Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#7ciekawostekprzyrodniczych

Gruba ryba

w Hydepark

53piorunów

Astrologowie ogłaszają tydzień ostrokrzewu! :deciduous_tree: :red_circle: Populacja ciekawostek o ostrokrzewach zwiększa się :slightly_smiling_face:

W sezonie zimowym tag przerzuca się na ciekawostki o roślinach - a skoro zbliżają się święta, będzie trochę o roślinach kojarzonych ze świętami 😉 Zapraszam do czytania!

Kosmonauta6piorunów

@Apaturia powiedz mi coś, czego nie wiem o ostrokrzewie paragwajskim :grinning:

Gruba ryba3piorunów

@yerboholik Jeśli nick dobrze sugeruje, to pewnie wiesz o nim wszystko 😉 Ale planowałam zrobić o nim jeden wpis, bo nie wszyscy kojarzą, że yerba mate ma coś wspólnego z ostrokrzewem.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Ciekawostki

38piorunów

Nie jest to co prawda rekordowo mały owad, ale ponieważ przypada dziś rocznica wydania Hobbita, pasuje do klimatu 😉 _Psylla frodobagginsi_ to maleńki, dorastający do kilku milimetrów długości pluskwiak zaliczany do miodówek - te niewielkie, uskrzydlone owady odżywiają się sokami roślinnymi, a część z nich żeruje na określonych gatunkach, na przykład na jabłoniach lub gruszach.

Psylla frodobagginsi to gatunek endemiczny Wyspy Południowej Nowej Zelandii - żeruje wyłącznie na miejscowych drzewach kōwhai. Miodówka ta została po raz pierwszy opisana w 2019 roku. Swoją nazwę zawdzięcza między innymi temu, że występuje na terenach, na których realizowano zdjęcia do Władcy Pierścieni Petera Jacksona. Poza tym jest takim trochę hobbitem wśród innych nowozelandzkich miodówek z uwagi na swoje mniejsze rozmiary.


tag serii:

Gruba ryba

w Ciekawostki

47piorunów

Miniaturowa ważka. Najmniejszą ważką świata jest _Nannophya pygmaea_, ważka występująca na terenie Azji i Australii, popularnie znana też w języku angielskim jako scarlet dwarf. Długość jej ciała wynosi około siedemnaście milimetrów, a rozpiętość skrzydeł - niecałe dwadzieścia.


tag serii:

Gruba ryba0piorunów

@Apaturia Male jest słodkie. :smiling_face_with_3_hearts:
.
.
.
Szkoda, że kobiety mają inne zdanie :face_with_hand_over_mouth:

Gwiazdor2piorunów

Niecierpie miniaturowych ważek :expressionless:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Ciekawostki

47piorunów

Za najmniejszą ćmę na świecie uznaje się aktualnie ćmę Stigmella maya z rodziny pasynkowatych, która występuje w Meksyku. Ta mikro-ćma ma rozpiętość skrzydeł wynoszącą u niektórych osobników około dwa i pół milimetra - jej jedno przednie skrzydło ma nieco ponad milimetr długości.

Większość takich mikro-ciem ma rozmiary mierzone w milimetrach, w związku z czym często trudno badaczom identyfikować ich poszczególne gatunki bez użycia mikroskopu.


tag serii:

Gruba ryba

w Ciekawostki

43piorunów

Najmniejszy motyl świata :butterfly: Istnieje kilka gatunków motyli dziennych, które mogłyby kandydować do tego tytułu, jednak aktualnie za najmniejszego znanego nauce motyla uchodzi Oraidium barberae z rodziny modraszkowatych.

Ten maleńki motyl występuje w Południowej Afryce i w Zimbabwe - u samców rozpiętość skrzydeł wynosi od dziesięciu do piętnastu milimetrów, u nieco większych samic natomiast od dwunastu do osiemnastu milimetrów.

Jako najmniejszy motyl świata jest też często wymieniany inny motyl z rodziny modraszkowatych - Brephidium exilis (drugie zdjęcie) o rozpiętości skrzydeł wynoszącej od dwunastu do dwudziestu milimetrów. Ten modraszek występuje przede wszystkim w Ameryce.


tag serii:

Kosmonauta1piorunów

Motylek

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Ciekawostki

31piorunów

Najmniejszy chrząszcz świata :mag_right: :beetle: Najmniejszym znanym nauce chrząszczem - a zarazem najmniejszym owadem, który nie prowadzi pasożytniczego trybu życia - jest chrząszcz _Scydosella musawasensis_. Gatunek ten został odkryty w Nikaragui i po raz pierwszy opisany w 1999 roku. Przeprowadzone kilkanaście lat później badania wykazały, że chrząszcze te dorastają przeciętnie do około 0,338 milimetra długości - najmniejszy znaleziony osobnik mierzył zaledwie 0,325 milimetra.

W starszej literaturze przedmiotu można znaleźć wzmianki o jeszcze mniejszych chrząszczach z rodziny Ptiliidae, jednak żadne z tych doniesień nie zostało jak dotąd potwierdzone przy użyciu współczesnych narzędzi badawczych.

W poprzednim poście na drugiej ilustracji można obejrzeć sobie porównanie chrząszcza Scydosella musawasensis z rozmiarem najmniejszego znanego owada, a także m. in. z rozmiarem ameby i pantofelka.


tag serii:

Gruba ryba

w Ciekawostki

39piorunów

Owad mniejszy od pantofelka. Najmniejszy znany nauce owad - biorąc pod uwagę rozmiary dorosłego osobnika - to pasożytnicza osa _Dicopomorpha echmepterygis_ z rodziny rzęsikowatych (Mymaridae).

Samce tego gatunku bardzo różnią się od samic i są od nich ponad połowę mniejsze. Ich ciała mierzą przeciętnie 186 mikrometrów (mikrometr = jedna tysięczna milimetra). Z takimi rozmiarami są sporo mniejsze niż niektóre organizmy jednokomórkowe. Samice mierzą zwykle około 550 mikrometrów.

Dicopomorpha echmepterygis to tak zwany idiobiont - pasożyt, który po zaatakowaniu i sparaliżowaniu organizmu żywiciela, zwykle na etapie jaja, larwy lub poczwarki, powstrzymuje jego dalszy rozwój.

W tym przypadku żywicielem jest (również bardzo mały) owad Echmepteryx hageni. Osy Dicopomorpha echmepterygis pasożytują na jego jajach, składając w nich swoje własne. W każdym zaatakowanym jaju wykluwa się później co najmniej jedna samica i jeden samiec. Na dalszym etapie rozwoju rodzeństwo krzyżuje się między sobą, odbywając gody jeszcze w jaju - samce krótko potem giną, nawet go nie opuszczając, samice natomiast wydostają się na zewnątrz i szukają jaja-żywiciela dla swojego potomstwa.

Na drugiej ilustracji porównanie rozmiaru osy Dicopomorpha echmepterygis z innymi organizmami, m. in. z amebą, a także z rozmiarem ludzkiego neuronu.


tag serii:

GURU1piorunów

@Apaturia Ileż to żyjątek można zobaczyć pod dobrym mikroskopem.

Pewnie takie doświadczenie jest przerażające. 😱

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Ciekawostki

26piorunów

Astrologowie ogłaszają tydzień najmniejszych owadów świata! :mag_right: :ant: Populacja ciekawostek o najmniejszych znanych owadach zwiększa się :slightly_smiling_face:

Poprzedni tydzień: ciekawostki o prześwietlikowatych:
Owady jak witraże
Prześwietlik dębowy
Prześwietlik _Stephanitis takeyai_
Matki troskliwe i matki wyrodne
Prześwietlik_Stephanitis typica_
Prześwietliki _Diconocoris_
Feromony alarmowe nimf prześwietlików

Zapraszam na tag :slightly_smiling_face:

Gruba ryba

w Ciekawostki

33piorunów

Ostatnia przysługa. Młode prześwietliki, tak zwane nimfy, są narażone na ataki drapieżników - lubią je pożerać między innymi żarłoczne larwy złotooków, o których była mowa w poprzedniej serii wpisów. Okazuje się jednak, że choć wobec takiego ataku nimfy są raczej bezbronne, to niekiedy są w stanie ostrzegać swoje rodzeństwo, a nawet osobniki dorosłe, przed zagrożeniem.

Badania wykazały, że u niektórych gatunków prześwietlików schwytana i zmiażdżona w żuwaczkach drapieżnika nimfa, niejako w akcie ostatniej przysługi względem swoich pobratymców, wydziela ze specjalnych gruczołów feromony o charakterze alarmującym. Feromony te, zawierające między innymi geraniol, są uwalniane wyłącznie wtedy, kiedy nimfa zostanie zgnieciona.

Rodzeństwo pechowej nimfy reaguje na geraniol natychmiastowo i cała gromada szybko rozbiega się we wszystkich kierunkach, byle dalej od zagrożenia. U niektórych gatunków potwierdzono, że taki alarm działa także na osobniki dorosłe, dzięki czemu również one mają szansę uciec przed niebezpieczeństwem (dorosłe prześwietliki nie wytwarzają w swoich organizmach geraniolu).

Geraniol jest substancją o charakterystycznym, intensywnym, "pelargoniowym" zapachu, która jest między innymi szeroko stosowana w produktach odstraszających owady i środkach owadobójczych.


tag serii:

Gruba ryba3piorunów

Pożywka dla sci-fi horroru jak znalazł 😎

Gruba ryba

w Ciekawostki

65piorunów

Nie wszystkie prześwietliki wyglądają jak zrobione z koronki - niektóre mają osobliwe, lekko przejrzyste wybrzuszenia na przedpleczu, które wyglądają jak pojedyncze lub podwójne garby. Inne z kolei, jak niektóre prześwietliki z rodzaju Diconocoris, mają symetryczne, mocno wydłużone wypustki. Ich sylwetka trochę przez to przypomina zniekształcony kontur postaci lub zniekształcony krzyż.

Prześwietliki Diconocoris występują od Indii po Malezję i najchętniej żerują na liściach czarnego pieprzu (Piper nigrum). Z uwagi na swój kształt, w Wietnamie niektóre gatunki tych owadów są nazywane rầy chữ T lub rầy thánh giá, co oznacza mniej więcej "owad jak litera T" lub "owad jak krzyż".


tag serii:

Gruba ryba

w Ciekawostki

49piorunów

Prześwietlik Stephanitis typica, zwany też bananowym. Występuje przede wszystkim w południowej Azji i żeruje między innymi na bananowcach, bananie manilskim i palmie kokosowej. Jeden z bardziej urodziwych prześwietlików :sparkles:


tag serii:

Gruba ryba3piorunów

Ładne te robaczki

Gruba ryba

w Ciekawostki

63piorunów

Matki troskliwe i matki wyrodne. Prześwietlik Gargaphia solani, zwany też bakłażanowym :eggplant: z uwagi na jego upodobanie do bakłażana, rozmnaża się tak samo jak wszystkie inne prześwietliki: po odbyciu godów samice składają jaja na spodniej stronie liści rośliny żywicielskiej, a po jakimś czasie z jaj wykluwają się tak zwane nimfy, które osiągają postać dorosłą po upływie około dwudziestu dni.

Gargaphia solani to jednak przy okazji pierwszy prześwietlik, u którego zaobserwowano opiekę nad potomstwem. Samica pilnuje miejsca, w którym złożyła jaja i po wykluciu młodych przez dłuższy czas pozostaje w ich pobliżu, starając się je chronić przed pożarciem. Zaniepokojona, rusza w stronę zagrożenia, unosi swoje "koronkowe" skrzydła i wachluje nimi, by przepłoszyć napastnika lub przynajmniej odciągnąć jego uwagę od młodych. Z badań wynika, że im starsza jest samica i im starsze jest jest jej potomstwo, tym bardziej jest agresywna i zaangażowana w jego obronę.

Jednak nie wszystkie samice Gargaphia solani są tak opiekuńczymi matkami. Niektóre - niczym kukułki - podstępnie składają swoje jaja w miejscu, w którym już złożyła jaja inna samica. Następnie odchodzą w siną dal, żeby rozmnażać się dalej, zrzucając trud opieki i ochrony potomstwa na barki krewniaczki.


tag serii:

Fanatyk10piorunów

Matki i madki

Gruba ryba

w Ciekawostki

44piorunów

Szkodnik w kapturze. Prześwietlik Stephanitis takeyai to kolejny zagraniczny gość, po raz pierwszy odnotowany w Polsce w 1998 roku - na szczęście, wciąż jest obserwowany u nas jedynie sporadycznie. Prześwietliki z tego gatunku początkowo występowały w Japonii, około 1945 roku zostały zawleczone do Stanów Zjednoczonych, a później zaczęły się pojawiać także na kontynencie europejskim. Upodobały sobie pierisy, lindery i modrzewnice, w szczególności pierisa japońskiego (Pieris japonica) chętnie uprawianego w ogrodach jako roślina ozdobna.

Stephanitis takeyai wygląda podobnie jak wiele innych prześwietlików, jednak jego dość charakterystyczną cechą jest głowa niemal całkowicie schowana pod obszernym, czarnym "kapturem".

Na ostatnim zdjęciu tak zwana nimfa tego gatunku - nie wygląda zbyt przyjaźnie z uwagi na kolczaste wypustki.


tag serii:

Lider5piorunów

@Apaturia te już nie są takie ładne, za to jakby ktoś je osmalił zapałką

GURU3piorunów

@moll No co ty? Przecież jest uroczy. :innocent:

Lider3piorunów

@Mr.Mars brzydszy kuzyn tych wcześniejszych :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba2piorunów

@Apaturia to jak te niby bojowe owady. Nawet chełmy już mają :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Ciekawostki

43piorunów

Obcy i szkodnik, ale za to ładny :sparkles: Prześwietlik dębowy (Corythucha arcuata) to mały, dorastający do około trzech milimetrów długości owad z rodziny prześwietlikowatych (Tingidae). Przywędrował do Europy z Nowego Świata. Po raz pierwszy odnotowano go na naszym kontynencie w 2000 roku, a do Polski dotarł całkiem niedawno, w 2021 roku.

Problem z prześwietlikiem dębowym jest taki, że nie dość, że nie ma u nas naturalnych wrogów, to jeszcze bywa niebezpiecznym szkodnikiem. Postacie dorosłe i nimfy tego owada żywią się sokami wysysanymi z drzew - przede wszystkim z dębów pochodzenia północnoamerykańskiego, ale także z naszych europejskich dębów, a nawet z kilku innych gatunków drzew liściastych. Prześwietliki uszkadzają liście drzew, na których żerują i czasem doprowadzają do tego, że opadają przedwcześnie. Przy zmasowanym ataku może to poważnie osłabić drzewo.

Prześwietlik dębowy nie potrafi latać. Do jego rozprzestrzenienia przyczyniły się zapewne takie zjawiska, jak np. transport nieokorowanego drewna z drzew żywicielskich, w którym mogły się znajdować zimujące owady. Przypuszcza się również, że prześwietliki podbiły nowe tereny przenosząc się na pojazdach.

Na ostatnim zdjęciu zaatakowany liść.


tag serii:

GURU2piorunów

@Apaturia Tego jegomoscia to ostatnio widziałem.

Tylko do dzisiaj nie wiedziałem jak się nazywa. 😊

Lider3piorunów
Gruba ryba0piorunów

@bori Żeby trafić packą takiego delikwenta na drzewie, pewnie trzeba by atakować z podnośnika 🙂

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Ciekawostki

72piorunów

Owady jak witraże. Prześwietlikowate (Tingidae) to małe pluskwiaki wyróżniające się ażurową strukturą przedplecza i półpokryw, która przypomina trochę strukturę witraża lub koronki. Niestety, żeby je podziwiać w całej okazałości, trzeba przyglądać im się w powiększeniu, ponieważ przeciętnie mierzą zaledwie kilka milimetrów.

Prześwietlikowate odżywiają się głównie sokami roślin i często specjalizują się w żerowaniu na określonych gatunkach, stąd też bywają uznawane za groźne szkodniki.

Na zdjęciu od lewej: Corythucha cydoniae żerujący na roślinach różowatych, Stephanitis rhododendri żerujący na różanecznikach i Stephanitis pyrioides, który upodobał sobie azalie.


tag serii:

Lider6piorunów

@Apaturia ładne, jak na małe psuje

GURU5piorunów

@moll Zajefajne mają skrzydełki

Lider5piorunów

@vredo szczególnie ten ostatni

Gruba ryba5piorunów

@moll Z takim wyglądem aż szkoda tępić :slightly_smiling_face:

GURU4piorunów

@moll Robakiem też trza umić być;)

Lider3piorunów

@Apaturia tam gdzie zaczynają być poważne szkody kończą się sentymenty estetyczne 😅

Gruba ryba2piorunów

@moll Zwłaszcza, że rośliny, na których żerują, też często mają walory ozdobne... Ech, jakby nie mogły sobie wyrobić specjalizacji w żerowaniu na chwastach :upside_down_face:

Lider2piorunów

@Apaturia na chwastach nic nie chce żerować, jak na złość

GURU3piorunów

@moll I teraz właśnie chłop kupiłby dwa kilo skrzydełków i walnął do piekarnika.

GURU3piorunów

@Apaturia Same piękności dzisiaj. :innocent:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Ciekawostki

30piorunów

Astrologowie ogłaszają tydzień prześwietlikowatych! Populacja ciekawostek o prześwietlikowatych i ich krewniakach zwiększa się :slightly_smiling_face:

Poprzedni tydzień - ciekawostki o złotookach i ich krewniakach:
Co to są złotooki?
Salto przy starcie
Jajeczka na jedwabiu
Larwa do zadań specjalnych
Zabójcze pierdy
Pierwsze spojrzenie po przeobrażeniu
Bardzo ważny organ

Zapraszam na tag :slightly_smiling_face:

Fanatyk0piorunów

prześwietlikowatych! Moi ulubieni! XDDD
Co to jest? XDDD

Gruba ryba

w Ciekawostki

64piorunów

Bardzo ważny organ. Samce złotooków z rodzaju Glenochrysa zyskują w sezonie godowym dość nietypowy wygląd – żeby przywabić samice, „nadmuchują” unikatowe dla swojego rodzaju organy umieszczone na czubku głowy. Badania wykazały, że funkcją tych dziwnych organów jest rozprowadzanie w powietrzu atrakcyjnych dla samic feromonów.

Wciąż nie wiadomo do końca, czy organy te są pompowane powietrzem, czy może są wypełniane płynami ustrojowymi owada. Wiadomo natomiast, że samce prezentują je dość nieśmiało, w związku z czym nie zawsze łatwo je zaobserwować, a tym bardziej zbadać. Wystarczy niewielka zmiana w otoczeniu – cień, hałas, nawet lekkie poruszenie powietrza – by spłoszonym samcom, kolokwialnie mówiąc, wszystko opadło. Wydaje się to zrozumiałe, ponieważ podczas "pokazu" samce są bardziej widoczne dla drapieżników i są bardziej narażone na ich ataki.

Jeśli jednak dookoła panuje spokój i nastrój jest odpowiedni, samiec może powoli nadmuchać swój organ feromonowy do pokaźnych rozmiarów, nawet na długość zbliżoną do długości całego swojego odwłoka. Jak wynika z obserwacji, samce z większymi organami są popularniejsze wśród samic, prawdopodobnie z uwagi na to, że lepiej radzą sobie z rozprowadzaniem feromonów w swoim otoczeniu.


tag serii:

Gruba ryba1piorunów

<Wszystko mi o niej przypomina.jpg>

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Ciekawostki

78piorunów

Pierwsze spojrzenie po przeobrażeniu :no_mouth: Larwa złotooka, aby się przeobrazić, chowa się w małym kokonie mierzącym zwykle od trzech do sześciu milimetrów - wewnątrz niego staje się poczwarką. Ścianki kokonu są zazwyczaj utkane dość luźno, więc często można ją zaobserwować wewnątrz. Po jakimś czasie, zwykle około pięciu dniach, z kokonu wychodzi w pełni rozwinięty, dorosły osobnik.

Poniższe zdjęcia zostały wykonane przez duńskiego fotografa Frederika Lecka Fischera. Kiedy dorosły złotook wyłania się z kokonu, jego skrzydła i czułki nadal przylegają do ciała, dopiero po „napompowaniu” hemolimfą zyskują właściwy wygląd – zwykle zajmuje to około godziny lub dwóch.

Żeby wydostać się na zewnątrz, owad nacina dookoła górną część kokonu na wysokości swoich żuwaczek. Wtedy też wygląda najbardziej uroczo 😊


tag serii:

Osobistość3piorunów

Jak kurczątko wykluwające się z jajeczka ʕ•ᴥ•ʔ

Fenomen1piorunów

@Apaturia lubię złotooki 😊

Kompan1piorunów

>lubię złotooki 
@jedzczarnekoty A moja małżonka ich nie lubi. Zazwyczaj mówi o nich w tak: "Te pieprzone zielone świnie znowu siedzą na szybach i na mnie patrzą ..." 😁

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Ciekawostki

89piorunów

Zabójcze pierdy. Owady z rodzaju Lomamyia, znane popularnie jako beaded lacewings, to krewniacy złotooków żyjący głównie na obszarach tropikalnych i subtropikalnych naszego globu. Żarłoczne larwy jednego z gatunków tych owadów upodobały sobie termity i opracowały ciekawą metodę obezwładniania swoich ofiar: żeby unieszkodliwić termita, wydzielają ze swoich odwłoków trującą, gazową substancję.

Za jednym zamachem – czy może raczej, za jednym pierdem – jedna larwa jest w stanie unieszkodliwić do sześciu termitów, które po takim zagazowaniu przewracają się i nie są w stanie się podnieść. Paraliż trwa przez około trzy godziny, a jeśli nawet w tym czasie termit nie zostanie pożarty, tak czy inaczej ginie, najwyraźniej porażony na amen. Tylko największe termity są w stanie wyjść z tego cało, co najwyżej lekko oszołomione.

Jakby tego było mało, larwa przed użyciem swojej zabójczej broni stara się wycelować końcem odwłoka w okolice głowy termita, żeby zwiększyć skuteczność ataku. "Pierd" zaczyna działać na ofiarę po upływie od jednej do trzech minut.
Sama larwa jest w początkowych fazach rozwoju zaskakująco mała w porównaniu do przeciętnego termita, więc jej siła rażenia jest tym bardziej zdumiewająca. Wciąż jednak nie do końca wiadomo, co wchodzi w skład jej "pierda" i która dokładnie substancja czyni go tak zabójczym. W każdym razie, cokolwiek to jest, działa tylko na termity, a nie na inne owady.

Na zdjęciu dorosły owad z rodzaju Lomamyia.


tag serii:

Fenomen2piorunów

Znowu złotooki! Nie to że narzekam, fascynujące stworzenia jak widac

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Ciekawostki

36piorunów

Jak wilk w owczej skórze, ale w świecie owadów :wolf: :sheep: – w ten sposób można by prawdopodobnie opisać larwy niektórych gatunków złotooków.

Larwy złotooków są żarłoczne i szczególnie lubią mszyce, w tym między innymi mszyce z rodziny bawełnicowatych (Eriosomatinae), które w miarę dorastania pokrywają przypominającym wełnę puszkiem. Jednak często bywa, że mszyce korzystają z ochrony mrówek. Mrówki w pewnym sensie "wypasają" mszyce: pilnują ich, bronią ich przed drapieżnikami, a czasem nawet przenoszą swoje mszyce na lepsze "pastwiska", w zamian korzystając z ich odżywczej spadzi.

Larwy niektórych gatunków złotooków chętnie polują na bawełnicowate – za pomocą swoich dużych, pustych wewnątrz żuwaczek nakłuwają ciało mszycy i wysysają je, dopóki nie pozostanie po nim pokryty puszkiem zewłok. Żeby oszukać mrówki i bezpiecznie dobrać się do mszyc, larwy zbierają zwłoki swoich ofiar, a następnie przytwierdzają je do swojego porośniętymi włoskami grzbietu. Taki kamuflaż nie tylko chroni larwę przed atakiem mrówek pilnujących swoich "stad", ale także zapewnia jej ochronę przed innymi drapieżnikami.

Zależnie od gatunku, larwy złotooków wykorzystują do maskowania także rozmaite inne materiały: fragmenty kokonów i wylinki innych owadów, fragmenty ciał innych owadów, wysuszone kawałki drewna, porostów i roślin, muszle ślimaków, a nawet żywe ślimaki (trzecie zdjęcie, C).


tag serii:

Kosmonauta1piorunów

Ciekawe jak one je przyklejają. Turlają się po tych zwłokach?
I znowu moją fascynację owadami podniosłaś na wyższy poziom 🙂

Pokaż więcej komentarzy (3)