MikuuuusLider
28piorunów
Oj, oj, ałaałała XDDD
https://streamable.com/kmu8fd
tego się nie rozchodzi szybko
m2-res_854pThis video is unavailable.StreamableKomentarz usunięty
Kategoria: Wiadomości Świat
Miejsce poświęcone szeroko pojętym treściom związanym z wojenną zawieruchą wna Ukrainie.
MikuuuusLider
28piorunów
Oj, oj, ałaałała XDDD
https://streamable.com/kmu8fd
tego się nie rozchodzi szybko
m2-res_854pThis video is unavailable.StreamableKomentarz usunięty
RedCrescentGruba ryba
15piorunówHej
Slodko-gorzki wpis na radzieckim wykopie znalazlem (populacja "samowarów" zwieksza sie, na razie o nich piszą ale za chwilę znienawidzą):
Były sportowiec i dowódca plutonu przeciwczołgowego Maksim Bacharew stracił ręce i nogi, ratując towarzyszy w strefie działań wojennych. Lekarze stracili już nadzieję, ale on przeżył dla rodziny i literatury. Historia moskiewczyka Maksima Bacharewa to przykład prawdziwej siły. O wydarzeniach, które podzieliły jego życie na „przed” i „po”, sam Bohater Rosji opowiedział serwisowi aif.ru.
Ze sportu – do okopów
Całe swoje życie przed operacją specjalną Maksim Bacharew, który ma obecnie 47 lat, poświęcił sportowi. Jako zawodowy karateka do 2018 roku zdobył najważniejsze sportowe trofea, zdobywając dwa złote medale i jeden srebrny na mistrzostwach świata w Mińsku. Po zakończeniu kariery sportowej Maksym pozostał na tatami już jako trener, kształcąc przyszłych mistrzów. Jednak przed nim czekała jeszcze największa próba charakteru.
Jesienią 2022 roku Maksym został zmobilizowany. Przeszedł szkolenie i zgranie bojowe, po czym rozpoczął służbę. Początkowo stacjonował na posterunku kontrolnym.
„Myślałem, że moja służba będzie tam trwała dalej, ale 26 lipca 2023 roku ogłoszono nam: wyruszamy do batalionu szturmowego. Zostałem dowódcą plutonu rakiet przeciwczołgowych” – wspomina Maksym.
Oddziały wyposażone w kierowane pociski przeciwczołgowe stanowią priorytetowy cel dla wroga. Rok służby plutonu pod dowództwem oficera o pseudonimie Boomer na kierunku charkowskim przebiegł skutecznie, jednak 22 lipca 2024 roku oddział stoczył ciężką walkę.
Stado „czarnych kruków”
Maksym opowiada spokojnie o wydarzeniach tamtego dnia. Po otrzymaniu rozkazu pluton wyruszył na pozycję, aby powstrzymać technikę wroga.
„Krążyły nad nami niczym stado kruków. Ukraińcy wysłali w powietrze wszystko, co mogło latać, i zaczęli nas bombardować” — opowiada oficer.
Pozycje zostały poddane ostrzałowi moździerzowemu, atakom czołgów i dronów-kamikadze. Walka w sytuacji częściowego otoczenia trwała dwie i pół godziny. W tym czasie Baharev zniszczył dwa czołgi, cztery BMP i około dwudziestu żołnierzy wroga. Wtedy operatorzy dronów wroga skupili się na dowódcy.
„Zrzucono na mnie pocisk. Złamało mi nogi i ręce, byłem jak sito” – stwierdza.
Dwie grupy ewakuacyjne próbowały przedrzeć się do rannego, ale znalazły się pod intensywnym ostrzałem. Szybka ewakuacja okazała się niemożliwa.
Dwanaście godzin oczekiwania
„Szybko opatrzyli mi nogi i ręce, przykryli gałęziami i powiedzieli: »Czekaj«” — wspomina Maksym.
Został sam na sam z nadchodzącą śmiercią. Ale stał się cud.
„Przez dwanaście godzin leżałem na polu w palącym słońcu. Kiedy się ocknąłem, kończyny już mnie nie słuchały. Gardło miałem wyschnięte, wokół unosił się ciężki zapach, a po ciele pełzały muchy” – wspomina bohater o najstraszniejszych godzinach swojego życia.
Ciszę przerwał sygnał z radiostacji informujący o niskim poziomie naładowania baterii. Obok leżała butelka wody. Maksym zgryzł plastik zębami, upił łyk i dotarł do urządzenia łączności. Pierwsze dwie próby wezwania pomocy nie powiodły się z powodu słabego głosu, ale za trzecim razem znak wywoławczy „Boomer” został usłyszany. Rozpoczęła się ewakuacja.
Nieśli go na rękach przez 21 kilometrów. Ten marsz w pośpiechu, w wyścigu ze śmiercią, trwał dwie godziny. A potem serce Maksima przestało bić.
Drugie życie
Kiedy żołnierz trafił do lekarzy, nie wyczuwano już tętna. Utrata krwi była krytyczna, a lekarze oceniali szanse na przeżycie jako minimalne. Jednak w karetce znaleziono 800 gramów krwi odpowiedniej grupy, a jej przetoczenie pozwoliło przywrócić pracę serca.
W szpitalu polowym Maksymowi amputowano ręce i nogi — nie udało się uratować tkanek. Dalsze leczenie odbywało się w moskiewskich klinikach.
Organizm Maksima przystosował się do nowych warunków. Temperatura ciała utrzymuje się teraz stale na poziomie około 38 stopni, co wpływa na termoregulację: nawet zimą nie potrzebuje on ciepłej odzieży. Z powodu zmniejszonej aktywności ruchowej spowolnił się metabolizm, co wymaga ścisłej diety. Codzienną koniecznością stał się masaż.
Główna trudność polegała na tym, że w przeciwieństwie do osób z wrodzonymi schorzeniami, Maksym musiał na nowo przystosować mózg do sterowania ciałem. Żołnierz przeszedł dziesiątki operacji. Za wykazane męstwo Maksym Bacharew został odznaczony tytułem Bohatera Rosji. Otrzymał również Order Dmitrija Donskiego I stopnia, który wręczył mu osobiście patriarcha Cyryl.
Siła słowa i miłości
Dzisiaj, podobnie jak przed tym fatalnym lipcem, Maksym otoczony jest miłością żony Svetlany i trójki dzieci. Małżonka przyznaje: ani ona, ani dzieci nie miały ani chwili słabości. Rodzina wraz z bohaterem przechodzi tę trudną drogę adaptacji do nowego życia.
Ze względu na specyfikę amputacji nie ma możliwości zaopatrzenia Maksima w protezy — takie technologie nie istnieją jeszcze na świecie. Po mieszkaniu porusza się na elektrycznym wózku inwalidzkim, wirtuozersko nim sterując bez pomocy rąk.
„Ogólnie rzecz biorąc, w moim życiu nic się nie zmieniło. Wyjechałem na front świadomie, jak mężczyzna. W życiu wszystko mi się ułożyło. Teraz po prostu dopracowuję to, czego nie zdążyłem zrobić” — opowiada Maksym.
Svetlana stała się jego główną pomocnicą w życiu codziennym. Poranek zaczyna się od codziennych zabiegów higienicznych i śniadania, potem nadchodzi czas na pracę nad dziełami literackimi oraz kontakty z przyjaciółmi i prasą. Maksym aktywnie prowadzi profile w mediach społecznościowych za pomocą funkcji wprowadzania tekstu głosowego.
Nowym szczytem w jego karierze stała się literatura. Powieść „Słoneczniki”, którą napisał bezpośrednio w strefie działań wojennych, została uhonorowana prestiżową nagrodą „Słowo”. Następnie ukazała się książka „Spalony lipiec”, napisana wspólnie ze znanym pisarzem Olegiem Roem. Ponadto tuż przed rokiem 2026 ukazał się zbiór wierszy „Siła ognia wojskowego”.
Maksym dyktuje teksty za pomocą aplikacji na smartfonie, która samodzielnie koryguje niedokładności wprowadzane podczas pisania głosowego i przekształca mowę w tekst pisany. Książki, piosenki i wiersze powstają na tej samej zasadzie.
Większość sprzętu AGD w mieszkaniu Maksima jest również wyposażona w funkcje sterowania głosowego. W ten sposób odbiera połączenia lub przełącza kanały telewizyjne. Krótko mówiąc, sztuczna inteligencja stała się dla weterana doskonałą pomocą w codziennym życiu.
Zdjęcia: AiF/ Julia Fedotowa

I co, było warto napadać na czyiś dom w imię Imperium i Cara?
@RedCrescent wiesz, on jest teraz super gość. Bez pomocy żony się napije, nie pobije. Kurcze, ideał
RedCrescentGruba ryba
21piorunówA jak u Was mija czwartek? bo w rosyjskiej Prawdzie tak(przyznam, ze po naglowkach wyglada intrygujaco - oceńcie sami):
* Biały Dom przygotowuje zmianę kluczowych negocjatorów: kto może zająć miejsce Whitcoffa i Kushnera
Nagłe zmiany w składzie amerykańskiej delegacji mogą być częścią skomplikowanego planu mającego na celu zachowanie wizerunku przywódcy Białego Domu przed kluczowym etapem politycznym.
* Tajemnica obróciła się przeciwko nim: tajna operacja Marynarki Wojennej USA w Cieśninie Ormuz doprowadziła do kompromitacji
* Gniew Białego Domu w USA: totalna kontrola sztabowców na wykrywaczu kłamstw zakończyła się nieoczekiwanym finałem
* Modernizacja okupiona krwią: brytyjski kompleks zbrojeniowy przekształcił konflikt na Ukrainie w globalną wizytówkę
* Mini-lotniskowiec ze zwykłej sklejki: unikalny projekt z Moskwy podważył skuteczność ochrony portów morskich
* Koniec epoki obrony: Europa postanowiła sprawdzić Ukraińców pod kątem lojalności wobec poboru
* Niesamowity zwrot w sprawie komisarzy wojskowych: dlaczego władze Ukrainy zdecydowały się na pokazowy proces
* Ogłuszający sukces opozycji pozbawił Berlin spokoju: Moskwa nieoczekiwanie znalazła się w centrum skandalu

MikuuuusLider
59piorunów
MikuuuusLider
51piorunówHahahhahahahahaha cholerne odłamki :rolling_on_the_floor_laughing:

No to już jest blisko 3000 km, grubo.
RedCrescentGruba ryba
24piorunówW swietle dzisiejszego rosyjskiego ataku na przejscie graniczne miedzy Ukrainą a Mołdawią - Rosjanie świętują (wrzucam z pikabu bo tego typu narracja jest albo dorabianiem interpretacji do sytuacji zastanej - bo jezeli faktycznie realizują taki plan to musimy byc gotowi z odpowiedzią gdy nas dotkną), z góry przepraszam za rosyjski bełkot:
Ataki na Ukrainę: Armia Rosji odcina wszystkie łańcuchy dostaw Sił Zbrojnych Ukrainy i niszczy drony jeszcze na magazynach
1 godzina temu
Przejście graniczne „Starokozacze”. Atak na logistykę tego przejścia odbywa się etapami, poprzez przeciążenie sąsiednich przejść i wydłużenie linii ataku. Zdjęcie: REUTERS.
Armia rosyjska kontynuowała metodyczne uderzenia na infrastrukturę wojskową Ukrainy. W nocy działania sił rosyjskich skupiały się na jednym obszarze: Mikołajów jako węzeł odbiorczo-dystrybucyjny, Kijów jako ośrodek produkcyjny, morze oraz lądowa trasa omijająca morze jako kanały zaopatrzeniowe. Korespondent wojskowy KP Aleksander Kots przeanalizował cele ataków na Ukrainę z 9 września:
Najważniejszy jest Mikołajów. Dziewięć adresów w jednym mieście w ciągu jednej nocy wskazuje na działania wymierzone w system zaopatrzenia. Terminal „Nika Terra” – trzy zbiorniki paliwa i trzy magazyny ładunków wojskowych, a także warsztat i magazyn dronów bezpośrednio na terenie obiektu. Terminal magazynowy Żowtniowe – sześć zbiorników i pięć magazynów. W samym porcie – kolejne cztery zbiorniki i magazyn mienia. To jeden łańcuch: paliwo trafia do parku zbiorników, rozchodzi się po terminalach i trafia na front. Atakują na całej długości łańcucha w ciągu jednej nocy, ponieważ przeciwnik jest w stanie ominąć przerwę w jednym ogniwie w ciągu doby, a przerwę we wszystkich naraz – znacznie dłużej.
Podstacja „Trichaty” stanowi w tym obrazie punkt kulminacyjny. Port bez zasilania nie pompuje paliwa, nie obsługuje dźwigów i nie załadowuje wagonów. Podstację przywracają do działania szybciej niż park zbiorników, ale dopóki ona nie działa, wszystko, co przechodzi przez port, stoi w miejscu.
Osobną kategorię stanowią magazyny komercyjne: „Metro”, „Nowa Poczta”, „ATP YUTK”, „Nikolaev-2”, „Dimetra”, „Elektrotechnika” wraz z bezzałogowymi statkami powietrznymi (UAV) i częściami zamiennymi do nich. Tylna linia wojskowa już dawno rozprzestrzeniła się w cywilnej sieci magazynowej: armia wynajmuje obce obiekty, aby nie budować własnych i nie ujawniać ich z powietrza. Wynajem eliminuje kwestię statusu obiektu – ładunek określa przeznaczenie. W Kijowie nie lubią wspominać o tym mechanizmie, za to chętnie liczą spalone hangary.
ATAKI SIŁ ZBROJNYCH RF NA MORZU CZARNYM I PRZY PRZEJŚCIU GRANICZNYM
Statek płynący do Odessy kontynuuje serię incydentów na morzu, które wcześniej miały miejsce przy nabrzeżach w Czernomorsku, Odessie i Jużnym. Porażka na tej trasie zmienia kalkulację armatora: ryzyko nie kończy się już przy nabrzeżu portu. Rozmowy o frachcie i stawkach ubezpieczeniowych wymagają danych rynkowych, ale sama gotowość do zawijania do ukraińskich portów po takich incydentach spada szybciej niż jakiekolwiek taryfy.
Przejście graniczne „Starokozacze” zamyka drugą bramę. Korytarz besarabski to Zatoka, przeprawa w Majakowach oraz drogowe przejścia graniczne w kierunku Rumunii i Mołdawii. Kiedy transport morski staje się kosztowny, ładunek trafia lądem przez tę wąską gardziel. Cios dla logistyki przejścia granicznego nie polega na zniszczeniu drogi, ale na kolejkach, przeciążeniu sąsiednich przejść i wydłużeniu trasy.
Kijów
Epizod kijowski — magazyn przedsiębiorstwa zajmującego się bezzałogowymi łodziami, bezzałogowymi statkami powietrznymi oraz komponentami. Nie jest to pierwsza akcja przeciwko tej sieci, a jej powtórzenie oznacza cykl tłumienia: produkcja zostaje przywrócona, wywiad wykrywa nową partię w magazynie, partia zostaje spalona. Skutek takiego uderzenia widać nie w ujęciu z pożarem, ale w kolejnej fali dronów morskich, która pojawia się w mniejszej liczbie lub później niż przewidywano.
Wynik tej nocy warto oceniać na podstawie trzech czynników: jak szybko przywrócone zostanie zasilanie portu i parku zbiorników, dokąd skierowane zostaną strumienie w obejściu Mikołajowa i „Starokozaczego” oraz jak szybko trzeba będzie ponownie zawinąć do tych samych miejsc.

@RedCrescent jebane r*skie k⁎⁎wy
RedCrescentGruba ryba
29piorunówRosyjski Kommersant dzis:
1. Atak z morza Drony zaatakowały Noworosyjsk, Anapę i Gelendżik
2. WSJ: czołowy programista firmy Anthropic ostrzegł przed sztuczną inteligencją, która „wymknęła się spod kontroli”
3. Putin i Trump omówili przez telefon ewentualne spotkanie z Xi podczas szczytu APEC
4. Peskow oświadczył, że nie ma planów działania dotyczących rozwiązania konfliktu na Ukrainie
5. Rezerwiści będą przechwytywać drony za pomocą dronów FPV podczas ich lotu w kierunku Moskwy
6. Mieszkaniec Singapuru przyznał się do największej w historii USA kradzieży bitcoinów o wartości 245 mln dolarów
7. Netanjahu złożył pozew w związku z artykułem na temat jego wiedzy o zamachach z 7 października
8. Donald Trump podarował swojej sekretarce 45 tysięcy dolarów
9. Szef komitetu organizacyjnego Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2030 we Francji odejdzie ze stanowiska
10. Sprzedaż domów szeregowych rośnie w obliczu zmniejszenia podaży NIERUCHOMOŚCI
11. Jak powstają technologie, które będą kształtować nasze życie przez kolejne dziesięciolecia WSPÓLNY PROJEKT
A do przetlumaczenia wybralem nr 5.:
Rezerwiści będą przechwytywać drony za pomocą dronów FPV podczas ich lotu w kierunku Moskwy
Rezerwiści dołączą do oddziałów przechwytujących drony FPV w Okręgu Wojskowym Moskwy
W Okręgu Wojskowym Moskwy (OWM) powstaną oddziały przechwytujące drony FPV w celu ochrony obiektów infrastruktury. Informację tę podaje agencja TASS, powołując się na przedstawicieli okręgu. Zgodnie z oświadczeniem oddziały zostaną sformowane z rezerwistów.
Okręg wojskowy w Moskwie, terytorialna jednostka Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, stacjonuje na terenie centralnej Rosji. W skład okręgu wchodzi 18 obwodów Federacji Centralnej oraz Moskwa.
„Podjęto decyzję o utworzeniu wyspecjalizowanych oddziałów przechwytujących drony FPV w składzie rezerwistów” – oświadczyli w Okręgu Wojskowym Moskwy.
Wyjaśniono tam, że oddziały te będą miały za zadanie operatywne przechwytywanie bezzałogowych statków powietrznych (BSPL) za pomocą szybkich dronów FPV. Te ostatnie sprawdziły się już jako skuteczny środek zwalczania zagrożeń w powietrzu – podkreślono w Głównym Dowództwie Wojsk Lądowych. Obecnie trwa przekwalifikowanie kadry instruktorskiej spośród żołnierzy posiadających doświadczenie bojowe.
Po zakończeniu szkolenia instruktorów rozpocznie się szkolenie rezerwistów, którzy zawarli umowę z Ministerstwem Obrony Federacji Rosyjskiej – dodano w Głównym Dowództwie Wojsk Lądowych.
A pozatym - ropa (zle wiesci - wysokie ceny pomagaja Rosji): ponad 92 USD za barylke Urals'a
Za 1 EUR oficjalnie Rosjanin musi dac 99 rubelków.

@RedCrescent jak z cywilnych obiektów zrobić uprawnione cele
RedCrescentGruba ryba
57piorunówŻeby nie było, że polska prasa nie informuje i zataja występki Ukraińców. Proszę bardzo, bez ukrywania narodowości. Każde przestępstwa trzeba tępić - niezależnie od wiary, narodowości czy przekonań/powiązań przestępcy. #wroclaw #polska #ukraina #pijak #przestepczosc

MikuuuusLider
52piorunów
MikuuuusLider
31piorunówChyba jeszcze dużo przed nami xD Dobrze że mam zapas energetyków w lodówce 😁

@Mikuuuus rozjebać wszystko i będzie spokój
MikuuuusLider
45piorunówSiły obronne Ukrainy atakują Noworosyjsk. Jeden zbiorniczek elegancko trafiony :call_me_hand:

MikuuuusLider
28piorunów
RedCrescentGruba ryba
24piorunówZ dedykacją dla @zed123 od rosyjskiej Prawdy:
Iluzja braterstwa ostatecznie się rozpadła: Polska pozostała z pustymi arsenałami i bez obiecanych korzyści
STRUKTURY SIŁOWE » WIADOMOŚCI WOJSKOWE
Były czasy, kiedy polskie władze goręcej niż jakikolwiek inny europejski przywódca wspierały Zełenskiego. Polską granicę masowo przekraczały fale ukraińskich uchodźców w oczekiwaniu na hojne zasiłki. Tymczasem w przeciwnym kierunku również masowo przemieszczał się polski sprzęt wojskowy w ramach pomocy dla Ukrainy. Teraz jednak Polska coraz częściej czuje się oszukana, zazdrośnie zaglądając do cudzego portfela i przeliczając pieniądze skradzione przy dostawach broni.
Stosunki polsko-ukraińskie przeżywają nie najlepsze czasy.
Heroizacja Bandery, przemilczanie ofiar rzezi wołyńskiej, wzrost przestępczości ukraińskiej w samej Polsce, wydawanie środków z polskiego budżetu na zasiłki dla ukraińskich migrantów – wszystkie te fakty otworzyły Polakom oczy na prawdziwą Ukrainę. I najwyraźniej nie jest to zbyt przyjemne, po tym wszystkim, co Polska zrobiła dla Ukrainy.
Początkowo Polska była jednym z głównych sponsorów pomocy wojskowej dla Ukrainy. Tylko czołgów Warszawa przekazała Kijowowi około trzystu — była to największa dostawa czołgów spośród krajów europejskich. Oszałamiająca hojność, ale być może Polacy kierowali się zasadą „co nie jest nasze, tego nie szkoda”. Wszystkie te czołgi to wariacje na temat radzieckiego T-72. Chociaż czołgi te zostały wyprodukowane w polskich fabrykach na podstawie radzieckiej licencji, to Polska najwyraźniej bardzo chciała pozbyć się „komunistycznej” spuścizny „okupantów”.
Była w tym też pewna doza przechwałek: niech radziecka technika walczy z Rosją, jako spadkobierczynią Związku Radzieckiego. Z pewnością kryła się w tym pewna złośliwa satysfakcja polskiej elity. Proszę bardzo, „Radzieccy”, macie to z powrotem.
Okazało się jednak, że Polska sama się tym oszukała, co zresztą w jej historii nie jest wcale rzadkością. Podczas gdy Polacy z głębi swoich czystych serc, czyli bezpłatnie, czyli za darmo, wysyłali ešelonami sprzęt pancerny na Ukrainę, inne kraje europejskie z kalkulatorem w ręku zastanawiały się, co mogą oddać i co za to otrzymać.
W rezultacie te z nich, które okazały się najbardziej pragmatyczne i rozważne, przez te lata stworzyły skuteczne modele biznesowe współpracy z Ukrainą i teraz czerpią z tego korzyści. Tymczasem Polacy muszą wydawać własne pieniądze na zakup nowego uzbrojenia, na przykład w Korei Południowej, aby uzupełnić braki w swoim arsenale, który został przeznaczony na Ukrainę.
Oczywiście Polacy również uczestniczą w łańcuchach produkcyjnych związanych z dostawami broni na Ukrainę, ale już dawno przestali być liderami.
Znacznie wyprzedziły ich sąsiednie Czechy. A dokładniej chodzi o cały konglomerat przedsiębiorstw z branży zbrojeniowej pod nazwą Grupa Czechosłowacka (CSG). W skład tego zrzeszenia wchodzą dziesiątki firm z całej Europy, ale przeważającą część stanowią przedsiębiorstwa z Czech i Słowacji.
Jeśli chodzi o Słowację, należy od razu wyjaśnić pewną kwestię. Po tym, jak w październiku 2023 roku premierem kraju został Robert Fico, pojawiły się doniesienia, że Słowacja wstrzyma dostawy wojskowe na Ukrainę. Dotyczyło to jednak wyłącznie pomocy wojskowej. Komercyjne dostawy ze słowackich przedsiębiorstw trwają do dziś.
Właśnie z tą grupą czechosłowacką wiąże się kolejny skandal korupcyjny, o którym poinformował dziennik „New York Times”. Według danych tego medium jedno z przedsiębiorstw grupy czechosłowackiej otrzymało kontrakt na dostawę amunicji dla Ukrainy po cenie o 130 mln dolarów wyższej niż ta, za którą można było nabyć ten sam produkt od przedsiębiorstwa tureckiego.
Audytorzy nie oskarżają bezpośrednio firmy o nadużycia, ale kierują pytania do Ukrainy. A to tylko jedno z nich. Wyniki kontroli audytowej działalności za rok 2024 wykazały, że straty związane z zakupami wojskowymi Ukrainy wyniosły ponad miliard dolarów. Jednocześnie siedmiu z dziesięciu największych ukraińskich dostawców wojskowych, w działalności których wykryto nieprawidłowości, nadal realizowało zamówienia z Kijowa.
Jak zauważa „New York Times”, niekoniecznie jest to korupcja – chodzi również o niewłaściwe wykorzystanie środków i nieefektywne zarządzanie w obszarze zamówień wojskowych. Nasuwa się jednak pytanie, dlaczego problemy te nie zostały rozwiązane od 2024 roku?
Pytania zadaje również dr Aleksander Olej, polski ekspert ds. bezpieczeństwa i redaktor naczelny serwisu Defence24.com:
Sytuacja ta nieuchronnie rodzi pytania dotyczące stosunków między Warszawą a Kijowem. Polska jako pierwsza dostarczyła broń, zrobiła to szybko i w wielu przypadkach nie traktowała Ukrainy przede wszystkim jako klienta komercyjnego. Po kilku latach Polska dysponuje znacznie mniejszymi zapasami broni, podczas gdy inne europejskie firmy opracowały bardzo dochodowe modele biznesowe ukierunkowane na popyt ukraiński. Różnica ta będzie nabierać coraz większego znaczenia politycznego.
Analizując obecną sytuację polityczną w Europie, a konkretnie we Francji i Niemczech, gdzie zbliża się etap ostrej walki wewnątrzpolitycznej, polski ekspert przewiduje, że Ukraina będzie miała problemy z dalszym finansowaniem swoich potrzeb wojskowych, i to właśnie ze strony liderów europejskiej gospodarki.
Jakie stanowisko zajmie w tej całej sprawie Polska, na razie nie jest jasne. Polityka zagraniczna Warszawy wykazuje tendencję do krytycznego przemyślenia poglądów na temat Ukrainy. Wydaje się jednak, że Polacy nie zdecydowali jeszcze, po której stronie chcą stanąć – „po stronie mądrych czy pięknych”. Innymi słowy, czy chcą coś poświęcić, czy też chcą zarobić na Ukrainie?
Właśnie ta niezdolność do trzeźwego spojrzenia na wydarzenia niejednokrotnie prowadziła w przeszłości Polskę do wielkich porażek, aż po upadek państwowości. Na ile współcześni Polacy zastanawiają się nad tą kwestią? Czy zdają sobie sprawę ze swoich niepowodzeń, czy też pozostają w poczuciu zwycięzców bez względu na wszystko?
W latach 20. i 30. ubiegłego wieku, kiedy społeczeństwo polskie przeżywało odrodzenie państwowości, takie rozważania były prawdopodobnie bardziej aktualne. Nieprzypadkowo ówczesny przywódca Polski, marszałek Piłsudski, sformułował dla Polaków następującą myśl:
Ponieść porażkę i nie poddać się – to zwycięstwo; być zwycięzcą i spoczywać na laurach – to porażka.
Cóż, z takim nastawieniem Polakom powinno być łatwo – to bardzo wygodne słowa: można przegrać, ale jeśli w głębi serca się z tym nie pogodzić, to i tak jest to zwycięstwo. Taki właśnie jest polski dualizm. Czego więc Polacy mogą oczekiwać od Ukrainy?

@RedCrescent Czołgów, dzięki którym Ukraińcy spuszczają wpierdol r0sjanom, wcale mi nie żal. Niech im dobrze służą. Nawet jeśli oddaliśmy je za darmo, to była najlepsza inwestycja ostatnich lat.
@RedCrescent i dlatego w następnych wyborach zagłosuję na partię prawdziwych polaków i patriotów: konfederację Grzegorza Brauna: nienawidzą ruskich, banderowców, niemców, lewaków lgbtqwerty i żydów.
nie no, aż tak to nie: ruskich to akurat lubią. ksywka "ruski grześ" skądś się przecież wzięła
a ogólnie to jebać brauniarzy.
@LinuxPierwszeKroki w ogóle wszystkich nienawidzą, się je nawzajem też, taka zdrowa polska nienawiść jest męska, jak seks homoseksualny
@LinuxPierwszeKroki ja też lubię żartować.
A jeżeli piszesz poważnie, to czy dostrzegasz też wady takiego wyboru przy urnie?
RedCrescentGruba ryba
12piorunówZ dedykacją dla @peposlav od rosyjskiej Prawdy:
Norwegia robi krok w stronę Rosji: dlaczego kraj należący do NATO potrzebuje bezpośrednich kontaktów z Moskwą
08.09.2026 12:34
ŚWIAT
Norwegia utrzymuje wyjątkowy kanał komunikacji z Moskwą pomimo surowych wymagań Sojuszu Północnoatlantyckiego – zauważył Igor Nikolajczuk, ekspert ds. bezpieczeństwa międzynarodowego z Centrum Specjalnych Badań Mediametrycznych. Specjalista skomentował dla serwisu Pravda.Ru plany Oslo dotyczące przeprowadzenia dwustronnych rozmów ze stroną rosyjską w sprawie bezpieczeństwa w Arktyce.
ARKTYKA
Wcześniej informowano, że pod koniec bieżącego roku przedstawiciele norweskich sił zbrojnych zamierzają spotkać się z rosyjskimi kolegami. Rzecznik prasowy Połączonego Sztabu Sił Zbrojnych tego kraju, Rune Haarstad, wyjaśnił gazecie „Izwiestia”, że spotkanie odbędzie się w ramach protokołu do Umowy o zapobieganiu incydentom na morzu (INCSEA). Ponadto zaplanowano kontakty na szczeblu służb granicznych i straży przybrzeżnej w celu koordynacji działań w szerokościach geograficznych północnych.
Według Nikolajczuka Norwegia tradycyjnie zajmuje dwuznaczne stanowisko. Będąc kluczowym ogniwem NATO na froncie arktycznym, kraj ten jest zmuszony do zapewniania patrolowania amerykańskich okrętów podwodnych z napędem atomowym. Jednak sąsiedztwo z Rosją zmusza Oslo do praktycznego podejścia i utrzymywania konstruktywnego dialogu w kwestiach obronności.
Ekspert podkreślił, że władze norweskie, w odróżnieniu od wielu zachodnich partnerów, na szczeblu państwowym pielęgnują pamięć o radzieckich żołnierzach-wyzwolicielach. Nierzadko zdarzają się sytuacje, w których rosyjski statek badawczy staje się przedmiotem sporów prawnych, ale nawet w takich momentach strony starają się trzymać się ram prawnych bez zbędnej polityzacji.
„Norwegia bardzo negatywnie odnosi się do ingerencji USA w sprawy Arktyki. Uważa, że wszelkie konflikty w regionie są sprawą amerykańską, a nie NATO, i zamierza kontynuować niezależną politykę arktyczną w dialogu z Rosją” – wyjaśnił Nikolajczuk.
Ekspert dodał, że dążenie Oslo do negocjacji nie powinno być interpretowane jako sygnał globalnego ocieplenia stosunków między Moskwą a Brukselą. Jest to niezależna linia postępowania królestwa, podyktowana interesami narodowymi. Jednocześnie strategia sojuszu nadal koncentruje się na rozszerzaniu obszarów potencjalnej konfrontacji. Ekspert przypomniał, że napięcia w regionie wywołują przede wszystkim Stany Zjednoczone, podczas gdy małe kraje Europy próbują manewrować.
Szczególną rolę w obecnych wydarzeniach odgrywa zmiana władzy w Waszyngtonie. Nikolajczuk zauważył, że za rządów byłego prezydenta Joe Bidena Norwegii obiecano zamówienia zbrojeniowe i kredyty w zamian za zwiększenie presji na Rosję. Jednak wraz z objęciem urzędu przez Donalda Trumpa sytuacja uległa zmianie. Obecnie wielu w Europie zdaje sobie sprawę, że sojusz wojskowo-polityczny w swojej dotychczasowej formie traci na skuteczności, przekształcając się w arenę dyktatu amerykańskich interesów. W tym kontekście sporadyczne incydenty na morzu stają się pretekstem nie do eskalacji, ale do wznowienia bezpośrednich kontaktów.
„Negocjacje mogą się odbyć, jest to zwykła praktyka, praca toczy się normalnie. Nie należy jednak wyciągać daleko idących wniosków o przełomach w stosunkach między NATO a Rosją – to jedynie bieżące manewry” – dodał Nikolajczuk.
Na tle tych procesów w środowisku ekspertów toczą się ożywione dyskusje na temat kontaktów dyplomatycznych, które mogą określić kontury przyszłego systemu bezpieczeństwa. Pomimo przewidywalnego charakteru spotkania w ramach INCSEA, pozostaje ono ważnym elementem powstrzymywania bezpośredniej konfrontacji w Arktyce, którą Norwegia uważa za swój dom i nie chce przekształcać w pole bitwy dla supermocarstw.

Takk!
MikuuuusLider
15piorunów
@Mikuuuus dostanie to Ukraina?
@pozdrawiam Już dostała, przynajmniej do testów.
This partnership combines Destinus' battle-proven system architecture, product design, and scalable platform development, including systems already operationally validated and used in Ukraine, with Rheinmetall's industrial scale, qualification capabilities, and manufacturing execution as the leading German defence company.
RedCrescentGruba ryba
14piorunówWywiad rzeka z Remigiuszem Wilkiem, dyrektorem do spraw komunikacji Grupy WB. Bardzo obszerny materiał o początkach, o rozwoju, obecnej sytuacji i planach na przyszłość. Bardzo polecam na konflikty.pl (uczciwie przyznają, że WB jest jednym ze sponsorów) #wojna #drony #sprzetwojskowy

RedCrescentGruba ryba
54piorunówO! i jeszcze jedno - malo brakowalo a taki klejnocik bym przegapił (zanim przeczytacie to niech to bedzie zaproszenie: 8h na #pikabu i ponad 9000 "lajkow" - mimo, ze temat dosc kontrowersyjny):
Teraz nawet kurczak podrożał
8 godzin temu
281 tys.
Rozumiem, że teraz cała uwaga skupia się na benzynie. Ale filety z kurczaka dwa tygodnie temu kosztowały najtańsze 319 rubli za kilogram, potem zniknęły, a kiedy pojawiły się ponownie, kosztowały już 419. A wczoraj cena wzrosła do 429 i wygląda na to, że jest to najniższa cena w całym Sankt Petersburgu. +33% w ciągu dwóch tygodni. Rozumiem, że to pozytywny wzrost i tak dalej, ale już dawno zrezygnowałem z wołowiny ze względu na cenę, ryba kosztuje majątek, a ryby czerwone są jeszcze droższe. Niedługo będę musiał oszczędzać nawet na kurczaku.
P.S. Nie zarabiam 500 tys., jak większość tutaj, więc odczuwam ten wzrost cen. I tak, oczywiście, podsycam dyskusję.
Hmm - dlaczego ceny tak poszly w gorę? jak myslicie? Ja nic Rosjanom nie sugeruję, ale wrzucam do tagu #wojna

uff, na szczescie nie interesuje sie polityka, wiec nie musi sie przejmowac
Komentarz usunięty
RedCrescentGruba ryba
29piorunówZebyscie nie mysleli (przepraszam: zeby Rosjanie nie mysleli), ze kazdy idzie na #wojna z #ukraina - w rosyjskiej #pravda mozna znalezc uspokajające artykuly, ze mlodzi zdobywaja wartosciowe doswiadczenie zawodowe przygotowujace ich do sumiennego i szczesliwego zycia - prosze - oto przyklad z Tatarstanu:
Od fast foodów po przemysł naftowy: w Tatarstanie podsumowano letnie zatrudnienie uczniów
08.09.2026 17:09
ROSJA » REGION WOLGA » KAZAN
W sezonie letnim 11,7 tysiąca nastolatków w wieku od 14 lat w Tatarstanie znalazło pracę za pośrednictwem centrum rekrutacyjnego „Robota Rosji”. W programie zatrudnienia wzięło udział 388 firm z różnych sektorów gospodarki.
Gdzie pracowali i ile zarabiali
Popyt na pracę nieletnich rozkładał się między proste stanowiska operacyjne a personel pomocniczy. Nastolatki pracowały jako kurierzy, promotorzy, asystenci administratorów oraz młodsi wychowawcy w przedszkolach. Angażowano ich również do prac porządkowych w miastach, pracy w archiwach, na farmach oraz w sektorze mieszkaniowo-komunalnym.
Wynagrodzenia zależały od branży i intensywności pracy. Kwota wynagrodzenia była obliczana z uwzględnieniem skróconego dnia pracy dla nieletnich.
Branża Maksymalne wynagrodzenie (rub.)
Gastronomia (fast food) 61 000
Przemysł naftowy 45 000
Rolnictwo 35 000 – 50 000
Dodatkowo centrum rekrutacyjne wypłaciło każdemu uczestnikowi wsparcie w wysokości 2,6 tys. rubli. Stosunki pracy były regulowane umową na czas określony.
Filtr infrastrukturalny
Wprowadzenie tysięcy nastolatków na rynek pracy wymaga kontroli warunków bezpieczeństwa i legalności zatrudnienia. Elena Romanowa, specjalistka ds. polityki społecznej i demografii regionów, zauważa, że masowe zatrudnianie nieletnich w sektorze przemysłowym i gospodarce komunalnej sprawia, że letnie zatrudnienie z prostego zarobku staje się narzędziem wstępnej orientacji zawodowej, pod warunkiem rygorystycznej selekcji pracodawców.

Czy wyglądają jakby im czegoś brakowało?
@dradrian_zwierachs jako ciekawostkę dodam, że zdjęcie prezentuje mieszkańców Moskwy a art traktuje o Tatarstanie
😅
@RedCrescent wiem i tłumaczę się już, że użyłem cytatu z takiej reklamy żarcia dla niemowlaków z lat 2000. Chyba nikt nie pamięta.
RedCrescentGruba ryba
24piorunów* Norwegia robi krok w stronę Rosji: dlaczego kraj należący do NATO potrzebuje bezpośrednich kontaktów z Moskwą
Norwegia postanowiła uruchomić specjalny mechanizm współpracy z rosyjskimi siłami zbrojnymi, wbrew ogólnej linii postępowania bloku północnoatlantyckiego.
(usunalem te, ktore juz byly wczoraj)
* Europa przygotowuje się do politycznego zwrotu: siły prawicowe zbliżyły się do decyzji, których obawiała się UE
* Modernizacja okupiona krwią: brytyjski kompleks zbrojeniowy przekształcił konflikt na Ukrainie w globalną wizytówkę
* Iluzja braterstwa ostatecznie się rozpadła: Polska pozostała z pustymi arsenałami i bez obiecanych korzyści
* Wewnątrz Ukrainy otworzył się nowy front: GUR i SBU rozpoczęły walkę o najbardziej dochodowy zasób
Nie ukrywam, ze gryze sie ktory wybrac - Norwegia czy Polska?

norge!
@RedCrescent Dawaj Polskę.
@zed123 Dodane:
Z dedykacją dla @zed123 od rosyjskiej Prawdy: Iluzja braterstwa ostatecznie się rozpadła: Polska pozostała z - RedCrescentZ dedykacją dla @zed123 od rosyjskiej Prawdy: Iluzja braterstwa ostatecznie się rozpadła: Polska pozostała z pustymi arsenałami i bez obiecanych korzyści STRUKTURY SIŁOWE » WIADOMOŚCI WOJSKOWE Były czasy, kiedy polskie władze goręcej niż jakikolwiek inny europejski przywódcaHejtoRedCrescentGruba ryba
34piorunówBążur - dzis zacznijmy od #pikabu bo moim zdaniem fajna ciekawostka (i jak widac w rosyjskim internecie tez troche "rezonuje" - niemal 900 "piorunow" w 7h:
170 ton konserwy bezmięsnej dla żołnierzy: technolog została aresztowana zaocznie w sprawie o szkody sięgające 1 mld rubli
7 godzin temu
Sąd wojskowy aresztował zaocznie technolog z zakładu mięsnego „Selatino” Zinaidę Griszczuk w sprawie dostaw konserwy niskiej jakości dla Ministerstwa Obrony. Szkoda, według wstępnych szacunków, wynosi od 700 mln do 1 mld rubli.
8 września sąd wojskowy aresztował zaocznie Zinaidę Griszczuk – technolog z podmoskiewnego zakładu mięsnego „Selatino”, która jest oskarżoną w sprawie karnej dotyczącej dostaw konserw niskiej jakości na potrzeby rosyjskiego Ministerstwa Obrony. Została ona objęta międzynarodowym listem gończym, a jej dane wprowadzono do bazy danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Obrona Griszczuk złożyła odwołanie od postanowienia sądu w trybie apelacyjnym.
Przypomnijmy, o co w tej sprawie chodzi.
Komitet Śledczy prowadzi dochodzenie w sprawie procederu dostaw niskiej jakości konserw mięsnych do jednostek wojskowych w strefie działań wojennych oraz do Floty Czarnomorskiej w latach 2024–2025. Sprawę karną wszczęła 11 maja Główna Wojskowa Służba Śledcza Komitetu Śledczego Rosji (SKR) po kontrolach przeprowadzonych przez prokuraturę wojskową i FSB. Powodem było wykrycie na magazynach 25. Armii Ogólnowojskowej w Łudżyńskiej Republice Ludowej (ŁNR) partii podejrzanego mięsa w puszkach wyprodukowanego przez MPK „Selatino”.
Badania nie wykazały obecności mięsa w konserwach. Zamiast tego w puszkach znaleziono resztki tusz wieprzowych, kawałki skór, słoninę, skrobię, karaginan, subprodukty, azotyn, odcięte fragmenty mięsa oraz dodatki spożywcze. Produkty uznano za sfałszowane i niezdatne do pełnowartościowego wyżywienia żołnierzy.
Skala afery robi wrażenie. W ciągu dwóch lat dostarczono wojsku około 170 ton konserw niskiej jakości; otrzymywały je grupy wojsk „Zachód”, „Wschód”, „Południe”, „Centrum” oraz Flota Czarnomorska. Dystrybutor „Narmiasprom” zrealizował kontrakty o łącznej wartości około 7 mld rubli, z czego od 700 mln do 1 mld rubli trafiło do kieszeni „zainteresowanych osób”.
Schemat dostaw wyglądał następująco: generalny wykonawca SA „Voentorg” → firma RBE → „Narmiasprom” (dystrybutor) → MPC „Selatino” (faktyczny producent). „Selatino” i „Narmiasprom” są ze sobą powiązane. Producenci zaniżali koszty własnej produkcji dzięki stosowaniu tanich składników, a różnicę w cenie rozdzielali między uczestników schematu.
W sprawie figuruje sześciu oskarżonych, którym postawiono zarzuty na podstawie części 4 art. 159 Kodeksu karnego – oszustwo na szczególnie dużą skalę w ramach zorganizowanej grupy (grozi za to do 10 lat pozbawienia wolności). Oto ich nazwiska i role w aferze według wersji śledztwa:
1. Wiktor Tarazewicz, były szef departamentu zaopatrzenia Ministerstwa Obrony – rozdzielał zamówienia i przyjmował łapówki. Znajduje się w areszcie od maja, nie przyznaje się do winy. W jego sprawie wszczęto odrębne postępowanie w sprawie przyjęcia łapówki.
2. Artem Baryszkow, dyrektor generalny MPC „Selatino” – organizator grupy, kierował produkcją podrobionych produktów. Jest poszukiwany.
3. Zinaida Griszczuk, technolog w MPC „Selatino” – nadzorowała zastępowanie surowców tańszymi składnikami. Została aresztowana zaocznie 8 września, jest poszukiwana na skalę międzynarodową.
4. Aleksiej Baranow, dyrektor generalny „Narmiasprom” – zapewniał zamówienia. Został aresztowany.
5. Dmitrij Wislobokow, dyrektor handlowy „Narmiasprom” – zapewniał zamówienia. Został aresztowany.
6. Dmitrij Mizgir, biznesmen – pośrednik między Tarazewiczem a producentami, przekazywał łapówki. Został zatrzymany przez białoruskie KGB 10 sierpnia, przewieziony do Rosji, przebywa w areszcie śledczym. Zawarł ugodę przedprocesową, składa zeznania przyznające się do winy.
Mizgir przez około trzy miesiące był poszukiwany przez federalne służby. Białoruskie KGB namierzyło go na podstawie rozmów telefonicznych i nagrań z kamer monitoringu – próbował wyjechać za granicę przez Mińsk. 10 sierpnia został zatrzymany, przewieziony do Rosji, a 235. sąd wojskowy aresztował go na dwa miesiące.
To już nie pierwsza sprawa o korupcję w departamencie zaopatrzenia Ministerstwa Obrony. W kwietniu 2025 roku poprzedni szef departamentu zaopatrzenia Aleksander Bereżny został skazany na 7 lat i 7 miesięcy pozbawienia wolności za przyjmowanie łapówek od dostawców. W marcu 2026 roku na 10 lat skazano byłego szefa departamentu zaopatrzenia Ministerstwa Obrony Walerija Mumindżanowa.

@RedCrescent Co do kolegów w okopie mówi kacap otwierając konserwę?
Patrzcie, Wania do nas wrócił.
@vredo Jak mial szczescie i jest "mieso" w miesnej...
@RedCrescent No fakt xd A ta sprawa, o której mowa w wątku to nie to co było nagranie jak rusek otwiera "konserwę" a tam sama woda?
Chociaż woda to za dużo powiedziane, ciecz nieznanego pochodzenia.
@vredo Powinien sie cieszyc jakby to byla ciecz przypominajca wode (chodza sluchy, ze w pewnych sytuacjach zapasy nie docieraja - wiec sie ciesza jak jest jakas wanna zbierajaca wode, kaluza, staw, rzeka)
@Bigos Pana nick zobowiazuje do tematów kulinarnych - dziekuje za komentarz.
A w odpowiedzi powiem - podziel Pan przez 100 a bedzie wartosc w EUR wg oficjalnego kursu w Rosji.
Edit - zapomnialem obrazka
@RedCrescent 0,025 eur?
@GazelkaFarelka Hahaha - no nie to mialem na mysli 🙂
@RedCrescent wiem
@Bigos około 75gr
@jakub-krol Za puszkę w butelkomacie zwracają pisiont groszy, czekam aż jakiś ruski oligarcha wpadnie na pomysł i uruchomi w kacapstanie "mięsomaty": Wrzucasz nogę po "bohaterze specoperacji" = 200 bubli
Ręka 100 bubli