No to jakaś ciekawa technologia, bo:
* jeśli światłowód jest w powłoce, to takie świecenie nic nie da
* jeśli nie jest w powłoce (bo jest lżejszy, a i tak jest jednorazowy), to znowu sama budowa światłowodu powoduje, że świecenie "z boku" niewiele da, bo sygnał leci w rdzeniu współosiowo, ewentualnie odbija się od płaszcza
Krótkotrwały impuls być może coś tam potrafi zakłócić, ale na filmie widzimy światło widzialne, a w światłowodach stosuje się zupełnie inne długości fal. Przecież to nie działa tak, że ktoś świeci czerwonym światełkiem z jednej strony i tak steruje dronem.
Ja bym bardziej stawiał na zrywanie włókien :smiley: Mamy wówczas pewniaka i nie trzeba kombinować z jakimiś laserami.
Jeśli faktycznie to jakiś nietypowy impuls świetlny, to ruskie zaczną stosować cięższe włókna z powłoką i koniec zakłócania.