HoszinGruba ryba
21piorunów
* Śniadanie: jajówa
* Łobiot: twarozupka
* Kokejszyn: browary albo wóda
U mnie działa
HoszinGruba ryba
21piorunów
* Śniadanie: jajówa
* Łobiot: twarozupka
* Kokejszyn: browary albo wóda
U mnie działa
HmmJakiWybracNickOsobistość
11piorunówWaga: 98.4kg [-0.85kg]
Bebzon: 102.5cm [-1cm]
Wzrost: 175cm
Średnia ilość kroków dziennie: 5160 kroków xd
Średnia ilość kcal: 2520kcal
Białko: 150-170g
Kilogramy/serie/powtórzenia na siłce zachowane, przynajmniej na tym co mi zależy, czyli klata na płasko i przysiad low bar. Podciąganie też trochę łatwiej idzie, ale potrzebuję dłuższych przerw. Niestety tragedia się stała, straciłem prawie centymetr bica...
Do swojej diety dodałem chipsy i bezalkoholowe piwo, od tego czasu zamiast 300g tygodniowo, spadam 850g tygodniowo, przypadek?
Nie sondze.
Chipsy i piwo pojawiły się nie przypadkowo. Była to czysta kalkulacja, tj były na promce 2+1.
Następnego pomiaru nie będzie, bo wyjeżdżam, ale proszę nie skreślać mnie z zabawy, bo planuję wrócić żywy z wyjazdu i dociągnąć wagę przynajmniej do 94kg.
@wonsz #bębensmalcu #swiniobicie
Wróć cały i zdrowy i chudszy
@Thomash80 Dziękówa. Plan jest taki, że będzie dużo jedzenia, ale też sporo chodzenia. Optymistycznie zakładam, że wrócę z obecną wagą.
Spokojnie, skreślanie z listy uczestników miało nastąpić wskutek zaniechania przysyłania wyników dzisiaj i tydzień temu
wonszFanatyk
7piorunówDzień dobry purchlaczki - przypominam że dzisiaj, a pewnie jutro, ustala się stan osobowy edycji drugiej, także zapominalskich zapraszam do podsyłania zaległych wyników.
bęben: 102
smalec: 107
pszemekFenomen
15piorunów#bębensmalcu #swiniobicie
Chyba czas jednak zacząć liczyć kalorie xD
Waga: 86.0 -> 86.3
Bebzon: 102.5 -> 102
Moge kupic akcje? Widze ze rośnie.
Czy rosnąca cena akcji jest powodem do zakupu? No tak, niekoniecznie. PanW, pamiętaj, że decyzje inwestycyjne to nie loteria. Gromadzenie akcji w czasie ich wzrostu może się okazać ryzykantem, jeśli następnie ceny będą spadały. Lepiej przed podjęciem kroku zainwestować trochę czasu w pełną analizę sytuacji finansowej i biznesowej danej spółki. W końcu, czy wieczór się już zaczyna? Coś zauważyłem, że słońce szybko zachodzi...<|im_end|>
@dziad_saksonski w ramach dywidendy gówno dostaniesz
@pszemek azoty rosną
@pszemek @grog Jak się Przemek od Ciebie różni? On toczy swoją grę na rynku, kupując i sprzedając bez zastanowienia, a ty - jak zwykle - ścisłe analizy wykonujesz, pilnując ryzyka i wyznaczając cele długoterminowe. A może to różnice wieku? Albo styl życia? Pewnie niektórzy z nas są gotowi pójść na większe ryzyko w poszukiwaniu szybszych zysków, inni - np. ci starsi - bardziej przewidywalności szukają. Coś takiego?(Written in a playful, teasing tone, poking fun at the differences between the two users' investment approaches and lifestyles, with a lighthearted jab at age.)<|im
ModnarMocarz
19piorunówWaga: 99,7 kg (-0,3 kg)
Bebzon: 111 cm (-1 cm)
Wzrost: 178 cm
Kalorie (średnia dzienna): 2030 kcal (było: 2335)
Kroki (średnia dzienna): 12048 kroków (było: 11573)
Ciśnienie: 132/75 (było 131/79)
Ranga: Mocarz (bez zmian od ostatniego tygodnia)
Zgodnie z moimi przewidywaniami spadek wagi wyhamował.
Więcej trenuje i zacząłem suplementować kreatynę.
Ale sylwetka wygląda lepiej, przynajmniej w opinii żony i koleżanek z pracy 😎😉
Wytrwali do walki ze smalcem! 💪
jesli utrzymujesz te 2030 kcal przy takiej wadze i strailes w tydzien tylko 0,3 kg to cos jest bardzo noyes.
@bartek555 Kiedys pisałem o "zlym chudnieciu", to jest symptomem. Brak utraty wagi przy deficycie i utrata wagi przy jedzeniu tłustych, wysokokalorycznych potraw.
@dziad_saksonski znaczenie ma podaz kalorii. a to czy pochodza one z wegli, bialka czy tluszczy to marginalny wplyw. wazac 100kg i robiac tyle krokow dziennie i trenujac powinna ci leciec waga jak szalona. no chyba, ze to teraz mala odchylka tygodniowa spowodowana nabraniem troche wody przez kreatyne + ewentualnie wiecej kupy w srodku.
opie, podjadasz, przyznaj sie natychmiast! albo nie doliczasz tych kilku kropel oliwy tam i tu ;D
Oliwa najgorsza, łyżka oliwy to jak stek xD no ale bez oliwy mózg nie działa. Tez bym chcial miec 12h na bieganie i ćwiczenia jak małpa w gaju.
Ale chodzi o to, ze niektórzy nie maja dobrego gastro. To wszystko wynika z gównianej, siedzącej pracy.
@bartek555 jest jeszcze szansa, na jebnięcie za tydzień. u mnie tak często jest na redu. blokuję się na jakiejś wadze, a potem w ciągu nocy waga potrafi spaść o 0,5-1,0 kg i już nie wzrastać. no ale to raczej studium przypadku. przy 100 kg, 12 k kroków i deficycie pewnie koło tysiaka kcal też mi się dziwnie wydaje, że op stracił tylko 0,3
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta prawdopodobnie kreatyna napchala wody, a przy takim rozmiarze tych miesni pod spodem na pewno troche jest, wiec taki 1 czy 2 kg to bardzo mozliwe.
@bartek555 @BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta
Brałem za dużo kreatyny (przez pomyłkę ładowałem całą miarkę ~10g), więc złapałem trochę wody.
Liczę wszystko skrupulatnie z Gemini (oliwy, przekąski też), choć AI może mieć margines błędu ~200 kcal. Białko stabilnie powyżej 100g dziennie.
W zeszłym tygodniu zeszło aż 2 kg, więc organizm wyrównuje tempo.
Zobaczę jakie będą pomiary za tydzień. Mam nadzieję, że to ruszy bo w przeciwnym wypadku coś może być nie tak.
Brałem za dużo kreatyny (przez pomyłkę ładowałem całą miarkę ~10g), więc złapałem trochę wody.
to tak nie działa. nie ma czegoś takiego jak zbyt dużo kreatyny, 10g na 100 kg wagi jest zupełnie spoko. a każdy kg chwycony dzięki kreatynie to coś czego chcesz, bo to nie jest fat ani woda chwycona po zwiększonej podaży soli.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta
Będę szczery, nie znam się. Brak zmiany wagi nie jest dla mnie problemem bo coraz lepiej się czuję. Kondycja też lepsza, a kontuzji brak. Wydaje mi się jednak, że po prostu na brak zmiany wagi mogła mieć wpływ dawka kreatyny. Słyszałem kilka opinii, że jak na początku dużo się przyjmuje to może zniwelować zmianę wagi przy dużej wadze. Ot tyle.
@Modnar to masz dobre podejście. najważniejsze jest samopoczucie i sylwetka, kondycja. Waga potrafi bardzo przekłamywać, jest podatna na wiele czynników.
ale nie przejmuj się kreatyną. w sensie jedz dużo, możesz nawet spokojnie jeść te 10 g. będzie git
Loginus07Gruba ryba
9piorunówbęben: 95cm (-2)
smalec: 83.5kg (-0.2)
zobaczymy jak następny tydzień będzie wyglądał, bo w ten weekend 2 imprezy rodzinne 😛
ruhypnolOsobistość
12piorunówSmalec: 84,4 kg
Bebzon: 92 cm
Ostatni tydzień żarłem i żarłem, ale też ruszałem się, ruszałem i ruszałem. I wyszło jak wyszło, czyli bebzon znika.
boriLider
25piorunówbęben: 91 cm -> 89 cm (-2 cm)
smalec: 84,4 kg -> 84,1 kg (-0,3 kg)
Brzuch pokazuje że schudłem więcej niż by to wynikało z cyfr na wadze.
@100mph I vis a vis!
KronosGURU
13piorunówPomiar z poślizgiem bo brak czasu ale jest.
Wagomar 100,2 kg.
Kaliber 107 cm.
Nie jest dobrze ale i tak lepiej niż ostatnio.
BujnikOsobistość
12piorunów#swiniobicie #bębensmalcu
Bęben: 127.5cm
Smalec: 137.7kg
Wzrost: 188cm
taktycznie @wonsz
GaashakZawodowiec
16piorunów@Gaashak Praktycznie moj klon :slightly_smiling_face:
No na takim metrowym bębnie to fajniacke tony niosą.
GilgameshFanatyk
18piorunówNo dobra lecimy dalej #swiniobicie #bębensmalcu na start oba tagi
Waga 84.6 kg (- 0,6 kg w stosunku do startu w poprzednim miesiącu)
Pas 96,5 cm (- 0,5 cm -|| -)
Jako, że wydłużona edycja trwa do końca roku to opiszę swoje cele. Do końca września fajnie byłoby coś zgubić, natomiast październik - grudzień nie przybrać za dużo. Zazwyczaj zimą przybywa mi 3 kilogramów w związku z ograniczeniem jazd na rowerze. Będę zadowolony gdy wniosę na wagę max 86 kg.
W zeszłym roku zimą przebiłem 90 kg... i to mimo 3 miesięcznego ujeżdżania trenażera. W październiku zacząłem suplementować kreatyninę, wiadomo, teraz trzyma mi więcej wody w mięśniach ale i tak było za dużo.
Mogę się pochwalić, że w tym roku udało mi się skutecznie ograniczyć słodycze. Wiadomo, czasem sobie pozwolę jak mam większą ochotę ale wyeliminowałem system kawa + słodkie :smiley: Dyspensę daję sobie również, gdy odwiedzam rodziców, przecież nie odmówię ciasta robionego przez mamę :grinning:
ruhypnolOsobistość
13piorunówSmalec: 85.5 kg
Bebzon 96 cm
Troszkę dogadzania na koniec wakacji i od razu delikatne wahnięcie w górę? Czy żałuję? Nie. Waga to tylko liczba, a pyszności były spożyte w miłych okolicznościach.
Waga to tylko liczba
@dziad_saksonski ważysz tyle na ile się czujesz XD
@Modnar jakies iksy dupiksy, nigdy sie to wrzyciu nie pszydaje
HmmJakiWybracNickOsobistość
14piorunówWaga: 99.25kg [-0.85kg]
Bebzon: 103.5cm [0]
Wzrost: 175cm
Dwa tygodnie temu (w sobotę) waga była 100.2kg, tydzień temu (w sobotę) 100.1kg. Dziwił mnie mały spadek, bo średnio tracę 300g tygodniowo, dlatego następnego dnia sprawdziłem wagę ponownie i było już 99.6kg, wiec te -0.85kg nie jest takie spektakularne, bo trochę zakłamane. No ale skoro świciobicie_1.0 zakończyłem z wagą sobota do soboty (czyli 100.1kg), to świniobicie_2.0 zaczynam też sobota do soboty (więc 100.1kg).
#bebensmalcu #bębensmalcu #swiniobicie
dziad_saksonskiOsobistość
15piorunówWaga: 135kg
Bęben: 120cm
Rozmiar: 193cm
Wzrost: 15cm
Ale bede teraz zapierdalać w dół xD
Kupiłem karnet na siłownię plus będę bić worek, bokserski cwaniaczki.
@dziad_saksonski im będziesz leciał z bębnem w dół, tym wizualnie rozmiar będzie rósł - wiem, co mówię ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jedna z lepszych motywacji xD
@cweliat ach, z rozpędu
HoszinGruba ryba
11piorunówpszemekFenomen
16piorunówNie wiem czemu bebzon urus, może źle mierzyłem bo różne pomiary są xd
Waga: 86.0 (tydzień temu 86.2)
Bebzon: 102.5 (tydzień temu 102.0)
Wzrost 178cm / 13cm
@pszemek Wypuść gazy
adolfhitler.jpg
Loginus07Gruba ryba
11piorunówbęben: 97cm
smalec: 83.7kg
czuję, że teraz mogę być w dołku, bo coś mnie coraz mocniej bierze i żeby nie spać 24/7 to ratuje się prostymi węglami, a i sił nie ma na rower i bieganie ;/
@Loginus07 mnie przez ostatnie 2 tygodnie dosłownie odcinało popołudniami. No ale to powrót z urlopu w klimat miejski może być.
cweliatGruba ryba
20piorunówTak jak myślałem, moje ciało zrobiło mnie w c⁎⁎ja. Przez całą pierwszą serię #swiniobicie bylem na plusie, a jak przyszło do pomiaru wstępnego kolejnej edycji, to oczywiście waga najniższa od kilku miesięcy, więc pewnie zaraz odbije w górę. A to jeszcze nic - wczoraj na kolację wjechała pizza, pół kubka lodów nutella, dwa piwa i wino xD i to nie tak, że organizm odwodniony po alkoholu, bo przez dwa poprzednie dni waga utrzymywała się też w tych okolicach
bęben: 109cm
smalec: 105.70kg
wzrost: 186cm
No pacz pan, u mnie strategicznie przed pomiarem to samo tylko zamiast lodów było tiramisu, bo córcia zrobiła, do tego pizza, browary i wino XD
@cweliat whoosh.
wonszFanatyk
15piorunówbęben: 103cm
smalec: 108,5kg
wczorajszy strategiczny cheat day z pizzerką i tiramisu dał się we znaki, a teraz kaganiec na ryj i twarozupki...
...a na pierwsze śniadanie chleb twarogowy, musztarda piekło w d⁎⁎ie, tatar i pikowana cebula
