Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#50cc

Inspirator

w Mechanika

12piorunów

Przyniosłem licznik od pierda do domu. Okazuje się że wycięcie ramki prędkościomierza tam gdzie jest wcięcie w okręgu nie wystarcza- teraz wskazówka blokuje się o guzik od zegarka i nie idzie dalej. Trza wywalić zegarek. Ten i tak był odłączony bo pobierał prawie 20mA prądu bez przerwy więc nic nie tracę. Zastanawiam się tylko co w tą szybkę wstawić potem, bo takie puste pole to ujowo.

Ciekawe czy dam radę kiedyś dotknąć wskazówką zera z drugiej strony xD

Lider1piorunów

@DonRzoncy wstaw tam shiftlight ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Inspirator1piorunów

@Felonious_Gru W sumie.. Paradoksalnie niezły pomysł xD Jak nie wpadnę na nic lepszego to kiedyś się dorobi x)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Inspirator

w Hydepark

5piorunów

Khurła, to możliwe żeby łożyska SKF wytrzymały mniej niż jakieś chińskie lub indyjskie barachło?

Bo ostatnio żem se wymienił montowane seryjnie NONAMEy w przednim kole w pierdzikółku na SKFy- ale zaczyna rzucać jak na oryginalnych chinolach z przebiegiem ponad 20kKm. A zrobiłem na nich ze 4k max, nibie SKFy z tolerancją C3. Może być przyczyną szybszego zużycia że nie wymieniłem łożysk tylnego koła? I mi chinol jedzie bokiem a nie wiem?

I tak BTW- jak ktoś miałby do polecenia narzędzia do wyciągania łożysk w normalnej cenie- to przyjmę i zwalutuję każdą ofertę. Zrobiłem se ściągacz z dwóch noży i kątownika, ale boję się go użyć w sumie xD Rozważę każdą poradę póki nie będzie to chleb i jego pochodne, bo ścianka za łożyskiem jest dość cienka x)

#szpejowyalchemik #mechanika #skutery

Gruba ryba1piorunów

@DonRzoncy łożysko główki ramy i tuleje wachacza sprawdź. ale w chińczyku to może być dosłownie wszystko, także o tolerancje łożyska bym się nie martwił. tako rzecze mój znajomy mechanik motocyklowy :slightly_smiling_face:

a co do drugiego pytania, to widziałem wiele razy jak on to właśnie chlebem robi xD

Inspirator1piorunów

@voy.Wu Tuleje wszystkie wszędzie nowe, łożysko widelca też :slightly_smiling_face: I szczerze to najwięcej dała wymiana łożysk. Tylko się szybko zużyły jakoś :disappointed:

Boję się te chinesium męczyć chlebkiem x)

Gruba ryba1piorunów

@DonRzoncy to by trzeba usiąść na spokojne. nie męcz nie męcz bo chinesium lubi pękać. zapytam jutro jeszcze od czego się mogą zbyt szybko te łożyska zużywać.

Inspirator1piorunów

@voy.Wu Ja to przypuszczam że to gówno jest trochę krzywe. W sensie rama. Bo próbowałem już wszystkiego by go ustabilizować, ale jednak dalej ma tendencję do rzucania kierą. Myślę na lato go rozłożyć na części, a ramę zezłomować i kupić inny taki sam x) Może się uda, może nie. Ale rozwiązanie już wymyślone.

Gruba ryba1piorunów

@DonRzoncy to się da zmierzyć, albo poznać po zużyciu. w chińczykach jednak wychodzi taniej wymienić tak jak mówisz, niż diagnozować problem.

Lider2piorunów

@DonRzoncy W 2020 woziłem się Subaru Forester i padło łożysko w piaście lewy tył. Uparłem się na SKF a mechanik dosyć długo mnie przekonywał że to aktualnie taki sam szajs jak Optimal+Chiny). Finalnie stanęło na FŁT (PL Kraśnik). I z tym łożyskiem samochód pojechał na złom. Przejechał 27kkm

Inspirator1piorunów

@Yes_Man Khurła, to chyba jednak zamówię FŁT z Polski. Spróbować nie zaszkodzi skoro mówisz że dobre.

Lider2piorunów

@DonRzoncy Używałem kilkukrotnie i nie było lipy. Optimal przeważnie polecali mechanicy zrzeszeni pod Inter-Cars, ciekawe dlaczego :smirk:

Inspirator1piorunów

@Yes_Man A weź. Raz kupiłem komplet bębnów Optimala do malacza. Wszystkie biły xD Nigdy więcej nic tej firmy.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Inspirator

w Hydepark

8piorunów

Wczoraj pisałem, żę w skuterze mi wybuchł przeciwtalerz. Niby to poskładałem i jeździło na chińskim, ale więcej niż 80km/h nie dało rady. Więc korzystając z okazji, że wariator i tak już był nieco zużyty, a i jeszcze dostał kawałkiem talerza i porobiły mu się zadry- to zamiast wyrzucić postanowiłem "naprawić" oraz przerobić przy okazji po swojemu. Po narysowaniu na nim kresek i zrobieniu kółka próbnego okazało się że brakuje dobre 6mm by pasek osiągnął brzeg wariatora. Więc margines na poprawę spory.

Robiłem to na kilka etapów by nie przesadzić. Pilnikiem najpierw wypiłowałem mu mordę na płask, żeby nie było takiego wielkiego rowa wyślizganego. Po tym zdjąłem też sporo materiału z płaszczyzny obok tulei (żeby skompensować to co zdjąłem z powierzchni, żeby mógł bliżej dojść do przeciwtalerza). Na koniec od środka podpiłowałem dremlem zewnętrzne krawędzie gniazd rolek, bo zauważyłem ślady świadczące że rolki się nie opierają. Więc żeby mogły osiągnąć maksymalny wychył- trzeba było im zrobić na to miejsce.

Nie polerowałem, wrzuciłem tak jak widać- pasek wypoleruje 😉

Po tych wszystkich modach nieco spadło przyspieszenie, ale prędkość maksymalna wzrosła aż do 115km/h z górki. Czyli 5km/h więcej niż z tym odelżanym gównotalerzem co wybuchł :grinning: Pasek też już wchodzi na samą górę. GREJT SAKSESS!

A na ostatnim zdjęciu obiecana zagadka dla @macgajster. Pytanie brzmi- co to jest, do czego służyło? Ma tylko dwa gniazda RJ45, jeden guzik i diodkę. Leżało zapakowane w beczce ze złomem elektronicznym, ale było w samarce, więc może co lepszego x)

#szpejowyalchemik

GURU1piorunów

i hamulce tuninguj bo nie przystosowane do takich prędkości

Inspirator1piorunów

@SuperSzturmowiec Jacha, z tylnym bębnem na linkę wiele się nie da zrobić (prócz dotarcia), ale na przód będzie lepszej jakości tarcza, klocki i dobry przewód na zamówienie. Zaraz po milionie innych rzeczy... Dx

Sum0piorunów

@DonRzoncy 'do końca życia mordo!' 😉 ja bym zaczął od zwalniaczy. Jak w aucie nie widzę że weszła miedź na tylne przewody to serio boję się jezdzić aż nie zrobię. Tylko mówię tu o pełnoletnich autach oczywiście

Pokaż więcej komentarzy (7)

Inspirator

w Mechanika

19piorunów

Dzisiaj coś zgoła innego. Oprócz gównorowerów mam też gównoskuter, ale nie będzie o nim często. Jest to zwykły chiński czterosuw z silnikiem- klonem Hondy GY6, którego nazwali 139QMB. Tyle, że przerobiłem go jak wszystko inne po swojemu 😉 Z 50cc stał się 90cc, dostał lepszy wariator, sprzęgło, gaźnik.. Długo by wymieniać, a i nie jest to sednem tego wpisu.

Dzisiaj wracałem nim ze sklepu rowerowego (gdzie byłem po kliny suportu do damki Michelin z 1965) i czułem że coś jest nie tak. Miałem z wiatrem, a skuter nie jechał więcej niż 80km/h. No i tak z 8 kilometrów od domu JAK NIE PIŹNIE GDZIEŚ W NAPĘDZIE xD Zjechałem na zatoczkę, myślałem że padł chiński pasek napędowy (tak z 5k kilometrów temu na próbę wsadziłem najtańszy jaki znalazłem na ali, więc spodziewałem się że yebnie). A tu po zdjęciu pokrywy widzę części z przeciwtalerza... Kurła.

Dobrze, że się ma ziomków, to przyjechali po mnie, powieźli mnie po części do garażu, i z powrotem do skutera. Wsadziłem oryginalny chiński przeciwtalerz, używany pasek który miałem w zapasie- i skuter nie odpalał. Na szczęście to tylko bendiks dostał strzała z kawałka przeciwtalerza i się mu obudowa wgięła- przez co nie wychylał się do końca i nie zahaczał za nowy talerz. Klepnąłem na szybkości młotkiem i się wypukło, odpalił. Wróciłem do domu i tera siedzę i się suszę, bo dostałem największą falą deszczu jaka chyba tylko przechodziła.

Nie polecam przeciwtalerzy Naraku. Z resztą chyba ogólnie nie polecam aluminiowych przeciwtalerzy. Stalowy waży sporo więcej, ale jest bardziej sprężysty i nie ma szans by wybuchł. Mimo, że przyspieszenie nieco gorsze- to pozostaję przy chińskim stalowym oryginale. Wezmę tylko dremlem wyżłobię takiego zawijasa jak był na tym Narakusie.

#szpejowyalchemik (tag na moje badziewie)

Osobistość4piorunów

@DonRzoncy że też wy się nie boicie takimi jeździć

Inspirator1piorunów

@Erebus Czemu? Dobre pierdzikółko nie jest złe :grinning:

Gruba ryba1piorunów

@DonRzoncy Ten troll jeździ wyłącznie motocyklami z najwyższej półki. Ogólnie kolo jest po prostu the best.

Osobistość0piorunów

@Jim_Morrison w sensie ja? no tak bo nie chcę wyjebać na pierwszym lepszym zakręcie dla pozornych oszczędności

Osobistość0piorunów

@DonRzoncy jasne, że o mnie. wiesz, jak dla mnie możesz zjeżdżać nawet bez ubranka na deskorolce z ogromnego wzniesienia po kamienistej drodze. po prostu jeździłem trochę takim wynalazkiem i zawsze miałem z tyłu głowy obawę czy coś się nie rozpadnie no i szybko się posypał, nie odpala, skrzynia do remontu, teraz stoi w garażu. przebieg 8924km

Inspirator1piorunów

@Erebus Jeździłem i na mniej stabilnych rzeczach niż deskorolka, dość szybko. Fajnie było :grinning: A czym jeździsz teraz, że jesteś pewny dosłownie każdego elementu? Robiłeś np. rentgen części aluminiowych czy nie ma gdzieś wady ukrytej, albo osłabienia materiału? Takie rzeczy mogą spowodować śmiertelny wypadek nawet. Ja bym się bał tak bez sprawdzania, tym bardziej jeśli jeździsz szybciej niż 50-70km/h. Przezorny zawsze ubezpieczony.

Bo ja swój pojazd rozmontowałem do śrubki i złożyłem z powrotem na dobrych częściach zgodnie ze sztuką 😉 Poza tym nie wiem jakim skuterem jeździłeś że masz w nim skrzynię do naprawy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Mój ma ponad 16k nalotu i se jeździ. Jak się dba tak się ma. Coś czuję, że twój obecny pojazd też kiedyś wyląduje obok tego chińczyka... 😒

Osobistość0piorunów

@DonRzoncy no ja też, np. na nartach mój rekord to 102km/h:grinning: 
rometem z silnikiem jawki ponad 70

dobre, nawet dam ci piorunka za napracowanko. oczywiście, że mogę zginąć, liczę się z tym za każdym razem. wystarczy, że kierowca samochodu się zagapi.

nie skuterem tylko motorowerem marki "Yamasaki"xD
to jest zrobione ze słabych stopów więc nawet jakbyś dmuchał i chuchał to za bardzo nie pomoże.

Inspirator0piorunów

@Erebus Te skuterki wychodzą z tej samej fabryki z silnikami od 50 do 150 i nie różnią się niczym poza silnikiem właśnie. Są fabrycznie dostosowane do mocy i prędkości sporo większych niż mój pryt 90cc i mizerne 110km/h.

Materiały typu tuleje gumowo- stalowe, czy plastiki- fakt są nie najwyższych lotów. Ale mechanicznie to nie mam nic do zarzucenia. Po dobrym złożeniu i z lepszymi częściami (nie najtańsze gówno z ali) jeździ zupełnie normalnie i się nie psuje.

Ale cóż, jak go kupiłem to miał ok. 5000km i fabrycznie był założony pasek ze skutera 10 cali (za krótki), a wężyki podciśnienia gaźnika były tak miękkie że się zapadały x) Dysza gaźnika była 20 rozmiarów za mała (pewnie celem spełnienia norm spalin). Tak to już chińczyki składają, byle sztuka się zgadzała i jakoś działało. Pod tym względem jest faktycznie tragedia xD

Pokaż więcej komentarzy (11)