To jeden z wielu powodów, dla których kobiety są pożądane w piechocie. Stają się „młodszą siostrą” drużyny, a kiedy ona nieuchronnie zostaje ranna, włącza się mentalność „wielkiego brata” i tworzy wiele innych celów, ponieważ wszyscy gromadzą się wokół niej i medyka, próbując pomóc. Po prostu w ciągu kilku minut od jednego rannego, który mógł przeżyć, do trzech KIA, a wszystko z powodu złego przeszkolenia i braku przywództwa.
Wiem, że to brzmi ale to dosłownie część szkolenia dla chłopaków, żeby mogli zobaczyć, jak niebezpieczne może być grupowanie się w tzv "kupę".
Skoro jednak to są żołnierze rosyjscy, to j⁎⁎ać ich, niech spłoną
Poza tym nie jestem pewna, że ten medyk to nie kobieta.
Kobieta w armii ruskiej ma podwójnie przerąbane. Boi się swoich i obcych.
.