Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#grzyby

Gruba ryba

w Hydepark

39piorunów

W ogrodzie przy leśniczòwce rosną takie okazy.
Chyba smardz, ale nie jestem do końca pewien, nigdy ich nie zbierałem

BTW, ale a53 5g robi tragiczne zdjęcia, aż mnie zabolało
 

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Ciekawostki

57piorunów

Takie małe piękne stworzonka. Kolejny raz nie grzyb, a śluzowiec. Któraś z Groniarek - może Gromadna, może Liliowa, może inna.

Z grupy FB: Grzyby-Identyfikacja

 

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Ciekawostki

111piorunów

Nie będę ukrywał, że pisząc te posty o grzybach sam się w opór rzeczy uczę, ba, zdarzało mi się opisywać gatunki, o których w ogóle usłyszałem parę dni wcześniej. Dziś kolejny z tej serii i to jaki majestatyczny. Wystarczy spojrzeć na tego ogromnego sk⁎⁎⁎⁎syna by zrozumieć że to jest coś fascynującego :smiley:

Zaczęło się od tego, że dziś sobie rano pomyślałem, że każdy gatunek o jakim pisałem to zawsze była północna półkula naszej Płaskiej Ziemii. Więc wpisałem "grzyby w Afryce" w google. I wyskoczył on. Cały na biało. Przyznam, że tego się nie spodziewałem.

Termitomyces titanicus znany w swoich natywnych rejonach jako Chi-ngulu-ngulu występuje w Afryce (głównie Zambia i okolice) i jego kapelusz może mieć rozmiar nawet 1m średnicy i do tego jest grzybem jadalnym. Największym tego typu na świecie. Oficjalnie do świadomości zachodniej nauki trafił dopiero 40 lat temu, ale lokalnie ceniony od dawna. Nazwa rodzaju Termitomyces oznacza, że rośnie na kopcach termitów i żyje w symbiozie z tymi owadami, przetwarzając ich odchody. Owocniki rosną, co naturalne, głównie w porze deszczowej. Titanicus jest podobno bardzo smaczny, ponieważ ma mięsistą konsystencję i pikantny, dymny posmak. Jest bogaty w wiele ważnych składników odżywczych, dlatego stanowi pełnowartościowy posiłek.

Osobistość26piorunów

K⁎⁎wa czy afrykanczycy wszystko muszą mieć większe ehh

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Ciekawostki

36piorunów

Staram się pisać o grzybach, które akurat w danym momencie wyrastają. Więc dziś idziemy z Gęśnicą Wiosenną, dużym jadalnym grzybem, którego jednak nie do końca polecam zbierać.

Gęśnica to całkiem duży i masywny grzyb występujący w grupach, często rośnie w tzw. czarcich kręgach. Rośnie raczej na łąkach niż w lasach, w Polsce jest dość częsta. Owocniki wyrastają w okresie od kwietnia do czerwca, więc obecnie na spokojnie do znalezienia. Smakowo ponoć niektórym bardzo smakuje, dla niektórych ma zbyt intensywny smak i zapach

Dlaczego zatem nie do końca polecam zbierać? Po pierwsze jest bardzo podatna na robaki - ciężko znaleźć czyste owocniki. Po drugie jest relatywnie łatwa do pomylenia z mocno trującą Dzwonkówką Trującą, szczególnie młode owocniki. Z wiekiem różnica jest większa, bo blaszki dzwonkówki z czasem przyjmują różowy kolor. Po trzecie - jak pisałem, nie każdemu smakuje. Sam tu się nie wypowiem, nigdy nie jadłem.

GURU

w Ciekawostki

26piorunów

So it begins. Sezon na Borowiki rozpoczęty

Gruba ryba1piorunów

@Ragnarokk gdzie już rosną?

Fanatyk0piorunów

@Ragnarokk tam u was to zawsze wcześniej grzyby. znaczy u mnie będą za tydzień. standardowe pytanie przy tych grzybach, czyli jak je jesz i jak się u was na nie mówi?

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Ciekawostki

68piorunów

Drugi post jednego dnia, ale mam wenę. Więc spytam się z mostu - czy zastanawialiście się może, czy można dotykać trujące grzyby? W końcu przecież u roślin zdarza sie dość często, że samo dotknięcie spowoduje ból - czasem nawet taki co prowadzi do obłędu (pozdrawiam niniejszym Australijczyków i ich gympie-gympie). Cóż, tu was uspokoję, grzyby są bezpieczne i tak naprawdę moglibyście używać muchomora zielonawego (sromotnikowego) jako przytulankę. Nie polecam, jest to głupie, ale nic nie powinno się stać, bo ilość toksyn jakie wówczas nawet przenikają jest homeopatyczna. Więc dotykanie grzybów, nawet bardzo trujących, jest ok. Póki nie trafi do waszych ust nic złego wam nie grozi.

Jest tutaj jedno ALE, bo jest gatunek grzyba, o którym być może tak nie można powiedzieć. Tylko że ten grzyb rośnie dość daleko stąd i nawet nie ma polskiej nazwy.

Podostroma cornu-damae (potoczna nazwa trujący koral ognisty) rośnie na dalekim wschodzie, ale obecnie widać że rozpowszechnia się w Indonezji, Nowej Gwinei i oczywiście Australii (because fuck you, Aussies, fuck you). Jest to grzyb trujący i były przypadki śmiertelne w przypadku spożycia. Ale i dotknięcie ponoć może spowodować reakcję skórną. Ponoć, bo nie ma naukowego potwierdzenia że tak się naprawdę zdarzyło. Więc reasumując - ALE jest tak wielkie jak rosja i tak wątpliwe jak jakość rosyjskiej infrastruktury. Jest to średniej wielkości grzyb, rośnie to kilka cm wysokości i 5-7mm średnicy. I jest cholernie ładny :smiley:

Tak więc jak bardzo chcecie się poprzytulać do grzybów, proszę was bardzo. Nic wam się złego nie stanie, a problemy psychiatryczne które doprowadziły do takiej decyzji były już wcześniej.

GURU

w Ciekawostki

50piorunów

Niektórzy spodziewali się dziś rano już grzyba atomowego, ale niestety na ten zbytek łaski nie zasługujemy i jutro do roboty. A tutaj macie grzyba ode mnie.
Twardziak Tygrysi jest relatywnie rzadkim (choć na spokojnie mogliście go widzieć) grzybem rosnącym przez cieplejszą połowę roku na martwym drewnie drzew liściastych. Jest to całkiem spory grzyb (do 10 cm, a wbrew temu co mówi ci żona/dziewczyna to nie tak mało, prawda?) rosnący w grupkach paru egzemplarzy, nazwę bierze z powodu owych cętek na kapeluszu i twardawego miąższu. Kolor kapelusza to spektrum między prawie białym z niewielkimi cętkami do prawie czarnych, bo tyle tych jest. Trzon cieńki i łuskowaty (tutaj jak dziewczyna to mówi, to idź do lekarza).

Grzyb nie jest trujący, ale starsze osobniki smakują jak podeszwa. Więc dla koneserów i desperatów.

Gruba ryba

w Hydepark

20piorunów

@Ragnarokk nie zamierzam tego wciągać, ale takie cosie wyrosły mi na działce. Co to za pokraka?



Gruba ryba1piorunów

być może jeden z gatunków smardzowatych, w polsce występują z 4
te najsmaczniejsze to w żółcie idą, może się "wyżółci"?

w każdym razie pojawiają się wiosną

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Ciekawostki

42piorunów

Ok, będzie osobny wpis, bo jednak widzę że z tym większy problem jak myślałem.

Piestrzenica (kasztanowata czy olbrzymia) przypomina wyglądem rozgotowany makaron udon wymieszany z Nutellą (kiedy boga nie ma moralność jest relatywna). Smardze mają wygląd plastra wosku. Różnica jest wyraźna, a różnica w jadalności bardzo duża. Pierstrzenice też raczej nie rosną w ogrodach, smardze zaś są pod ochroną na dziko - więc tym bardziej nie zbierajmy.

To co mamy w poście https://www.hejto.pl/wpis/fajne-grzyby-dzis-znalazlem-ragnarokk-podpowiedz-co-to-za-gatunek to wręcz książkowa Piestrzenica Kasztanowata, grzyb który może doprowadzić do poważnego otrucia. Niektórzy twierdzą, że po wielokrotnym obgotowaniu można, ale niektórzy też twierdzą, że Beata Szydło to dobry kandydat na prezydenta.

@myoniwy @moll @koszotorobur @Onestone

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Ciekawostki

31piorunów

Dziś kolejny grzyb z cyklu rzadki grzyb o kozackiej nazwie: Urna Kraterowata. Rośnie w wielu miejscach półkuli północnej, ale w wielu z nich jest bardzo rzadki. Grzyb średniej wielkości, raczej twardy, skórzasty. Pasożytuje na dębach (czasem też na innych drzewach) powodując zgorzele, ale też zdarza mu się żerować na martwym drewnie. Jest uważany za niejadalny przez swoją twardą konsystencję, co oczywiście nie przeszkadza niektórym grzybiarzom :smiley:

Jest grzybem średniego rozmiaru - tak po kilka centymetrów, rośnie najczęściej w paru(nasto) osobnikowych grupkach. Owocnik umieszczony na trzonie co ma do paru cm długości. Kolor jaki ma to każdy z was widzi - czarno-brązowy. Pogrzebowy. Należy do rodziny Kustrzebkowatych - rośliny gdzie większość owocników przypomina różnego rodzaju naczynia :smiley:

GURU

w Ciekawostki

33piorunów

Trzeba z grzybami uważać. Dziś gorąco się zrobiło na grupie z identyfikacją i dyskusja była niemal jak z tym, czy sukienka jest białozłota czy niebieskoczarna.
Oczywiście dyskusja była czy te grzyby tutaj to jadalna Piestrzenica Olbrzymia, czy trująca Piestrzenica Kasztanowata. I choć zarówno rozmiar jak i kolor kapelusza zadawałyby się sugerować to pierwsze, to jednak to było to drugie, przynajmniej wg moderatorów tej grupy (a powiedzieć że oni się znają to niewiele powiedzieć).

Różnice między grzybami bywają niewielkie. Grzyby w obrębie jednego gatunku też potrafią się mocno różnić rozmiarem i odcieniem. Lepiej wyrzucić jak ma się wątpliwości niż później leżeć w szpitalu podpięty do rurek.

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Ciekawostki

48piorunów

Dziś o grzybach, które na pewno znajdziecie w domu i które od tysiącleci mają niebagatelne znaczenia dla naszego życia. Bo co prawda można żyć bez alkoholu, ale po co?

Drożdze to rodzina jednokomórkowych grzybów, które występują na dziko niemal wszędzie - w wodzie, glebie, roślinach, zwierzętach, ludziach, także w zabawnych miejscach. Ale najczęściej widzimy ja w postaci kostki lub saszetki z proszkiem (i na starych owocach). Jest to składnik na tyle tani, że mało komu chce się robić samemu, ale jest to zaskakująco proste. Tylko że w przypadku tych organizmów różnicy nie widać, więc szkoda zachodu. Ale każdy kto produkuje własne piwo (a miałem taki okres w życiu) może zaobserwować jak mała saszetka drożdży po miesiącu zmienia się w pół kilograma drożdżowego szlamu (nazwa moja, pewnie jest jakaś mądrzejsza).

Drożdze były używane od wielu tysięcy lat, mamy dowody że Egipcjanie używali wiele tysięcy lat temu, a pewnie to nie była jedyna kultura co to ogarnęła. Współczesna nauka jako pierwszy zaobserwowała pojedyncze komórki w XVII wieku, zaś pierwsza fabryka na skalę przemysłową to XIX wiek. Tak jak i obecnie, drożdże były używane głównie w piekarnictwie i produkcji alkoholu - warto pamiętać, że różne gatunki drożdży służą do różnych zastosowań.

Oczywiście drożdze mają także parę innych zastosowań, i spożywczych i poza nim. Ale nie chce mi się powtarzać coś, co napisane jest na setkach stron. Bo o drożdzach to można pewnie encyklopedię napisać. Mi wystraczy wiedza jak zrobić piwo i racuchy :smiley:

PS: Przy używaniu drożdzy w kuchni pamiętajcie, że one umierają w temperaturze powyżej 40*C, a przy większej zawartości alkoholu nawet niższej. Jak chcecie by szybko działały (a nie zawsze chcemy) to optymalne 20-30 stopni.

 

Gwiazdor0piorunów

Kiedyś mnie zastanawiało, czy będzie różnica jakie drożdże się użyje np do wina - nie mając pod ręką winiarskich - czy wszystko wyjdzie ok dorzucając do owoców taka zwykła kostkę drożdży do pieczenia albo suszonych.

GURU0piorunów

@Seraph 
Pewnie by zadziałało, bo jednak kucharskie też w alkohol się zamieniają. Ale smak byłby zapewne inny.
Ale nigdy nie probowałem robić piwa na kostce z Biedronki. :grinning:

Praktykant0piorunów

@Seraph Alkohol powinien wyjść i na drożdżach piekarniczych, widziałem gdzieś nawet opis takich eksperymentów, jedynie trzeba pamiętać, że w takim przypadku jest mniejsza przewidywalność, jeśli chodzi o smak i zawartość alkoholu.

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Ciekawostki

33piorunów

Dziś krótki wpis o rzadkim grzybie. Kielonka błyszcząca jest grzybem wiosennym, więc możecie go obecnie spotkać w lesie ALE jest bardzo rzadki - nawet na grupach identyfikacji jest rzadkością. Dodatkowo ma bardzo małe owocniki, więc nawet jak rosną, to ciężko zobaczyć. Zazwyczaj mają rozmiar paru centymetrów i rzeczywiście jest nieco błyszczący, z wiekiem tworzy raczej nieregularny pucharek, miseczkę i dojrzewając rozkłada się przyjmując formę talerzyka. Brzeg u starszych osobników bywa często popękany. Rośnie bezpośrednio na ziemi, czasem na niewielkim trzonku. Warstwa wewnętrzna owocnika, warstwa rodzajna, jest gładka, w kolorze jaskrawożółtym, pomarańczowym, z wiekiem z zielono niebieskimi kropkami i przebarwieniami. Warstwa zewnętrzna, ma fakturę chropowatą, jakby oprószona, koloru niebieskiego, niebieskozielonego.

Są niejadalne i znajdują się na Czerwonej Liście roślin i grzybów.

GURU

w Ciekawostki

21piorunów

Jak zwykle niezawodna grafika (i na czasie).

Osobistość3piorunów

@Ragnarokk Czy tylko ja uważam, że ta grafika jest nieczytelna i niezrozumiała?

GURU0piorunów

@Panda Najwidoczniej :P

Cięzko się rozpisywać by kilka gatunkow ze zdjeciami na jednej grafice. Inna rzecz, że na wczesniejszych grafikach bylo miejsce na legendw

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

6piorunów

Ktoś z Was chce kupić "smardze" dla teściowej?

Kto poprawnie rozpozna gatunek? :)

Pokaż więcej komentarzy (11)