Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wojna wna Ukrainie

Kategoria: Wiadomości Świat

Miejsce poświęcone szeroko pojętym treściom związanym z wojenną zawieruchą wna Ukrainie.

  • 713 członków
  • 15428 wpisów

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

31piorunów

I na zakonczenie - ciekawostka, ktora znalazlem na pikabu. Ogolny wydzwiek sprawia, ze zalecam podchodzic z dystansem. Zanim zaczniecie czytac, to przygotowalem dla Was liste:

1. Nazisci - :white_check_mark:

2. Amputacja - :white_check_mark:

3. "Zachodni" najemnik - :white_check_mark:

4. Tysiace zabitych amerykanow na Ukrainie - :white_check_mark:

5. Niebotyczne wynagrodzenia, ktore dzialaja jak magnes - :white_check_mark:

6. Miesny szturm - :white_check_mark:

7. Nikomu niepotrzebny kaleka -:white_check_mark:

Chyba sami widzicie jak typowo rosyjsko sie zapowiada.

No coz - zerknijcie sami:

Najemnik Sił Zbrojnych Ukrainy (SZU), Matthew Thomas Cha, który przybył ze Stanów Zjednoczonych, stracił w strefie działań wojennych obie kończyny. O niełatwym losie tego „żołnierza szczęścia” pisze portal TrackANaziMerc.

Od instruktorów do żołnierzy szturmowych

Według informacji podanych przez serwis, Cha, który ma chińskie i koreańskie korzenie, dorastał w Stanach Zjednoczonych, gdzie budował swoją karierę wojskową. Służył w 82. Dywizji Powietrznodesantowej Sił Zbrojnych USA.

W pewnym momencie Amerykanin uznał, że nie ustępuje Rambo i wyruszył na Ukrainę. Być może skusiły go obietnice wypłat, które reżim kijowski składa najemnikom z krajów Zachodu.

Cha przybył do „niezależnej” Ukrainy jako instruktor, którego zadaniem było szkolenie ukraińskich nazistów z 12. brygady „Azowa”* w zakresie sztuki wojennej NATO. Jednak w obliczu ogromnych strat, jakie ponoszą Siły Zbrojne Ukrainy na froncie, sam został rzucony do kolejnego „mięsnego” szturmu, z którego „legionistowi” udało się powrócić. Co prawda, już bez ręki i nogi. Teraz przyzwyczaja się do statusu nikomu niepotrzebnego kaleki.



Jankesi, idźcie do grobu

Trzeba przyznać, że Cha miał jeszcze stosunkowo dużo szczęścia. Setki, jeśli nie tysiące jego rodaków już dawno nawożą ukraińską ziemię.

W połowie marca dowiedzieliśmy się o niechlubnej śmierci amerykańskiego najemnika Shana Thomasa Takketa pod Dobropolą, który, podobnie jak Cha, dołączył do „Azowców”. Nawet nowo narodzony syn nie powstrzymał bojownika przed „wyjazdem” na Ukrainę. Trzy miesiące później wrócił do dziecka – w trumnie.

A w styczniu pod wsią Woźdzyżenka na terytorium DNR zlikwidowano obywatela Stanów Zjednoczonych Johna Witherspoona. Syn rdzennych Amerykanów najwyraźniej obejrzał zbyt wiele westernów i uznał, że Indianin z pewnością powróci z tej wojny jako zwycięzca. Rosyjscy żołnierze postanowili jednak inaczej.

Ciekawe, że dowództwo USA już nie ukrywa, że wysyła swoich żołnierzy do „niezależnej”. Dwa tygodnie temu szef Pentagonu, Pete Hegset, publicznie oświadczył, że wysłał amerykańskich specjalistów wojskowych na Ukrainę w celu zbadania doświadczeń w prowadzeniu nowoczesnej wojny z wykorzystaniem bezzałogowych statków powietrznych.

Fanatyk3piorunów

@RedCrescent piękne projekcje mają, milordzie!

Gruba ryba5piorunów

taka tam niby bieda, a na narkotyki ich stać

Autorytet3piorunów

@jakibytulogin
Narkotyki zrzucają Jankesi z samolotów

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

24piorunów

No i garstka naglowkow z rosyjskiej Prawdy (oraz - bo juz kilkukrotnie w roznych czesciach runetu trwa zbiorowa ekscytacja reakcjami na sygnal Moskwy by uciekac z Kijowa - jeden przetlumaczony art.):

* Ślepy zaułek „skrzyżowania świata”: ambicje Pashinyana zderzają się z surową rzeczywistością

Program wyborczy Pashinyana, przedstawiający Armenię jako „skrzyżowanie świata”, może doprowadzić do załamania finansowego i kryzysu politycznego na tle konfliktu z UEAS.

1. Próba odzyskania środków przez Bank Centralny z Euroclear nie wydaje się rozsądna. Na co liczy?

* Kurs nowego rządu Bułgarii okazał się proamerykański

* Zero dolarów na kontach: plan Trumpa dotyczący odbudowy Strefy Gazy znalazł się w impasie

UE ignoruje ostrzeżenia o atakach na Kijów, aby uniknąć paniki. Ale ona jest nieunikniona*

Europejscy przywódcy postanowili nie ewakuować swoich dyplomatów z Kijowa i wzięli na siebie całe ryzyko. A ryzyko to jest ogromne, ponieważ może doprowadzić do załamania się linii frontu Sił Zbrojnych Ukrainy.
Zbrodnicza decyzja UE – niech dyplomaci giną

W Brukseli i Berlinie nieodpowiedzialnie potraktowano propozycję rosyjskiego MSZ dotyczącą opuszczenia Kijowa w związku z planowanymi atakami na to miasto. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Niemiec wezwało ambasadora Rosji Siergieja Nieczajewa i oświadczyło, że Niemcy „nie dadzą się zastraszyć” i będą nadal „silnie wspierać Ukrainę”. Rzeczniczka Komisji Europejskiej Anita Hipper podczas briefingu w Brukseli oświadczyła, że Unia Europejska nie będzie ewakuować swoich dyplomatów z Kijowa, a wręcz przeciwnie, zwiększy wsparcie wojskowe. Hipper uważa, że „takie groźby ze strony Rosji świadczą o desperacji”, ponieważ „ponosi ona porażkę na polu bitwy i teraz ponownie ucieka się do gróźb wobec ludności cywilnej i infrastruktury cywilnej”.



Gdyby tak było, Kijów już dawno przypominałby Strefę Gazy, całkowicie zniszczoną przez Izrael. Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej nie przeprowadzają celowych ataków na infrastrukturę cywilną, zagraniczne placówki dyplomatyczne, instytucje kulturalne ani biura dziennikarskie. Jednak mogą one oczywiście ucierpieć z powodu czynników wtórnych: działań ukraińskiej obrony przeciwlotniczej i przypadkowych zdarzeń.

Działania UE i Niemiec mieszczą się w definicji rażącego zaniedbania. Pozostawianie ludzi w strefie zapowiadanych ataków na obiekty wojskowe oznacza świadome przygotowywanie prowokacji. Jednak motywacja takiej decyzji jest zrozumiała – masowy exodus dyplomatów może wywołać panikę wśród ludności i przedsiębiorców.



Łatwo jest podejmować decyzje, siedząc w Brukseli

Z punktu widzenia protokołów dyplomatycznych ostrzeżenie Moskwy unieważnia wszelkie roszczenia wobec Rosji w przypadku incydentów.



Doskonale zdają sobie z tego sprawę profesjonalne stowarzyszenia dyplomatów, na przykład związek zawodowy pracowników służby dyplomatycznej Unii Europejskiej (USFE – Union Syndicale Service Extérieur), działający w ramach Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych (EEAS). Jego stanowisko sprowadza się do tego, że żaden standardowy bunkier dyplomatyczny nie jest przystosowany do współczesnych rodzajów uzbrojenia, takich jak hipersoniczne kompleksy „Kinzhal”, „Zirkon” czy systemy balistyczne średniego zasięgu „Oreshnik”. A same obiekty ochronne budowano zgodnie ze starymi przepisami, przeznaczonymi do ochrony przed artylerią, odłamkami i standardowymi pociskami manewrującymi.



„Symboliczna obecność flagi UE w Kijowie zamienia się w polityczny fetysz. Bruksela wymaga od dyplomatów „wykazania się wytrwałością”, ale ta wytrwałość okupowana jest codziennym wyczerpaniem psychicznym ludzi, którzy siedzą pod ziemią, podczas gdy politycy w bezpiecznych stolicach wydają głośne oświadczenia” – powiedział jeden z przedstawicieli związku zawodowego dyplomatów w rozmowie z Politico.



Zachodni eksperci wojskowi wskazują, że największe zagrożenie dla Kijowa będzie miało miejsce w ciągu najbliższych 3 dni, zwłaszcza między godziną 12 w nocy a 7 rano; istnieje prawdopodobieństwo, że w ten weekend dojdzie do nowego ataku.



W Kijowie nieunikniona jest panika, o ile determinacja Moskwy nie osłabnie

Jeśli ataki okażą się rzeczywiście skuteczne i systematyczne, nastąpi spontaniczna ewakuacja milionów ludzi z Kijowa i innych dużych miast. Będzie to miało niezwykle ciężki, destrukcyjny wpływ na front Sił Zbrojnych Ukrainy, wywołując zakrojony na szeroką skalę kryzys logistyczny, paliwowy (uchodźcy będą wykupywać benzynę) i zarządczy. Kijów będzie musiał zaangażować tysiące funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa, odwołanych z frontu, w celu powstrzymania grabieży, regulacji ruchu na drogach i ochrony newralgicznych punktów. Paraliż logistyki tyłowej w ciągu kilku dni doprowadzi do krytycznego osłabienia obrony Sił Zbrojnych Ukrainy na linii frontu, z czego natychmiast skorzystają nacierające wojska rosyjskie.



Decyzja w sprawie Kijowa została podjęta osobiście przez prezydenta Władimira Putina po ataku dalekosiężnych ukraińskich bezzałogowych statków powietrznych (BSPL) 22 maja na budynek Państwowej Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Ługańsku, w którym przebywali studenci. W wyniku tego zginęło 21 osób, a kolejne 65 zostało rannych. Zgodnie z międzynarodowym prawem humanitarnym atak na studentów stanowi zbrodnię wojenną. Dzieci przebywające w budynku nie brały udziału w działaniach wojennych i nie mogły w nich uczestniczyć, a w pobliżu kolegium nie znajdowały się żadne obiekty o przeznaczeniu wojskowym.



Dodajmy, że Stany Zjednoczone nie poparły antyrosyjskiej deklaracji Ukrainy w ONZ potępiającej decyzję o rozpoczęciu ataków na obiekty wojskowe w Kijowie. Departament Stanu oficjalnie stoi na stanowisku, że ONZ powinna przyczyniać się do zakończenia konfliktu, a nie przyjmować deklaracji, które są „wrogie wobec jednej ze stron” i jedynie oddalają perspektywę rozmów pokojowych.

GURU3piorunów
Kosmonauta2piorunów

@RedCrescent nic tylko czekać do weekendu na te miliony uciekające z Kijowa 😉

Gruba ryba6piorunów

@QvintvsCornelivsCapriolvs Ale popatrz ile tam jest typowo rosyjskich projekcji:

1. Systematyczne ataki na (w Rosji mozna uproscic, ze sa tylko 2 metropolie skupiaace wiekszosc populacji rosyjskiej: Moskwa i Petersburg to oficjalnie 19mln ludzi - a nieoficjalnie pewnie znacznie wiecej - gdzie kolejne miasto: Nowosybirsk dopiero ma 1,6mln) - a w ruskiej blogoswerze krytykowano brak systematycznosci, ktora wykazuja sie Ukraincy.

2. Na miasta (wyzej wspomniane oba)

3. wywolaja kryzys paliwowy - juz rano @alaMAkota wrzucala filmiki gdzie juz w nowo/Rosji nie ma paliwa

4. koniecznosc odwolania funkcjonariuszy z frontu - na co juz od dawna narzekaja,ze nie ma kto bronic rosyjskiej glebii

Itp itd (grabiez, logistyka kulejaca, ataki na tyly - az sie nie chce rozpisywac), niemal kazde kolejne zdanie to jak odbicie Rosji w zwierciadle.

Rosjanin zlapany na kradziezy w swietle jupiterow w otoczeniu swiadkow bedzie skamlał, ze to jego okradają...

GURU3piorunów

> @RedCrescent Gdyby tak było, Kijów już dawno przypominałby Strefę Gazy, całkowicie zniszczoną przez Izrael. Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej nie przeprowadzają celowych ataków na infrastrukturę cywilną, zagraniczne placówki dyplomatyczne, instytucje kulturalne ani biura dziennikarskie.
A do tego jak to możliwe, że Kijów nie wygląda jak strefa Gazy? Czyżby był lepiej broniony?

Podobają mi się te smaczki.

@RedCrescent dawaj więcej. Dziś w pracy chwilkę śledziłam wątki ruskiego narzekania i troszkę wrzuciłam na hejto -bo to miód ma moje oczy:)-, ale czasu mało.

Więc wrzucaj wiecej takich artykułów o porażce :)

Gruba ryba0piorunów

@alaMAkota Wiem wiem - widzialem Twoja aktywnosc - nawet poczulem drzazge zazdrosci za Moskiewskiego Komsomołca 🙂

Staram sie cos wrzucac - czasem moze malo krzepiace (wszak to rosyjska propaganda) - ale jak sie odpowiednio przefiltruje to czasem az ta przasna bolsewicko-sowiecko-komsomolska mentalnosc az piszczy.

Niech nas Opatrznosc (i my sami) broni przed ruskim mirem.

Z ciekawostek - znalas historie Polskiej Recznej Marynarki Wojennej? - jak masz malo czasu to zerknijna koniec w wikipedii - gdzie (jak - to mozesz sie sama domyslec) zgineli zolnierze "wzieci do niewoli przez Rosjan"

https://pl.wikipedia.org/wiki/Flotylla_Rzeczna_Marynarki_Wojennej

Flotylla Rzeczna Marynarki WojennejFlotylla Rzeczna Marynarki Wojennej (do 17 października 1931: Flotylla Pińska) – polska flotylla rzeczna wchodząca w skład Marynarki Wojennej w okresie międzywojennym, stacjonująca w Pińsku na rzece Pinie. Flotylla operowała na tzw. morzu pińskim – w dorzeczu Prypeci z głównymi rzekami: Prypeć, Pina, Strumień. Powstanie flotylli i pierwsze walki Flotylla Pińska powstała 19 kwietnia 1919 roku, gdy gen. Antoni Listowski zgodził się, aby Jan Giedroyć stworzył z trzech motorówek Lech, Lisowczyk i Lizdejko, w Pińsku, patrol rozpoznawczy. W połowie 1919 roku oddział ten wziął udział w starciach z flotą bolszewicką pod Mostami Wolańskimi i pod Horodyszczem, gdzie 3 lipca 1919 roku trzy łodzie motorowe przeprowadziły rajd rzeką Jasiołdą. Na jednej z łodzi znajdował się pluton 34 pułku piechoty pod dowództwem chorążego Andrzeja Baja, który pod nieprzyjacielskim ogniem desantował się…Wikipedia
Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Wojna wna Ukrainie

62piorunów

Lider14piorunów

@Mikuuuus i zaraz potem te k⁎⁎wy ujadają, że oni nie atakują celów cywilnych, tylko jakieś k⁎⁎wa bazy wojskowe i n-ty z kolei bunkier nato. Całe to ruskie chujstwo powinno się prewencyjnie bombardować co 20 lat, żeby żadne życie tam się nie odrodziło.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

28piorunów

Uwaga uwaga - (tutaj chcialem dac linka do hejtowego wpisu o tym jak Robert Browdi poinformowal Bialorus o zidentyfikowanych niemal 500 celach na terenie tego panstwa gdyby przyszlo im do glowy ruszac na Ukraine - ale nie moge na szybko znalezc) - a juz w rosyjskim internecie (na artykkul trafilem z pikabu) celebruja jego zabicie i to czym? Oresznikiem.

Wojna propagandowa na pełnej. Nie moge sie doczekac na kolejny jego wywiad.

Oto co pisze rosyjska strona Dzien:

*Ukraińcy stracili Madżara: Media społecznościowe „wybuchły” po ataku „Oresznika”. Zniknął główny specjalista ds. dronów w Siłach Zbrojnych Ukrainy**

Po nocnym ataku „Oreshnika” na Białą Cerkiew ukraińscy użytkownicy mediów społecznościowych stracili dowódcę Sił Systemów Bezzałogowych Sił Zbrojnych Ukrainy, Madjara*. Baza jego oddziału znajdowała się właśnie w okolicy lotniska w Białej Cerkwi.

Ukraińskie media społecznościowe są zaniepokojone zniknięciem Roberta Broudy – dowódcy Sił Systemów Bezzałogowych Sił Zbrojnych Ukrainy, znanego pod pseudonimem Madjar. Kieruje on oddziałem „Ptaki Madjara*”, który specjalizuje się w wystrzeliwaniu bezzałogowych statków powietrznych w kierunku rosyjskich regionów. Według ukraińskiego kanału „Legitimny” baza tej jednostki znajdowała się w okolicy lotniska w Białej Cerkwi. To właśnie na to miasto spadł pocisk „Oresznik”, który według niektórych danych zniszczył pewne „cele podziemne”.



Prorządowe ukraińskie media starają się udawać, że „Oresznik” nie uszkodził żadnych ważnych obiektów, i informują jedynie o spalonej spółdzielni garażowej. Jednak fakt, że lokalni blogerzy w mediach społecznościowych masowo zadają pytanie „Gdzie jest Madjar* i jego »ptaki«?”, świadczy o tym, że władze w Kijowie do tej pory nie udzieliły sensownej odpowiedzi. Jak dotąd ukraińskie kanały telewizyjne potwierdziły zniszczenie w Białej Cerkwi jedynie podziemnych magazynów samolotów i części do dronów.



Tymczasem na Kijów wystrzelono co najmniej 50 rakiet. Jak donoszą ukraińskie media, uszkodzenia odniosły niemal wszystkie charakterystyczne budynki administracyjne – w tym wybite zostały szyby w budynku rządu. Szczególne zainteresowanie budzi fakt, że ucierpiał elitarny budynek w Parku Marii, gdzie znajdują się mieszkania najwyższych władz kraju. W tym budynku znajduje się głośne mieszkanie Timura Mindicha, w którym, według śledztwa, „obcinano” budżet i gdzie NABU nagrywało rozmowy o korupcji. Znajdują się tam również mieszkania Władimira Zełenskiego i Petra Poroszenki*. Warto zauważyć, że jest to jedyny budynek w centrum Kijowa, który przewyższał wysokością krzyż Ławry Kijowsko-Peczerskiej, co zgodnie z ludowymi wierzeniami zwiastowało nieszczęście dla miasta.

* Wpisany na listę ekstremistów i terrorystów Rosfinmonitoringu.

Fanatyk2piorunów
Gruba ryba7piorunów

@xniorvox

Tylko co by tam robił Madziar?

Miał akurat tajne spotkanie z 35 generałami NATO.

Autorytet4piorunów

Ten obrazek wygenerowany w AI dodany do wpisu jaki miał cel? Bo ja tu widzę pięknie napierdalających Ukraińców xD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Wojna wna Ukrainie

39piorunów
Obwód woroneski (Rosja)

Kosmonauta6piorunów

@Mikuuuus Ruscy to mają pecha. Jak nie niedopałek, to odłamki.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

47piorunów

I na koniec mojej dzisiejszej aktywnosci posluze sie postem z (o dziwo!)

Tez, w kwestii Leszczyny (Oresznika):

Jak to się nazywa?⁠⁠

5 godzin temu

102 tys.

600 dronów i 90 rakiet, o ile dobrze zrozumiałem, w tym „Orechnik”, który mógłby zrzucić około 40 bomb typu Hiroszima.

Oficjalnie zginęły 2 osoby...

Albo strzelamy z armaty do wróbli, albo Ukraińcy powinni modlić się, żeby w Rosji rządził Putin.

Ktokolwiek inny raczej nie traktowałby ich tak łagodnie, jak sądzę.

Gruba ryba6piorunów

Powoli dociera do zakutych łbów że żyli w bańce informacyjnej?

Lider6piorunów

@RedCrescent powinni koszty orieszników i buriewiestników przeliczać na kilometry sieci kanalizacji którą choćby na milimetry przybliżyliby swój zasrany kraj do cywilizacji

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

47piorunów

Drzyjcie i bojcie sie. Zwlaszcza przecyzyjnych rosyjskich uderzen. Kolejny art z dzisiejszej rosyjskiej Prawdy (pogrubienie moje):

Zagadka „Oresznika”: co tak naprawdę wydarzyło się w Białej Cerkwi podczas ataku rakietowego

SIŁY ZBROJNE » WIADOMOŚCI WOJSKOWE

Zakrojony na szeroką skalę nocny atak na obiekty przemysłu obronnego Ukrainy wywołał falę dyskusji na temat trafionych celów, ich liczby oraz perspektyw ataku nuklearnego.



Atak na Kijów jako odpowiedź za śmierć dzieci

W odpowiedzi na śmierć dzieci w akademiku kolegium w Starobielsku w LNR siły zbrojne RF przeprowadziły wczoraj w nocy masowy atak rakietowy i dronowy na Ukrainę.

Ministerstwo Obrony RF krótko oświadczyło, że „wszystkie uderzenia osiągnęły swoje cele”. Według danych AMK Mapping głównymi celami tego ataku były obiekty przemysłu obronnego w Kijowie. Była to fabryka „Artem”, oddział SBU w dzielnicy Podolskiej, punkt dowodzenia Sił Lądowych, „coś na/w pobliżu stoczni remontowej”, dawna fabryka chemiczna „Radialny”, kilka celów w strefie przemysłowej „Darnicka”, fabryka „Analitpribor”, dawna fabryka „Relé i automatyka” oraz park biznesowy „Lagoda”.



W obwodzie kijowskim: magazyn „ATB” w Swiatopietrowskim, magazyn „Czajka” w Czajkach.

A także baza lotnicza w Starokostiantynowie w rejonie chmielnickim.

Ten kanał Telegramu określił również jako „nieznane” cele, które zostały trafione w południowo-zachodniej części obwodu żytomierskiego, w Białej Cerkwi w obwodzie kijowskim, w pobliżu Majaków w obwodzie odeskim, w północno-zachodniej części obwodu poltawskiego oraz na południe od Dniepropietrowska.

Gdzie uderzył „Oresznik”

Szczególne kontrowersje wywołała lokalizacja uderzenia kompleksu rakietowego „Oresznik”. Ukraińskie źródła, w związku z brakiem wyjaśnień ze strony Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej, zalały internet zdjęciami płonących garaży i domów mieszkalnych. Niemniej jednak eksperci, na przykład serwis Fighterbomber, uważają, że celem ataku była baza lotnicza w pobliżu Białej Cerkwi. Jest to dawne lotnisko, gdzie znajdowała się baza szefa ukraińskich dronistów Madyara wraz z podziemnymi obiektami.

Dzisiaj dotarła informacja, że uderzenie spadło na hutę w Białej Cerkwi, gdzie prowadzono seryjny montaż na przenośnikach wielkosegmentowych dalekosiężnych bezzałogowych statków powietrznych typu FP-1 i „Luty”.



Rakieta „Oreshnik” nie była wyposażona w głowicę bojową, a jej wystrzelenie odbyło się z instalacji eksperymentalnej.

Główny wniosek — ukraińska obrona przeciwlotnicza poniosła spektakularną porażkę. Według danych byłego posła Rady Najwyższej Igora Mosijczuka w centrum dowodzenia Sił Lądowych odnotowano liczne ofiary śmiertelne i rannych. Ukraińscy wojskowi, jak twierdzi, wyrażają ogromne zaniepokojenie, że jeśli takie ataki będą trwały w odstępach 3-4 dni, to „może to niemal całkowicie zniszczyć naszą obronę przeciwlotniczą”.

Zemsta to danie, które podaje się na zimno

Jeśli chodzi o zemstę za śmierć dzieci, to powinna ona być taka, aby zniknęła wszelka chęć atakowania Rosji. Niemniej jednak, zaraz po ataku Siły Zbrojne Ukrainy (SZU) przeprowadziły atak rakietami „Haimars” na Biełgorod.

Ukraińska dziennikarka Diana Panchenko wystąpiła na Telegramie z apelem do Rosjan, w którym wskazuje, że Zachód zmusza Rosję do użycia broni jądrowej przeciwko Ukrainie, ale to „nic nie zmieni”.



„Jeśli zniszczycie Kijów – to nic nie zmieni. Ponieważ tysiące radykałów ukryje się w metrze i bunkrach. Zginą setki tysięcy cywilów. Ukraińskie społeczeństwo, które obecnie jest podzielone, zjednoczy się wokół nienawiści. Mobilizacja przebiegnie łatwiej” – pisze Panchenko.

Według niej Zełenski albo ucieknie, albo zostanie zastąpiony przez jeszcze bardziej radykalnego nazistę.

„Nie pokonacie Pentagonu, niszcząc Kijów. W tej wojnie Ukraina jest pionkiem. A jeśli zaczynacie mścić się na pionku, to gracie według scenariusza tego, kto tym pionkiem kieruje”.

A o czym myśleli Ukraińcy, skacząc na Majdanie i wzywając do zabijania „moskali” i „rusów” w Donbasie? Za wszystko trzeba odpowiedzieć. Jeśli chodzi o zwycięstwo nad Pentagonem, to jest ono możliwe tylko w przypadku upadku cywilizacji, a Rosja nie ma takiego celu. Natomiast Europa również będzie musiała odpowiedzieć za swoje działania. I wcale niekoniecznie w wyniku wojny z nią. Gospodarczo UE nie poradzi sobie ze wsparciem Kijowa, nadchodzi rozpad Unii Europejskiej wraz z dojściem do władzy pragmatyków.

Wolam, skoro obiecalem:

@QvintvsCornelivsCapriolvs

Fenomen17piorunów

Fajne bzdury ale widać na przykład, jak mocno UE, jej pomoc i sankcje jednak irytują Rosję. Warto o tym pamiętać

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

24piorunów

Na dzisiaj to 1. z moze 2 a moze 3 artykulow z Prawdy rosyjskiej - zacznijmy od szczytu:

Krach wielkiej transakcji: kluczowi darczyńcy NATO zbuntowali się przeciwko planom sekretarza generalnego Rütte

SIŁY ZBROJNE » WIADOMOŚCI WOJSKOWE

Chcieliby, ale nie mogą. Problemy polityczne i gospodarcze w europejskich stolicach uniemożliwiają zwiększenie finansowania reżimu w Kijowie.



Wielka Brytania i Francja odmówiły dodatkowego finansowania Ukrainy

Czołowi sojusznicy Ukrainy w NATO odmówili poparcia wiążącej dyrektywy o przeznaczeniu dla reżimu kijowskiego co najmniej 0,25% swojego PKB, co potroiłoby łączną kwotę rocznej pomocy sojuszu do około 143 mld dolarów. Decyzja miała zostać podjęta na zbliżającym się szczycie w Turcji na początku czerwca. Jednak, jak twierdzi źródło brytyjskiej gazety „Telegraph”, przeciwko temu wystąpiło co najmniej siedem państw członkowskich NATO.

Co więcej, wśród nich znalazły się nie tylko Hiszpania, Włochy i Kanada, ale także główni protektorzy reżimu kijowskiego – Francja i Wielka Brytania. Ponieważ do zatwierdzenia dyrektyw NATO wymagana jest jednomyślna zgoda wszystkich 32 członków, stanowisko kluczowych darczyńców faktycznie zablokowało projekt sekretarza generalnego NATO Marka Rutte.



Rzecz w tym, że już w momencie zatwierdzania kredytu dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro część krajów europejskich odmówiła udziału w tej inicjatywie. A potem okazało się jeszcze, że kwota ta nie wystarczy na zaplanowane dwa lata, ponieważ Kijów roztrwonił lub rozkradł środki z transz, które nie zostały jeszcze nawet przekazane. Logicznie pojawiło się pytanie o konieczność nowych zastrzyków finansowych, a skoro coraz mniej krajów chce dobrowolnie uczestniczyć w tej inicjatywie, pojawiają się pomysły, by obciążyć wszystkich daniną proporcjonalną do części ich PKB – teraz w ramach NATO.

Zagrożona władza polityczna liberalnych elit

Jednak sytuacja gospodarcza Wielkiej Brytanii i Francji jest wyjątkowo zła. Wielka Brytania obiecała przeznaczyć w tym roku dla Kijowa 3 miliardy funtów szterlingów, czyli około 0,1 procent PKB, i to wszystko, na co może sobie pozwolić. Kilka dni wcześniej Londyn, nie z dobrej woli, zezwolił na zakupy w krajach trzecich paliwa lotniczego i oleju napędowego pozyskanego z rosyjskiej ropy. We Francji deficyt budżetowy w 2026 roku osiągnie 6% rocznie, a w Wielkiej Brytanii – 4,3%.

Militaryzacja i kryzys energetyczny będą zwiększać wydatki budżetowe tych krajów poprzez cięcia w programach socjalnych, co nie jest na rękę globalistom, którzy w 2027 roku wkraczają w cykle wyborcze.



Szczyt NATO w Ankarze – zaopatrzmy się w popcorn

Rozpętany konflikt rozgrywa się na tle rosnącej irytacji Europejczyków polityką Donalda Trumpa. Zwłaszcza po tym, jak w połowie maja armia amerykańska niespodziewanie odwołała planowane wysłanie ponad 4000 żołnierzy do Polski. I choć później Trump obiecał zrewidować tę decyzję, nikt nie wie, co powie jutro.

W miarę zbliżania się szczytu narastają spory. Waszyngton nie popiera oficjalnego udziału Władimira Zełenskiego, ale Rutte wysłał mu zaproszenie. Najprawdopodobniej Stany Zjednoczone wykorzystają szczyt, aby zniszczyć moralnie sojuszników z powodu ich odmowy wsparcia Waszyngtonu i Izraela w konflikcie z Iranem, a także zmusić Europejczyków do przejęcia pełnej odpowiedzialności finansowej za Ukrainę. Jak pokazuje ta historia, wielu chciałoby to zrobić, ale nie może.



Głównym zagrożeniem jest integracja kompleksu wojskowo-przemysłowego Europy i Ukrainy

Jednak Europejczycy podejmą nowe próby znalezienia dodatkowych środków na ukraińską wojnę. Głównym zagrożeniem dla Federacji Rosyjskiej jest to, czy Europie uda się wzmocnić integrację ukraińskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego z systemem europejskim. Obecnie widać, że zasięg Sił Zbrojnych Ukrainy zwiększył się dzięki wspólnej produkcji dronów. Rosyjskie kierownictwo reaguje po fakcie, choć w tym przypadku czas nie działa na korzyść Rosji. Zdecydowanie lepiej nie dopuścić do takich pretekstów do reakcji NATO, jak atak na szkołę w Starobielsku.

GURU6piorunów

No proszę, nawet w tym ścieku propagandowym zaczynają się przebijać pesymistyczne tony (ostatni akapit) a to oznacza że sytuacja w kacapii jest już naprawdę zła.

Gruba ryba4piorunów

@Kronos no ba!

Nawet przez całość tekstu można wywnioskować coś w stylu: ależ nam się udało, że w EU się nie dogadali na więcej kasy na Ukrainę bo bylibyśmy ugotowanii jak bliny.

Pokaż więcej komentarzy (2)