Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#grzyby

GURU

w Ciekawostki

50piorunów

Niektórzy spodziewali się dziś rano już grzyba atomowego, ale niestety na ten zbytek łaski nie zasługujemy i jutro do roboty. A tutaj macie grzyba ode mnie.
Twardziak Tygrysi jest relatywnie rzadkim (choć na spokojnie mogliście go widzieć) grzybem rosnącym przez cieplejszą połowę roku na martwym drewnie drzew liściastych. Jest to całkiem spory grzyb (do 10 cm, a wbrew temu co mówi ci żona/dziewczyna to nie tak mało, prawda?) rosnący w grupkach paru egzemplarzy, nazwę bierze z powodu owych cętek na kapeluszu i twardawego miąższu. Kolor kapelusza to spektrum między prawie białym z niewielkimi cętkami do prawie czarnych, bo tyle tych jest. Trzon cieńki i łuskowaty (tutaj jak dziewczyna to mówi, to idź do lekarza).

Grzyb nie jest trujący, ale starsze osobniki smakują jak podeszwa. Więc dla koneserów i desperatów.

Gruba ryba

w Hydepark

20piorunów

@Ragnarokk nie zamierzam tego wciągać, ale takie cosie wyrosły mi na działce. Co to za pokraka?



Gruba ryba1piorunów

być może jeden z gatunków smardzowatych, w polsce występują z 4
te najsmaczniejsze to w żółcie idą, może się "wyżółci"?

w każdym razie pojawiają się wiosną

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Ciekawostki

42piorunów

Ok, będzie osobny wpis, bo jednak widzę że z tym większy problem jak myślałem.

Piestrzenica (kasztanowata czy olbrzymia) przypomina wyglądem rozgotowany makaron udon wymieszany z Nutellą (kiedy boga nie ma moralność jest relatywna). Smardze mają wygląd plastra wosku. Różnica jest wyraźna, a różnica w jadalności bardzo duża. Pierstrzenice też raczej nie rosną w ogrodach, smardze zaś są pod ochroną na dziko - więc tym bardziej nie zbierajmy.

To co mamy w poście https://www.hejto.pl/wpis/fajne-grzyby-dzis-znalazlem-ragnarokk-podpowiedz-co-to-za-gatunek to wręcz książkowa Piestrzenica Kasztanowata, grzyb który może doprowadzić do poważnego otrucia. Niektórzy twierdzą, że po wielokrotnym obgotowaniu można, ale niektórzy też twierdzą, że Beata Szydło to dobry kandydat na prezydenta.

@myoniwy @moll @koszotorobur @Onestone

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Ciekawostki

31piorunów

Dziś kolejny grzyb z cyklu rzadki grzyb o kozackiej nazwie: Urna Kraterowata. Rośnie w wielu miejscach półkuli północnej, ale w wielu z nich jest bardzo rzadki. Grzyb średniej wielkości, raczej twardy, skórzasty. Pasożytuje na dębach (czasem też na innych drzewach) powodując zgorzele, ale też zdarza mu się żerować na martwym drewnie. Jest uważany za niejadalny przez swoją twardą konsystencję, co oczywiście nie przeszkadza niektórym grzybiarzom :smiley:

Jest grzybem średniego rozmiaru - tak po kilka centymetrów, rośnie najczęściej w paru(nasto) osobnikowych grupkach. Owocnik umieszczony na trzonie co ma do paru cm długości. Kolor jaki ma to każdy z was widzi - czarno-brązowy. Pogrzebowy. Należy do rodziny Kustrzebkowatych - rośliny gdzie większość owocników przypomina różnego rodzaju naczynia :smiley:

GURU

w Ciekawostki

33piorunów

Trzeba z grzybami uważać. Dziś gorąco się zrobiło na grupie z identyfikacją i dyskusja była niemal jak z tym, czy sukienka jest białozłota czy niebieskoczarna.
Oczywiście dyskusja była czy te grzyby tutaj to jadalna Piestrzenica Olbrzymia, czy trująca Piestrzenica Kasztanowata. I choć zarówno rozmiar jak i kolor kapelusza zadawałyby się sugerować to pierwsze, to jednak to było to drugie, przynajmniej wg moderatorów tej grupy (a powiedzieć że oni się znają to niewiele powiedzieć).

Różnice między grzybami bywają niewielkie. Grzyby w obrębie jednego gatunku też potrafią się mocno różnić rozmiarem i odcieniem. Lepiej wyrzucić jak ma się wątpliwości niż później leżeć w szpitalu podpięty do rurek.

Autorytet2piorunów

@Ragnarokk I właśnie dlatego zwykle nie jem innych grzybów niż pieczarki z marketu, a takich zbieranych przez kogoś w lesie to już wcale ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Ciekawostki

48piorunów

Dziś o grzybach, które na pewno znajdziecie w domu i które od tysiącleci mają niebagatelne znaczenia dla naszego życia. Bo co prawda można żyć bez alkoholu, ale po co?

Drożdze to rodzina jednokomórkowych grzybów, które występują na dziko niemal wszędzie - w wodzie, glebie, roślinach, zwierzętach, ludziach, także w zabawnych miejscach. Ale najczęściej widzimy ja w postaci kostki lub saszetki z proszkiem (i na starych owocach). Jest to składnik na tyle tani, że mało komu chce się robić samemu, ale jest to zaskakująco proste. Tylko że w przypadku tych organizmów różnicy nie widać, więc szkoda zachodu. Ale każdy kto produkuje własne piwo (a miałem taki okres w życiu) może zaobserwować jak mała saszetka drożdży po miesiącu zmienia się w pół kilograma drożdżowego szlamu (nazwa moja, pewnie jest jakaś mądrzejsza).

Drożdze były używane od wielu tysięcy lat, mamy dowody że Egipcjanie używali wiele tysięcy lat temu, a pewnie to nie była jedyna kultura co to ogarnęła. Współczesna nauka jako pierwszy zaobserwowała pojedyncze komórki w XVII wieku, zaś pierwsza fabryka na skalę przemysłową to XIX wiek. Tak jak i obecnie, drożdże były używane głównie w piekarnictwie i produkcji alkoholu - warto pamiętać, że różne gatunki drożdży służą do różnych zastosowań.

Oczywiście drożdze mają także parę innych zastosowań, i spożywczych i poza nim. Ale nie chce mi się powtarzać coś, co napisane jest na setkach stron. Bo o drożdzach to można pewnie encyklopedię napisać. Mi wystraczy wiedza jak zrobić piwo i racuchy :smiley:

PS: Przy używaniu drożdzy w kuchni pamiętajcie, że one umierają w temperaturze powyżej 40*C, a przy większej zawartości alkoholu nawet niższej. Jak chcecie by szybko działały (a nie zawsze chcemy) to optymalne 20-30 stopni.

 

Gwiazdor0piorunów

Kiedyś mnie zastanawiało, czy będzie różnica jakie drożdże się użyje np do wina - nie mając pod ręką winiarskich - czy wszystko wyjdzie ok dorzucając do owoców taka zwykła kostkę drożdży do pieczenia albo suszonych.

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Ciekawostki

33piorunów

Dziś krótki wpis o rzadkim grzybie. Kielonka błyszcząca jest grzybem wiosennym, więc możecie go obecnie spotkać w lesie ALE jest bardzo rzadki - nawet na grupach identyfikacji jest rzadkością. Dodatkowo ma bardzo małe owocniki, więc nawet jak rosną, to ciężko zobaczyć. Zazwyczaj mają rozmiar paru centymetrów i rzeczywiście jest nieco błyszczący, z wiekiem tworzy raczej nieregularny pucharek, miseczkę i dojrzewając rozkłada się przyjmując formę talerzyka. Brzeg u starszych osobników bywa często popękany. Rośnie bezpośrednio na ziemi, czasem na niewielkim trzonku. Warstwa wewnętrzna owocnika, warstwa rodzajna, jest gładka, w kolorze jaskrawożółtym, pomarańczowym, z wiekiem z zielono niebieskimi kropkami i przebarwieniami. Warstwa zewnętrzna, ma fakturę chropowatą, jakby oprószona, koloru niebieskiego, niebieskozielonego.

Są niejadalne i znajdują się na Czerwonej Liście roślin i grzybów.

GURU

w Grzyby

14piorunów

Tego gatunku nie rozpoznaję.

Fanatyk4piorunów

Wyglądają na jakie mandragory. Świeca tylko na podczas pełni i tylko tak odpowiednio zerwane dają odpowiednie wartości do czarów. Trzeba mieć dobrą mądrość lub inteligencję żeby się na nie załapać. Ty jako łotr ze scyzorykiem nie masz większych szans na czarodziejska esencję.

Gruba ryba

w Hydepark

43piorunów

Co robią dziki jak mają dzień wolny? Jedzą grzyby xD

Dziś na śniadanie pół blanta i widoczna na zdjęciu ilość Golden Teachers.

Tak, jestem po⁎⁎⁎⁎ny, ale przynajmniej jestem tego świadomy.

Pokaż więcej komentarzy (53)

GURU

w Ciekawostki

50piorunów

Dziś kolejny grzyb, który grzybem jednak nie jest. Ale dość udanie go przypomina.

Rulik Nadrzewny jest śluzowcem, przybiera rozmiary dość spore jak przedstawiciel tego typu - bo nawet ponad 1cm. Po dojrzeniu pęka i wypuszcza zarodniki. Początkowo są pomarańczowo/różowo/czerwone, z wiekiem zaczynają ciemnieć. Występuje na zmurszałych pniakach, przeważnie w małych grupkach, zwykle w lecie po deszczach. Podobnie jak inne śluzowce, żywi się bakteriami, zarodnikami grzybów i rozmaitymi mikroorganizmami. W Polsce i na świecie bardzo popularny.

Ciekawostką jest to, że potrafi się poruszać w celu znalezienia lepszych warunków. Wykorzystuje w tym celu nibynóżki, termin którego nie słyszeliście od skończenia bioli w podstawówce 😛

 

Będzie teraz przerwa, pewnie nawet parutygodniowa, od nowych wpisów. Ale wrócimy do tematu :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Grzyby

56piorunów

Oto dzisiejsze moje znalezisko. Smardz! Tylko nie do końca wiem jaki to jest gatunek. Smardz wyniosły może? Ktoś podpowie?

Ps. po przeszukaniu internetu najbliższym trafem jest smardz wyniosły. Podobno jadalny, bardzo dobry i bardzo drogi - tylko trufle są droższe. Przyznam, że nieco kusi zebranie i spróbowanie, ale się boję. Wyrósł u mnie za płotem. Dodaję jeszcze drugie zdjęcie, na którym widać, że ten kapelusz nieco przepuszcza światło. Za grzybem worek z liśćmi, bo akurat porządki robiłem na działce.

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Ciekawostki

55piorunów

Środa, dzień loda. Więc porozmawiajmy chwilę o Lodowych Włosach.

Lodowe włosy pojawiają w chłodnych, wilgotnych warunkach leśnych, gdy temperatura spada poniżej zera. Lodowe włosy najczęściej występują na półkuli północnej, w tym w Polsce, są niezwykle delikatne i nawet najdrobniejszy dotyk może je stopić lub zniszczyć. Są to kryształki lodu, więc nie ma w tym żadnej metafory z tym, że to lodowe włosy. Co zatem robi to na tagu  ?

Cóż, choć fenomen znany jest nauce od ponad wieku, przez większość tego czasu nie mieliśmy pojęcia co jest tego przyczyna. Dopiero niedawno zbadano, że dzieje się to przy udziale grzybów z gatunku Łojówka Różowawa znajdujących się w gnijącym drewnie, obumierających częściach roślin. I to właśnie dzięki nim powstają nasze lodowe włosy. Ale tylko przy spełnieniu specyficznych warunków pogodowych

Sama Łojówka (widać ją na ostatnim zdjęciu) jest grzybem z tych "powierzchniowych" który jednolitą warstwą pokrywa jakiś obszar. Jest częstym grzybem w Polsce i nie tylko. Pokrywa martwe drzewo liściaste, szczególnie lubi buki i brzozy. Podobnymi gatunkami są inne łojówki, najprościej je odróżnić przez podłoże - tamte najczęściej rosną na szczątkach innych drzew.

Osobistość12piorunów

@Ragnarokk ej nie wytłumaczyłeś :
>przez większość tego czasu nie mieliśmy pojęcia co jest tego przyczyna

Z tego co znalazłem to w skrócie:
>Kiedy warunki są odpowiednie, łojówka różowawa spowalnia proces krystalizacji wody, prowadząc do powstawania lodowych włosów. Woda delikatnie wypychana jest z drewna, tworząc cienkie, podłużne kryształki lodu.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Ciekawostki

65piorunów

Dziś będzie o krewnym smardzów, który w zasadzie jest nawet całkiem podobny, ale mimo to wczoraj nie napisałem.

Naparstniczka Czeska jest w wielu aspektach podobna po Smardza. Rośnie w tej samej porze roku, wygląda całkiem podobnie i jest całkiem blisko spokrewniona. Też jest dosyć rzadka w stanie dzikim, ale nie krytycznie, też jest pod częściową ochroną. Inna jest jej wielkość, a szczególnie wysokość - bo w odróżnieniu od Smardzów może mieć naprawdę dłuuugą nóźkę. Kształty na kapeluszu są też bardziej obłe - coś pomiędzy smardzami a piestrzenicami. Kapelusz miewa kształt stożkowaty jak smardze, ale też dzwonkowaty jak na przykład czernidłaki. Skąd nazwa? Dość rzadko nie z uwagi na występowanie, ale z uwagi na kształt przypominający naparstek oraz miejsce pierwszego opisania przez czeskiego mykologa Juliusa Vincenza von Krombholza pochodzącego z miejscowości o pięknej dla anglosasów nazwie Horni Police. Jest jadalny, podobnie jak smardze, ale tak jak pisałem, pod częściową ochrona. Dość podobny do smardza półwolnego i naparstniczki stożkowatej - też rzadkich grzybów.

Wracam do społeczności Ciekawostki - nie ma żadnych benefitów w pisaniu pod Grzyby, a zasięgi mniejsze.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Grzyby

59piorunów

Obiecałem że napiszę o tym grzybie jak zacznie się fizycznie pojawiać. Zaczął się pojawiać, zatem piszę.

Smardz jadalny jest grzybem jadalnym, co może szokować przez jego nazwę, do tego bardzo smacznym i wartościowym. I może wyrosnąć u Ciebie w ogródku, jeśli masz szczęście. I ogródek. Niby jest rzadki wg wiki, ale nie jest szczególnie rzadki. Jest pod częściową ochroną, tj jeśli to dobrze rozumiem, nie można zbierać w lasach, ale można wszędzie indziej. Ale szczerze to nie wiem jak dokładnie interpretować "Wszystkie gatunki smardzów występujące w Polsce poza terenem ogrodów, upraw ogrodniczych, szkółek leśnych oraz poza terenami zieleni". Inna rzecz, że jak wiadomo większość ludzi ma to i tak gdzieś i zbiera jak może.
Nie jest to szczególnie duży grzyb, tak na parę cm, góra 10, rośnie sobie w różnych środowiskach, a często ludziom wyrasta gdy zabierają się na gapę z korą, którą podsypują drzewa w ogrodzie. A takie można, a nawet trzeba zbierać. I sam widziałem dwa razy taki przypadek - raz pod moim blokiem, drugi raz w pracy. W mieście też jest co zbierać :smiley: Rosną na wiosnę i w zasadzie nigdy poza okresem marzec-czerwiec.

Smardze moim zdaniem ciężko pomylić z czymkolwiek, choć niektórzy mają problemy z odróżnieniem od Piestrzenic (kasztanowatej - mocno trującej i olbrzymiej - jadalnej). Jak dla mnie najlepszym sposobem jest sprawdzenie, czy na kapeluszu tworzą się zamknięte "obwody" . Jak jesteś w łatwy sposób zrobić ósemkę czy inny kształt po fałdach kapelusza to jest smardz. Jak nie, to piestrzenica. Dodajmy, że pierstrzenice rosną w tej samej porze roku, więc jak masz wątpliwości - sprawdź lub skonsultuj.

Pokaż więcej komentarzy (10)