego z zamawiających: większa skrzynka na zdjęcia i małe pudełeczko na pierścionek z motywem nocnego nieba świecącego w ciemności :milky_way: Tradycyjnie decoupage na drewnie, elementy ręcznie malowane, ręcznie formowane zdobienia wypukłe, całość lakierowana.

Grafika na wieczko większego pudełka była komponowana zgodnie ze szczegółowymi wytycznymi, ponieważ miała zawierać ściśle określone detale :teddy_bear: Przy odrobinie wysiłku udało się zmieścić wszystkie wymagane elementy i poskładać w pasującą do siebie całość.

Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na  :slightly_smiling_face:

    

Gruba ryba

w Rękodzieło

41piorunów

Niekiedy realizacja projektu wymaga trochę więcej kombinowania niż zazwyczaj - na przykład: jak by tu połączyć stylistykę art deco z motywami związanymi z jeździectwem? I jeszcze wpasować to wszystko na małe pudełko na biżuterię tak, żeby zgodnie z życzeniem rezultat był baaardzo ozdobny? :thinking_face:

Efekt końcowy na zdjęciach poniżej :sparkles: Projekt od strony graficznej skomponowałam ostatecznie w stylistyce witrażowej i czarno-złotej kolorystyce, pudełko dostało też ręcznie malowane, złocone zdobienia wypukłe, niewielki kamień księżycowy na przedniej ściance oraz szklane kropelki w narożnikach. Całość lakierowana, wnętrze wyklejone 100% wełnianym filcem i wyłożone trzema wałeczkami, ponieważ docelowa zawartość (pierścionek wykonany przez @MishMashStudio) jest dwuczęściowy.

Więcej moich szpargałów twórczych tradycyjnie na  :slightly_smiling_face:

     

Gruba ryba2piorunów

Fajne, piorun.
A tak z ciekawości, ile bierzesz za zrobienie takiego pudełka?

GURU3piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (8)

Tytan

w Rękodzieło

27piorunów

Cześć. :grinning:
Kolejne pudło zainspirowane światem   trafiło do mojej rękodzielniczej kolekcji. Co sądzicie? 😛

                 

Gruba ryba1piorunów

wygląda na płat zdartej z człeka skóry
oby (ง •̀ᴗ•́)ง

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rękodzieło

78piorunów

Księżyc ślepił mi w okno przez ostatnie noce i nie dawał spać, więc uznałam, że przynajmniej spożytkuję ten czas kreatywnie. Parę małych, już trochę zakurzonych drewnianych pudełeczek od dawna czekało na ozdobienie - no to dostały po kawałku nocnego nieba :full_moon::sparkles:

Na boczne ścianki pewnie wrzucę trochę detali wypukłych, żeby nie było zbyt płasko, a potem podmaluję część motywu farbą świecącą w ciemności. Konieczna będzie też podmiana zawiasów, bo te zamontowane domyślnie były jakieś takie do niczego. Na razie pudełka są rozkręcone - tak ozdabia się je dużo wygodniej.

Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na  :slightly_smiling_face:

     

Tytan1piorunów

@Apaturia Ależ wspaniałe pudełeczko! aż człowiek bałby się używać aby nie zniszczyć

Pokaż więcej komentarzy (2)

Tytan

w Rękodzieło

40piorunów

Cześć! Tym razem chciałbym się pochwalić pudełkiem inspirowanym światem gry "Fallout".

To pudełko przywołuje nostalgiczne wspomnienia każdego fana tej serii. Na okładce znajdują się drzwi do krypty nr 13 - jednego z najbardziej ikonicznych miejsc z pierwszej części serii.

Resztę - sami zobaczcie. :D

 

Zawodowiec1piorunów

@Pandzia Będzie kiedyś coś z Stargate? ʕ•ᴥ•ʔ

Pokaż więcej komentarzy (13)

Zawodowiec

w Rękodzieło

53piorunów

Chciałbym ogłosić, że @Krzakowiec to porządna firma, dobry przekaz leci :P

Gruba ryba4piorunów

@mhu porządne zdjęcia milordzie! :D

Porządny użytkownik, dobry przekaz, cieszę się że rzeczy trafiły w odpowiednie ręce :)

Niech sluzą długo i świecąco! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba4piorunów

@mhu było juz oglądane z kolegą pod kołdro?

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Rękodzieło

115piorunów

Przyznam, że nie spodziewałem się, że aż tak wymieciecie mi sklep - ja pierdziele, nawet nie wiecie ile to dla mnie znaczy i cholerne dzięki za zaufanie do mnie i do tego co robię, dzięki Wam łatwiej złapię oddech, tym bardziej że nagle nie muszę się przejmować na chwilę zusem i mogę się skupić po prostu na tworzeniu co jest bezcenne dla kogoś takiego jak ja ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Miałem już 3 różne pracownie, ta następna, najbardziej wymarzona będzie moją 4. Ale wiem, że cokolwiek by się nie działo będzie mi towarzyszyć moja ulubiona jeżdżąca szafeczka na którą co jakiś czas doklejam różne teksty które sprawiają, że jakoś jest mi lepiej. Tak samo gdy patrzę na nią - kupioną na targach staroci za całe 25zł, rozwalająca się szafka która otrzymała kółka z fotela który wyrzucałem. Już dawno powinna być na śmietniku, a jednak żyje, służy i ma się całkiem nieźle. Ba - to była pierwsza szafka dzięki której przekonałem się, że porządne segregatory nie tylko ułatwiają życie, ale też przyspieszają pracę wielo, wielokrotnie.

Przyznam, że jestem zajechany, ale w ten szczęśliwy sposób. Nie przygotowałem się na aż taki odbiór dlatego właśnie dojechałem do swojej pracowni, zaczynam robić wisiorki (muszę nakręcić dzisiaj ponad 100, bo tak, je też robię ręcznie :P), przygotuję wszystkie pudełka, etykiety i większe paczki no i zacznę jeszcze dzisiaj pakować zamówienia z soboty i dzisiaj. W tle będzie lecieć podcast CIEKAWYCH HISTORII bo obiecałem sobie, że jeśli wpadnie parę zamówień zapłacę Czukiewskiemu za jego za⁎⁎⁎⁎stą robotę i kupię dostęp do jego płatnych treści i generalnie... Złapię oddech, jednocześnie stresując się żeby wszystko dopiąć do poniedziałku do godziny 15 kiedy to kurier odbiera przesyłki które trafiają z paczkomatu do sortowni.

Dla mnie jest to zakończenie pewnego cholernie ważnego dla mnie etapu. Odpuszczam BIDO i mój sklep na miesiąc. Może dwa. Będę zajmować się już tylko i kocimi meblami, bo jestem z tym tematem baaardzo do tyłu no i przenoszę pracownię tak jak Wam pisałem. Ale pierwszy raz nie spiesząc się, bo nie pamiętam kiedy miałem dwa dni przerwy w których nie musiałem robić absolutnie nic. W tym okresie, pierwszy raz od 2-3 lat postaram się pracować 7-9 godzin dziennie. POSTARAM SIĘ. I pcham do znajomych pod koniec lutego już konkretne zlecenie budowy nowego sklepu.

I będę grać.  I będę sobie coś tam nagrywać na co nie miałem czasu od ponad roku.
Przyszły mi nowe struny, kupiłem DAWa, poznałem też swojego warsztatowego sąsiada który okazał się być saksofonistą (i jednocześnie fotografem któremu dosłownie parę dni temu zleciłem zrobienie zdjęć 16 gotowych trytowców). Kupuję też Baldur's Gate 3 bo od paru miesięcy nie było czasu na gry, a na tę czekałem jak na żadną. I jednocześnie sprowadzam części z USA by odnowić stary motor mojego ojca który bardzo chciałbym żeby zaczął być na chodzie, a jednocześnie który ma być moim spustem od negatywnych emocji bo choć się staram, do dnia dzisiejszego nie znalazłem takowego. Znaczy znalazłem ALE RZUCIŁEM PALENIE ROK TEMU i nie ma szansy żebym do niego wrócił. 
A jako, że jestem DDA nie ma szansy żebym stres zapijał alkoholem, więc padło na stare, piękne marzenie: Motor.

Dzieje się. Dzieje się bardzo dużo na raz, a ja muszę tylko kontrolować by się nie przebodźcować zbyt łatwo i nie narzucić sobie ponownie zbyt dużej presji do czego mam talent. Mogę śmiało powiedzieć, że pierwszy raz od dawna stoję na nogach w przeciwieństwie do stanów które miałem rok i dwa lata wcześniej gdy wydawało mi się że życie to czarna plama której już chyba nie chcę ścierać.

Będę do Was moi drodzy pisać w tym okresie, bo  stało się dla mnie swego rodzaju pamiętnikiem, sposobem na wyrzucenie z siebie części negatywnych emocji które przez większość życia we mnie tkwiły i którym pozwalałem na zbyt wiele wierząc że to co krzyczą do mnie myśli to musi być prawda.

To cholernie dziwne uczucie że choć się nie znamy, jestem w stanie do Was pisać jak do starych znajomych. To są zresztą takie chwile w których stwierdzam, że internet potrafi być cudownym miejscem, trzeba tylko trafić na odpowiednich ludzi.

Dziękuję, pozdrawiam i zabieram się do roboty :grinning:

  

Zawodowiec2piorunów

O widzę mój tekst na czerwono.

Gruba ryba2piorunów

Nie zapomnij o jakichś relacjach z przenosin na nowy kwadrat

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Rękodzieło

361piorunów

No i stało się - wyprzedaję cały swój sklep! A że walentynki już za pasem chciałem skorzystać z tej okazji i zrobić potrójne  na hejto. Plan jest sprytny i jak zawsze u mnie spóźniony xD
DZISIAJ LOSOWANIE osoby która dostaje ode mnie świecące drzewko warte 200zł i jednocześnie uruchamiam kupon "HEJTO" w moim sklepie -20% na cały asortyment.
W piątek następne rozdajo i kupon ustawiam na -25%
W sobotę ostatnie losowanie i kupon - 30%
A w niedzielę? Może i bez rozdajo, ale za to kupon na -40%
W poniedziałek wysyłka wszystkich zamówień by trafiły jeszcze przed walentynkami do Was.

Wszystko co uda mi się sprzedać idzie bezpośrednio na remont i budowę nowej przestrzeni o której będę jeszcze pisać w osobnych wpisach na hejto.

Pora na zmiany o których kiedyś mówiłem na  - moja strona już od lat leży i kwiczy, dostałem już wycenę od znajomych na stworzenie sklepu idealnie pode mnie więc zabieram się za wielki rękodzielniczy reset którego cholernie potrzebuję.

Jednocześnie zabieram się za czyszczenie swojej pracowni i przenosiny do dwa razy większej. Obecnie wynajmuję pomieszczenie w starym szpitalu - całe 10 metrów nieporządku i totalnego chaosu który od lat był dla mnie przytłaczający ale musiałem ograniczać koszty. Udało mi się odrobić wszystkie długi, nawiązałem dwie nowe współprace i w końcu przenoszę się piętro wyżej, do starego pokoju oddziałowego o powierzchni 21mkw.
Dla mnie to kosmos, po 5 latach działania będę mieć 2x większą przestrzeń. Projekt już zrobiłem, postrzeliło mnie jednocześnie w plecach w trakcie pakowania warsztatu, więc do końca tygodnia... Siedzenie przy komputerze i dogrywanie szczegółów. I choć ruszam się teraz jak pieprzony robot, jadę zresztą na prochach i czekam aż mój fizjo poskłada mnie do kupy jaram się jak dziecko i drobię nogami. Przynajmniej na tyle, na ile mogę :grinning:

Ostatnim moim punktem przed przenosinami są właśnie walentynki, więc... Zaczynamy.
Przy okazji wpadło do sklepu parę nowych dziwnych rzeczy i unikatów, jak jesteście ciekawi KLIK

A jutro opiszę cały mój plan i trochę historii jak to było że trafiłem tam gdzie trafiłem - czyli do szpitala.

Tytan2piorunów

@Krzakowiec no ale mam nadzieję że moje serce się zrobi przed przenosinami :see_no_evil:

Tytan2piorunów

@Krzakowiec powodzenia. Wołaj jak tryt wróci :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (29)

Tytan

w Rękodzieło

20piorunów

Dzień dobry Hejterzy, zbliża się Wasze ulubione święto czyli dzień zakochanych ( ͡°͜ʖ͡°)

Jeżeli ktoś z Was chce obdarować bliską osobę- może partnerkę, może partnera, a może dziecko lub rodzica, to zapraszam! W tamtym roku robiłam takiego exploding boxa i kartkę na zamówienie i w tym roku chętnie też coś wykonam ( ͡°ᴥ͡°)

Jest oczywiście możliwość personalizacji o kolory, imiona, napisy czy motywy.

Nie jest tanio, ale jest pięknie! xD

 - zapraszam na mój rękodzielniczy tag

    

Mocarz2piorunów

Hejka :smiley: Mam pytanko tak na przyszłość. Czy istnieje możliwość wykonania takiego boxa u Ciebie z dostarczonymi zdjęciami? :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Tytan

w Rękodzieło

9piorunów

Szanowni Hejtowicze 😛

Jak wiecie (bądź nie wiecie) zajmuje się hobbistycznie rękodziełem. Tworzę sobie pudełeczka ozdobne, składam origami, a ostatnio naszło mnie na coś nowego również związanego z rękodziełem jednak bardziej czasochłonnego.

Od jakiegoś czasu kilka osób zaczęło mnie namawiać na kanał na  . Wiem, że to niszowa sprawa takie tworzenie ale chciałam was spytać co o tym sądzicie. Warto się w to pchać i poświęcać czas? Wiadomo, czerwonego dywanu i fajerwerków nie osiągnę raczej ale myślę, że zadowoliłaby mnie publika - samo to, że komuś się podoba to co tworzę to jest super docenienie, podziękowanie.

Poza namowami i wahaniem się czy to ma sens too.. nie wiem :grinning:
Co sądzicie?

Jeśli również macie jakieś rady, pomoce, jakieś.. hm... co mogłabym pokazać na takim kanale poza zrobieniem czegoś od A do Z to również przytulę.

Każda informacja od was jest na wagę złota.
Dziękuje. 💕

ps. Wesołych Świąt. :smiling_face_with_3_hearts:

  

Warto zaryzykować?

  • Tak85%
  • Nie15%

34 głosów

GURU1piorunów

@Pandzia Bezcenna rada:  Miej swój styl.

Podróbki i kopiowanie innych wyczuwam na odległość. 😊

Tytan0piorunów

@Mr.Mars a to to wiadomo XD ale czasem trzeba coś od kogoś zgapić jakąś technike :stuck_out_tongue_winking_eye:

Osobistość1piorunów

@Pandzia próbuj strugać jakieś fajne rzeczy co przyciągną ludzi np kurwinoxy, star wingi itp

Dam suba i również wesołych :)

Tytan1piorunów

@Bezkid kapitan bomba z planety k..? XD

Osobistość0piorunów

No taki przykład xd albo ten o to Pan

Tytan1piorunów

@Bezkid pudełko z Domino brzmi niezle xD

Osobistość0piorunów

Sam kupię xd dawać wymiary xd? Potrzebuje boxa do ziół, coś Ala to na dole

Tytan1piorunów

@Bezkid jakich ziół? XDDDDD

Osobistość0piorunów

A takich fajnych na bezsenność mi lekarz przepisał :)

Pokaż więcej komentarzy (30)